Dodaj do ulubionych

Chłód w sypialni

    • princesswhitewolf Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 00:47
      Boze...a co kogo obchodzi to?
    • bergamotka77 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 00:52
      Uwielbiam. Zimą mamy 17-19 dt. A ostatnio włączyłam na chwilę ogrzewania i zapomniałam wyłączyć. Obudziliśmy z bólem głowy z gorąca i było nsm duszno. Kochamy z mężem jak jest zimno w sypialni.
    • bi_scotti Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 01:04
      +15C w sypialni, zawsze otwarte okno. Chyba, ze pada (i zacina) deszcz lub snieg ale to jest uber rare occasion, bo sypialnia ma okna na wschod a u nas wieje i zacina glownie z zachodu lub polnocnego-zachodu. Cheers.
      • mrs.solis Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 05:52
        W zimie jak macie -20 st C albo i mniej tez spisz przy otwartym oknie?
        • bi_scotti Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 14:00
          Always. Nawet gdy mamy -36C smile Jak wspomnialam, jedynie gdy zacina deszcz badz snieg, zamykam z przyczyn oczywistych. Na okolicznosc booking pokoju w hotelu (wherever), zawsze sprawdzam czy w pokojach mozna otwierac okna, chocby ciut-ciut jak np. w chain IBIS. 2 (dwa!) razy w zyciu musialam spac w pokoju hotelowym, w ktorym okna nie mozna bylo otworzyc - jak widzisz, wciaz pamietam suspicious Cheers.
      • berdebul Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 08:41
        Musiałabym spać w kominiarce, bo miałabym zmarzniętą twarz😂
        • bi_scotti Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 14:01
          berdebul napisała:

          > Musiałabym spać w kominiarce, bo miałabym zmarzniętą twarz😂

          Uwielbiam poczucie, ze koncowka nosa jest cold smile The best feeling ever! Cheers.
    • bei Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 01:25
      Ja lubię, mąż nie, ciężko wyśrednić 😉. Mój najmłodszy bardzo lubi zimne pomieszczenia, nawet zimą śpi przy otwartych oknach.
    • marianna1960 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 05:18
      Uwielbiam, inaczej nie usnę cała zimę okna otwarte. Nie cierpię dusznych, nagrzanych pomieszczeń.
    • lea_233 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 08:35
      W sypialni mamy chłodno, kaloryfera nie włączamy. Wietrzymy przed snem. Na szczęście oboje z mężem tak lubimy. Okno na noc otwarte jest w kuchni i jakąś cyrkulacja powietrza jest. W bardzo mroźne noce albo zamykamy okno.albo przykrywamy się dodatkowo kocem
    • woman_in_love Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 20:05
      Pingwinek zapewni wam w sypialni gorąc.
    • mia_mia Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 20:09
      Ja już myślę o tegorocznej wyprowadzce z sypialni, robię tak jak nasze oczekiwania termiczne za mocno się rozjeżdżają. Ja muszę mieć zimno do spania, mąż ciepło, tego nie da się pogodzić.
    • ritual2019 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 21:42
      W sypilani grzejnik jest wylaczony, u syna tez bo poprosil, to w nocy, bo dzien on jednak spedza tam wiecej czasu. Mamy termostaty Sterowane z aplikacji z telefonu wiec zawsze mozemy boost ogrzewanie ale na stale jest zaprogramowane w okreslonych godzinach np wlacza sie na godzine przed pobudka w lazienkach (en suit) oraz ma dole. Oboje lubimy chlodno w sypialni, a ze temperatury zima nie spadaja jakos drastycznie to jest ok. Okno czasem uchylone ale bez przesady, zbyt chlodno tez nie jest ok.
    • araceli Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 22:00
      Spanie ze szlafrokiem???? big_grin

      Programowalny termostat załatwia sprawę.
    • cisco1800 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 22:13
      Obowiązkowo uchylone okno i zakręcony kk kaloryfer. Zimą okno rozszczelnione. Kocham spać w zimnie
    • homohominilupus Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 22:18
      Tak.
      Niestety, całe życie trafiam.na cieplolubnych wspolspaczy i toczę wojny o otwarte okno.
      Lubię stawiać na swoim więc te wojny wygrywam 😊
    • mamamisi2005 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 22:33
      Zimą odpowiada mi 18 stopni. Co oznacza, że grzanie w sypialni mocno ograniczam. Ale przyzwyczajam się do tej temperatury stopniowo wraz z jesienną aurą. Gdy nagle po długotrwałych upałach temperatura gwałtownie spada, to 21 wydaje się ziąbem. Choć i tak wolę to od parnych tropikalnych nocy.
    • iberka Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 22:34
      Hahaha, śpię chyba podobnie, bo ciepła kołdrą ale lekka pidżama, kaloryfer off i szlafrok pod kołdrą każdej nocy smile))
    • mamtrzykotyidwa Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 23:28
      Ja lubię zimno do wszystkiego.
      Obecnie mam 18 stopni w domu i dopiero teraz jest znośnie.
      Do tej pory było za gorąco. Nadal chodzę w domu w krótkich gaciach i koszulce bez rękawów.
      Ogrzewanie włączę, jak temperatura spadnie do 16 stopni i to tylko dlatego, że jak nie włączę, to mi babka uświerknie, choć już teraz siedzi w łóżku ubrana w podkoszulkę z długim rękawem, bluzkę, sweter i gruby polarowy kombinezon, siedzi nakryta kołdrą pod brodę i marudzi, że zimno.
      Przy 16 stopniach nie da się jej wyciągnąć spod kołdry na zmianę pieluchy, więc będę musiała włączyć.
      No i wtedy znowu będzie w domu 20 stopni i będzie mi za gorąco, ale na mniej się pieca nie da ustawić, bo gaśnie.
      • m_incubo Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 12:29
        Gdyby było mi za gorąco przy 20 stopniach, zbadałabym tarczycę.
        • mamtrzykotyidwa Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 19:08
          Coś ci się pomajtało, przy tarczycy to jest zimno, a nie gorąco.
          • m_incubo Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 22:17
            Przy nadczynności jest gorąco.
      • mashcaron Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 16:08
        Kurde, ja wiem że starszym ludziom jest zawsze zimniej ale to już brzmi bardzo niefajnie...
      • magdallenac Re: Chłód w sypialni 28.09.21, 00:06
        mamtrzykotyidwa napisała:
        mi babka uświerknie, choć już teraz siedzi w łóżku ubrana w
        > podkoszulkę z długim rękawem, bluzkę, sweter i gruby polarowy kombinezon, sied
        > zi nakryta kołdrą pod brodę i marudzi, że zimno.
        > Przy 16 stopniach nie da się jej wyciągnąć spod kołdry na zmianę pieluchy, więc
        > będę musiała

        Serio torturujesz członka rodziny w imię tego, że ci gorąco w temperaturze powyżej 16 stopni?? Ja prdl…
        • aniani7 Re: Chłód w sypialni 28.09.21, 00:35
          To jakis koszmar sad
    • mashcaron Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 14:09
      Nie lubię ukropu ale zimna też nie :p przed spaniem wietrzę porządnie ale w nocy lubię mieć tak że 22 stopnie w sypialni.
    • mja-15 Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 14:42
      Tak, lubimy. W sypialni w chłodnej części roku jest ok. 18 stopni.
      Okna uchylone, grzejniki zakręcone.
      jak jest z ciepło boli mnie głowa i źle się śpi.
    • kobietazpolnocy Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 16:04
      Nie ma mowy, bym w zimie spała przy otwartym oknie bądz zakręconym kaloryferze. Wywietrzyć przed snem to tak, ale nie przez całą noc. Nie lubię mieć zmarzniętych stóp, nawet pod kołdrą, bądź zmarzniętej twarzy. W łóżku ma być wygodnie, bez pilnowania, czy kołdra dobrze wszystko przykrywa i czy mam rozgrzany szlafrok na rano.
      Ogólnie te licytacje o to, kto ma jak najchłodniej w domu są trochę dziwne. Sypialnia niech sobie i będzie nieco chłodniejsza, ale dla samego domu i wewnętrznej klimy najlepsza jest, z tego, co się orientuję temp w okolicy 20-21 stopni.
      • bene_gesserit Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 18:48
        I ty masz nicka 'kobieta z północy' smile

        Noi - gdzie tu licytacje? Każdy lubi to, co lubi, nikt nie przebija piętnastu stopni ośmioma, żeby kolejna napisała 'tylko minus siedem'.
        • kobietazpolnocy Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 22:08
          Wiesz, ta moja północ ma w zimie łagodniejszy klimat niż większa część Polski...
          A i tak ludzie raczej dogrzewają swoje domy.

          Przecież tu nie chodzi o to, żeby w sypialni miało być duszno, zazwyczaj jest nieco chłodniej niż w innych pomieszczeniach, ale bez przesady. Wywietrzenie przed snem i lekkie przykręcenie ogrzewania to jedno, ale okno otwarte przez te co najmniej 8 godzin w zimie to już co innego. Uważam, że to ani zdrowe dla śpiących ani dobre dla domu.
          Zresztą nawet teraz, choć nie jest zimno na dworzu, to powietrze jest mocno wilgotne. Nie chcę aż takiej wilgoci w sypialni przez całą noc, bo nam nie służy (testowane na sobie i dzieciach).

          A licytacja jest na całego. Już widać przecież nadpodaż wyjątkowo zimnolubnych ematek i ich frajerskich ciepłolubnych mężów, którzy czasem nawet w czapkach śpią (WTF?).
    • yuka12 Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 17:00
      Lubię spać, gdy jest zimno, ciemno i cicho. Kiedyś spałam zawsze przy otwartym oknie (nawet zimą). Zmieniło się po zamążpójściu i urodzeniu dzieci. Mąż lubił, jak w nocy było ciepło, więc dogadaliśmy się, że nie zostawiam otwartych okien, a on nie odkręca kaloryfera. Ale jak wyjeżdżał, robiłam po swojemu. Teraz mam słuch jak zając, okna muszę zamykać, bo budzi mnie jakikolwiek hałas na zewnątrz, chociażby deszcz czy silniejszy wiatr, nie mówiąc o ptakach czy parkujących/odjeżdżających autach.
      Generalnie śpię pod lekką kołdrą, w lecie pod samym kocem, w bardzo zimne noce pod kołdrą + kocem i zwykle zawijam się jak naleśnik 😀. Zimno mi nie straszne 🤣.
    • leosia-wspaniala Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:01
      Lubię, długo śpimy przy uchylonym oknie, w zimie grzejemy tylko jak już para idzie z ust.
      • morekac Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:15
        Licytacja taka, że czekam, która pierwsza napisze o igloo...
        • yuka12 Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 23:51
          Wyżej napisałam czystą prawdę. Poza jednym - że w nocy lubiłam otwarte okno, ale w dzień potwornie marzłam, jak w domu/mieszkaniu było poniżej 21 stopni. Od wczesnej jesieni do późnej wiosny ubierałam się w kilka warstw, a jak było poniżej 0 nie wychodziłam na dwór bez minimum 2-3 par majtek, 2 par rajstop i spodni i 4 warstw na górze. Głównie z powodu regularnego korzystania z komunikacji miejskiej. Od kiedy zamieszkałam w UK i z czasem przytyłam, nie potrzebuję tyłu warstw, a w czasie tutejszych zim nawet 1 pary rajstop nie mam pod spodniami. Nawet gdy dojeżdżałam autobusami do pracy.
    • kota.helga Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:19
      Dołączam się do zimnolubnych. Potrafię nie odkręcać kaloryferów całą zimę (no dobra, mąż suszy spodnie na kaloryferze, więc tylko wtedy), lubię spać przy uchylonym oknie nawet przy dużych mrozach. Słyszałam, że to po trosze trening himalaistyczny wink Ja śpię od okna pod kocem (czasem czuję zimny powiew na twarzy big_grin ), mąż obok najwyżej zakłada czapkę i wyciąga najgrubszą kołdrę, a koty emigrują do drugiego pokoju lub włażą mu pod kołdrę. Zobaczymy, czy w ciąży zmienią mi się zwyczaje...
      • akseinga1975 Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:23
        Ja tez czekam na opcje jak osadza sie szron przykrywamy sie poszewka. Nie lubie w stpialni goraca i zaduchu, ale moj koszmar to zimno.
        • kota.helga Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:40
          ... taak, a mąż mnie pryska płynem do odmrażania szyb, żebym mogła otworzyć rano oczy big_grin
          • morekac Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:55
            ❄❄❄❄
    • stra.rura Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:43
      Też wolę chłód.
      Zimą mam 14-15 stopni
    • czarna_kita Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 21:49
      Też lubię chłód do spania. Przy otwartym oknie śpimy aż do mrozów. Kaloryfery w sypialniach zakręcone.
    • my_fair_lady Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 23:06
      (Myślałam, źe chodzi o “metaforyczny” chłód 🥶 Brak bliskaści… itd. Mea culpa 😉)

      Ja od dziecka lubiłam zimno w sypialni (lata 80 w Pl, - 25* w zimie ❄️ ) i od dziecka spałam z otwartym oknem. (Ile ja się nasłuchałam komentarzy od rodziny….)

      Teraz, jako osoba dorosła, nadal uwielbiam tę świeżość. Mój partner (od 13 lat) musiał się przyzwyczaić (tzn. przyzwyczaił się). Okna otwarte, wiatraki chodzà, i kołdra z tych najcieńszych (3 tog- cokolwiek to oznacza 🤔)

      Rano ubrania sà lodowate, to fakt (ale tylko w zimie), i tylko przez “like” 2 minuty. Same pozytywy 🙂

      Acha, on śpi przykryty po uszy, ja “goła” - i się super dogadujemy 👍😉
      • morekac Re: Chłód w sypialni 28.09.21, 10:01
        Lodowatość nocą tolerowałam tylko w warunkach bojowych - czyli będąc młodom turystkom i sypiając zimą po szałasach czy innych namiotach. A i tak było mi zimno pomimo dobrego śpiwora.
    • ponis1990 Re: Chłód w sypialni 28.09.21, 06:54
      Nie śpimy na zimno, w całym mieszkaniu zawsze około 24 stopnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka