Dodaj do ulubionych

Moje dziecko mnie bije

    • sophia.87 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 14:09
      Z całą pewnością nie wszystkie dzieci tak mają, moje nigdy mnie nie biły, pomiędzy sobą także nie używają przemocy, wiedza, że nie ma na to zgody.
      Psycholog dziecięcy asap. Inne dzieci też bije?
      • rb_111222333 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 19:56
        Dzieci nie bije, nawet nie odda ciosu jeśli ktoś ją uderzy
    • livia.kalina Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 15:04
      To jest nietypowe, niepokojące i z pewnością trzeba poszukać przyczyny i rozwiązań, i to z pomocą specjalisty.
    • lalla-li Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 15:33
      Polecam lekture E. Aron „ Wysokowrazliwe dziecko“ i oczywiscie psycholog koniecznie. Samo nie przejdzie.
    • skumbrie Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 15:34
      >Co najlepiej robić w takich sytuacjach żeby nie być jednak workiem treningowym?

      Zacząć wychowywać, choć nie wiem, czy na to o 6 lat nie za późno.
    • jammer1974 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 15:36
      Moja siostra miala od dziecka nienaturalne reakcje agresywne. Jakby nie widziala granicy. Nie udzielono jej pomocy. Zle sie to skonczylo. Dlatego radze zorientowac sie na odpowiedniego psychologa i pomoc coreczce.
    • princesswhitewolf Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 17:27
      ALe to nagle sie tak zaczelo? Czy wczesniej tak tez bylo?

      Moja niebywale spokojna i introwertyczna siostrzenica lat 28, cierpliwa farmaceutka miala taka faze w wieku 5 lat. Przeszlo jej. Hormony czy cos.

      Wiec jest nadzieja. Ale zawsze warto skonsultowac z psychologiem jak to bedzie trwac.
      Moze to ze zaczela chodzic do zerowki cos zmienilo? Jakas zmiana w otoczeniu?

      Zobacz tez czy to nie jest w momentach kiedy jest glodna...
    • kiddy Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 17:33
      Ematka nie zawodzi, dowiedziałaś się już, że jesteś fatalną matką, a twoje dziecko wyrośnie na gangsterkę.
      A teraz poważnie. Podejdź do sprawy na spokojnie. Jest milion powodów, dla których twoja córka zachowuje się teraz tak, jak się zachowuje. Zwykle u dzieci bicie jest wyrazem frustracji, bezradności, niewyładowanej złości, lęku. Pytanie, od jak dawna zachowuje się w opisywany sposób, jest istotne i warto, żebyście się z mężem nad tym zastanowili.
      Jeśli chodzi o oglądanie TV, to ja ustawiam moim dzieciom timer, na oko daję im tyle czasu, żeby zdążyły obejrzeć do końca odcinek bajki. Czasu nie przedłużam, a dzieci mają same wyłączyć telewizor.
      Budzenie się to proces nieprzyjemny, dziecko czasem jest niedospane, czasem po jakimś niemiłym śnie, a czasem po prostu rano świat jest zły. Są ludzie, którzy tak mają, ja tak mam i rano mogłabym strzelać. Spróbuj rano budzić spokojnie, dajcie sobie trochę czasu: odsłoń zasłony, otwórz drzwi, żeby dziecko słyszało, że domownicy się obudzili, mów do niej. Daj jej trochę czasu, żeby się rozbudziła.
      Na przejawy agresji takie jak kopanie, bicie, szczypanie, gryzienie reaguj stanowczo: nie bij mnie/nie kop. Odsuń się albo nawet opuść pomieszczenie. Dopiero jak dziecko się uspokoi porozmawiajcie o tym, co się stało, że tak zareagowało. W trakcie to nie ma najmniejszego sensu. Ale komunikat musi być jasny: nie akceptuję bicia mnie.
      Wychodzenie z domu to i u mnie mały dramat. Od niedawna stosuję taką metodę, że dzieci ubierają się same, bez słowa mojego komentarza. Na ścianie wisi kartka z listą rzeczy do założenia przed wyjściem (obrazkowa i pisana). Informuję dzieci, że wychodzimy z domu, daję im ok. 20 minut na ogarnięcie się. Nie komentuję niczego: tempa zakładania ubrań, sposobu założenia czapki czy szalika, mają po prostu się ubrać i wyjść. Tu też używam timera, żeby zaznaczyć jakąś granice czasową.
      Twoja córka ewidentnie się "przepala" w sytuacjach wymagających pośpiechu, zmiany aktywności czy stanu. Piszesz, że to dziecko wrażliwe. Uważam, że takie dzieci powinny być dodatkowo wspierane, np. w przedszkolu, przez psychologa, pracę w ramach zajęć typu TUS, zajęcia integracji sensorycznej. Takie nadwrażliwości z czegoś wynikają, powinny też być przepracowywane, bo z wiekiem będą się nasilać. Warto zbadać dziecko w poradni pedagogiczno-psychologicznej, tak żeby ktoś spojrzał na nie wielowymiarowo.
      W tym wieku warto też dać dziecku większą odpowiedzialność, np. za ogarniecie siebie i swojego otoczenia, pozwolić podejmować niektóre decyzje itd. To daje dziecku, szczególnie nieśmiałemu i nadwrażliwemu, poczucie sprawczości, kontroli i kompetencji, a to z kolei pozwala uniknąć frustracji i bezradności, które mogą rodzić agresję.
      Twoja córka może też naśladować inne dzieci i ich zachowania i nie jest to ani dziwne, ani nienormalne. Ona testuje te zachowania w bezpiecznym środowisku. Waszym zadaniem jest pokazanie jej, że są zachowania nieakceptowalne. Tak, mała testuje granice i będzie to robić już zawsze, dorośli też to robią.
      I jeszcze jedno. U sześciolatków zaczyna się pierwszy wyrzut hormonów. Dzieci w tym wieku są trudne, chwiejne emocjonalnie, uparte. Taki mały nastolatek. Przerabialiśmy to, syn buzował od emocji, były nawet teksty "nikt mnie nie rozumie!" wink .
      Podsumowując: przyjrzyj się dziecku, ułatwcie sobie pewne rzeczy, ale też reagujcie stanowczo tam, gdzie dziecko przekracza granice.
    • kozica111 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 19:20
      Może oddaj...a nie to niepolityczne.
    • nangaparbat3 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 20:19
      A poza tym córka zachowuje się całkiem zwyczajnie? Myślę, że powinnaś jak najszybciej zasięgnąć porady psychologa, specjalisty od dzieci w tym wieku. To na pewno nie jest częste i na pewno nie wynika z jkiegoś zwykłego błędu wychowawczego.
    • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 20:19
      Moja reakcja nie była by poprawna politycznie- oddałabym. Przy czym ja od małego nie dopuszczałam do sytuacji, że dziecko może się odważyć uderzyć mnie, zawsze nawet kiedy był mały rozumek np 1-2 latka i w amoku chciała bić , oddawałam, nie żeby to jakaś przemoc była, bardziej nauczka. Z kolei tatuś nigdy nie wyznaczał granic i nawet jak była mała i uderzyła, to obracał to w żart i do dziś młoda ma mniejszy dystans i niby w nerwach to potrafi go klepnąć, mówię mu, że sam sobie jest winny, bo na to pozwolił.
      • bene_gesserit Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 20:23
        Świetny sposób na rodzinę, w której rodzice gryzą gryzące dziecko albo biją dziecko bijące.
        Nie wiesz, jak wychować? Nie miej dzieci. To, co polecasz jako środek wychowawczy, to przemoc. Puknij się w łeb.
        • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 20:39
          Kochana, ja wiem jak mam wychować swoje dziecko i nie mam z tym problemów, nikt mnie w domu nie bije, ani ja nie biję, ani nie gryzę nikogo, nie muszę. Napisałam jak JA bym zrobiła, biorąc pod uwagę, że znam swoje dziecko, wiem, że jest zdrowe, nic jej nie brakuje, nie ma deficytów i tym podobnych. Nie sądzę, żeby obca osoba znała lepiej moje dziecko i wiedziała lepiej jak mam z nim postępować, dlatego nie potrzebuję psychologów do 6 letniej złośnicy.
          Sama puknij się w łeb - krynico kultury i mądrości.
          • bene_gesserit Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 21:00
            Jeszcze raz, bo jak widać, nie doczytałaś:
            To, co polecasz jako środek wychowawczy, to przemoc. Puknij się w łeb.
            • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 21:31
              A ty już się wystarczająco popukałaś w łeb? I jak działa?
              • bene_gesserit Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 21:34
                Mi nie chodzi o to, żebyś się, khe khe, odgryzła. Tylko pomyślała, co robiłaś/robisz swojemu dziecku. I żebyś przestała z tego być dumna.
          • jasnozielona_roslinka Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 21:08
            "nie mam z tym problemów, nikt mnie w domu nie bije, ani ja nie biję"
            przecież dopiero co napisałaś że, biłaś :"w amoku chciała bić , oddawałam".
            Twoje dziecko wie, że to jest sposób na rozwiazywanie konfliktów, bić.
            • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 21:29
              Nie , moje dziecko wie, że może tyle, na ile jej się pozwoli.
              • bene_gesserit Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 21:35
                No, na razie niewiele może, bo jest dwa razy mniejsze od ciebie.

                Do czasu.
              • iziula11 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 23:48
                pulcino3 napisała:

                > Nie , moje dziecko wie, że może tyle, na ile jej się pozwoli.
                >

                Skoro uczysz dziecko od małego,że przemoc jest rozwiązaniem i jest dopuszczalna to miej świadomość że kiedyś twoje dziecko będzie większe i silniejsze od ciebie a ty słabsza i zależna.
                Ono będzie wiedziało że może tyle na ile mu pozwolisz a przecież będziesz zbyt słaba i zależna by móc już cokolwiek.
                Zbierzesz co zasiałaś.

                W twoim domu jest przemoc,ty ja stosujesz wobec dziecka. Twój mąż nie.
                Przemyśl to.
                • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 09:30
                  Dziękuję za analizę pani psycholog, ile się należy za diagnozę?
                  • asia.sthm Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 09:47
                    pulcino3 napisała:

                    > Dziękuję za analizę pani psycholog, ile się należy za diagnozę?
                    >


                    Zamiast ironizować zafunduj sobie chwilę refleksji. Chciałaś się popisać, ale klops ci wyszedł.
                  • iziula11 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 11:47
                    pulcino3 napisała:

                    > Dziękuję za analizę pani psycholog, ile się należy za diagnozę?
                    >

                    Wystarczy,że obiecasz przestać bić swoje dziecko. Wiem,że nazywasz to "oddawaniem" ale to jest przemoc.
                    Wierzę, że kochasz swoje dzieci/dziecko i pewnie nie chcesz źle więc proszę przemyśl to co napisałam. W końcu ten mały człowiek to najważniejszy człowiek w twoim życiu.
                    • geoardzica_z_mlodymi Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 11:54
                      Mam podejrzenia, że ten "mały człowiek" jest już wielkością porównywalny z Pulcino.
                      • iziula11 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 12:01
                        Może, w poście na który odpowiadam, nie ma obecnego wieku.
                        Ale nawet jeśli,to "oddawanie" 1-2 latkowi za samą próbę?
                        Nie jestem w stanie tego w żaden możliwy sposób zrozumieć i wytłumaczyć.

        • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 20:40
          Nie potrafisz wyznaczać granic- nie mniej dzieci.
          • g.r.uu Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 22:04
            Granic się nie wyznacza, granice się ma i się je komunikuje. Tylko różni ludzie mają granice w różnych miejscach.
      • marinella Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 07:58
        zawsze nawet kiedy był mały rozumek np 1-2 latka i w amoku chciała bić , oddawałam,


        Jako wielka, silna baba bilas ledwo chodzącego roczniaka ? Prawdziwa bohaterka z ciebie. Powinny zając się tobą odpowiednie służby i wprowadzić nadzór nad niewydolna matką.
        Nie jesteś tu anonimowa.
        • lalla-li Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 08:13
          I jeszcze smie innych pouczac, bo metoda zastraszania i bicia wytresowala dziecko. Tylko tresura to nie wychowanie. Poczucie wlasnej zajebistosci tez pomylila z pojebaniem.
        • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 09:25
          No już zgłaszaj 😅 . Moje dziecko obecnie ma 13 lat i uwierz byłaby w ciężkim szoku że jest "bita", bo tego typu sytuacje z oddawaniem miały miejsce tak incydencjonalnie i dawno, nie mówiąc już że nie było tu mowy o jakimś przemocowym biciu a skarceniu. Ale oczywiście ty wiesz lepiej, no już namierzaj mnie 😅
          • marinella Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 09:32
            Dalej, geniuszu empatii, podawaj jeszcze więcej informacji o sobie. Już widzę ze zmieniasz śpiewkę, z zawsze oddawałam, na dawno i nieprawda. Przyznaj się gdzie oddawałaś ? W rączki, w głowę , w brzuch, w plecy ? No dawaj, opisz czarno na białym swoje nieprzemocowe metody wychowawcze, przecież się nie wstydzisz, prawda ?

            zawsze nawet kiedy był mały rozumek np 1-2 latka i w amoku chciała bić , oddawałam,
            • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 23:48
              Jezuuuu, weź leki, bo się tak rozkrecilas, że zaraz nie wyhamujesz. Jak to pięknie obrazuje twoje podejście do świata? Masakra że ludzie w realu muszą z tobą mieć do czynienia. Mnie już sam wirtualny kontakt męczy...
              Toksyk totalny.
              • marinella Re: Moje dziecko mnie bije 12.01.22, 08:17
                To nie kontakt wirtualny ze mną cie meczy, meczy cię twoje poczucie winy, tylko jaj ci brakuje żeby przyznać, że robiłaś źle, i ze pod żadnym pretekstem wychowawczym nie bije się roczniakow czy dwulatków.
                • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 12.01.22, 17:46
                  Tak, tak, ty wiesz lepiej gdzie mnie swędzi 🤦🏻‍♀️
                  • marinella Re: Moje dziecko mnie bije 13.01.22, 07:26
                    Ciężka łapa cię swędzi.
              • iziula11 Re: Moje dziecko mnie bije 12.01.22, 10:32
                Jedynym toksykiem jesteś ty, Pulcino.
                Marinella ma rację, że męczy cie poczucie winy. Dobre choć i tyle.

                Idź,przepros swoje dziecko i odzyskaj spokój.
                • pulcino3 Re: Moje dziecko mnie bije 12.01.22, 18:03
                  Kolejna.. jaka pogoda w Norwegii? O poczuciu winy, to z autopsji piszesz, czy jak? Lubisz przejazkrawiac fakty, co nie?
    • eliza2016 Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 22:20
      Mój syn ma takie nieadekwatne reakcje. Ma diagnozę Aspergera. Ogólnie on wie, źle źle robi, ale nie ma tego hamulca, blokady, która pozwoliłaby mu się zatrzymac. Najpierw robi, potem myśli.
      Uczę się jego obsługi na tyle ile mogę, uczę też męża. Na tą chwilę myślę, że jest duzo lepiej. Ma gorsze dni, a ma też całe miesiące, że jest cudowny i grzeczny smile
      • lalla-li Re: Moje dziecko mnie bije 10.01.22, 23:13
        Bardzo madre podejscie. Dokladnie takiodziecka trzeba sie nauczyc, podazac za jego emocjami i dopasowywac sie do nich a nie walczyc z nim i tym samym bardzo krzywdzic dziecko. Wlasnie ksiazka, ktora polecam jest taka instukcja obslugi takiego dziecka.
        • eliza2016 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 07:00
          Doszłam dobrego metodą prób i błędów. Każde dziecko z zaburzeniami jest inne, i do każdego trzeba znaleźć drogę. Metoda twardej ręki, która była polecana wyżej absolutnie nie sprawdza się w przypadku takich dzieci jak nasze. Jedynie może pogorszyć.
          • lalla-li Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 08:08
            Dokladnie tak jest. Swietnie jest to wyjasnione lopatologiczne w polecanej ksiazce na przykladzie roznych ras psow - nie kazdego da sie wytresowac twarda tresura. Takie dziecko muso miec jeszcze madra, otwarta na wiedze przynajmniej matke.
    • palacinka2020 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 08:19
      Moja córka próbowała mnie kilka razy uderzyc w wieku 3 lat i została natychmiast wzieta na rece i połozona na łózku we własnym pokoju na kilka minut. Robiła się tak wściekła, ze ta wściekłość ją obezwładniała i nie potrafiła samodzielnie wyjsc z pokoju gdzie drzwi były na oścież. Po kilku minutach przychodziłam po płaczka i wycierałam nos. Guzik mnie obchodzi, czy psychologowie nazwaliby to przemocą w rodzinie, córce nic się przez te kilka minut nie działa a bicie się skończyło.
    • megwhite25 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 11:01
      1. Rozmowa z nauczycielkami z placówki , jak dziecko funkcjonuje w grupie, czy coś się zmieniło w przedszkolu? Doszło nowe dziecko? Czy są jakieś konflikty? Dziecko ewidentnie nie chce wychodzić z domu bo czuję się w domu najlepiej. Jest nerwowe i reaguje agresją. Jeśli w placówce jest psycholog prośba o konsultację.
      2. Postawienie granic , dziecko czuje że może wszystko , za każdym.razem rozmowa. Jak się skutkuje kara - ograniczenie bajek, słodyczy.
      Ogromna konsekwencja , dopiero po poprawie zachowania nagroda.
      3.. Przyjrzenie się czy to nie oznaki uzależniania od telefonu, telewizora.
      4. Z tymi obserwacjami wizyta u psychologa dziecięcego. Walcz niedługo szkoła. Możesz nie trafić na wyrozumiałych rodziców.
      Walcz też dla swojej rodziny i siebie.

      Moja 4 latania córka chodzila do przedszkola bardzo niechętnie , intuicja mi dużo podpowiadała. Dopiero psycholog wyciągnął z niej wszystkie informacje.
      Działaj.
    • turzyca Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 11:52
      Ale na Ciebie ematki wsiadły. Istnieje coś takiego jak bunt sześciolatka, u większości dzieci łagodniejszy niż bunt dwulatka i czterolatka, ale jeśli tamte przeszły względnie lajtowo, to dziecko nie miało okazji nauczyć się, co robić, gdy złość je porywa i niesie, gdy wszystko jest nie do wytrzymania, gdy uderzenie wydaje się jedyną formą obrony. Zazwyczaj uczymy tego dzieci żłobkowe i wczesnoprzedszkolne, łapiemy za bijącą rękę, mówimy, że nie wolno kopać, uczymy mówienia o swojej złości, wyrażania jej w sposób akceptowalny dla otoczenia, np. sugerujemy bicie poduszki.
      Seria "akceptuję to co czuję" dla córki, dla Ciebie "jak mówić do maluchów", bo tam są świetnie omówione i podsumowane narzędzia do rozładowywania takich sytuacji.

      Ale kontrolnie podpytaj się też, jak tam sytuacja w przedszkolu, czy czuje się akceptowana przez koleżanki, czy nie zaczęła się gdzieś przemoc, która jeszcze umyka wychowawcom.
      • iziula11 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 12:07
        Turzyca, zauważ że sama autorka pisze o córce, że zawsze była grzeczna i posłuszna.
        Nic mnie bardziej by nie martwiło gdyby tak ktoś opisał moje dzieci.
        W naturze dziecka wpisany jest bunt, wrażliwość, entuzjazm, nieracjonalnosc i szereg innych emocji które dorośli interpetuja jako "niegrzeczność".
        Ja byłam grzecznym dzieckiem
        Posłusznym
        Bo wymuszono to na mnie. By uniknąć kary dostosowałam się. Mam "przetrącony kręgosłup".
        Dlatego gdy ktoś mówi,że ma grzeczne i posłuszne dziecko robię się czujna.
        • turzyca Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 12:52
          Rozumiem, o czym piszesz, bo ileś razy w Polsce rzuciłam "nie ma być grzeczna, grzeczne dziewczynki maca, kto chce", od dzieci oczekiwałam współpracy, pod hasłem jesteśmy jedną drużyną. Co też stawia przede mną wyzwania, bo ja muszę wytłumaczyć, dlaczego chcę, żeby było tak a nie inaczej. (Jest jeden wyjątek, bezpieczeństwo, tu wymagam bezwzględnego podporządkowania się komendom, dyskutować możemy później.)
          Ale nie zmienia to faktu, że są dzieci, które przechodzą dość lajtowo bunt dwulatka i bunt czterolatka jest zaskoczeniem, a są takie, które lajtowo przechodzą i dwulatka i czterolatka i jako sześciolatki nagle mają problem. A reszta rodziny razem z nimi. Bo one znają zasady, wiedzą, że nie wolno bić, wiedzą, jak powinny się zachowywać, ale nie ćwiczyły jeszcze, jak rozładowywać wściekłość, gdy ona człowieka zalewa.
          Tutaj dziewczynka nie dość, że nie miała treningu w przeżywaniu takich emocji, to jeszcze jest w trzech stresujących sytuacjach - pandemia, zmiana placówki, zostanie starszą siostrą. Wszystko w czasie skoku rozwojego. To jest bardzo duży ładunek emocjonalny, a ona nie ma wyćwiczonych narzędzi. A rodzina jest zaskoczona, bo też nie stawała do tej pory przed takim problemem, on jest dość rzadki, bo zazwyczaj kopią i biją dwulatki, no trzylatki, ewentualnie czterolatki, ale sześciolatki powinny już wiedzieć, jak panować nad emocjami. A tu nagle takie coś.
        • rb_111222333 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 13:41
          iziula11 napisała:

          > sama autorka pisze o córce, że zawsze była grzeczna i posłus
          > zna.


          Nic takiego nie napisałam. Moja córeczka nie była nigdy agresorem w stosunku do dzieci, myślę, że w przedszkolu to takie złote dziecko. Na pewno nie jest tak, że wykonuje moje wszystkie polecenia. Nie przeszkadza mi, że ma swoje zdanie i nie jest tak, że zawsze ma być tak jak powiem. Pewnych jej zachowań nie rozumiem, ale dziecko ma prawo okazywać swoje emocje, również złość. Chciałabym tylko żeby mnie nie kopała, ale na razie nie potrafię sobie z tym poradzić. Dla mnie największym problemem jest forma w jakiej okazuje negatywne emocje. Na pewno przyjrzę się czy wszystko u niej w porządku, bo jeśli przyczyna jest gdzieś głębiej, to samo skupianie się na formie nie wystarczy. Co do psychologa, to -jeśli dalej będzie źle, to pewnie się wybiorę. Co do tego, że zostałam zjechana na forum jako matka, to trudno, czasami trafiły się dobre rady. Mi samej przez wypisanie tego wszystkiego jest łatwiej, uszły ze mnie emocje więc łatwiej będzie mi podejść że spokojem do dziecka
          • ela.dzi Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 14:34
            Na agresję przy budzeniu nie pomogę, ale przy wyłączeniu tv może warto mieć pod ręką poduszkę. Mówisz : 'rozumiem, że chciałaś oglądać dłużej, ale umawiałyśmy się na tyle. Jeśli jesteś zła, kop poduszkę zamiast mnie'.
          • princesswhitewolf Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 14:38
            >o do tego, że zostałam zjechana na forum jako matka, to trudno, czasami trafiły się dobre rady.

            no wlasnie, z calej tej ilosci wampirzyc, musisz wylonic sensowne rady... Ja stawiam na to ze jej przejdzie jak mojej siostrzenicy slamazarnej farmaceutce

            Czytalam wczoraj w jakiejs gazecie jak to w domu Henka Caville ( Wiedzmin) sie tlukli. Tzn trzej bracia.

            Raz nawet ojciec przyszedl zroboty i widzi, ze na jednej ze scian jest nowa tapeta. Pyta dlaczego a matka, ze nie mogla domyc sciany jak sie chlopaki pobily (krew) i latwiej bylo kazac im polozyc tapete.
            Takze wiec jak widac bywa i tak...
          • iziula11 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 18:55
            Rb,przepraszam jesli nie pisalas tego. Moglam sie pomylic przy tylu wpisach.

            Wez pod uwage wpis Turzycy.
            Wydaje mi sie,ze ona ladnie polaczyla w calosc sytuacje twojej corki z jeg rozwojem emecjonalnym.
            Uwazam,ze z twoim dzieckiem jest wszystko ok,ale tu i teraz wola o uwage i potrzebuje pomocy.
            A jej zachowanie nie jest wymierzone w ciebie .
            Zrobcie wszystko by opanowac sytuacje przed narodzinami rodzenstwa.
    • ukulelerege Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 12:18
      Mój niespełna trzylatek ma ostatnio fazę na wymachiwanie nogami i kopnięcie czasem co popadnie. Ostatnio kopnął mnie, więc tłumaczę to i owo, dlaczego nie można itd. Niby zrozumiał, a za chwilę znów wyciąga do mnie nogę. Więc ja hyc za tą nogę,a on pierdut tyłkiem na podłogę. I w szoku. Więc mówię, że przepraszam, ale wydawało mi się, że znów chciał mnie kopnąć, więc odruchowo się obroniłam. I tłumaczę co to obrona, i że może się taka sytuacja zdarzyć na placu zabaw, jeśli będzie chciał kogoś uderzyć, że ktoś się będzie bronił. No i działa póki co.
      • iziula11 Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 18:56
        🙂
    • ukulelerege Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 13:08
      Mój niespełna trzylatek ostatnio wszystko kopie, ot taka faza. Kopnął mnie raz (leciutko, ale jednak), wytłumaczyłam, dlaczego nie wolno. Zamachnął się kolejny raz, więc ja hyc za nogę, a on bach na tyłek i szok🙃 Powiedziałam: ojej przepraszam, ale wydawało mi się, że znów chcesz mnie kopnąć, więc odruchowo się obroniłam. I wytłumaczyłam, co to obrona. Póki co, więcej mnie nie próbował kopać 🙂
    • misiamama Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 22:52
      Też mam sześciolatkę. Nie bije i nie kopie. Staram się nie działać siłowo, tylko perswadować albo działać podstępem. Na przykład, jeśli nie chce kończyć zabawy i iść do kąpania, nie wlokę na siłę, tylko dopytuję co na kolację, jakie książki czytamy, a czy myjemy włosy czy nie, i tak po paru minutach jej decyzji w różnych sprawach zgodnie dochodzimy do wniosku, że trzeba iść się kąpać żeby ze wszystkim zdążyć. Spróbuj pokazać że jej zdanie jest dla ciebie ważne i że ona sama może zdecydować. Polecam książki z serii Uczucia Gucia, moja córka je uwielbia. Oczywiście nie robimy tych ćwiczeń, moim celem jest tylko rozumienie własnych emocji i nazywanie ich. No i znane mi sześciolatki są bardzo uczuciowe, więc ja odwołałabym się do jej uczuć. Przecież jest ci przykro i boli kiedy ona kopie - powiedz jej to. Możesz z nią porozmawiać przed snem. Jeśli córka stwierdzi, że ma to gdzieś, no to chyba masz problem, ale raczej spodziewam się gorących przeprosin i pocałunków w miejsce gdzie cię boli (bo cię uderzyła). Rozmawiaj z nią jak z dużym dzieckiem bo ona jest już duża.
    • milupaa Re: Moje dziecko mnie bije 11.01.22, 23:27
      A rb coś odpisała? ? Czy przeoczyłam?

      Mi to wygląda na nie radzenie sobie zupełnie z emocjami przez twoja córkę. Tak jak dziewczyny pisały, to zachowania 2 latki a nie 6 latki , ale bicie i agresja i tak jest niepokojącą. Dziecko skądś zna takie zachowania jako sposób na radzenie sobie z emocjami , albo z domu, od innych dzieci, z telewizji itp. Moja 2,5 latka próbuje i zdarza jej się szarpnąć za włosy czy mocno mnie ścisnąć za rękę w złości, ale natychmiast to tępię, nie dopuszczalne. Bicia jako takiego nigdy nie było. Częściej kładzie się na podłogę i wali nogami albo rzuca zabawkami po całym pokoju Zdecydowanie działa spokojne przytulenie dziecka i rozmowa. Po chwili się uspokaja.
      Powinnaś isc z dzieckiem do psychologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka