Dodaj do ulubionych

Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów

14.10.21, 21:40
Co polecacie dla durnego psa, który zżera wszystko? Zżera dosłownie, bo żeby tylko niszczył, to pół biedy... Wszelkie sznury rwie na strzępy i zżera nitki, pluszaki w ogóle odpadają, nawet łóżko musiałam mu zabrać bo wygryzł dziurę i zżerał wypełnienie. Istnieją jakieś niezżeralne szarpaki?
Dostaje różne gryzaki, uszy, gnaty a mimo to i tak zżera rzeczy niejadalne...
Ma bawoli róg ale rzadko go podgryza, średnio mu do gustu przypadł.
Zastanawiam się nad czymś w rodzaju benebone smakowym, sprawdza się?
A te wszystkie magiczne drewienka?
Co polecacie, co się u was sprawdza?
I pytanie podstawowe- czy to zżeranie minie czy już zawsze będzie musiał spać na podłodze?:p
Obserwuj wątek
    • nelamela Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 21:49
      Moje owczarki mają takie.Praktycznie ciężko zniszczyć.
      • dziadumila Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 05:33
        Ciężko zniszczyć? U nas było całe może 10min... Bez problemu poszło 🥴
    • alexis1121 Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 21:55
      Kong extreme. Poza tym nie powinno się zostawiać pluszowych zabawek/szarpaków luzem, one są po to, żeby się z psem bawić. Czyli chowasz je do szafy i wyciągasz kiedy jest czas na zabawę.
      Generalnie szczeniaki mają to do siebie, że gryzą. U mnie sytuacja się uspokoiła kiedy Tessa skoczyła 2 lata. Tyle, że Twój pies to wymagająca rasa. Bawicie się w nosework? Pogoogluj, jest mnóstwo zabaw na zmęczenie głowy, niestety samo wybieganie w przypadku bordera się nie sprawdza.
      • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:42
        No, pewnie że się nie powinno ale mam dziecko które bawi się z psem a brakuje mi niestety oczu w tyłku. A jemu zżeranie różnych miękkich strzępów sprawia najwyraźniej wyjątkową przyjemność... I żeby on to tylko rozrywał i zostawiał to bym się nie przejmowała, problem w tym, że on to zjada, nie tylko memła.
        Ma matę węchową ale niespecjalnie działa, bo po prostu strzepuje z niej smaczki i tyle zabawy :p bawimy się w chowanego,młoda ukrywa smaczki w swoim pokoju między klockami i całym burdelem jaki można znaleźć w pokoju czterolatki, gramy w kubki, we "w której ręce" itp.
        • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:47
          No to skoro zjada to musisz chować, nie ma wyjścia. Niebezpieczne sobie przysmaki znalazł. Ile on już ma? Powinno być coraz lepiej, tak gdzieś od 2 lat mądrzeją.
          • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:49
            Ma 6,5 miesiąca. Już nie mam co chować bo po prostu wszystko wywaliłam i dlatego szukam czegoś co jest bezpieczniejsze.
            • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:01
              To ma prawo gryźć. Teraz czas na wymianę zębów, więc współczuję podwójnie. Natomiast jak on zjada to zje wszystko. Pozostaje prEczekac.
              • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:11
                Ja mu prawa do gryzienia nie odmawiam :p zęby wymienia bardzo intensywniewink
                Martwię się po prostu że sobie dureń krzywdę zrobi a czasem ciężko upilnować żeby młoda schowała zabawkę po skończonej zabawie. On w moment zanosi cichaczem do klatki i żre. Wywaliłam sznurkowe szarpaki, pluszaki już dawno poszły w odstawkę to z braku innych możliwości zaczął zżerać posłanie 🙄 kradnie też skarpetki ( i żre, na szczęście nie w całości...)
                • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:14
                  Kup że 2 silikonowe gryzaki. Takie zwykłe grube patyki. Te dawaly u nas rade.
                • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:54
                  My nie mamy Twojego problemu choć nasze 6 miesięczniaki też durne i na pralkę szczekają 😁. Sto pociech.
                  Nasze zżerają, jak porównuję z Twoim słodziakiem, raczej niewiele. Większość rozpierduchy zostawiają, wręcz łudzę się, że może wszystkie wyprute z misiów włosy, skraweczki, gąbeczki i kłębki i watki, i inne elementy plastikowe oraz nie wiadomo co niejadalne - po rozwaleniu, rozdarciu, wypruciu i wybebeszeniu, połamaniu, poodrywaniu i ewentualnie przeżucia- zostają. Tzn takie pobojowisko zostaje . Nie jedzą z reguły. Pilnujemy i nie mamy na stanie 4 latka ale czy na 100% da się upilnować? Nie liczymy przecież tysiąca elemencików czy na pewno nie połknięte. Pewnie więc ryzykujemy trochę. Na spacerach dalszych gorzej jest. Znajdują śmiecie. No i zaschłe buły czy kanapki stare. Wyrywam z pysków. Gie czasem czy ptaka truchło z flaczkami.
                  Peta też. Jednego peta to mi raczej zeżarł szvzeniak wczoraj . Chyba, że wyplutego nie dałam rady odnaleźć. Dziś za to najpierw złapał śmiecia przed marketem, a potem w związku z moim niezadowoleniem - z rozmachem wypluł natychmiast.
                  Szczerze napiszę, że zainspirowałaś mnie mashcaron.
                  Skarpetki ? Muszę sporo par zlikwidować bo w 2 szufladach przysypują się...i to będzie psie skarpetkowe eldorado.
                  Nasze nonstop dostają coś do gryzienia, żucia, zabawy, tak jak Wasz sxczeniak.
                  Wybierają raczej kupne do zjedzenia gryzaki i kości przeróżne jeśli mają wybór, nie zabawki.
                  • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 01:25
                    Nasze mają oprócz tych sklepowych rzeczy do żucia i zabawek plastikowych, pluszaków, szarpaków, szmat, kocy , piłek ( niezbyt lubią),dywaników, posłań, także różne brzozowe patyki. I kłody. Jedno wyraźnie woli drewno. Plastik mniej.
                    Mają też adidasy że cztery i kapcie skórzane. Buty mi odradzano ale dałam do ogrodu psom do zabawy bo dziecior zniszczył kolejne dwie pary w ciągu 2 tygodni. I tak nie mamy I nie będziemy mieć problemu z ewentualną kradzieżą butów bo leżą w wiatrołapie w szafce, a wiatrołap to własność suni seniorki i szczeniaki tam nie mają wstępu.
                    Generalnie zniszczeń u nas nie ma. Sprzątania mega dużo bywa fakt ale strat, zniszczeń niet, zero. Choć mąż mówi, że problem u nas jest taki, że ja wszystko uważam za psią zabawkę i oddaję im jeśli chcą. A córka kupuje im wszystko, na co widzi, że mają ochotę w maxi zoo. A one drapią w sklepowe drzwi, że zamknięte i że jak to ! Bo one chcą wejść!
                    Pobuszować w sekcji z zabawkami i w przysmakach do żucia... Nie szkodzi, że niemal noc i po zamknięciu. Zabawnie to wygląda.
                    Aha, daję im też kości nie dla psów z psiego sklepu (zooplus np) tylko takie, które ludzie kupują u rzeźnika.
                    Surowe.
                    Cielęce.
                    Inne też, zdarza się jak cielęcych nie ma, choć nie powinnam. Pilnujemy.
                    Niestety kradną też z wiatrołapu takie ugotowane kości, które są ugotowane bo nasza seniorka surowizny żadnej nie lubi i jest wybredna i bawi się tylko gotowanymi kośćmi.


                    • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 01:33
                      Strat nie ma ,zero w sensie czegoś nieplanowanego. Samowolki nie ma. Bo rozgryzły w drobny mak gumowego ładnego koguta sporego dla psów z rossmana. Zabrało to max 5 minut.
                      Dziwne skoro to była specjalnie dla psiaków rzecz. Jakieś plastikowe dziecięce wiaderka, miski, pluszaki ( ale te po dzieciach i dla dzieci przeznaczone. Psie pluszaki np Kong lisek pluszowy trzyma się dobrze mimo że go lubią I korzystają.
        • alexis1121 Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 07:34
          Niech córka bawi się z nim na dworze, w domu chowaj.
          Dla zmęczenia głowy zamrożony kong, w środku co chcesz- może być gotowana, zmielona wątróbka, pasztet, ludzie też wsadzają masło orzechowe z małą ilością jogurtu.
          Jest jeszcze żmija z trixie, do której wsadza się przekąski.
          A na spacer bierzesz zabawkę/szarpaka. Bawicie się, lub dla odwrócenia uwagi, jeżeli pies ci się kładzie (pisałaś w innym wątku). Możesz brać też smaczki i wkładać w korę drzewa, mówisz ‚szukaj’ i Chucki szuka 😀 Potem od razu razu po przyjściu do domu chowasz zabawki/piłkę i pies wypoczywa.
          • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:10
            Alexis, dzięki za twoje sugestie, ale ja zupełnie nie o to pytam smile
            • alexis1121 Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:52
              Nie, wcale. Pytasz o coś czego pies nie zje i nie połknie. Kong extreme. Odpowiedziałam. Reszta to moje rady odnośnie wychowania. Mogłam je rzeczywiście zachować dla siebie.
              • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:54
                Jesteś jakaś nerwowa ostatnio.

                No właśnie, nie pytałam o rady odnośnie wychowania.
                • alexis1121 Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:56
                  Boli mnie ząb 😜 nie spałam całą noc.
                  • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 09:00
                    Bidulka sad
      • joaz Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 10:40
        alexis1121 napisał(a):

        > Kong extreme. Poza tym nie powinno się zostawiać pluszowych zabawek/szarpaków l
        > uzem, one są po to, żeby się z psem bawić. Czyli chowasz je do szafy i wyciągas
        > z kiedy jest czas na zabawę.
        > Generalnie szczeniaki mają to do siebie, że gryzą. U mnie sytuacja się uspokoił
        > a kiedy Tessa skoczyła 2 lata. Tyle, że Twój pies to wymagająca rasa. Bawicie s
        > ię w nosework? Pogoogluj, jest mnóstwo zabaw na zmęczenie głowy, niestety samo
        > wybieganie w przypadku bordera się nie sprawdza.

        Kong jest super - ale jest nieźle skaczący- u nas już 2 przepadły w odmętach kaczorów. Rzucony psu odbił się tak, że nie możemy znaleźć. Pierwszy kupiłam czarny- ok trudno go zlokalizować. Drugi był czerwony a i tak nie pomogło. smile
    • madame_edith Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 22:04
      Mój pies zjadł już dwa posłania, chwilowo więc nie posiada (i tak śpi z nami od kiedy doskoczył do łóżka 🤦‍♀️
      Zabawki niezniszczalne to kong, ma też taką piłkę ze sznurka, bardzo ciasno splecioną, zjadł szarpaki, ale piłka wciąż jest.. Ulubiona zabawka to puller, lata za tym jak szalony (zabawa tylko na podwórku).
      Z gryzaków kupuję mu jakieś świńskie uszy, raciczki jelenie i temu podobne obrzydlistwa. I czaję się na taki mega twardy ser himalajski, ale drogi.
      Gnaty cielęce kupiliśmy parę razy, zrył mu się beret dokumentnie, siedział i pilnował skarbu i warczał na wszystkich więc musieliśmy odebrać „my precious”. Nie udźwignął szczęścia, a też by miał z tym trochę zabawy.
      • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:48
        Mój nie ma problemu z oddaniem gnata, z resztą w ogóle niczego nie broni.
        Takiego gnata męczy ładnych kilka dni, za to ucho już niestety starcza na coraz krócej :p
    • kosmos_pierzasty Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 22:06
      Z moich doświadczeń również wynika, że trwałe są tylko zabawki firmy Kong. Znaczy z kilku, jakie mieliśmy.
    • asia_i_p Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:24
      Pies teściów miał kółko gimnastyczne. Wszystko dawał radę przemielić, a z tym miał problem.
    • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:31
      Z doświadczenia powiadam ci, że to pies decyduje, które zabawki będą niezniszczalne i gdzie będzie dziura, a nie ty 😄 Moja do dziś ma zwykła silikonową kurę kupiona za dyche w markecie. A ma 3 lata i pożarła już pluszaki, sznurki i inne silokonowe kury i świnie, a nawet moje poduszki i matki nowiutkie buty. Tej kury nie zeżarła, ta jest szanowana i koniec. Poprzednia wygryzła dziurę w swoim łóżku i co ją zaszylam to rozpruła, dziura musiała być. Na pocieszenie powiem, że im starsze tym mniej się interesują gryzieniem i zabawkami.
      • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:35
        Aha poprzednia miała zwykła silikonową piłkę. Piłek miała do zesrania, ale tej pierwszej piłki nie pożarła i dbała o nią. Pochowałam ją z tą piłka.
        • borsuczyca.klusek Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:59
          Hrabina zdradzisz jakiego masz psa?
          • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 09:47
            Miałam shihtzu przez 5 lat, teraz od 3 lat mam kundelkę. Kundelka trafiła do mnie przypadkiem, bo ja zupełnie nie myślałam o nowym psie nawet. 21 października odeszła mi pierwsza, a 16 grudnia na fejsie zobaczyłam piegusa. I przepadłam. 17 grudnia mały piegus już był mój. Nie żałuję, ale początki to był koszmar, bo pierdolnik w głowie, tęsknota za stara, a tu szczeniak w domu i zupełnie inny. Ale szczęściem dużo pomogła mi mama i już jest spoko, pieguska kocham szalenie 😄
            • borsuczyca.klusek Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 09:55
              Fajna historia. Ja się przymierzam do posiadania pierwszego w życiu psa i zbieram wszystkie możliwe rady i informacje 🙂
              • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 10:16
                Pies jak dziecko, dasz radę 😉
    • black.imak Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 14.10.21, 23:59
      Poroże jelenia, starcza na szmat czasu. Nowe na zachętę można zalać na chwilę wrzątkiem. Świetne, niebrudzące i bezwonne dla człowieka. Ser himalajski też jest dobry. Drewna ponoć się kruszą i śmiecą.
    • alpepe Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:08
      Moja to może jedna trzecia twojego psa, ale zeżarła plastikowe bombki, przegryzała kable, etc. Cóż, baranie skóry i wyrośnięcie nieco pomogły, poza tym uwielbiała ligawę, chyba tak to po polsku, jagnięcą, niestety rzadko, bo tylko z restauracji miałam po posiłku, a potem przerzuciłyśmy się na wołowe ogony.
    • 3-mamuska Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:16
      Jeśli lubi niszczyć i sprawia mu to frajdę dawaj mu zwykle kartony. Duże grube gałęzie drzew.
      Nasz labrador miał tak, ze niszczył swoje zabawki takie pluszaki , swoje piłki ,sznurki, gryzaków nie chciał Kongo było ok dopóki było co wylizywać.
      Wiec jak przychodziła paczka ,karton zostawał rzucony psu. Z wielka miłością rozerwał na kawałki łapa przydeptywał i rozdzierał. Widać było jak to go cieszy.
      Sprzątania było ale krzywdy sobie nie zrobił.

      2/3 razy w tygodniu przynosiliśmy mu duży gruby konar/gałąź i ścigał korę z niego.
      Potem gryzł końcówki, aż mu się znudziło. Szedł do wyłania i za chwile jakiś nowy targaliśmy ze spaceru.

      Przeszło mu w okolicy 5-6 r.z.
      • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:21
        U mnie to były gazety. Szelest papieru powodował pierdolca. Co lepsze to książek nie tykały. Tylko pies Maszkarona to wszystko połyka. I tu jest problem, że on się tym żywi zamiast wypluwać.
        • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:26
          No więc właśnie.. jak się nie nażre sznurka, to kartonu albo kory z badyla 🙄 choć w sumie może kory by nie żarł? Ale chyba boję się sprawdzać:p Papier/karton zeżre :p
          • 3-mamuska Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 00:35
            O kurczę to lepiej nie. Może jakiś duże „ kości” kości prasownie albo takie prawdziwe one wędzone są czy co. Tylko ze takie największe lepsze to niż zabawka bo może bezpiecznie zjeść i strawi.
            • berdebul Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:15
              Jak zje łapczywie, to kawał prasowanej kości może mu utknąć w przewodzie pokarmowym. Wędzone kości to syf i chemia.
              Albo duże, surowe. Albo ogony (cielęce są super, bo to ocean chrząstek). Ewentualnie naturalne, suszone gryzaki typu uszy królicze (mogą być z futrem), suszona skóra itd.
              • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:40
                Prasowanych kości w ogóle nie brałam pod uwagę, nie wydaje mi się to dla niego odpowiednie :p
                Kości kupuję na markecie surowe, takie wielkie gnaty z główkami. Ogonów nie znalazłam.
                Uszy to niestety jest kilka minut roboty 🙄
                • hrabina_niczyja Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 09:49
                  A żwacze? Moja dość długo je mietolila.
                • berdebul Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 11:23
                  Ogony mi specjalnie przywozili. big_grin Bo chodziłam i prosiłam. Zazwyczaj nawet kasy nikt nie brał, bo szło jako odpad.
                  • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 11:45
                    Zapytam w następny czwartek pana od gnatów czy by mi nie załatwił jakiegoś ogona suspicious
                    • berdebul Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 17:39
                      Może biednie wyglądałam, ale zawsze dostawałam. big_grin
                  • alpepe Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 16:59
                    Ja w Niemczech płacę prawie 12 euro za kilogram ogonów wołowych, cielęcych bym nie dostała tu nigdzie. Drogie hobby.
                • lumeria Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 17:34
                  Gnaty z szyi, ogonów oraz rapetki (nogi wieprzowe, takie jak na galaretę) - u nas to były długie godziny obgryzania.

                  Psica także uwielbiała kurze łapki, ale te wchłaniała w parę minut, a przy tym wyglądała makabrycznie z kurzą łapą w pysku. =8-o
              • alexis1121 Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:55
                Dokładnie. U mojego seniora część kości prasowanej przykleiła się w którejś części przewodu pokarmowego i zaczęła gnić, pies ledwo przeżył, tydzień na kroplówkach przez moją głupotę.
              • 3-mamuska Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 12:09
                A wydawało mi się ze mój jest łapczywy. Eh. To trzeba kombinować coś do pomoże a nie zaszkodzi. Mój to te kości memłał i memłał dość długo aż zmiękło bokami.
                No ale on nie zżerał przedmiotów.
          • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 01:55
            Jak nie jest alergikiem i nie ma po przysmakach itp żołądkowych problemów...To zostają w takim razie te wszystkie kupne w zoologu do żucia dziwne rzeczy.
            Uszy, penis, żwacze, jelita, płuca...dłuuuga lista.
            Musi żreć to niech żuje i pochłania powolutku.
            Ale i tak jak nie wyrośnie z jedzenia dziwnych rzeczy to będziesz miała problem.
            Ja to sobie trochę sama wyhodowałam śmieciarzy młodych bo po pierwsze umiały się dobrać do śmieci z powodu braku zamknięcia tychże śmieci. Wyciągały np puszkę po kocim i w nogi - wylizywać. Po drugie mam jakiś bezsensowny zwyczaj dawania im w kennelu suchego jedzonka zabezpieczonego tak, że muszą kombinować. Popakowanego w kartonowe pudełka po kosmetykach czy plastikowe/ papierowe opakowania po żywności, z licznymi utrudnieniami. Wolniej jedzą i mają zajęcie. My też mamy. Potem. Sprzątanie ścieków.
    • lilia.z.doliny Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 07:41
      Po jedenastu latach z Nessie, oswiadczam: niezniszczalne zabawki nie istnieją.
      Potem wrzuce zdjecie patyczka, jaki zostal przyniesiony ze spacerku przez moja seniorke przedwczoraj. Takie cos wystarcza na 20.minut
    • berdebul Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:11
      KONG, ale nie tylko ten czarny, również inne zabawki. Mają na przykład misia wypełnionego „szkieletem” ze sznurka.
      Nylabone/inne kości z tworzywa. Mój pies kochał miłością wielką, zwłaszcza kość o smaku bekonu, oraz drugą o smaku wanilii.
      Róg jelenia, jest bardziej poręczny od bawolego. Ewentualnie kozi. Kupowałam na markecie w sobotę, jak mieszkałam w NL.
      Magiczne patyki takie z pyłu drewnianego z czymś? U mnie w domu hit, nawet teraz (16 lat…).
      • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:24
        Nie widziałam u mnie na markecie rogów.. kości tam kupuję, ale rogów niet.
    • iwles Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:12

      Kiedyś myslałam, że piłka tenisowa będzie niezniszczalna. Ale na etapie "swędzących zębów" piesa rozprawiła się z całym tym zewnętrznym filcem, została jej goła piłka, ale tej NIE przegryzła big_grin
      • mashcaron Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 08:26
        Niee, piłka tenisowa w ogóle odpada. Jedynie lana, taka z grubej gumy daje radę. Ew. piłka ze świnką peppą której się nie da całej do paszczy wsadzić I można ją tylko ganiać :p
        • bulzemba Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 09:39
          Mój pies odziedziczył starą futbolówkę. Nie przeszkadzało mu że była za duża: odpruł sobie jedną łatę i to był jego uchwyt.

          Natomiast co do niezniszczalności: psy dostają taką zabawkę i mówią "przyjmuję wyzwanie"...
    • enut Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 10:09
      Mój berneńczyk, młode wielkie bydle z wielkimi zębiskami, ma jedną niezniszczalną zabawkę - opona rowerowa. Gryzie, używa jak hula-hop, żaden kawałek jeszcze nie odpadł.
      Ma też gruby sznur, zżera go po małym kawałeczku.
      Ale najbardziej lubi wycieraczki i kierunkowskazy samochodowe, co tydzień mi zżera nowe!
      • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 18:07
        Wczoraj zostawiłam na q5 minut pod sklepem w aucie bez kagańców trójkę. Tzn seniorka to spoko ale wracając brałam pod uwagę zażartą kierownicę, skrzynię biegów gałkę, fotele, kieszenie wydarte, kanapy dziurawe, sama byłam, mąż by nie zaryzykował. I w dodatku nie zostawiłam nic nowego do żucia na podłodze dla nich. Jakieś patyki były czy gumowe piszczki ale to się opatrzyło.
        I mordy nie moje kochane nic nie zrobiły zupełnie tylko grzecznie czekały. Co prawda na fotelach i na półce z tyłu na moich kurtkach ale grzeczniutkie jak nie szczeniaki.
        Nawet przywiązane smyczami nie były.
        A potem jeszcze przy nodze pięknie maszerowały po parkingu i po trawnikach. Może coraz łatwiej z nimi będzie i coś trafia do młodych łebków.
        Ale czy kiedyś jak seniorka ułożone będą? Nie jest to pewne wcale. Każdy inny. Rasowe psy są bardziej przewidywalne i co do wyglądu, wielkości i co do charakterów.
        • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 18:12
          I zaskoczył mnie maluch bo pierwszy raz w życiu podniósł nogę na tym parkingu, żeby obsikać kubeł na śmiecie. Nie dało się tego poziomo zrobić.
          No i cieszę się, że rośnie, dojrzewa i martwię bo kurczaki trza było dwie suczki adoptować. Nie lubię sikania pionowo! Mam ogródek. Rośliny. Iglaki też.
    • maly_fiolek Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 10:34
      Mąż robi gryzaki z drewna z jabłoni bądź czereśni. Lubią je bardziej niż te sztuczne.
      No i resztki po takim gryzaku się pięknie na podwórku biodegradują.
    • zawszekawa Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 12:25
      Nylabone hard chewer (nr 5). Albo, z drugiej strony, marchewka- zdrowa, łatwo się sprząta. Mój wyrósł jak miał dwa lata, wcześniej przegryzł stół.
      • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 17:58
        Moje marchewki nie chcą. Ale i tak daję. Posmaruję czasem czymś dla zachęty.
    • lumeria Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 16:36
      Niedawno byl watek o tym samym
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,171614769,171614769,Do_psiar_Czym_wypelniacie.html
    • you_want_it_darker Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 17:23
      U mnie swietnie sprawdzaja sie trzy zabawki kupione online (A…N), mam agresywnego gryzacza i nie dolicze sie ile typowych zabawek dla psow poszlo do kosza po jednym dniu.
      Te jak na razie sa nie do zniszczenia
      Oneju pineapple
      Cvalin indestructible bone
      Feeko interactive tug of war bone
    • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 17:31
      U nas odpowiedzią na Twoje pytanie chyba jest, wstyd się przyznać, ilość. Ilość zabawek bardzo duża. Najczęściej szczeniaki lecą częstują się same z wielkiego kartonu w salonie. Albo z kilku wiader w innych pokojach, w kuchni mają najmniej bo tylko konia na biegunach, giga misia, smoka krokodyla przebranie, kilka pluszaków ciut mniejszych, jakieś plastiki firmowe i kocie wędki ( uwielbiają łapać). Plus dostają domowo robione z opakowań po spożywce kongi. I wylizywacze.
      Rzadko łapią cokolwiek co nie jest dla nich przeznaczone jak biegają po domu. Ale gdzie nie spojrzeć stosy zabawek z różnych materiałów w tym mnóstwo takich bardziej markowych i wydaje się trwalszych. Szybko nudzą się jak to szczeniaki i łapią coś nowego, innego, nie zdążą więc poniszczyć . Tak zgaduję. Dokładamy, zmieniamy miejsce tzn zabawki same wędrują w psich pyskach, sprzątamy, pilnuję, żeby za dużo do ogrodu nie wyniosły. One strasznie dużo energii skupiają na sobie nawzajem, gryzą siebie, rzadziej zabawki. Lubią gryzaki jadalne. Które wolniej/ szybciej ale znikają. Mają też ich dużo w kennelu I w ogródku, na ganku.
      Trochę CHAOSU jest ale na razie po prostu widać w domu wszędzie, że mieszkają u nas (psie) " dzieci".
      • igge Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 17:35
        Aha z rzeczy nie dla nich do zabawy to łapią kocie zabawki jak leżą na podłodze czy nawet latającego motylka ze stołu. Bo urosły i dosięgają wszędzie, uczymy, że mają nie ruszać nawet jak dosięgają ale fruwający motylek na stole to jednak atrakcją za duża. Plus nasze kawy czy kefiry.
    • lilia.z.doliny Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 17:40
      Obiecane zdjecie patyczka przyniesionego przez psa ze soaceru (jabuszko dla porownania)
    • mazekeene Re: Niezniszczalne zabawki i gryzaki dla psów 15.10.21, 19:30
      Moj pies z czarnym Kongiem poradzil sobie w 5 minut, tez wszystko zezre co mu w zeby wpadnie. Jak mial 10 miesiecy prawie umarl z powodu zjedzenia jednego lozka za duzo. Jesli w Polsce sa dostepne to polecam te gryzaki, jedyne ktore daja rade przez dobre kilka miesiecy:
      www.goughnuts.com/
      Do tego maja dozywotnia gwarancje, jak zwierz przegryzie to sie odsyla i przysylaja nowy.

      Lozko tez musielismy kupic specjalne nie do pogryzienia, wstyd sie przyznac ale kosztowalo wiecej niz lozko ludzkiego dzieckawink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka