Dodaj do ulubionych

Emamy psycholozki

18.01.22, 16:45
Podpowiedzcie proszę co bada się u psychologa dziecięcego w takim badaniu o czym może świadczyć odpowiedź?
Dziecko(15lat) u psychologa ma zadanie wyobrazić sobie ze wróżka zamieniła jego rodzinę w zwierzeta i pytanie jakimi zwierzątkami są poszczególne osoby z rodziny.

Na prawdę ma znaczenie czy dziecko odpowie ze tata jest psem czy chomikem? Wydaje kasę na psychologa a dziecko pyta mjie czy ta pani na pewno jest normalna bo większych głupot nie słyszało. Hmmmm
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:00
      Myślę, że może mieć sens i pokazywać wyobrażenia dziecka w stosunkach w rodzinie...
      • anilorak174 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:05
        15 latka chyba umie to wprost wyartykułować. Takie pytania to mial moj 4 latek.
        • memphis90 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:10
          Gdyby 15latka była taka świadoma mechanizmów psychologicznych , umiała zdiagnozować, opisać i zakwalifikować ew patologię domu rodzinnego, to na kij jej spotkania z psychologiem...?
          • anilorak174 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:44
            Inaczej wyglada spotkanie 15 latki z psychologiem a inaczej przedszkolaka. Tu najwyrazniej pani psycholog nie odróżnia .
            • po_godzinach_1 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:03
              Jesteś psychologiem dziecięcym ?
            • panna.nasturcja Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:18
              Poczytaj o testach projekcyjnych, stosuje się także u dorosłych, nie tylko nastolatków.
              Ńie wiesz, tylko Ci się wydaje i głupoty piszesz.
              • anilorak174 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:49
                Ja bym zmieniła psychologa. Chociażby z powodu reakcji corki na te pomysły.
                • samawsnach Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 22:07
                  "Ja bym zmieniła psychologa. Chociażby z powodu reakcji corki na te pomysły."
                  Pełna zgoda. Spaliłabym się ze wstydu zadając takie pytanie 15 latce.
    • gaga-sie Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:08
      Testy projekcyjne- mają za zadanie ujawnić to, co dana osoba czuje, jaki ma stosunek do pewnych rzeczy, o których nie potrafi, lub nie chce mówić. Ja akurat spotkałam się z nimi u młodszych dzieci.
      • buldog2 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 20:29
        Sam patrzyłem, jak 4-5 letnia dziewczynka z własnej inicjatywy (żaden test) rysuje swoją matkę pod postacią żmii, ale żeby coś takiego zorganizować w teście, to najpierw trzeba stworzyć atmosferę sprzyjającą swobodnym skojarzeniom na ten temat. Ot tak, na rozkaz to raczej nic z tego nie będzie. Poszedłbym za radą Anilorak.
    • tiszantul Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:11
      "pytanie jakimi zwierzątkami są poszczególne osoby z rodziny"

      Co to znaczy "osoby z rodziny"? Często przedstawiana jest tu koncepcja "psa jako członka rodziny" - czy wobec tego pies jest osobą, czy też nie trzeba być osobą, aby być członkiem rodziny?
    • stephanie.plum Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:11
      u mnie wiadomo:
      ja jestem panią łosiową (klępą...), mąż - dzikiem odyńcem, a młody rosomakiem.

      bez kontaktu z psychologami synek tak orzekł, i tak naszą rodzinę portretuje.

      w imię psychologii, cóż to znaczy?
    • magdallenac Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:13
      Moja by powiedziała, że wszyscy jesteśmy kotami.🤔Ciekawe co wyczytałaby z tego psycholożka.
      • pytajacakinga Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:00
        magdallenac napisała:

        > Moja by powiedziała, że wszyscy jesteśmy kotami.🤔Ciekawe co wyczytałaby z tego
        > psycholożka.

        Moja odpowiedziała że ja jestem koniem😱 nie wiem za dużo pracuje czy coś. Na pytanie dlaczego odpowiedziała, że coś musiała odpowiedzieć na to bezsensowne zadnie pani psycholog.
        • magdallenac Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:17
          Może oglądała Yellowstone? Tam występowały konie warte kilka milionów $. Może takiego miała na myśli?😄
      • bergamotka77 Re: Emamy psycholozki 21.01.22, 17:16
        A my bylibyśmy psami. Lubimy się przytulać, głaskać i jesteśmy radosni, lojalni i wierni. Ale jak ktos nas źle potraktuje to pokażemy zęby. I jeszcze niedźwiadkami. Kochamy te zwierzaki. Ja to ta wielka niedzwiedzica, która byłaby skłonna zabić, gdy małe są w niebezpieczeństwie a synek to słodki mały niedzwiadek - uroczy, radosny, ufny, lubiący jeść, ale i silny.
    • extereso Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:33
      U nas niestety i bez psychologa padło że tata jest jak lew a ja jak surykatka. Syn był przekonany, że to komplement. On akurat lubi sobie tak pogadać, a ma 17. Ale fakt, że bezpłatnie 🤔

      > Podpowiedzcie proszę co bada się u psychologa dziecięcego w takim badaniu o czy
      > m może świadczyć odpowiedź?
      > Dziecko(15lat) u psychologa ma zadanie wyobrazić sobie ze wróżka zamieniła jego
      > rodzinę w zwierzeta i pytanie jakimi zwierzątkami są poszczególne osoby z rodz
      > iny.
      >
      > Na prawdę ma znaczenie czy dziecko odpowie ze tata jest psem czy chomikem? Wyda
      > je kasę na psychologa a dziecko pyta mjie czy ta pani na pewno jest normalna bo
      > większych głupot nie słyszało. Hmmmm
      • asia_i_p Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 22:41
        Przepytałam swoje dziecko i zostałam poinformowana, że ona jest małpą/ kotem (w końcu ustaliłyśmy jednak kota), jej brat małpą, ja kapibarą (ale była dość uprzejma, żeby zaznaczyć, że chodzi jej o dogadywanie się z każdym, bo kapibary mają zdjęcia z różnymi gatunkami, a nie o fakt, że kapibarę wszystko zjada), a mąż wilkiem (naraz samotnik i rodzinny).
        • extereso Re: Emamy psycholozki 19.01.22, 09:20
          Bardzo lubię kapibary. Ulubione zwierzę mojego syna👍
    • anilorak174 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:46
      Dla mnie słabo. Skoro nawet córka odbiera to jako glupoty to szukałabym chyba innego specjalisty, tu raczej nic z tego nie będzie.
      • ichi51e Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:13
        co córka sobie myśli a co jej matka do głowy wkłada to są dwie różne sprawy. Kto wie czy nie kiwa sobie w duchu głowa - no tak koń... widzę to...
    • silenta Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:56
      A co może psycholog odczytać z narysowanego przez nastolatka, na jego polecenie, drzewa?
      • n-ell Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 17:58
        Sporo, to akurat jest test którego uczą na studiach 😉
        • pytajacakinga Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:02
          n-ell napisała:

          > Sporo, to akurat jest test którego uczą na studiach 😉

          No to dawaj. Córka powiedziała, że ja jestem koniem a tata papuga i co z tego może wynikać?
          • rich_coconut Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:11
            Wiesz, ale to się tak prosto nie da. By zinterpretować tego typu zabawy, trzeba rozmawiać z osobą, która tych odpowiedzi udzieliła. Ok, pewne skojarzenia są oczywiste i chyba nie trzeba tłumaczyć, ale jednak nie ma żadnej gwarancji, że wyobraźnia dziecka poszła właśnie takim utartym torem ... Już choćby czy to koń pociągowy czy czy np . arab za ciężkie miliony smile To by też należało rozstrzygnąć smile
          • 3-mamuska Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 22:53
            pytajacakinga napisał(a):

            > n-ell napisała:
            >
            > > Sporo, to akurat jest test którego uczą na studiach 😉
            >
            > No to dawaj. Córka powiedziała, że ja jestem koniem a tata papuga i co z tego m
            > oże wynikać?


            Koń może być silny, piękny, dostojny, albo tez uważny za głupie zwierze, które ucieka na oślep wpadają w popłoch, spada ze skarpy.
            Koń jest uległy , daje sobą kierować pomimo siły jaka w sobie ma daje się ujarzmić. Choć jest silniejszy od człowieka.

            Papuga może być hałaśliwa złośliwa jak i inteligenta itp.

            Wiec zależy właśnie jakie cechy danego zwierzęcia wyeksponuje w dalszej rozmowę, zapytany.
        • samawsnach Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 22:10
          "to akurat jest test którego uczą na studiach"
          Niemożliwe. Dawno jest zdyskredytowany i niemiarodajny.
          • n-ell Re: Emamy psycholozki 19.01.22, 00:42
            No dobra, uczyli daaawno temu smile. Przecież nie mówię, że polecam. Zreszta każda metoda ma swoje ograniczenia. Ta akurat spore
      • pytajacakinga Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:01
        silenta napisała:

        > A co może psycholog odczytać z narysowanego przez nastolatka, na jego polecenie
        > , drzewa?

        Czy umie ładnie rysować 😉
      • panna.nasturcja Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:21
        Akurat test drzewa znany jest od lat i nie, żadne fachowiec Ci jego interpretacji na forum nie opisze.
        Testy projekcyjne interpretuje się wyłącznie w kontekście całości badań/terapii, nie w oderwaniu.
        Samo „córka powiedziała, ze jestem koniem” nie znaczy dokładnie nic.
        • yennefer.00 Re: Emamy psycholozki 19.01.22, 00:30
          No i raczej nie stosuje się tego samodzielnie tylko w połączeniu z jakimiś rzetelnymi narzędziami, testami. Nie jest to metoda smsa w sobie obiektywna i mogąca coś powiedzieć, nie jest metodą naukową
          • panna.nasturcja Re: Emamy psycholozki 19.01.22, 00:55
            No dlatego napisałam, ze liczy się kontekst.
            Samo wypisywanie tutaj przez foremki jakim zwierzem ich dzieci nazwały nie nadaje się do niezgodne oprócz pośmialiśmy wspólnie.

            A kontekst tez wcale nie musi mieć nic wspólnego z samym nazwaniem rodziców zwierzakami.
            Bo może być na przykład tak, ze w poleceniu „powiedz jakim zwierzakami byliby członkowie twojej rodziny” w ogóle chodzi o zwierzaki tylko o to kogo dziecko z patchworkowej rodziny zaliczy do jej członków zapytane nie wprost.

            Dlatego takie podawanie fragmentu czegoś, wyrwanego z kontekstu całości i ocenianie przez laików jest kompletnie nic nie warte.
            • extereso Re: Emamy psycholozki 19.01.22, 09:22
              Oczywiście, że my tu piszemy żeby się pośmiać, może pokazać autorce że mniej ważne o co kto pyta, ważniejsze jak i po co.
    • lumeria Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:03
      Mrocznych materii Filipa Pullmana nie czytaliście?
    • ichi51e Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:09
      myśle E ma to sens - bardziej dla dziecka żeby się zastanowiło w sobie dlaczego tatę widzi jako chomika mamę jako małpę a siostrę jako żmije...
    • lumeria Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:11
      >dziecko pyta mjie czy ta pani na pewno jest normalna bo większych głupot nie słyszało.

      Dlaczego dziecko pytało Ciebie a nie panią psycholog? Powiedziało jej, jaka miało reakcje na to pytanie?

      Bo ja mam wrażenie (dosw. jako klientka), ze takie pytania to zaproszenie do rozmowy. Nie muszą, choć mogą być instrumentami diagnozy czy leczenia.
      • anilorak174 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:16
        Moj nastolatek pewnie by wyśmiał takie zadanie.
        • lumeria Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:30
          Wyśmiał by wprost do osoby pytającej (psychologa, lekarza, nauczyciela), czy 'w duchu' albo do mamusi czy kumplów?
          • anilorak174 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:51
            Pewnie w duchu, bo dobrze wychowany 😉
            A odpowiedzi udzieliłby totalnie z dooopy, żeby pani zagwozdkę miała 😁
            • memphis90 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 19:10
              Oh jejciu...
      • kubek0802 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 18:16
        Podobnego pokroju pytania czyli jakim jesteś zwierzakiem syn miał w LO na zajęciach z psychologiem. Powiedział że jest pandą, ale już nie pamiętam jaka była tego konkluzja.
    • jasnozielona_roslinka Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 19:10
      I tylko miał twój nastolatek powiedzieć w co zmieniła, a nie miał powiedzieć dlaczego uważa, że akurat w to ?
      Żadnej rozmowy nie było? dziwne...
      Piszesz o badaniu, a potem że wysyłasz to dziecko tam częściej. To w końcu tylko po diagnozę do poradni, czy po pomoc jakąś?
      Jeżeli dziecku nie podchodzi pani to zmieńcie. Nie ma co się męczyć, bo ewidentnie coś nie halo jeśli do nastolatka mówi się o wróżkach.
      • pytajacakinga Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 19:38

        > Piszesz o badaniu, a potem że wysyłasz to dziecko tam częściej.


        Nie pisałam nigdzie że wysłałam dziecko tam kolejny raz na razie była raz a nad kolejnym zastanawiam się.
        • jasnozielona_roslinka Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 21:33
          No i wyszedł z ciebie prawdziwy koń
          • ichi51e Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 22:20
            Czas inwestowac w siodło…
    • kozica111 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 19:31
      nie lubi was.
      • pytajacakinga Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 19:40
        kozica111 napisała:

        > nie lubi was.

        Jak by nas nie lubiła to ja bym była żmija a ojciec wężem czy coś w tym stylu. Moja córka lubi konie i tym faktem się pocieszam😝
    • saszanasza Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 19:49
      Dokładnie takie pytanie miał 14 letni syn mojej koleżanki. Chodzi o to, że zwierzęta odzwierciedlają pewne cechy charakteru, o których być może dziecko nie jest w stanie albo nie chce powiedzieć wprost.
      Łatwiej dziecku opisywać cechy zwierzęcia niż rodzica,
    • pani_tau Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 20:36
      No jakby powiedziała, że mama to wilk, tata - chomik, siostra - jastrząb a brat - jeżozwierz to mogłoby być ciekawie.

      A z jakiego powodu piętnastolatka wylądowala u psychologa?
    • jagoda2 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 20:39
      Zapytałam 19-letnią córkę (nb. studentkę psychologii) i co wyszło: ja bym była pumą, ojciec lampartem, a córka wielorybem big_grin Zapytałam dlaczego tak i wyszło, że lampart jest trochę głupszy od pumy big_grin
      • mrs.solis Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 21:18
        Hehhe, dobre. Ja dzis spytalam moja 14 latke i wg. niej ja jestem kotem poniewaz niektore koty jak sie dlugo glaszcze sykna i podrapia. Ojciec jest psem, jest zawsze fajny, ale jak mu sie nadepnie na ogon to warknie. Ona jest szczurem, bo na szczurach robi sie doswiadczenia czyli sa zwierzetami uzytkowymi wink
      • saszanasza Re: Emamy psycholozki 19.01.22, 08:44
        jagoda2 napisała:

        > Zapytałam 19-letnią córkę (nb. studentkę psychologii) i co wyszło: ja bym była
        > pumą, ojciec lampartem, a córka wielorybem big_grin Zapytałam dlaczego tak i wyszło,
        > że lampart jest trochę głupszy od pumy big_grin

        Otóż to, łatwiej ubrać „prawdę” w takie slowa niż od razu z grubej rury, że ojciec jest trochę głupszy od matki🙈🤣😅

        To u mojej 14 latki, ja bym była kangurzycą, mój mąż misiem, a mój syn-jej brat skorpionem.
    • sueellen Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 21:38
      A dziecko odpowiada: watussi

      Co robi psycholog?
      Wystawia diagnoze?
      Wyszukuje w internecie co to jest watussi i dopiero wtedy wystawia diagnoze 🤣
    • kanna Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 22:13
      Najlepiej zapytać psychologa o intencje i cel badania.
    • 3-mamuska Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 22:47
      Nich odpowie i zobaczy co z tego wyniknie.
      Jeśli dalej będzie wyglądało dla dziecka „większych głupot…” to warto zmienić psychologa albo przedyskutować z dzieckiem potrzebę terapii skoro ono takie hm wszystkowiedzące.
    • joszka30 Re: Emamy psycholozki 18.01.22, 23:11
      Ta wizyta u psychologa to z potrzeby i inicjatywy córki? Może ona wcale nie czuje chęci na to. Takie pytanie często mogą pomoc w zmniejszaniu oporu, pomoc nawiązać kontakt. Poza tym odpowiedź jest punktem wyjścia do kolejnych pytań i skojarzeń, bo np czemu chomik? Czyli chodzi i o zbieranie wywiadu i o zalążki budowania przymierza terapeutycznego.
    • blue_meerkat1 Re: Emamy psycholozki 19.01.22, 03:56
      Dobrze pamietam ze dziecko z AS lub podejrzeniem? Szukam dalej psychologa ktory ma doswiadczenie w pracy z ta grupa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka