Dodaj do ulubionych

Poprawiacze nastroju

25.10.21, 21:16
Gdy ci smutno, gdy ci źle..
- napij się
- upal się
- najedz się...

A takie bardziej akceptowalne społecznie? Czy mniej destrukcyjne? Leżeć w wannie uwielbiam (ale nie mogę, bo mam AZS). Na seriale nie mam czasu za bardzo. Biegać nie znoszę, poza tym ciemno, zimno i dziki po ulicach chodzą.
Jakie macie sposoby na poprawę nastroju, które nadają się do codziennego stosowania?
Obserwuj wątek
    • extereso Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:26
      Muzyki posłuchać, najlepiej jednak na dworze, nawet w deszczu nastrój poprawi, porozciągac się na macie, z psem pobawić, z dziećmi/ mężem pożartować, przytulić się do ww, potem to już trzeba więcej niż 10 minut a o ekspresy Ci chodziło z tego co zrozumiałam.
    • abecadlowa1 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:30
      Gdy się upiję, upalę, najem to potem jest mi niedobrze. Więc to kiepskie poprawiacze nastroju.
      Sport taki jak lubisz.
      Muzyka, śpiew, taniec - takie jak lubisz.
      Seks taki jak lubisz.
      Uczenie się nowych, fascynujących rzeczy wprawia mnie w ekscytację. Lubię próbować nowego i wsiąknąć to całkiem, obojętnie czy to będzie pilotaż dronów, wspinaczka, improwizacja sceniczna, morsowanie, metal screaming czy dzierganie czapek z supej miłej i kolorowej włóczki. Liczy się, że nowe.
      • tiffany_obolala Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 09:21
        Siostro!
        Dziękuję, że mi przypomniałaś!
        Nowe!
    • eliszka25 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:37
      Biegać to nie, ale chodzę z kijkami i to mi poprawia nastrój. Zwłaszcza, że wciąż jeszcze odkrywam nasze okolice i niemal na każdym kijkowym spacerze robię jakieś zdjęcia.

      Tak na szybko i w domu, to moja ulubiona herbata w dużym kubku poprawia mi nastrój. Poza tym jakaś wesoła muzyka, robótki ręczne czy prace okołodomowe, ale nie sprzątanie, tylko np.: posadzenie kolorowych wrzosów przed wejściem, zrobienie tablicy z korków do wina czy posadzenie nowych kwiatków w doniczki. Teraz będę plotła makramy żeby można było te doniczki powiesić.

      Takie drobne pierdoły, ale mi bardzo pomagają na chandrę.
    • kaki11 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:38
      O ile na polu jeszcze jasno i mogę sobie pozwolić na wyjście z domu to spacer lub rower, bo na mnie aktywność chyba najlepiej działa. Może być też basen, wtedy nie musi być jasno smile
      A jak nie mogę wyjść z domu, bo np. dziecko pod opieką albo czekam na kogoś to czekolada/lody i muzyka smile
      • extereso Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:42
        Ja nawet lubię po ciemku iść, jak jest mżawka, muzyka w uszach, patrzę sobie na światełka w oknach i jest git.
        • kaki11 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:52
          Ja po ciemku jakoś spacerować nie lubię, ale jak ktoś lubi to czemu nie smile
          Inna kwestia ja najczęściej na taki spacer to biorę psa i idę w las, a po lesie w ciemności to słabo chodzić tongue_out
    • chatgris01 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:45
      Koty.
      • abecadlowa1 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:47
        Koty są miłe.
        • siwa-faryzeuszka Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:54
          abecadlowa1 napisała:

          > Koty są miłe.

          KOTY SĄ MIŁE.
          • annaboleyn Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:06
            siwa-faryzeuszka napisał(a):

            > abecadlowa1 napisała:
            >
            > > Koty są miłe.
            >
            > KOTY SĄ MIŁE.
            >
            Właśnie, dziękuję.
            >
          • 1matka-polka Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 08:03
            Moj nie jest miły. Nawet siersci nie ma takiej do konca kociej. To jakis mieszaniec z rysiem jest, czy inna cholera.
            Podobny bardzo do tego i wielkie bydle:
            https://www.werandacountry.pl/data/articles/17086_147455150137.jpg
            • 1matka-polka Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 08:03
              *żbikiem
          • tiffany_obolala Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 09:25
            No ja się z Nim zgadzam.
            Ale mój kot nie czytał tych samych książek. I za młody jest, żeby myśleć o Nim.
            Mój kot lubi tylko mojego męża, ja służę za otwieracz do puszek/saszetek. Jeśli puszka została otwarta, jestem traktowana jak obca - nie wolno kota dotknąć, a najlepiej się do kota w ogóle nie zbliżać.
            • hadron-plus Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 09:29
              O pierdziu. A kto chce w ogóle dotykać twojego kota? Twój kot, dbaj o niego, miejcie szczęśliwe życie dopóki jest Wam dane. Uff
              • tiffany_obolala Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 09:43
                No ja chcę dotykać mojego kota. Miąchać i wąchać. W ramach poprawiania nastroju. A on mi nie pozwala sad
                • chatgris01 Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 13:31
                  Nie trać nadziei. Mój Pimpim zaczął żądać ode mnie miąchania (i to tak, że nie mogę się opędzić) dopiero po ponad 7 (siedmiu!) latach u mnie. Wcześniej ukochany i adorowany był wyłącznie Wujcio Pupusz (starszy kocur, który z kolei uwielbiał mnie), ja mogłam go dotknąć tylko z zaskoczenia (a i tak zawsze patrzył podejrzliwie). A teraz to nie ten kot! Minęły już prawie 3 lata, a ja nadal nie mogę wyjść z szoku big_grin
          • zona_glusia Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 17:11
            big_grin
    • magdallenac Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:46
      -Przytulanie z kotem
      -Masaż
      -Pełny kindle
      -Krótka joga z youtubem
      -Amerykański The Office
      -40 minut na bieżni z serialem
      -Szybka sesja z moją BF, która ma chore, CHORE poczucie humoru i kiedy otwiera usta obraża wszystkich w promieniu kilometra.
      -Ugotowanie najbardziej skomplikowanej potrawy z książki kucharskiej ottolenghi
      • magdallenac Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:53
        Aa no i oczywiście, stare, polskie filmy.
        • annaboleyn Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:57
          Love smile Jakie masz max tempo na bieżni, przy którym możesz oglądać serial?

          Moja BFF jest dokładnie taka sama, kiedy jesteśmy tylko we dwie szydzimy z osób najbliższych i dalekich w sposób nieakceptowalny, nie ma świętości, dzieci, zwierzęta, wszystko idzie pod szyderę, po kwadransie czujemy się oczyszczone big_grin (złe, lecz oczyszczone)
          Zwykle też mamy zrujnowane makijaże, a ew. obsługa patrzy podejrzliwie, więc już się staramy nie spotykać w miejscach publicznych wink
          • magdallenac Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:03
            To tempo na bieżni to taki shame, że lepiej w ogóle nie pisać😀 Hahaha ja się dyskretnie oglądam, kiedy jesteśmy w miejscach publicznych, bo to purytański midwest, a dla tej kobiety nie ma tabu i świętości😂😂
            • annaboleyn Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:06
              magdallenac napisała:

              > To tempo na bieżni to taki shame, że lepiej w ogóle nie pisać😀

              To pewnie takie jak moje big_grin Uwaga, przyznaję się, max 6km/h z serialem

              Hahaha ja się d
              > yskretnie oglądam, kiedy jesteśmy w miejscach publicznych, bo to purytański mid
              > west, a dla tej kobiety nie ma tabu i świętości😂😂

              Ale jakie to śmieszne big_grin
              (wyciągną nam to, co? wink)
              • magdallenac Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 00:04
                annaboleyn napisała:

                >
                > Ale jakie to śmieszne big_grin
                > (wyciągną nam to, co? wink)

                Na zdrowie!😉
          • piataziuta Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:06
            >Jakie masz max tempo na bieżni, przy którym możesz oglądać serial?

            też jestem ciekawa
            • magdallenac Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 00:03
              Nastawiam na „na pod górę”, lub „na pod wielką górę” i żwawym krokiem idę na 5.
              • annaboleyn Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 00:12
                magdallenac napisała:

                > Nastawiam na „na pod górę”, lub „na pod wielką górę” i żwawym krokiem idę na 5.

                No, ja też ustawiam wzniesienie, zwykle na 2, ale nie wiem, co to znaczy wink
                >
                • magdallenac Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 00:15
                  Ja jeszcze zakładam obciążniki na kostki, odpalam odcinek i lecę.
    • hannah_weaver Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:48
      Z tej trójki ze startowego to trzeci ostatnio 😵 ale postanowiłam kategorycznie MŻ i zadbać o swą cielesną powłokę, w związku z czym nakupiłam drogich kremów i kosmetyków, których użyć nie mam czasu. Ale znajdę, nie będę się bowiem zabawiać w jego poszukiwanie, gdy będzie on już stracony. Zatem ad meritum: shoping on-line
      • hannah_weaver Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:51
        A, no i Książki, wróciłam do lykania jednej dziennie, co przez dzieci i dg zatraciłam. Zdrowy egoizm to zwę. Ale nie dziś, dziś ogarniam dom i kuchnie podczytując i dopisując (i to kolejny spo na relax)
    • daniela34 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:50
      Różnie:
      -lektura pod kocykiem (coś retro, coś z gatunku cozy crime, jakieś stare powieścidło)
      -jedzenie, no nie będzie powodu mówi się o comfort food
      -serial, najlepiej angielski, ekranizacja czegoś starego
      -idć do kuchni i upiec coś słodkiego
    • siwa-faryzeuszka Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 21:56
      Gotowanie. Szykowanie takiej zwykłej kolacji, kanapki z kiełbą i ogórkiem plus miska krupniku.
      • marta.graca Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 10:39
        U mnie rosołek zawsze jest na propsie! Zima czy lato, na każdą chorobę.
    • piataziuta Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:01
      Wyjść na słońce i nagrzać gołą skórę (obecnie niedostępne uncertain)
      Upodlić się sportem, a potem zmyć z siebie pot, wejść w miękkie, czyste ubranie i miękką, czystą pościel.

      Wydreptać truchtem lub bardzo długim spacerem wkurwa, najlepiej w słońcu i samemu.
      Grać w fajne gry do upadłego (ale do tego potrzeba czasu).
      Czytać książkę (też czas...).

      I...tego nie polecam: przejechać się mocniej samochodem. tongue_out

      Więcej nie mam, nie znam, nie umiem, ale chętnie się dowiem.
      • annaboleyn Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:05
        piataziuta napisała:


        > Upodlić się sportem, a potem zmyć z siebie pot, wejść w miękkie, czyste ubranie
        > i miękką, czystą pościel.

        O JEZU, TAK.

    • annaboleyn Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:04
      - gotowanie z dobrym audiobookiem na uszach,
      - skatowanie się na bieżni, tak, żeby być bliską zemdlenia
      - serial, który mogę oglądać sama i wypłakać sie przy nim jak głupia jakaś,
      - szydzenie z ludzkości z BFF (czółko, Magdaleno!)
      - sztachanie się naspanym kotkiem,
      - wjazd pod kołdrę z przyzwoitym ebookiem (dlatego tak szukałam ostatnio, jeszcze raz Wam dziękuję)
      - znalezienie sobie czegoś ślicznego i śmiesznie taniego na Vinted (nigdy nie udało mi się to w lumpeksie stacjonarnym, za to na V. - mnóstwo sukcesów dla siebie i dla dzieci)
      - oddanie się w ręce mojej cudownej kosmetyczki i takiejż fryzjerki, ale słabo się sprawdza jako pocieszacz spontaniczny, bo to wizyty starannie zaplanowane długo przed wink
      - domowe frytki,
      - oglądanie zdjęć z wakacji i rozmarzanie się na temat: "kiedyś tam wrócę" lub "a gdzie by tu w wakacje pojechać",
      - inne, hermetyczne wink
      • abecadlowa1 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 23:26
        annaboleyn napisała:

        > - sztachanie się naspanym kotkiem,

        Lubię to!

        • magdallenac Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 05:46
          O ja też! Aż sobie coś takiego kupiłam na wyjazdy, jak kotka nie ma.
          • abecadlowa1 Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:08
            Znam tę markę. Mam od nich zapach Funeral Home
      • extereso Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 17:19
        Domowe frytki... O nie! A chce schudnąć dwa kilo
        • annaboleyn Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 17:35
          extereso napisała:

          > Domowe frytki... O nie! A chce schudnąć dwa kilo

          Pomyśl o tym tak - są całkowicie wegańskie!
          • extereso Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 18:42
            😁 prasie mleczko, którego generalnie nie lubię, też było wege ( przynajmniej wegetariańskie)
    • jednoraz0w0 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:08
      - upal się i idź pływać
    • kaska_800 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:11
      Teraz to najlepiej tak jak na zdjęciu.
      Jakaś spokojna muzyka.
      Czytanie
      Czasem jak zaliczę mega urw - ostatnio to coraz częściej, nad czym ubolewam - to szaleje z biżu, ale to niebezpieczne, bo potrafię każda kasę nawet na głupia bransoletkę wydać..
      Słodycze albo lody 🤦‍♀️
    • shmu Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 22:39
      Sport. Mi akurat najbardziej pomaga bieganie, ale fitness z YouTuba też.
    • klaramara33 Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 23:05
      Ruch- rower, spacer, taniec
    • ewa_mama_jasia Re: Poprawiacze nastroju 25.10.21, 23:16
      Słońce i zielono. Nawet wystawienie twarzy za szybą do slonca poprawia mi humor. Tak samo jak spacery po parkach, oglądanie zieleni. Oraz żółci, czerwieni, brązu smile Ale głównie zieleni. Usiądę sobie, np. w Ogrodzie Krasińskich albo innym, gdzie jest woda, posłucham jej przelewania (fontanny). Mogą być książki i filmy pogodne, familijne, komedie romantyczne. Przez wiele lat lekarstwem na chandrę był dla mnie serial MASH. Rewelacyjnie poprawiał mi humor. Albo Drużyna A.Głupie, aż boli, ale humor poprawia. A jak za oknem ciemno i zimno, to kocyk, podusia, może być jakieś piwo albo likier i film lub książka. A jeśli książki, to np. Chmielewskiej, m.in. Romans wszechczasów czy Całe zdanie nieboszczyka.
    • ela.dzi Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 05:58
      Wysiłek fizyczny.
    • savignonblanc Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 06:18
      Seks
    • hadron-plus Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:34
      Piję dobrą kawę na dzień dobry, bez pośpiechu (ważne), biorę gorący prysznic bez pośpiechu (ważne) i jem porządne śniadanie bez pośpiechu (ważne). Dobry start w nowy dzień. Polecam!
    • chococaffe Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:44
      Ludzie albo zupełne przeciwieństwo - całkowita cisza i kocyk.

      Miałam wpisać muzykę, ale stwierdziłam, że to jednak nie "poprawiacz nastroju" bo ona jest ważna bez względu na to czy mi źle czy dobrze
    • scarlett74 Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:51
      dzieciowo/psiowo/gryzoniowe przytulaski 😘
      szoko
      kawa z nutką szoko
      ulubiona muza/książka/film
      • hadron-plus Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:53
        Z cynamonem. Udanego dnia i dobrego nastroju!
        • scarlett74 Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:54
          O, tak. Właśnie zaparzyłam piernikową 😍
          • scarlett74 Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:54
            I o 8 startuję z HO 😉
          • hadron-plus Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 08:07
            No dobra, jeszcze jedna kawka i chwilowe czytanie 🤗
    • 1matka-polka Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 07:58
      Nie wiem, czy to bardziej akceptowalne spolecznie, ale przynajmniej latwe do ukrycia - ogladam wyciskanie pryszczy. 😌
    • po-trafie Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 08:19
      Mile zapachy np swieczki;
      pieczenie, gotowanie;
      basen, silownia, sauna;
      przewietrzenie domu;
      glebsze oddechy i medytacja;
      dobra kawa/herbata ziolowa lub owocowa;
      krem do rak, balsam do ust, olejek do wlosow, perfumy (i nabycie i uzycie; zeby bylo mile dla skory i ladnie pachnialo);
      spotkanie lub dluga rozmowa z kims, kogo lubie;
      sluchanie muzyki, tanczenie do niej;
      czytanie ksiazek i gazet;
      sex;
      masaz.
      • hadron-plus Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 08:28
        Dużo tego masz. Korzystaj jeśli masz czas. Pod częścią się podpiszę (m.in. bez pieczenia i masażu, nie znoszę). Tęsknię za pryskaniem się perfumami. Od czasów korony nie używam, tak jak makijażu. Można się przyzwyczaić do własnego smordku i szarości gębuchy.
    • marinella Re: Poprawiacze nastroju 26.10.21, 08:33
      Narkomanskie wąchanie główek dzieci. Wyciąga z największego dołu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka