marianna211272
04.10.21, 18:24
jestesmy razem 2 lata oboje kolo piedziesiatki.Wszystko ok spotykamy sie czesto wspolne zainteresowania wyjazdy. Ja mam trojke dzieci ( jedno dorosle) on doroslego syna. I problem ,ktory moze sobie uroilam ale ktory w jakims stopniu mi przeszkadza i jest powodem naszych dyskusji. Moj partner ma dobre stosunki ze swoimi dwoma ex .Poczatkowo myslalam fajnie jaki w porzadku facet teraz ta jego przyjazn lekko mnie wkurza.Z jedna slysza sie codziennie a nawet kilka razy dziennie ,od miesiaca pracuja razem ( praca w terenie wiec sie nie widuja) ale slysza czesto.Wczesniej tez sie slyszeli teraz bardziej ona sie wdraza wiec pyta o rozne rzeczy .Ale np gdy bylismy na 4 dniowym wyjezdzie zadzwonila 3 razy .Glowny problem ona o mnie nie wie tzn wie ze on spotyka sie z kims ale nie wie o mnie oficjalnie w sensie ( od 2 lat spotykam sie z Marianna to moja partnerka) wie ze z kims jest ale bez szczegolow. On mowie ze nie lubi rozmawiac o sobie ze nie rozmawiaja o prywatnych sprawach mi sie to wydaje dziwne.Oni znaja sie od 20 lat byli razem z 10 lat temu przez ok 2 lata
Druga przyjaciolka to ostatnia ex on zaprzyjazil sie b.z jej corkami obecie 21lat 19 lat ( corki) bywa tam zapraszany na urodziny corek, organizuja swietowanie wspilnie urodzin jego i corek bo sa blisko wszystko w rodzinie.Ja tez w tym nie uczestnicze nikt o mnie nie wie ecc Na poczatku myslalam fajnie facet sie tak zwiazal z corkami ex milo,teraz moze dlatego ze odbywa sie to poza mna przeszkadza mi to.Powiedzialam mu ze wedlug mnie jest to nie w porzadku to ukrywanie mojej osoby .On twierdzi ze ja tez sie spotykam z moim bylym mezem ale my mamy opieke naprzemienna moi synowie go znaja moj ex wie o nim,bywa u mnie w domu gdzie mieszkam z synami.I teraz pyt czy to az takie wazne mi w sumie te przyjaznie raczej by nie przeszkadzaly ,nie jestem typem zazdrosnym rozmyslajacym ale wolalabym zeby te kibiety o mnie wiedzialy .Mozna chyba spokojnie gdy odbiera tel powiedziec teraz nie moge jestem z moja ukochana ecc a z dziewczynami nie widze problemow zeby sie spotykal poza domem.Chcialabym wiedziec jak to widzicie czy przesadzam cala reszta dziala. Moge powiedzuec ze zwiazek jest super czyje sie kochana,chciana widze on lubi ze mna przebywac sluchac dzielic ze mna zycie