Dodaj do ulubionych

Liczba studentów

20.01.22, 15:03
Wykres pokazuje, jak zmieniała się ta liczba. Ja jestem z samego dołu, w tej najmniejszej grupie 403824 studentów w całym kraju. Teraz widoczne jest znowu powoli zmniejszanie się tej liczby. A w jakiej grupie emamy się odnajdują?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Liczba studentów 20.01.22, 15:12
      Studia zaczęłam w 93, więc 4 kreseczka od dołu.
    • simply_z Re: Liczba studentów 20.01.22, 15:15
      u mnie tendencja zwyzkowa, potem tez szczyt przy kolejnych studiach. Jestem z wyzu
    • gaskama Re: Liczba studentów 20.01.22, 15:18
      Sam początek.
    • triss_merigold6 Re: Liczba studentów 20.01.22, 15:36
      Grupa czwarta od dołu.
    • extereso Re: Liczba studentów 20.01.22, 15:40
      O ile widzę, wybaczcie, wiek, to druga od dołu
    • nastjaa Re: Liczba studentów 20.01.22, 15:55
      2002- zaczynał sie szczyt, 2012- kończył się szczyt, 2019 -dołek. Nie wiedziałam,że tak zmniejszyła sie liczba studentów, byłam pewna,że teraz większość kończy studia jak kiedyś liceum.
      • marzeka11 Re: Liczba studentów 20.01.22, 16:18
        Ale to chyba dobra tendencja, bo nieprawda, że każdy na studia się nadaje. Jeszcze zmniejszy się liczba studentów po nowej maturze, gdzie zdawalność jest 50%. Niech na studia idą ci, którzy naprawdę chcą i potrafią. A były przecież (i są) uczelnie, które tych z 30% z pocałowaniem ręki przyjmują i "mają" studentów.
        • 71tosia Re: Liczba studentów 20.01.22, 16:35
          100 lat temu matura to było dobre wykształcenie, na studia szli bardzo nieliczni, rozumiem ze postulujesz powrót do tego modelu kształcenia, zamiast rozbudzać ambicje edukacyjne młodych ludzi?
          • magata.d Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:26
            71tosia napisała:

            > 100 lat temu matura to było dobre wykształcenie, na studia szli bardzo nieliczn
            > i, rozumiem ze postulujesz powrót do tego modelu kształcenia, zamiast rozbudzać
            > ambicje edukacyjne młodych ludzi?
            Chyba nie zrozumiałaś tego, co napisała. Ja ją zupełnie inaczej zrozumiałam.
            Znajome studiują na jakiejś prywatnej uczelni (niby warszawska, z filia na prowincji). Wszystkie prace zaliczeniowe, egzaminy ktoś za nie napisał. Obecnie już zleciły/kupiły pisanie pracy licencjackiej (praca pisana w grupach po 3 osoby). Myślisz, ze ktoś w nich rozbudził ambicje edukacyjne?
            • kropkacom Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:33
              Widzę taką tendencję: moje dzieci muszą skończyć studia a cudze już nie big_grin Cudze jeśli kończą to na prywatnych i kupują zaliczenia.

              Spadek liczny studentów może mieć coś wspólnego z licznością roczników.
              • magata.d Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:36
                Nie to nie tak. To: Moje dzieci muszą się wysilić i coś umieć a cudze niech robią co chcą wink
                • taki-sobie-nick Re: Liczba studentów 20.01.22, 23:56
                  A dlaczego niech robią co chcą?

                  Chcecie żyć w społeczeństwie matołów?

                  ps. praca licencjacka pisana w grupach? i nawet tego nie potrafią?
                  • magata.d Re: Liczba studentów 21.01.22, 08:48
                    taki-sobie-nick napisała:

                    > A dlaczego niech robią co chcą?

                    No ja nie mam wpływu na wychowanie cudzych dzieci, na ich wybory. Moje jest w piątej klasie, ale myślę ze juz wie na czym polega nauka i po co chodzi się to szkoły.


                    >
                    > Chcecie żyć w społeczeństwie matołów?

                    Nie wszyscy muszą mieć studia, nie każdy zawód wymaga studiowania. Nie uważam ludzi, ktorzy nie maja studiów za matołow. Gorzej z takimi co idą na studia nic z nich potem nie wynosząc, to jest bardziej niepokojące.

                    >
                    > ps. praca licencjacka pisana w grupach? i nawet tego nie potrafią?

                    Też mnie to zszokowało.
                    • taki-sobie-nick Re: Liczba studentów 21.01.22, 22:21
                      Za matołów uważam NIE ludzi bez studiów, ale przeciwnie - głupków ze studiami po wyższej szkole tego i owego, zaliczających semestry na bazie kupionych prac.
              • g.r.uu Re: Liczba studentów 20.01.22, 18:07
                Nie, lepiej żeby moje dzieci nie studiowały niż kupowały prace - to żadne ambicje edukacyjne
            • marzeka11 Re: Liczba studentów 20.01.22, 19:38
              Dokładnie o to mi chodziło; moja koleżanka od lat wielu nieźle dorabia sobie na pisaniu prac licencjackich czy magisterskich.
              • taki-sobie-nick Re: Liczba studentów 20.01.22, 23:57
                I nie zniechęcasz jej?
              • panna.nasturcja Re: Liczba studentów 21.01.22, 04:20
                Czyli Twoja koleżanka, mam nadzieje, ze choć nie po fachu, dorabia sobie łamaniem prawa oraz przyczynia się do spadku poziomu wykształcenia wyższego a Ty na ten poziom narzekasz, dobrze zrozumiałam?
                • magata.d Re: Liczba studentów 21.01.22, 08:53
                  panna.nasturcja napisał(a):

                  > Czyli Twoja koleżanka, mam nadzieje, ze choć nie po fachu, dorabia sobie łamani
                  > em prawa oraz przyczynia się do spadku poziomu wykształcenia wyższego a Ty na t
                  > en poziom narzekasz, dobrze zrozumiałam?
                  Do spadku poziomu kształcenia wyższego to przede wszystkim przyczyniają się ci, co pozwalają na otwieranie i funkcjonowanie tych prowincjonalnych "wyższych szkółek tego i owego", i wydawanie przez nich dyplomów. Bo to tam są te procedery nagrywania i puszczania zdalnie wykładów, braku kontaktu z prowadzącym, pisania prac dyplomowych grupowo itp.
                  • magata.d Re: Liczba studentów 21.01.22, 08:56
                    Co to za promotor, który nie jest w stanie zorientować się, ze jego dyplomant nie napisał sam pracy?
                    • magdallenac Re: Liczba studentów 22.01.22, 14:20
                      Ja miałam takiego delikwenta, który do mnie przyszedł i wyłożył kawę na ławę, że za niego pisze żona i czy ona mogłaby przychodzić na seminaria zamiast niego, bo on i tak nic z tego nie rozumie. big_grin
                      • magata.d Re: Liczba studentów 22.01.22, 23:11
                        magdallenac napisała:

                        > Ja miałam takiego delikwenta, który do mnie przyszedł i wyłożył kawę na ławę, ż
                        > e za niego pisze żona i czy ona mogłaby przychodzić na seminaria zamiast niego,
                        > bo on i tak nic z tego nie rozumie. big_grin
                        Trzeba było zapytać, czy dyplom tez dostanie żona wink
                • marzeka11 Re: Liczba studentów 21.01.22, 16:11
                  panna.nasturcja napisał(a):

                  > Czyli Twoja koleżanka, mam nadzieje, ze choć nie po fachu, dorabia sobie łamani
                  > em prawa oraz przyczynia się do spadku poziomu wykształcenia wyższego a Ty na t
                  > en poziom narzekasz, dobrze zrozumiałam?

                  Tak, mówiłam jej, ale też za nią życia nie przeżyję; nawet nie myślałam, że tyle osób nie pisze samodzielnie swoich licencjackich prac czy magisterek, ale też mowa o bardzo, bardzo podrzędnych uczelniach.
                  • taki-sobie-nick Re: Liczba studentów 21.01.22, 22:19
                    No i co z tego?

                    Muszą iść na te uczelnie?

                    A winni są wszyscy: i uczelnie, i matoły, i piszący prace.

                    ps. pisanie prac jest niestety legalne. Jest to bowiem pisanie WZORÓW prac, którymi klient ma się inspirować pisząc własną pracę.

                    A że się nie inspirował, tylko złamał prawo? Och, jak firmie piszącej wzory p[rzykto...
                    • marzeka11 Re: Liczba studentów 22.01.22, 12:03
                      taki-sobie-nick napisała:

                      > No i co z tego?
                      >
                      > Muszą iść na te uczelnie?
                      >
                      > A winni są wszyscy: i uczelnie, i matoły, i piszący prace.
                      >

                      > ps. pisanie prac jest niestety legalne. Jest to bowiem pisanie WZORÓW prac, któ
                      > rymi klient ma się inspirować pisząc własną pracę.
                      >
                      > A że się nie inspirował, tylko złamał prawo? Och, jak firmie piszącej wzory p[r
                      > zykto...

                      Zgadzam się. I tak to się kręci od wieeeelu, wieeeelu już lat.
        • araceli Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:57
          marzeka11 napisała:
          > Ale to chyba dobra tendencja, bo nieprawda, że każdy na studia się nadaje.

          Tendecję to możesz analizować na liczbach względnych - czyli % studiujących a nie liczbach bezwzględnych. O wyżu demograficznym nie słyszałaś? big_grin
        • mid.week Re: Liczba studentów 21.01.22, 07:12
          marzeka11 napisała:

          > Ale to chyba dobra tendencja, bo nieprawda, że każdy na studia się nadaje. Jesz
          > cze zmniejszy się liczba studentów po nowej maturze, gdzie zdawalność jest 50%.
          > Niech na studia idą ci, którzy naprawdę chcą i potrafią. A były przecież (i są
          > ) uczelnie, które tych z 30% z pocałowaniem ręki przyjmują i "mają" studentów.


          O to pasuje do pisowskiej wizji społeczeństwa sterowalnych idiotow. W podstawówce dużo religii, do tego religia i jeszcze trochę religii, w liceum zakaz nauki języków obcych oraz jeszcze ciut religii a na koniec matura obliczona na 50%zdawalnosc.
          • marzeka11 Re: Liczba studentów 21.01.22, 16:14
            Tyle że np. matury sprawdzałam jako egzaminator od 2005 roku, w zeszłym roku świadomie już z tego zrezygnowałam. Te kominy 30% matur jest paskudny, w sumie dobrze, że akurat przy zmianach na maturach podwyższono zdawalność do 50%.
            Dziwną masz wizję szkoły.
      • milva24 Re: Liczba studentów 20.01.22, 16:36
        Najwięcej było tam gdzie wyż studiował. Dzieci mniej to i mniej studentów.
        • magata.d Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:48
          milva24 napisała:

          > Najwięcej było tam gdzie wyż studiował. Dzieci mniej to i mniej studentów.
          Zdaje się, że akurat tutaj w tych zwyżkowych latach tez mnóstwo całkiem dojrzałych ludzi poszło na studia. Zaocznych, wieczorowych kierunków w początkowych latach dwutysięcznych sporo się pootwierało, jak i nowych szkół prywatnych. Wiem jak to wyglądało od strony uczelni z chodliwymi wtedy kierunkami, cale weekendy się pracowało.
      • biala_ladecka Re: Liczba studentów 20.01.22, 16:52
        Bo ta statystyka mowi tylko ilu bylo studentow, spadek jest naturalny. W moim roczniku w podstawowce bylo 8 klas pierwszych, w kolejnym 4, a w kolejnym 2.
      • arthwen Re: Liczba studentów 20.01.22, 19:59
        Zmniejszyła się przede wszystkim liczba osób w wieku studenckim - pokolenie niżu tongue_out
      • hanusinamama Re: Liczba studentów 21.01.22, 14:01
        Ja tez 2002- ale ja jestem z wyżu, wiec automatem wiecej ludzi szło tez na studia. Plus masa duzo starszych wtedy uzupełniała edukację. Pamietam jak musiałam zaliczyć projekt i pojechałam na uczelnie w weekend a tam masa "dziadków" (czytaj 40latków)
    • g.r.uu Re: Liczba studentów 20.01.22, 16:15
      W tym miejscu gdzie jest najwięcej. Rocznik wyżowy
    • biala_ladecka Re: Liczba studentów 20.01.22, 16:49
      Jestem z pępuszka wink
      Na studia szli wszyscy moi znajomi. Jedna kolezanka wyjechala jako au pair i strasznie jej wspolczulismy. Poszla na studia w kolejnym roku.
    • jagoda2 Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:14
      Piąta belka od dołu.
      Ja pracuję na uczelni, więc mogę potwierdzić, że od kilku lat liczba studentów zauważalnie się zmniejsza. I dobrze.
    • princesswhitewolf Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:37
      jedne zaczelam w 1991 i skonczylam w 1996 a drugie skonczylam w 2001 poza Polska
    • araceli Re: Liczba studentów 20.01.22, 17:54
      +/- 20 lat po wyżu w urodzeniach liczba studentów najwyższa. No nieeesaaamowiiite tongue_out
    • chococaffe Re: Liczba studentów 20.01.22, 19:41
      w grupie nie odpowiadającej na ankiety
    • kaki11 Re: Liczba studentów 20.01.22, 19:55
      Studia zaczynałam w 2012 roku. Jestem więc 8 kreseczką od góry, czyli w okresie w którym wybrzuszenie powoli opadało.
    • evee1 Re: Liczba studentów 21.01.22, 05:37
      Ciekawe jak bylo przedtem. Ja skonczylam studia w 1990 smile.
      • magata.d Re: Liczba studentów 21.01.22, 09:01
        evee1 napisała:

        > Ciekawe jak bylo przedtem. Ja skonczylam studia w 1990 smile.
        >
        Przedtem panie urzędniczki nie musiały mieć studiów, żeby np. przyjmować wnioski na dowód czy inne deklaracje, w tym celu wystarczała im matura, albo nawet ukończenie technikum czy liceum.
    • ewa_mama_jasia Re: Liczba studentów 21.01.22, 09:23
      Ematka kształci się przez całe życie smile Pierwsze studia zaczęłam prawie na samym dole (chyba trzecia linijka od dołu), aktualne - w roku, którego nie ma na grafice.
    • maly_fiolek Re: Liczba studentów 21.01.22, 09:39
      Studia zaczęłam w '98 - jak zaczęła się górka robić.
    • ludzikmichelin4245 Re: Liczba studentów 22.01.22, 12:48
      Ja na samej górce.
    • lot_w_kosmos Re: Liczba studentów 22.01.22, 14:16
      Skończyłam w 2000 r pięcioletnie studia.
    • ela.dzi Re: Liczba studentów 22.01.22, 14:27
      Drugi wynik po najbardziej licznym roczniku.
    • przepio Re: Liczba studentów 22.01.22, 14:57
      Nie ma mojego rocznika rozpoczęcia studiów, ale mało brakuje. Z mojej klasy, z dobrego ogólniaka, co siódma osoba dostala się na studia. Wtedy były egzaminy, nie brali wszystkich jak leci. Po wielu latach okazało się, że większość skończyła studia, ale nie poszła na nie bezpośrednio po maturze.
      Natomiast jak uczyłam w szkole średniej nie było chętnych do szkół zawodowych-wielokrotnie mój zespół szkół próbował otworzyć i nic z tego. W technikach pojawiali się więc uczniowie, którzy kompletnie się tam nie nadawali. Byli przepychywani z klasy do klasy, ale do matury nie podchodzili lub jej nie zdawali. W roku , gdy było amnestia Giertycha, wszyscy uczniowie, którzy zdali pozostałe egzaminy poszli na studia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka