Dodaj do ulubionych

Makaroniki

29.09.21, 14:02
Która robiła? Poproszę o wskazówki i rady. Ponoć trudne.
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: Makaroniki 29.09.21, 14:05
      nigdy nie robilam (i nie zamierzam), ale moj student robil (bardzo dobre) - i przyznaje, ze trudne, zwlaszcza, jesli ktos chce je miec perfekcyjne wink

      chyba pierwszy krok to wymyslenie smakow i kolorow ...
      mnie zachwycily limonkowe, malinowe i z czarnej porzeczki (od tego studenta).

      powodzenia smile
    • saszanasza Re: Makaroniki 29.09.21, 14:08
      Ja robię. Nie wiem, co ci napisać. Z rad to uzbrój się w cierpliwość. Ze wskazówek, niezależnie od przepisu dokładnie zapisuj to co ty robisz, w czym robisz i jak robisz, jeśli odbiega coś od przepisu.
      Liczy się wszystko, od rodzaju mąki, poprzez sptopień jej zmielenia, konsystencja bialek, temperatura piekarnika, konsystencja, barwnik etc etc.
      • saszanasza Re: Makaroniki 29.09.21, 14:22
        mashcaron napisała:

        > Sasza robiła piękne smile
        > Ja wiele razy się zabierałam, ale nigdy jednak nie zrobiłam. Za bardzo się boję
        > spektakularnej porażki :p

        dzięki💕 ale chcę napisać że ostatnie dwie partie spierdoliłam. użyłam innego miksera i inaczej mi sę białka ubiły😂
    • daniela34 Re: Makaroniki 29.09.21, 14:13
      Robiłam makaroniki piernikowe na bezie francuskiej, choć nie przepadam za makaronikami. Z bezą włoską nie chce mi się bawić. To co mogę poradzić - nie pomijaj etapu obsuszania masy makaronikowej. Raz pominęłam, więcej tego nie zrobię.
    • bi_scotti Re: Makaroniki 29.09.21, 14:14
      Kupuje. Z roznych zrodel. Nie wszystkie sa mniam uncertain Niektore sa boksersko drogie (BTW, taka zagadka dla wszech-wiedzacych emam, kto i w jakich okolicznosciach uzyl okreslenia "bokserskie ceny"? wink) a mimo ceny ... well ... meh ...not so much ... Ale mam 3 miejsca, w ktorych sie nigdy nie zawiodlam - hmmm, teraz mysle, ze moze dzis po pracy odwiedzic jedno z nich to check the quality jeszcze raz tongue_out Cheers.
        • bi_scotti Re: Makaroniki 29.09.21, 15:20
          Zgadzam sie z "mega drogie" ale jak wspomnialam, dokonalam (wciaz dokonuje gdy jest mozliwosci) swojego "local research" wink i w 3 miejscach cena juz mnie nie odstarsza, bo sa truly mniam-mniam big_grin Oczywiscie, nie zywie sie nimi codziennie wiec raz na jakis czas moge zaszalec & splurge na paczke macaroons w ulubionych smakach (np. passion fruit lub expresso smile). Cheers.
          • saszanasza Re: Makaroniki 29.09.21, 15:47
            bi_scotti napisała:

            > Zgadzam sie z "mega drogie" ale jak wspomnialam, dokonalam (wciaz dokonuje gdy
            > jest mozliwosci) swojego "local research" wink i w 3 miejscach cena juz mnie nie
            > odstarsza, bo sa truly mniam-mniam big_grin Oczywiscie, nie zywie sie nimi codziennie
            > wiec raz na jakis czas moge zaszalec & splurge na paczke macaroons w ulubionyc
            > h smakach (np. passion fruit lub expresso smile). Cheers.
            >

            Ja uważam, że raz na jakiś czas można sobie pozwolić na „odrobinę ekstawagancji”😅
        • ichi51e Re: Makaroniki 29.09.21, 16:12
          a ja właśnie lubię takie cukrowe słodycze i dał mnie stosunek ceny do smaku w sam raz.
          Ale - nie wszystkie są równie dobre one musza mieć właściwa konststencje
          • bi_scotti Re: Makaroniki 29.09.21, 16:23
            I wyrazny smak/flavour. Podobnie jak z lodami, macaroons sa najczesciej dla mnie za malo wyraziste smakowo. Ja chce czuc te pistacje, truskawke czy uczciwa czekolade a nie tylko slad po niej wink Dlatego tez, poki co, tylko te 3 bakeries, w ktorych kupuje spelniaja moje wymagania. Bon appetit! Cheers.
    • ursula.iguaran Re: Makaroniki 29.09.21, 14:33
      Moja córka się uparła że zrobi makaroniki i miałyśmy już 3 podejścia.
      Dwa na bazie bezy francuskiej i jedno na bezie włoskiej.

      Zasadniczo żadne podejście nie było w stu procentach udane.
      Jedne makaroniki były niedopieczone, inne puste w środku, jeszcze inne miały nierówną stopkę (i to robione w tym samym rzucie, ino z innej blachy lub ułożone w innym miejscu blachy, albo ciut grubsze/chudsze)

      Tutaj wszystko ma znaczenie - stopień gęstości masy, to jak długo ją mieszasz, to jak długi suszysz, temperatura piekarnika.
      Po trzecim podejściu na bazie bezy włoskiej tak się namęczyłyśmy że zapał nam opadł. Faktycznie włoskie wyszły najlepiej, ale 2 godziny roboty dla kilku ciastek nie jest chyba warte zachodu.

      Przepisy na obie wersje wzięłyśmy stąd: www.mojewypieki.com/post/makaronikowe-abc
      Powodzenia życzę i daj znać jak wyszło smile
      • saszanasza Re: Makaroniki 29.09.21, 14:46
        ursula.iguaran napisała:

        > Moja córka się uparła że zrobi makaroniki i miałyśmy już 3 podejścia.
        > Dwa na bazie bezy francuskiej i jedno na bezie włoskiej.
        >
        > Zasadniczo żadne podejście nie było w stu procentach udane.
        > Jedne makaroniki były niedopieczone, inne puste w środku, jeszcze inne miały ni
        > erówną stopkę (i to robione w tym samym rzucie, ino z innej blachy lub ułożone
        > w innym miejscu blachy, albo ciut grubsze/chudsze)
        >
        > Tutaj wszystko ma znaczenie - stopień gęstości masy, to jak długo ją mieszasz,
        > to jak długi suszysz, temperatura piekarnika.
        > Po trzecim podejściu na bazie bezy włoskiej tak się namęczyłyśmy że zapał nam o
        > padł. Faktycznie włoskie wyszły najlepiej, ale 2 godziny roboty dla kilku ciast
        > ek nie jest chyba warte zachodu.
        >
        > Przepisy na obie wersje wzięłyśmy stąd: www.mojewypieki.com/post/makaronikowe-abc
        > Powodzenia życzę i daj znać jak wyszło smile

        Akurat czas przygotowania można sobie wypracować i skrócić. To najlatwiejszy etap🙈
    • ingryd Re: Makaroniki 29.09.21, 15:01
      ja robie bardzo czesto, robie...pochlanianie macarons od ladurée, polecam serdecznie i z zamknietymi oczami i szeroko otwarta paszcza :

      journalduluxe.fr/fr/lifestyle/les-macarons-la-patisserie-mythique-de-laduree

      ps. w warszawie probowalam od bliklego i jednak pozostane przy paczkach
      • saszanasza Re: Makaroniki 29.09.21, 15:30
        ingryd napisała:

        > ja robie bardzo czesto, robie...pochlanianie macarons od ladurée, polecam serde
        > cznie i z zamknietymi oczami i szeroko otwarta paszcza :
        >
        > journalduluxe.fr/fr/lifestyle/les-macarons-la-patisserie-mythique-de-laduree
        >
        > ps. w warszawie probowalam od bliklego i jednak pozostane przy paczkach


        podobno są najlepsze ale nie jadłam.
        • ingryd Re: Makaroniki 29.09.21, 16:15
          tzn, to jest najlepsza macaronarnia,
          ALE w pewnym paryskim 3gwiazdowskim przybytku gastronomicznym (Épicure) zaserwowano mi na deser un chef d’œuvre w sklad ktorego wchodzily macarons (chyba 3 smaki : zielona herbata, maracuja i wanilia z madagaskaru) i... no plakac mi sie chcialo, slowo humoru to niesamowite wrazenie, jak cala haute gastronomie dajaca sensacje niepowtarzalne (dorownujace prawie mordoniom mojej tesciowej wink )
      • bi_scotti Re: Makaroniki 29.09.21, 19:29
        No wiec Laduree jest jednym z 3 miejsc, w ktorych czasem kupuje smile Nie wszystkie flavours sa perfect ale wiekszosc - yes, mniam! Aczkolwiek akurat Laduree definitely za duzo papieru zuzywa na opakowania - mam nadzieje, ze w jakims momencie te wszystkie pudelka w pudelkach i serwetki na serwetkach stana sie albo passe, albo "illegal" wink Licze na to, ze Greta sie i za takie excesses wezmie! Cheers.
    • cosinuss Re: Makaroniki 29.09.21, 16:16
      Ja robiłam z córką. Nawet termometr w tym celu nabyłam i matę silikonową z kółkami, bo pierwsze wyszły smaczne, ale wizualnie słabo. W sumie nigdy nie wyszły idealnie, tzn kilka na partię wyszło super. Chyba włoski sposób dawał lepszą kontrolę. O smaku różanym wyszły boskie ( o kremu dodałam zmiksowaną konfiturę z płatków róży), ale jak sobie przypomnę ile to roboty, to robię ciastka owsiane smile
    • konsta-is-me Re: Makaroniki 29.09.21, 16:44
      Robiłam wieki temu, na fazie "cukiernictwo moja pasja" i byłam naprawdę w tym perfekcyjna
      Tylko że po zrobieniu makaroników ręcznie (nie miałam żadnych maszyn w sensie choćby miksera) umeczylam się potwornie.
      Smak i konsystencja były obłędne, ale ilość pracy i precyzyjność w procesie robienia mnie dobiły i odechciało mi się wtedy.
      Więc tak- idealne makaroniki są trudne.
      Jak są łatwe to nie są idealne.
    • bialeem Re: Makaroniki 29.09.21, 16:45
      Czasem mam wrażenie, że jestem ostatnią osobą na świecie, która tego nawet nigdy nie jadła. Jak patrzę na coś, co de facto jest bezą z kremem i barwnikiem, to zawsze mam ochotę na cokolwiek innego.
      • mashcaron Re: Makaroniki 29.09.21, 16:53
        Makaronik nie jest bezą.. jest od bezy o wiele delikatniejszy i smakuje czymś więcej niż tylko cukier :p barwniki nie są konieczne, będzie tak samo smaczne:p a krem w makaronikach to nie jest zwykły, jakiś tam krem :p
    • wiaterwieje Re: Makaroniki 29.09.21, 20:04
      W moim mieście było przez chwilę miejsce z makaronikami Armand chyba się nazywalo,wyglądało bardzo bardzo.
      ludzie kupowali dużo podobno wyśmienite,na pewno bardzo drogie.Trafiłam na jakąś degustację i to było wielkie rozczarowanie.Nie wiem właściwie czego oczekiwałam,ale dostałam głównie cukier...
      Wolę domową podróbkę bezy z małą ilością cukru i mnóstwem mielonych orzechów.
      A teraz jeszcze piszecie,że produkcja taka skomplikowana.
    • zielonyjeziorak Re: Makaroniki 30.09.21, 10:44
      Nie robiłam, nie przepadam, ale jak ktoś chce się pośmiać, to polecam ten film (Mieciu jest specyficzny, zwolennikom wolnej od przekleństw polszczyzny odradzam):

      youtu.be/Yp1l3PY3w_E
    • zuleyka.z.talgaru Re: Makaroniki 30.09.21, 20:05
      Banał.
      1. Ubierasz sie. 2. Bierzesz hajs. 3. Wsiadasz do auta 4. Ustawiasz navi na ul. Za Groblą 5 5. Jedziesz pod wskazany adres. 5. Parkujesz. 6. Wchodzisz pod wskazany adres i kupujesz tyle makaronikow ile chcesz.
    • saszanasza Re: Makaroniki 30.10.21, 11:30
      Wyciągam wątek bo „wróciłam do formy”. Te poprzednie nieudane piekłam na złym poziomie, zapomniałam, że wcześniej piekłam poziom wyżej. Wszelakim matom dziękuję, nie będę używać. Wychodzą piekne ale wymagają wyższej temperatury a ta z kolei powoduje, że makaroniki są zbyt „twarde”. Preferuję miękkie po upieczeniu z lekko chrupiącą „skórką” a nie z taką „trzaskającą” i rozlatującą się dookoła. Te pomalowane „zgapiłam” z netu. Tamtej dziewczynie wyszły ładniejsze, no ale ona robi je zawodowo i sprzedaje, ja „hobbistycznie”🙈
      • daniela34 Re: Makaroniki 30.10.21, 15:32
        Cudne, Sasza! Czym rysowałaś? Flamastrami spożywczymi? Ja co prawda i tak tak cudnie nie narysuję, ale szukam czegoś nowego do zdobienia pierników.
        • saszanasza Re: Makaroniki 30.10.21, 15:56
          daniela34 napisała:

          > Cudne, Sasza! Czym rysowałaś? Flamastrami spożywczymi? Ja co prawda i tak tak c
          > udnie nie narysuję, ale szukam czegoś nowego do zdobienia pierników.

          Dzięki! Malowałam barwnikami w żelu rozcieńczonymi spirytusem, tylko trzeba uważać, żeby za dużo ich nie nalożyć bo nadmiar nie wysycha.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka