hanusinamama
23.11.21, 08:43
Moja starsza ma klasową kwarantanne od wczoraj i od dzisiaj lekcje zdalne (o kwarantannie szkoła dowiedziała sie w połowie wczorajszych lekcji wiec zdalne od dzisiaj).
I tak gadam z innymi mami ( z innych szkół) i w większości ich dzieci mają takie zdalne-niezdalne. Tzn zero nauki online, nauczyciel wysyła co przerobić. W jednej szkole nie ma tygodnia żeby jakaś klasa nie szła na kwarantanne czy to "zdalne" ale nikt nie miał lekcji online.
Druga szkoła obok od 2 tygodni zamknięta cała...żadna klasa nie ma zadalnego-online.
U mnie nauczycielka EW od dzisiaj uczy z domu, angielki pani "nadaje" lekcje z klasy szkolnej.
Nosz kutwa co się dzieje? Jak to u was wygląda?