tanebo001
08.01.22, 18:41
Foliarze określani są jako idioci nie rozumiejący nauki i kierujący się fake newsami. Ostatnio odnoszę że jest to tylko część prawdy. Sporo ludzi nie szczepienie się traktuje jako możliwość dokonania wyboru. A namawianie odbiera jako naruszenie ich wolności. Tylko rodzi się pytanie: gdzie jest granica wolności? Czy wolno wszystko? No nie. Granice wolności przekracza na przykład molestowanie nieletnich. Albo zabicie kogoś. To drastyczne przykłady ale pozwalają one stwierdzić że taka granica istnieje. Pytanie brzmi gdzie ją postawić. No to przykład bliższy - czy będąc nosicielem HIV mogę nie informować partnerki o tym fakcie? Oczywiście zabezpieczając się. Jak wy postąpiłyście w takim przypadku? Gdzie przebiega granica wolności?