Dodaj do ulubionych

Problem alkoholowy w Polsce, statystyki

03.09.21, 13:15
Głośno o Beacie, a w dniu, w którym pojechała na gazie, "Polityka" opublikowała wstrząsający raport o piciu młodzieży i w polskich domach w ogóle
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/2131918,1,chwiejne-dziecinstwo-nastolatki-coraz-wczesniej-siegaja-po-alkohol.read
Przyznam, że mną trzęsie, jestem przerażona wizją społeczeństwa, w którym parę milionów chleje, a dzieci zaczynają się upijać w wieku 12 lat.ALE: zastanawia brak źródła. Jak można zbadać społeczeństwo, żeby było wiadomo, że akurat 2 mln pije, a nie np 4? Polityka nie podała źródła, mało to profesjonalne.
Obserwuj wątek
    • januszekxxl Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 13:31
      ajr27 napisała:
      > Przyznam, że mną trzęsie, jestem przerażona wizją społeczeństwa, w którym parę
      > milionów chleje,

      A połowa z tych chlejących milionów to kobiety.
      I to jest dopiero przerażające.
      • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:14
        Nie widzę różnicy, chlanie LUDZI jest problemem.
      • morekac Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:36
        A druga połowa to mężczyźni. To jest dopiero przerażające.
        • januszekxxl Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:17
          morekac napisała:
          > A druga połowa to mężczyźni. To jest dopiero przerażające.
          >

          Mężczyźni zawsze chlali.
          Przerażające jest, że kobiety zaczęły chlać na równi z mężczyznami.
          A może nawet przebijają mężczyzn w chlaniu?
          • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:12
            Kobiety też zawsze chwały, tylko lepiej się kamuflowały
    • lucky80 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 13:32
      niestety. Artykułu nie czytałam, nie mam dostępu. Ale problem alkoholowy widać gołym okiem. Moje dzieci jeszcze ciut za małe żeby mieć styczność z alko. Pandemia na pewno się przyczyniła do tego.
    • andaba Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 13:42
      No niestety, dzieci piją. Ja sobie chyba nie zdawałam dotychczas sprawy z tego - moje starsze dzieci były z tch siedzących w domu, moje młodsze dzieci są bardziej towarzyskie i to towarzystwo bywa różna, wiem, że już 12-latki bywają pijane. W ogóle dla niektórych (tu już mowa o starszych dzieciach ,16-22) chlanie to jedyny sposób na godne spędzenie wieczoru. Dla mnie to jest dramat.
      • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 13:45
        18-22 to nie sa dzieci.
        • andaba Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 13:52
          Ale 16-18 w świetle prawa są. I bez względu na pełnoletność, są to czyjeś dzieci, często uczące się, mieszkające u rodziców i to niekoniecznie pijących.
          • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:03
            Ty napisalas 16-22. 18-22 to sa osoby pelnoletnie. U mnie 18-latek moze nadal nie kupic alkoholu w kazdym sklepie ale moze w restauracji, barze, pubie. My wzielismy nasza 18-latke (19 za kilka miesicy) do cocktails bars pierwszy raz zeby ja troche zachecic bo ona z tych niepiajcych jeszcze.
            • boroovca Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:42
              O w mordę, co??? Wzięliście prawie 19 latkę do coctails bars, żeby ją zachęcić do picia? W jakim celu? Serio pytam i proszę o odpowiedź, bo nie ogarniam. Picie jest obowiązkowe?
              • 35wcieniu Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:46
                Jezusie. Zobacz nicka. Specjalnie pisze takie bzdury żeby ktoś okazał zdumienie i żeby mogła komuś klarować swoje niby osobliwe poglądy.
                • boroovca Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:48
                  No spoko, nick nic mi nie mówi, bywam tu rzadko.
                • amast Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:50
                  Nie wiem czy ona to pisze specjalnie, pewnie tak. Ale ja też się spotkałam z takim podejściem, że jak dziecko nie nauczy się pić "kulturalnie" z rodzicami, to szybko po osiemnastce urwie się ze smyczy i schleje do nieprzytomności przy pierwszej okazji. I osoba, która mi to mówiła do tej pory (a moje dzieci już od dawna są pełnoletnie) nie może zrozumieć, dlaczego u nas nie zadziałało. A tłumaczenie "dlaczego" do niej nie przemawia wink
                  • boroovca Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:56
                    Też się spotkałam z takim podejściem, ale uważam, że u podstaw tkwi błędne założenie jakoby 18-stka była jakąś granicą. Jak ktoś chce, to się schleje jako 12 latek.
                  • tapatik Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 08:19
                    Moi też próbowali tej metody. W efekcie wyrosłem na abstynenta. Efektu urwania się ze smyczy nie zaobserwowałem.
                • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:57
                  35wcieniu napisał(a):

                  > Jezusie. Zobacz nicka. Specjalnie pisze takie bzdury żeby ktoś okazał zdumienie
                  > i żeby mogła komuś klarować swoje niby osobliwe poglądy.
                  >

                  Akurat nie. Wlasnie tak zrobilismy. Alkohol jest czescia zycia, a nie demonem jak dla ematek.
                  • beataj1 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:18
                    Nie, alkohol może być częścią życia. Ale nie musi.
                    Jak narazie nie ma obowiązku lubienia i picia alkoholu.
                    A jak by powiedziała że nie lubi np suszonych śliwek to też ja przekonywałas ze to część życia?
                    • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:45
                      beataj1 napisała:

                      > Nie, alkohol może być częścią życia. Ale nie musi.
                      > Jak narazie nie ma obowiązku lubienia i picia alkoholu.
                      > A jak by powiedziała że nie lubi np suszonych śliwek to też ja przekonywałas ze
                      > to część życia?
                      >

                      A kto twierdzi ze jest obowiazek? Ona chciala isc, nikt jej nie zmuszal.
                      • fitfood1664 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 22:46
                        jak chciała skoro musieliście ją zachęcić? btw alko dla niektórych jest częścią życia dla innych nie
              • profes79 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:47
                Najma wychodzi z założenia, że z nią w domu na trzeźwo wytrzymać sie nie da tongue_out
              • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:55
                boroovca napisała:

                > O w mordę, co??? Wzięliście prawie 19 latkę do coctails bars, żeby ją zachęcić
                > do picia? W jakim celu? Serio pytam i proszę o odpowiedź, bo nie ogarniam. Pici
                > e jest obowiązkowe?

                A kto twierdzi ze jest obowiazkowe. Ona chciala sie wybrac wiec zaproponowalismy ze moze z nami. Poszla z nami do barow o ktorych slyszala ale jeszcze nie byla, wtpila 4 cocktails w ciagu dlugiego wieczoru/nocy i tyle. Owszem, jesli bedzie wychodzic ze znajomymi a bedzie to lepiej zeby sie przyzwyczaja powoli.
                • boroovca Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:58
                  Taaa, jasne... wtedy nigdy się nie upije, przenigdy. Wśród rówieśników, na domówce, podczas wyjazdu, będzie się zachowywała identycznie jak będąc z rodzicami.
                  • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:03
                    boroovca napisała:

                    > Taaa, jasne... wtedy nigdy się nie upije, przenigdy.

                    A dlaczego mialaby sie nigdy nie upic? Czasem mozna sie upic, wszystko zalezy jak czesto i jak bardzo. Choc patrzac na nia to nie ten material.
                    Mam nadzieje ze zacznie wkrotce wychodzic z rowiesnikami i ze bedzie sie dobrze bawic.
              • manon.lescaut4 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 18:10
                boroovca napisała:

                > O w mordę, co??? Wzięliście prawie 19 latkę do coctails bars, żeby ją zachęcić
                > do picia? W jakim celu? Serio pytam i proszę o odpowiedź, bo nie ogarniam. Pici
                > e jest obowiązkowe?
                W celu takim, ze to najma i w każdej swojej wypowiedzi musi podreślić, ze jest bardziej angielska od każdego angielskiego chavsa.
                • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 20:54
                  manon.lescaut4 napisał(a):

                  > boroovca napisała:
                  >
                  > > O w mordę, co??? Wzięliście prawie 19 latkę do coctails bars, żeby ją zac
                  > hęcić
                  > > do picia? W jakim celu? Serio pytam i proszę o odpowiedź, bo nie ogarniam
                  > . Pici
                  > > e jest obowiązkowe?
                  > W celu takim, ze to najma i w każdej swojej wypowiedzi musi podreślić, ze jest
                  > bardziej angielska od każdego angielskiego chavsa.

                  😃😃😃 rozbawilas mnie, dobrze ze cie w tym watku nie zabraklo 😃😃😃😃
                  • manon.lescaut4 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 22:26
                    I try my best 😜
      • amast Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:12
        . W ogóle dla niektórych (tu już mowa o starszych dzieciach ,16-22) chlanie to jedyny sposób na godne spędzenie wieczoru.

        W świetle dyskusji o alkoholu na weselu to wcale nie dziwi.
        • 35wcieniu Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:15
          To nie dziwi z wielu powodów, nie tylko w kontekście tamtego wątku. Rzecz jasna ematka nie jest reprezentatywnym środowiskiem, więc kwestie takie jak np. brak alternatyw i rozrywek w ogóle nie są tu brane pod uwagę.
      • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:16
        Tam jest teza, że piją, bo dom rodzinny je uczy, że piwo to nie alkohol, wszyscy piją itp, na imprezach zdziwienie tylko dlaczego nie pijesz, a nie: dlaczego chlejesz do upadłego.
    • mae224 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 13:42
      Czekam na dzień, kiedy picue będzie tak piętnowane jak palenie.
      Tymczasem... picie jest cool.
      • angazetka Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:23
        A palenie nie niszczy rodzin, karier, życia... Nie wywołuje przemocy.
        • mae224 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:37
          Prawda, prawda. Palacze z towarzystwa są wykluczeni (zakazy palenia) albo wyganiani na zewnątrz/balkon/za róg/do palarni.
          Tymczasem zachęcanie do picia to standard.
        • manon.lescaut4 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 18:19
          Dokładnie tak, tez mnie dziwi ten dysonans. Palenie jest szkodliwe, wszyscy o tym wiedza, ale od niedawna jest wreszcie niemodne i obciachowe. Nawet na ematce cyklicznie pojawiają się wątki, gdzie na palaczy pomostuje się na czym świat stoi. A jednak ten śmierdzący papieros nie powoduje u ludzi ani przemocy, ani głupkowatego bełkotu, ani zabitych na drodze, a co do smrodu… Alkohol tez śmierdzi, taki przetrawiony 🤮, chyba każdy kiedyś miał przyjemność stać czy siedzieć obok menela….
          • fitfood1664 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 22:48
            nie potrzeba menela, każdy kto przesadzi z alko śmierdzi na kilometr
      • asia.sthm Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:28
        mae224 napisała:

        > Czekam na dzień, kiedy picie będzie tak piętnowane jak palenie.
        > Tymczasem... picie jest cool.

        Tez na to czekam.
        Niechby chociazby na butelkach i puszkach z alkoholem umieszczano zniechecajace obrazki typu: kraksy samochodowe z widokiem zmasakrowanych zwlok, pobite kobiety, dzieci, i koniecznie watrobe do wymiany.
        Alkohol nadal jest sliczny, a reklamy leca w telewizorni tuz przed bajka dla dzieci.
        • mae224 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:38
          Tuż przed bajką to już dawno zakazane. Ale dzieci patrzą na pijących rodziców non stop. Przy każdej okazji, bo przy której nie?
          I bez okazji.
      • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:57
        Palenie nie zmienia świadomości.
      • bertie Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:24
        Też czekam.
        I na koniec tego przekonania, że każdy pije. Na wejściu na imprezę jest kieliszek szampana. Dla tych co nie piją, nie ma nic...
    • mia_mia Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 13:43
      Możesz streścić, bo zaczyna się dziwnie. Jakby każdy z moich znajomych, którzy spili się przed 18 lądował na odwyku to łatwiej byłoby zrobić ośrodek z liceum niż wywozić tych, którym się to przytrafiło. Takie uroki młodości, dobrze, że dopalacze i twarde narkotyki nie były dostępne i nie przyjęły się w moim środowisku
    • 35wcieniu Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:03
      Z "badaniami" polegającymi na statystykach z ankiet wśród młodzieży ogólnie trzeba ostrożnie. Już za moich czasów były takie prowadzone i normą, zwłaszcza wśród chłopaków, było zaznaczanie najbardziej skrajnych odpowiedzi dla jaj, zwłaszcza jak były absurdalne, a były.
    • bene_gesserit Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:44
      Statystyki są na stronie PARPA, ale nieaktualne. Tylko że nawet z nich wychodzi, że krzywa rośnie w przerażającym tempie.
      A to, czym się posiłkowała Polityka, to pewnie raport OECD z maja tego roku. Podejrzewam, że raporty z czasów rozkwitu pandemii będą gorsze. Tu pdf z tego raportu z bardzo skrótowymi, ale przerażającymi danymi na ten temat.
      • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:58
        O, bardzo dziękuję za te dane.szkoda, że Polityka nie dba o takie rzeczy.
    • savignonblanc Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:44
      Mnie bardzo ciekawi jedna rzecz. Zreszta moja obserwacja potwierdza się w literaturze dot abstynencji / zrywania z alkiem.

      Otóż znamienne, ze kiedy ktoś pije, to pije. Oh, upił się na imprezie, o… masz kaca? Chcesz tabletkę? Jutro piątek, gdzie pijemy?
      Itd.
      Ale kiedy ktoś mówi, ze nie pije (zwłaszcza jeśli wcześniej pił), zaczyna się: „masz problem z alkiem?”, „jesteś uzależniony?”
      • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:59
        Tak! W tym kraju jak nie pijesz, to jesteś niepijącym alkoholikiem.
      • panna.nasturcja Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:05
        Ale przecież tutaj, na ematce, jest to samo.
        Napiszesz, ze nie pijesz to od razu Ci wyjaśnią, ale albo jesteś alkoholiczką albo DDA, innej opcji nie ma.
        • nenia1 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:33
          panna.nasturcja napisał(a):

          > Ale przecież tutaj, na ematce, jest to samo.
          > Napiszesz, ze nie pijesz to od razu Ci wyjaśnią, ale albo jesteś alkoholiczką a
          > lbo DDA, innej opcji nie ma.


          No ale bądźmy sprawiedliwi. Na ematce ogólnie jest odpał w każdą stronę. Ja kiedyś pisałam o wakacjach w krajach południowych i o tym, że przyjemnie jest wypić lampkę lokalnego wina do kolacji, a potem przez ileś kolejnych wątków od pewnej forumki że jestem alkoholiczką. Pamiętam też wątki, w których się wyśmiewano, z "lampki wina" bo przecież nie istnieją smakosze a wyłącznie alkoholicy, i na jednej lampce nigdy się nie kończy.
          • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 18:23
            To wynika z chorego podejścia do tematu picia w ogóle i pokazuje, jaką jest skala problemu.
    • mae224 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:46
      W kontekście picia ciekawe jest to, gdzie młodzież zaczyna. Jakoś mam wrażenie, że często właśnie w domu, jeszcze przed 18. Za moich czasów przynajmniej tak było: lampka szampana z jakiejś okazji, potem drink na imieniny od ojca kolezanki, miałyśmy po 14-15 (?) lat?
      • 35wcieniu Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:50
        To akurat lepiej niż tajniacko z tanim winem.
        • mae224 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:52
          To właśnie błędne myślenie. Nie ma "lepszego picia".
        • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:00
          35wcieniu napisał(a):

          > To akurat lepiej niż tajniacko z tanim winem.
          >
          To dlaczego cie szokuje ze jako matka poszlam z corka do bars?
          • 35wcieniu Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:20
            A szokuje mnie?
            • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:28
              35wcieniu napisał(a):

              > A szokuje mnie?
              >
              Owszem
              • 35wcieniu Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:29
                XD
      • bene_gesserit Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:54
        Byłam na studiach na seminarium o alkoholizmie, prowadzonym przez legendarną lekarkę. Nie wiem, na ile jej wypowiedzi były wiarygodne - z jednej strony miała olbrzymie doświadczenie, z drugiej - nie musiała być obiektywna.
        Ona twierdziła, że takie rodzinne popijanie jest często początkiem problemu. Że dzieci nie rozumieją, czemu na imieninach wujka mogą, zachęcone przez roześmiane towarzystwo, popróbować piwa, a z kolegami w krzakach to już nie jest w porządku. Niby czemu? To oczywiście może wprowadzać w błąd i jakoś tam się przyczyniać do picia. Ale według mnie, dzieci są teraz coraz bardziej samodzielne w swoich decyzjach, tabu społeczne przestaje istnieć, a rodzice nie są autorytetem.

        Noi - alkohol reguluje nastrój, dzieciaki mają teraz, jak mi się wydaje, większy stres niż pokolenie-dwa wcześniej. Tak sobie radzą.
    • kaska_800 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 14:59
      No niestety, polaczki to pijaczki. W sumie czy to jakaś nowość? Chyba nie..niestety. Taki naród
      • kaska_800 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:02
        Swojemu osiemnastolatkowi też zapowiedziałam, ze jeżeli jeszcze raz zaleje się alko do tego stopnia co ostatnio, to ma nie wracać do domu, dopóki nie wytrzeźwieje.

        Napić się od czasu do czasu- ok, ale bez przesady. Dzień w dzień- nie, nosz kur.....
        • triss_merigold6 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:03
          To akurat głupie podejście. Bezpieczeniej, żeby trzeźwial w domu, pod czujnym okiem matki, niż gdzieś na przystanku jako łatwa ofiara do skrojenia i policji.
          • bene_gesserit Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:05
            Faktycznie, lepiej go chronić przed skutkami picia.
            • triss_merigold6 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:09
              Biorąc pod uwagę, że mogą go zwinąć na izbę wytrzeźwień, a po drodze zatłuc jak tego Ukraińca we Wrocławiu, to owszem, lepiej.
              • kaska_800 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:54
                Tego się nie obawiam. I nie chodzi o trzeźwienie na dworze pod ławka czy na klatce schodowej, tylko w miejscu gdzie ew będzie pił. Chlejusa rzygającego jak kot nie przyjmę.
                To już mu wygarnęłam jak tylko doszedł do siebie
                • bene_gesserit Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:58
                  Nie masz zadatków na wspóuzależnioną matkę. Mądra miłość nie polega na wiecznym głaskaniu po głowie.
                  • panna.nasturcja Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:07
                    Ona akurat w ogóle nie ma zadatków na matkę, tylko, niestety, ma dzieci.
                    • kaska_800 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:09
                      No widzisz, taka ze mnie choojowa matka, bo nie chce pijanego i rzygającego nastolatka 🙄
                      • panna.nasturcja Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:22
                        Na myśli miałam raczej całokształt Twoich wpisów, zabranianie dzieciom mówienia prawdy oraz pomijanie sytuacji rodzinnej nastolatka, który zatruł się alkoholem.
        • biala_ladecka Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:04
          Serio wolisz żeby twój zalany dzieciak czekał zimą na mrozie aż wytrzeźwieje?
          • triss_merigold6 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:11
            Trzeba być kretynem, żeby nie ogarniać. Oczywiście, idealnie by było, gdyby młody człowiek nie doprowadził się do stanu nietrzeźwego, ale jeśli już, niech dochodzi do normy w bezpiecznym miejscu, czyli w domu (u siebie albo tam, gdzie był na imprezie).
          • kaska_800 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:57
            Ja pier..... A kto mówi tu o mrozie? Kto mówi o trzeźwieniu na dworze? Ja mówię o dochodzeniu do siebie w miejscu, gdzie z kumplami sobie popijawe ewentualnie zrobią. Ja w domu nie będę się uzerala z rzygajacym nastolatkiem
            • triss_merigold6 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:03
              Ale wiesz, że młodym zdarza się i w plenerze, bo w domu rodzice, a na puby ich nie stać?
              • kaska_800 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:07
                Spoko, swojego możesz sobie przyjmować nachlanego, ja u siebie swojego w takim stanie widzieć nie chce. Nie pasi - niech sobie szuka lokum.
                A w plenerze imprez robić nie będą
                • panna.nasturcja Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:38
                  Na pewno będą Cię pytać czy mogą w plenerze.
                • little_fish Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 07:44
                  "A w plenerze imprez robić nie będą"
                  A skąd taka pewność? Jeszcze niedawno w wątku zapewniałaś, że twoi synowie nie chleją, bo nie wychowali się w patologii.
    • cegehana Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:08
      Statystyki są zarazem niedoszacowane i przeszacowane 😉. Z jednej strony mniej niż połowa uzależnionych w ogóle podejmuje temat leczenia i mowy nie ma o zaznaczeniu w ankiecie ze ma problem/pije dużo itd. Z drugiej młodzież która coś tam pije, więcej się przechwala, ludzie którzy piją mało ale zdaje im się że dużo. Moim zdaniem nie da się zbadać skali w liczbach bezwzględnych, można natomiast badać trend np. ilość alkoholu kupionego per capita 10 lat temu i dziś.
      • ajr27 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:57
        Bardzo dobra uwaga. Dlatego ten wątek- problem wg mnie jest słabo mierzalny, statystyki narażone na przekłamania (młodzież się przechwala, starzy nie przyznają).
    • sumire Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:18
      No chleje, chleje. Z moich czasów szkolnych pamiętam, że niektórzy jako 14--15 latkowie potrafili się całkiem konkretnie narąbać.
      Alko jest bardzo mocno wryty w polską tradycję, że przypomnę wątki o weselu ("nie ma wódy, to nie idę") czy o organizowaniu synowi osiemnastki, bo rodzice chcieli zabalować. I jest bardzo łatwo dostępny, łatwiej niż kiedykolwiek, i bardzo tani. W sumie to najtańsza rozrywka, jaką można sobie sprawić.
      • fitfood1664 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 22:54
        no, niestety, u nas w Polsce, chyba zwłaszcza na wsiach, jest obowiązek picia przy niektórych okazjach, odmowa picia jest traktowana jak obraza, no bo jak, ze mną się nie napijesz, za zmarłego się nie napijesz, za młodą parę nie wypijesz? Wiele osób niestety nie potrafi zaakceptować niepijącyh i nie potrafi zrozumieć idei imprezy bez alko, smutne, biorąc pod uwagę jakiego spustoszenia dokonuje alkohol w organizmie.
    • mama-ola Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 15:49
      Obserwuję pod tym kątem syna i jego towarzystwo (16-18), ale żadnego alkoholu nie widzę. Robią filmiki i zdjęcia na imprezach i czasem syn mi jakieś pokaże, a ja wtedy uważnie szukam alko, choć niby patrzę głównie na to, co syn chce mi pokazać. No nie ma tam %. Niech to Was pocieszy: istnieje młodzież, która bawi się bez.
      • biala_ladecka Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:06
        Syn ci pokazuje to, co chce żebyś zobaczyła.
        • mama-ola Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:40
          Nie czuć od niego alkoholu, gdy wraca.
          A to, co oglądam, nieszczególnie mi się podoba smile Strasznie się drą i mówią brzydkie wyrazy.
          • triss_merigold6 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:46
            Bo to nie jest do oglądania przez rodziców.
            • mama-ola Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:30
              Sam pokazuje.
    • panna.wiosna2008 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:18
      Piszę jako osoba mało pijąca. Mąż tak samo niewielkie ilości. Dla dzieci nasze spożywanie alkoholu jest komentowane, "mamo a tata pije piwo".
      Z kolei nasze towarzystwo pije dużo, na nas już nie zwracają uwagi, wiedzą, że nie pijemy zbyt wiele. Ale tam nikt nie uważa, że jest problem. W tygodniu pracują , funkcjonują normalnie (tylko wieczorem piwko lub drink). Za to w prawie każdy weekend zalewają się na umór. Mam wrażenie, że każda okazja jest dobra żeby się spotkać i nawalić. Ale obstawiam, że nikt tam nie uważa, że problem jest...
      • mae224 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 16:49
        W tygodniu piwko do trzech, w weekend na umór, przeciętny Polak nie trzeźwieje nigdy, ani w wakacje ani w domu (obserwacje z płazy).
    • semihora Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:19
      Będzie dowód anegdotyczny, więc można się pocieszać, że to nieprawda, ale jak rozglądam się po znanych mi osobiście ludziach, których wcale jest tak niemało, to w każdej rodzinie jest przynajmniej jedna osoba mocno nadużywająca alkoholu (czasem wręcz alkoholik/alkoholiczka, choć częściej są to mężczyźni).
      • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:23
        Zalezy co ty uwazasz za mocne naduzywanie
        • bene_gesserit Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:30
          To nie jest 'po uważaniu'.
          www.akmedcentrum.eu/testy/alkohol/
          • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:39
            bene_gesserit napisała:

            > To nie jest 'po uważaniu'.
            > www.akmedcentrum.eu/testy/alkohol/
            >

            Alez jest na tym forum. Tu dla wiekszosci wypicie wiecej niz kieliszka wina raz na miesiac to alkoholizm albo chociaz powazny problem.
            • profes79 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:44
              poważnym problemem to jest zabieranie nastolatka do knajpy, żeby go nauczyć pić. Dobrze, że jej fajek nie podsuwasz w domu, żeby się nauczyłą palić.
              • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:48
                profes79 napisał:

                > poważnym problemem to jest zabieranie nastolatka do knajpy, żeby go nauczyć pić
                > .

                Kolejny z trauma alkoholowa.

                • erzulie Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 01:39
                  Jaką traumą? Raczej logicznym myśleniem. Trawę też będziesz z dzieckiem palić?

                  Każda ilość alkoholu jest szkodliwa dla mózgu
                  www.theguardian.com/society/2021/may/18/any-amount-of-alcohol-consumption-harmful-to-the-brain-finds-study
                  • ritual2019 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 08:22
                    erzulie napisała:

                    > Jaką traumą? Raczej logicznym myśleniem. Trawę też będziesz z dzieckiem palić?

                    Moze bede.
      • sumire Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 17:31
        Mam podobne obserwacje. Znam osoby, które upijają się co weekend. Nie mam na myśli degustacji w winnicach, tylko akcje typu butelka whisky na piątek i butelka whisky na sobotę. Nie jest to jakieś rzadkie zjawisko.
        • mae224 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 18:26
          Raczej bardzo częste. U facetów standard: w delegacji, na wyjazdach, spotkaniach sportowych, wyjściach towarzyskich z kumplami, z rodzinami na grilla, nad jeziorko, na wspólne oglądanie filmu, meczu, na wspólne remonty, prace ogrodkowe, no zawsze, nawet jeśli prowadzi auto, to po powrocie do domu jest i tak piwko.
    • fitfood1664 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 03.09.21, 21:04
      co jest typowe dla Polski to skrajności, ludzie albo nie piją praktycznie wcale, albo chleją bez umiaru, mało, choć chyba coraz więcej jest picia częstego lecz umiarkowanego, jak w krajach południa Europy, kieliszek wina do obiadu itepe, ja jestem z otoczenia niepijącego, rodzice obydwoje niepijący, babcie, ciotki wujki etc niepijący, w dalszej rodzinie, przewija się jakiś alkoholik, ale to nie są ludzi z którymi się widujemy, u mnie w domu też nie pijemy, mnie dzieci nigdy nie widziały na gazie, męża raz czy dwa, a dzieci już duże.
      • erzulie Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 01:45
        A dlaczego umiarkowane picie jest lepsze od nie picia? Alkohol to narkotyk jak każdy inny, a nikt się nie martwi, że ludzie nie potrafią palić marihuany z umiarem czy brać umiarkowanie amfę, bo dla prawie każdego jest oczywiste, że lepiej w ogóle nie brać. Alkohol od innych narkotyków różni tylko powszechność i przyzwolenie społeczne.
        • homohominilupus Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 06:41
          Z tego co wiem wcale nie jest lepsze i może bardzo zaszkodzić
          • savignonblanc Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 08:41
            Trawa? 😂
        • fitfood1664 Re: Problem alkoholowy w Polsce, statystyki 04.09.21, 08:59
          Zależy co rozumiesz pod pojęciem umiarkowane picie. Ja rozumiem kieliszek wina do kilkunastu razy w roku, jakieś piwo raz na jakiś czas, znaczy się rzadko. Picie sporadyczne. Czynienie z alkoholu demona też zdrowe nie jest, do demona czasem ciągnie bardziej. Regularne picie to picie, nawet małych ilosci, jak dla mnie za dużo.
          Na maszym przykładzie, nie powiem że nie pijemy alkoholu, bo to nieprawda. Zakazu ani woli niepicia ani kropli u nas nie ma. Nie ma też musu by z jakiejkolwiek okazji alkohol na stole się pojawił ani u nas ani na imprezie na którą jesteśmy zaproszeni. I tak np bezalkoholowe wesele dla mnie to żaden powód do rozkmin "pójść czy nie pojść", dodam że bezmięsne też nie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka