Dodaj do ulubionych

Mam już to za sobą

10.09.21, 17:12
Cześć dziewczyny. Nie wiem czy mnie pamiętacie. To mój poprzedni wątek forum.gazeta.pl/forum/w,567,171501884,171501884,Czy_to_ja_jestem_jakas_dziwna_.html

Chciałam Wam powiedzieć, że tydzień temu rozstałam się z tym facetem. Opiszę co się działo. Przeprowadziliśmy się do innego mieszkania, wynajem. Pisałam, że mój facet jeździł do brata i pił. Pokłócili się, pobili i brat mu połamał żebra. Było trochę spokoju, od braciszka ale jak się przeprowadziliśmy, to braciszek zaczął przyjeżdżać i jak powiedziałam, że ten dom to nie melina to zaczęli spotykać się w samochodzie. Nie uwierzycie. Północ, leżymy z łóżku, coś tam oglądamy i przyjechał brat o PÓŁNOCY a mój wstał, ubrał się i poszedł z bratem do auta chlać. I tak wychodził na każde zawołanie brata. Aha.... bo w między czasie wyrzucili go z pracy. Miał iść gdzie indziej do pracy, ale wolał pić z bratem. Dostaliśmy wypowiedzenie najmu. Ja się pogodziłam z moją mamą, tydzień temu się wprowadziłam. A mój BYŁY już partner, wylądował w jakieś starej, prl owskiej kawalerce. Braciszek mu załatwił lokum he he to teraz już mogą bez przeszkód chlać. To sobie życie ułożył. A ja nawet za nim nie tęsknię, czuję się jak bym coś ciężkiego z siebie zdjęła. Taki spokój, ulgę wręcz... Za długo ciągnęłam ten chory związek. Dzięki za wsparcie, w moim poprzednim wątku. Właśnie go sobie przeczytałam i spojrzałam na tą całą sytuacje z boku.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka