arista80
28.09.21, 08:52
Gorączka, ból gardła, kaszel...a w apteczce pustka. Jakiś czas temu skończyła mi się aspiryna no i głupia ja nie chciało mi się kupić nowego opakowania. Co byście zrobiły? Zawlokły wasze zwłoki do apteki czy ratowały się jakimiś naturalnymi środkami typu cebula?. Na męża pomoc nie mogę liczyć, bo jest w pracy.