Dodaj do ulubionych

Powiedzieć?

27.09.21, 18:32
Sąsiadce, że jej 16 latek kupował wczoraj w towarzystwie starszych kumpli browary?
Znamy się długo, od jakiegoś czasu kontakt lekko ograniczony, mój młody to równolatek jej syna.
Ja wolałabym wiedzieć...
Aaaa, małolat z problemami w nauce, ojciec alkoholik - co robi ematka?
Obserwuj wątek
      • pasquda77 Re: Powiedzieć? 27.09.21, 18:37
        Czyli luz, chłopak właśnie z trudem ukończył szkołę podstawową, jest w branzówce, jara fajki, a teraz jeszcze popija, spoko ale jak dla mnie to raczej ciągnie w dół...
            • milkazoreo77 Re: Powiedzieć? 27.09.21, 20:54
              Eee... no nie porównujmy jazdy po pijaku do kupowania piwa przez małolatów. Małolat po piwie nie zabije ani nie zrobi z kaleki nikogo, kierowca na bani ma większe szanse wpakować kogoś do grobu czy zrobić warzywkiem
              • szare_kolory Re: Powiedzieć? 27.09.21, 23:28
                Milka, każdy, kto po pijaku wsiadał za kierownicę jakoś zaczynał. Może właśnie od tych kilku browców z kumplami. A tu jeszcze dodatkowe obciążenie w postaci ojca. Ty, zdaje się, nie powinnaś akurat usprawiedliwiać kupowania alko przez dzieciaki. A autorka, jeśli widziała, że sklep sprzedaje małolatom alko powinna zawiadomić odpowiednie służby. Trzeba by sprawdzić: sanepid czy coś innego.
                • sol_13 Re: Powiedzieć? 29.09.21, 05:45
                  szare_kolory napisała:

                  > Milka, każdy, kto po pijaku wsiadał za kierownicę jakoś zaczynał. Może właśnie
                  > od tych kilku browców z kumplami. A tu jeszcze dodatkowe obciążenie w postaci o
                  > jca. Ty, zdaje się, nie powinnaś akurat usprawiedliwiać kupowania alko przez dz
                  > ieciaki. A autorka, jeśli widziała, że sklep sprzedaje małolatom alko powinna z
                  > awiadomić odpowiednie służby. Trzeba by sprawdzić: sanepid czy coś innego.

                  Tak, małolaty kupujace browary to w przyszłości pijani kierowcy i trzeba na nich nadać. To tylko na ematce jednak.
                  • pasquda77 Re: Powiedzieć? 29.09.21, 07:04
                    Tutaj akurat tatuś jest alkoholikiem, takim śpiącym na chodniku, lejącym pod siebie, zdaje się że to się dziedziczy, ale co tam u Sol w domu picie małolatów to normalka, tak trzymaj 💪
                        • little_fish Re: Powiedzieć? 29.09.21, 07:21
                          Dla mnie to nie norma. Ale okazyjne wypicie piwa to też nie tragedia, zdarza się. To, czy bym powiedziała matce zależy chyba od moich stosunków z nią. Jeśli bliskie, to pewnie bym jakoś w rozmowie powiedziała, jeśli to obca osoba to pewnie bym na skargę nie poleciała. Chyba, że kilkukrotnie widziałabym sytuację kupowania/spożywania.
      • pasquda77 Re: Powiedzieć? 27.09.21, 18:39
        Matka po rozstaniu z alkoholikiem zakochała się w nowym panu, równie przydatnym społecznie co poprzedni i czas spędza głównie na zapierdalaniu na trzech nierobów, wychowawczo zawsze była niewydolna- słowa nauczycieli młodego, więc podejrzewam że nic nie zauważyła
    • niktmadry Re: Powiedzieć? 27.09.21, 18:40
      Jesli sasiadka nie poświeca dziecku tyle uwagi by samodzielnie wyczuc, ze od bombelka jedzie piwem to i ta informacja niewiele zmieni. Jesli spędzaja razem czas to matka juz wie.
        • pasquda77 Re: Powiedzieć? 27.09.21, 18:52
          Małolat jest strasznie zahukany, cierpiał na fobię szkolną, zawsze był do tyłu właściwie po całości w stosunku do kolegów.Teraz najwyraźniej znalazł sobie towarzystwo byle jakie, ale akceptujące go.
          Był w towarzystwie starszych kumpli, na bank mieli po 18 lat.
          • umi Re: Powiedzieć? 27.09.21, 22:41
            Szkola nie moze czegos zrobic? Dziecko wola pomocy, a wszyscy je olewaja. Jesli chlopak OK, moze z nim porozmawiaj? Niekoniecznie o piwie, mozesz o zyciu. Mozliwe, ze nie ma nikogo kto by sie nim zajal i desperacko szuka akceptacji.
            Patusow sprzedajacych piwo nielatowi mozna by podkablowac dzielnicowemu, na zasadzie "uprzejmei donosze, tu sie dzieciom alko daje". Matce nie wiem, czy bym mowila. Jesli taka malo madra i duzo zarobiona, to pewnie zrobi mu awanture, ktora nic nie da jesli jest malo madry tez. Szkola go nie moze jakos zintegrowac? Moze daloby sie go zapisac na jakies zajecia sportowe na przyklad? Albo psycholog by z nim pogadal, ze sobie zycie sp.przy jak bedzie chlal po katach?
            • little_fish Re: Powiedzieć? 27.09.21, 23:29
              "Patusow sprzedajacych piwo nielatowi mozna by podkablowac" - przecież pasquda pisze, że piwo kupował na bank w towarzystwie 18 latków, znaczy oficjalnie to na pewno oni kupowali, więc co/kogo chcesz podkablować?
            • raczek47 Re: Powiedzieć? 28.09.21, 07:21
              Jasne,szkoła jest od wszystkiego i ma nadzór nad jednym z dajmy na to pięciuset uczniów, że pije piwo wieczorami.I ma mu organizować zajęcia sportowe popołudniami.Najlepiej niech nauczyciele się na nie zrzucają, albo w ogóle wychowawca zafunduje,bo matka i ojciec nie muszą za nic odpowiadać.

              Szkoła to,szkoła tamto, może w końcu rodzice wezmą jakąś odpowiedzialnośç za swoje dzieci, zamiast wszystkiego oczekiwać od szkoły ?
    • misiamama Re: Powiedzieć? 27.09.21, 18:47
      Owszem, w sklepie powiedz że jeśli jeszcze raz zobaczysz że sprzedają grupie nieletnich piwo, złożysz doniesienie i cofną im koncesję na alkohol.
    • agonyaunt Re: Powiedzieć? 27.09.21, 18:48
      Jeśli to jakaś bliższa znajoma, to bym powiedziała. Patomatce mającej w dupie dziecko nie, bo to i tak nic nie da. Za to zgłosiłabym odpowiednim służbom, że w sklepie takim a takim sprzedają alko nieletnim. Tylko jeśli kupowali jednak pełnoletni, to to też nic nie da.
        • hrabina_niczyja Re: Powiedzieć? 27.09.21, 21:05
          Obstawiam, że dzieciak się taki nie zrobił z dnia na dzień, więc matka ma po prostu wyrąbane. Zresztą nie ma o czym dyskutować, doczytałam kolejne twoje wpisy i ta baba po prostu jako matka nawala na całej linii od zawsze. Teraz też się nie zmieni. Dzieciaka szkoda, ale świata całego nie zbawisz.
          • iwles Re: Powiedzieć? 28.09.21, 07:20
            hrabina_niczyja napisała:

            > Obstawiam, że dzieciak się taki nie zrobił z dnia na dzień.

            Zawsze jest jakiś początek, może właśnie teraz.
            • hrabina_niczyja Re: Powiedzieć? 28.09.21, 11:46
              Wiem o tym, ale już tego doświadczyłam i to nie jest jego początek, a raczej kontynuacja braku uwagi rodziców. Matka miała w tyłku dziecko, szkołę, potem fajki, będzie miała w tyłku piwo. Kolejna skupiona na sobie i portkach drama queen. Nóż się w kieszeni otwiera, ale dopóki to nie twoje dziecko nie zrobisz nic. Szkoda tylko, że szkoła już lata temu dzieciaka olała, może jakby rodzina dostała kuratora byłoby lepiej dla chłopaka.
    • mrs.solis Re: Powiedzieć? 27.09.21, 19:10
      Kiedys przyszlo mi do glowy powiedziec siostrze pewnego chlopaka, ze on pali papierosy. Dostalam za to od niego po twarzy. Od tego czasu wyleczylam sie z donosicielstwa. Gowno by mnie obchodzilo co robi czyjs syn i tobie tez radze zajac sie raczej swoim niz cudzym.
      • profes79 Re: Powiedzieć? 28.09.21, 18:01
        Nie jest to prawdą.
        Raport z 2014: eurocare.org ALCOHOL PURCHASE AGE LIMITS IN EUROPE (na szybko nie udało mi się znaleźć nic nowszego; nie mogę też wkleić linku bo forum się buntuje)

        Wiek niższy niż 18 lat (przy sprzedaży "na wynos"; część krajów różnicuje obostrzenia w lokalach i w sklepach)
        Austria - trzy kraje związkowe 16; sześć - 18
        Belgia - 16 dla piwa; 18 dla napojów wysokoprocentowych
        Cypr - 17
        Dania - 16 (dla piwa i wina) - tu jest ciekawa schizofrenia; żeby napić się piwa czy wina do obiadu w knajpie musisz mieć 18 lat. Ale flaszkę tegoż w sklepie kupisz już od 16.
        Niemcy - 16 (dla piwa i wina)
        Malta - 17
        Portugalia - 16 (dla piwa i wina)
        Hiszpania - w 2014 granicą było 16 lat ale w toku byłą legislacja podwyższająca wiek do 18 - obecnie w mocy; rozważa się podniesienie wieku do 21)

        Z krajów poza unijnych - Szwajcaria - 16 (dla piwa i wina).

        Masz więc swoją "połowę Europy". W 2014 7 krajów UE na 28 miało limit wiekowy na poziomie niższym niż 18 lat a i to zwykle tylko dla niskoprocentowego alkoholu. (Austrii nie liczę bo niższa granica obejmowała wówczas fragment kraju i to mniejszy).

        I tendencja jest aby podnosić, więc nie wiem, czy te wyjątki z 2014 nadal obowiązują.
        • cegehana Re: Powiedzieć? 29.09.21, 06:34
          Nie widzę tu schizofrenii - co innego cos kupić a co innego używać, np. osoba bez prawa jazdy nie może legalnie prowadzić ale czemu ma nie mieć prawa płacić za tankowanie?
    • beata985 Re: Powiedzieć? 27.09.21, 22:31
      Osobiście kupował?
      Może jednak zwrócić uwagę sprzedającym?
      Tak..wiem...małolat i tak znajdzie kumpli którzy my kupią....no cóż...tacy byli są i będą...Nie zmienisz tego
    • tiffany_obolala Re: Powiedzieć? 27.09.21, 23:19
      Serio was szokuje, że 16-latek pije piwo? Wierzycie, że Wasze nie piją? Ja byłam święta-harcerka-kujonka-oazowa, nerd totalny, w książkach zaryta, grzeczna dziewczynka, tylko mi nikabu brakowało, a browara mi starsze koleżanki kupowały i fajkami częstowały.
      Naganne - owszem, ale chyba nie na tyle, żeby donosić rodzicom. Nienormalne, świadczące o problemach wychowawczych - skąd.
      • hrabina_niczyja Re: Powiedzieć? 28.09.21, 11:49
        Wiesz ja też wielu rzeczy próbowałam. Tylko jak matka wywąchała fajki i poczuła alkohol to fajnie nie było. No i jednak próbować, a palić i pić regularnie to dwie różne rzeczy. Do tego problem z nauką. Chłopak po prostu się stacza i jak najbardziej jest to sprawka rodziców, którzy po prostu spłodzili, urodzili i niech żyje samo.
      • odnawialna Re: Powiedzieć? 28.09.21, 13:14
        No szczerze mówiąc ja nie znam nastolatka, który by nie spróbował alko. Mam na myśli 16-18 latków. Mój osobisty syn wrócił po alko z imprezy jako 16 latek. Owszem awanturę była, co nie przeszkodziło mu po kilku miesiącach wytrąbić piwo z kumplem na ławce w parku. Przy czym wtedy zrozumieli po co jest straż miejska i czym grozi nieprzestrzeganie przepisów. Potem były jeszcze ze 3 lata ostrego imprezowania w weekendy. Przez te lata syn dowiedział się, ze wódki absolutnie pić nie może, bo ma potem przykre kilkanaście godzin z głową w muszli. A teraz nie pije prawie wcale, owszem czasem piwo z kumplami, albo wino z matką 😏 i z ręką na sercu, u wszystkich znajomych nastolatków, a teraz młodych facetów, było podobnie.
    • zosia_1 Re: Powiedzieć? 29.09.21, 06:38
      Ja bym się zastanowiła czy powiedzieć. Miałam taką sytuację, że dowiedziałam się od własnego syna, że był gdzieś z kolegą X. Swojemu synowi zrobiłam pogadankę i pomyślałam o mamie X , że jak się dowie ,o swoim synu to też może zareagować. Otóż mama ta powiedziała, że jej syn to absolutnie niemożliwe , że n jej tak pomaga, hest taki pomocny ,odpowiedzialny, że może zawsze na niego liczyć jak mąż wyjedzie itp, itd i na dowód zawołała swojego syna i powiedziała mu, że właśnie że mną rozmawia i mój syn powiedział, że razem to to i tamto zrobili. X i tak zaprzeczył, a mój syn i ja wyszliśmy na donosicieli i skarżypytów. Niestety w swoim otoczeniu mam podobnych rodziców, których dzieci absolutnie czegoś tak by nie zrobili. Mam wrażenie, że rodzice nie chcą wiedzieć, a po co? Tylko będą mieli kłopot

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka