Dodaj do ulubionych

Eliksir prawdy..

17.02.22, 19:24
Cały czas mam w głowie dwie kobiety które zagineły na działkach...Facet złapany ale wypiera sie po wczesniejszym przyznaniu..Jak myslicie czy w takim przypadku moralnym byłoby podanie mu np LSD zeby wskazał miejsce pobytu/ grobu kobiet?
Dla mnie zdecydowanie tak, cały czas mysle ze ta młodsza moze jakims cudem żyje...
Obserwuj wątek
    • gama2003 Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:33
      Jeśli jest mordercą to powinien z rozlicznika travić prawo do humanitarnego traktowania.

      Ale wiadomo....pasek na oczka kaprawe w gazetach i inicjały zamiast imienia i nazwiska.
      I inne działania, żeby mu nikt nóg z korpusu nie powyrywał za to co zrobił.
      • gama2003 Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:33
        Tracić.
        • chococaffe Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:35
          Najpierw trzeba udowodnić
      • angazetka Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:34
        Póki co jest zatrzymanym w sprawie, na tym etapie to chyba normalnie, że pasek na oczy i inicjały?
      • lauren6 Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:39
        Jeśli jest mordercą. Tego kolegę Ewy Tylman policja tak przesłuchiwała, że przyznał się im do wszystkiego.
      • bi_scotti Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:44
        gama2003 napisała:

        > Jeśli jest mordercą to powinien z rozlicznika travić prawo do humanitarnego tra
        > ktowania.

        Czy ktos traktujacy druga osobe niehumanitarnie nadal sam pozostaje/jest w stanie pozostac human? Regardless co owa niehumanitarnie traktowana osoba (allegedly!) zrobila ... It works any each way, eh. Life.
        • malia Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:00
          A jak jest cien nadziei , ze one zyja i siedza gdzieś zamknięte? Wtedy tez nakarmienie prochami uznasz za mało humanitarne?
          • daniela34 Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:08
            No momencik, niehumanitarne wobec niego to to jest. Można argumentować, że jest z takich czy innych powodów moralnie usprawiedliwione.
          • bi_scotti Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:10
            Definitely. To jest argument used by niejakiego Rumsfeld (i innych jemu podobnych) w kontekscie np. przyzwolenia na tortury wobec potential/alleged terrorists. Shameful! Nie da sie glosic humanitaryzmu postepujac niehumanitarnie. As always "Granica" by ZN, eh. Life.
            • malia Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:18
              Och, humanitaryzm. Wobec kogo lepiej go okazać? A jak założymy, ze te kobiety zyja? Sam powinien sie poddac takiemu badaniu, a jak nie, to przykro mi
              • daniela34 Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:34
                malia napisała:

                > Och, humanitaryzm. Wobec kogo lepiej go okazać? A jak założymy, ze te kobiety z
                > yja?

                No toż mówię, można argumentować, że zachowanie niehumanitarne wobec niego jest moralnie usprawiedliwione. Proszę bardzo. Natomiast nie ma sensu twierdzić, że nie jest niehumanitarne.

                • buldog2 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 09:43
                  Daniela,
                  Czy wyślesz pismo do Metalixu? W razie wysyłki poproszę kopię i fakturę.
                  • daniela34 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:25
                    Tak jak Ci pisałam -pismo wysłałam, w systemie śledzenia mam na razie informację, że jest niepodjęte. Fakturę wystawię jak będę miała informację, czy podjęli, czy zwrot, bo jakby co, będę pisać jeszcze raz (tym razem kurierem poślę).
        • umi Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:05
          Kozicy chyba chodzi o to, zeby zdazyc udzielic pomocy. O ile jedynei go nacpaja i wyciagna prawde, nie uszkadzajac, miesci sie to raczej w jakichs humanitarnych kyteriach.
          • bi_scotti Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:14
            Podanie jakichkolwiek srodkow wbrew woli osoby chocby i podejrzanej o whatever pozostaje forma tortury a tego zaaprobowac sie nie da. Jesli ow podejrzany polknie/da sobie wstrzyknac, co mu dadza z wlasnej, nieprzymuszonej woli jak np. wielu poddaje sie badaniom z polygraph, to zuplenie inna sprawa ale opcja "nacpania kogos" wbrew jego woli jest nie do obrony w temacie humanizmu uncertain Regardless of motives. Life.
            • malia Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:19
              on przez to nie umrze, jego ofiary moga
              • bi_scotti Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:29
                Wiec zakladasz, ze gdybys to Ty zostala zatrzymana jako potencjalny morderca/porywacz, to police could do whatever zeby tylko zmusic Cie do mowienia? Interesting. Cheers.
                • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:46
                  a ty byś nie zmusiła do mówienia porywacza twojej córki? Interesting.
                  • bi_scotti Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:54
                    Ja jestem "private person" i moge miec rozne pomysly na postepowanie z osoba podejrzana ale od tego wlasnie sa tzw. "organa" zeby follow the law, be professional i zadbac o to by nikomu (rowniez podejrzanemu) nie dziala sie krzywda - zeby zawsze & w kazdych okolicznosciach postepowac humanitarnie! Life.
                    • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:03
                      Moim zdaniem to klasyczny dylemat wagonika i zazdroszczę wam, które twierdzą że wiedzą na 100% co należy zrobić.
                    • umi Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 17:33
                      Ale mnie nie chodzi o to, zeby sie dziala krzywda i autorce watku chyba tez nie. Chodzilo o to, zeby z niego wyciagnac gdzie je przetrzymuje, bo nie chce powiedziec. A moga jeszcz zyc. Nic mu od tego nie bedzie, poza tym, ze pojdzie siedziec do konca zycia byc moze. Al ei bez tego pojdzie, wiec co za roznica?
                      • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 18:17
                        Ale chodzi o to, że samo podanie komuś narkotykow i przeprowadzenie przesłuchania JEST już krzywdą. To są tortury. Może też wróćmy do przypalania i zrywania paznokci? Też na pewno wielu przestępców się przyzna. Wielu niewinnych też, ale co tam.
          • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:35
            Czyli dajesz zgode na zastosowanie tych samych metod wobec Ciebie, męża i dzieci?

            Twój syn/corka mogliby kiedyś po prostu znalezc sie w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie. Gdyby podano im wtedy narkotyki, zeby ustalic wersje wydarzeń, to wzielabys to na klatę jako matka?

            Pomijam fakt winy, niewinności i tak dalej, bo w naszym aktualnym ukladzie politycznym ma to male znaczenie.
            • malia Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:54
              On sie nie znalazl w nieodpowienim miejscu, on sie przyznal, a potem odwolal.
              Gdybym byla matka kogos, kto by sie przyznal do morderstwa dwoch kobiet i od podania mu narkotyku zalezalo ich zycie, to tak, jest menem za podaniem. Nie za ustaleniem wersji wydarzen w kazdej sprawie, tylko w takiej, gdzie czas goni i moze jest nadzieja
              • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:58
                Taki precedens moze za 5 lat zaskutkowac tym, ze wjedzie w Ciebie kolumna rzadowa, a Ty pod wplywem narkotyków przyznasz sie do planowania zamachu na prezydenta. Albo Twoje dziecko.
                • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:01
                  Jak zdarta płyta..
                  tu nie chodzi o przyznanie się, tylko o wskazanie miejsca gdzie leży np. twoje konające dziecko.
                  • angazetka Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:02
                    Chyba że facet nie wie albo powie cokolwiek, żeby dali mu spokój. Wtedy będziesz torturować go bez sensu, ups. To poświęcenie, na które jesteś gotowa?
                    • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:05
                      wskaż konkretnie w którym miejscu chcę go torturować (ok, załóżmy nawet że podanie alkoholu albo lsd to tortura)
                      • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:18
                        Podawanie komus lsd i przeprowadzenie przesluchania JEST tortura i moze doprowadzic do ubytku na zdrowiu.
                        • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:46
                          Napisałam że tak właśnie zakładamy.
                  • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:03
                    Aha, a co jesli trafi sie na osobe niewinna?
                    • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:07
                      To będzie miał kaca i odszkodowanie.

                      A jak osoba niewinna spędza miesiące w areszcie?
                      • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:20
                        Trzymanie kogos miesiacami w areszcie jest rowniez nieetyczne. A Ty chcesz dodać kolejny poziom koszmaru do tego rownania.

                        Co da odszkodowanie komus, kto po takim przesluchaniu wpadnie w ciezkie stany lekowe? Ty w ogole zdajesz sobie sprawę z tego, do jakich naduzyc moze doprowadzic cos takiego?
                        • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:40
                          Masz to samo zadanie co koleżanka powyżej: wskaż gdzie chcę to wprowadzić.

                          Jeśli sprawa jest tak jednoznaczna dla ciebie to chyba nie ma potrzeby CIĄGŁEJ zmiany tematu na: po LSD każdy się przyzna (bo nie o przyznanie się tutaj chodzi).
                        • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:49
                          fragile_f napisała:

                          > Trzymanie kogos miesiacami w areszcie jest rowniez nieetyczne.

                          A, nawet trzymanie jednej nocy w areszcie jest nieetyczne. To potencjalnie niewinny człowiek pozbawiony wolności. Ale robi się to, w imię czyjegoś dobra albo w imię sprawiedliwości. Etyka nie jest łatwa.
                          • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:59
                            Porownujesz zatrzymanie kogos na noc w areszcie do kilku miesiecy? I alkohol do lsd?

                            Troche bezsensowna staje sie ta dyskusja, chyba nie bardzo wiesz o czym mowisz.
                            • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:03
                              Alkohol nie może być eliksirem prawdy?

                              I niczego nie porównuję (tak jak ty niżej pisząc o zastrzeleniu podejrzanych), tylko ci pokazuję że już dziś społeczeństwa dokonują rzeczy nieetycznych w imię wyższego dobra.
                              • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:27
                                Tak, dokonuja - różnica miedzy nami jest taka, ze Ty tej nieetycznej wladzy chcesz dac kolejne narzędzie kontroli, do tego takie ktore daje w wiekszosci przypadkow rezultat calkowicie sterowalny z zewnatrz.

                                Poczytaj sobie o tym, jak stalinisci faszerowali opozycje lekami psychiatrycznymi i robili z ludzi warzywa, stosowali elektrowstrzasy i inne przyjemności. Tak sie konczy przekroczenie tej granicy.
                                • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:32
                                  Oczywiście że chcę dać, marzę o tym wink

                                  Dobranoc!
                      • black.emma Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:38
                        Kaca? Ty w ogóle wiesz jak działa LSD? Nie wierzę w to, co czytam…
                        • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:40
                          Wiadomo, pada się trupem od razu
                          • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:49
                            Lsd jest jednym z najbezpieczniejszych narkotykow znanym ludzkości, pod jednym warunkiem: musi byc zazywane w przyjaznych warunkach, z poczuciem bezpieczeństwa i komfortu, pozytywnym nastawieniem oraz idealnie - w obecności zyczliwego opiekuno-przewodnika. Bardzo wazne jest tez swiadome i dobrowolne zazycie.

                            Przesłuchanie na policji jest absolutnym zaprzeczem tej sytuacji, przez co moze spowodowac dlugotrwaly (albo i staly) uszczerbek na zdrowiu.

                            Posłużę sie przykladem - to jak roznica miedzy dobrowolnym seksem dwoch kochajacych sie osob i gwaltem. Niby jedno i drugie to ta sama czynnosc, ale skutki dla psychiki sa diametralnie rozne.
                            • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:53
                              A, no jeśli chodzi o same okoliczności to można to przyjemnie zaaranżować, prawda?
                              • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:58
                                Jedno pytanie: czy kiedys ktos podal Ci substancje psychoaktywna bez Twojej zgody i/lub wiedzy?

                                Bo mnie tak i jest to porownywalne do molestowania. Latami mialam pierdolca pt. pije tylko to, co mam zawsze na oku i co sama przygotowalam. Nawet osobie ktora mnie tak zalatwila, nie zycze podobnej sytuacji.
                                • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:06
                                  Nikt mnie również nie zamknął na całą noc w celi wbrew mojej woli. Też bym miała schizę po czymś takim.
                                  • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:23
                                    Jesli noc w areszcie spowodowałoby u Ciebie schizy, to tym bardziej powinnaś walczyc o to, zeby policja nie miala dostępu do tortur.

                                    Wpadasz w klasyczną pułapkę pt. "Nie robię nic zlego, wiec nie mam nic przeciwko temu, ze wszyscy jestesmy podsluchiwani".
                                    • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:31
                                      Nie, po prostu użyłaś kiepskiego argumentu personalnego.

                                      I ciągle ignorujesz fakt że ja nie popieram tego środka, tylko pokazuję że sprawa nie jest taka jednoznaczna, bo mamy tu na szali czyjeś życie i nieetyczne zachowanie.
                                      • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:38
                                        Popierasz, popierasz. A nawet jesli nie, to totalnie bagatelizujesz fakt naruszenia nietykalnosci cielesnej podejrzanego lub swiadka uncertain
                        • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:56
                          black.emma napisała:

                          > Kaca? Ty w ogóle wiesz jak działa LSD? Nie wierzę w to, co czytam…

                          Aha, gwoli ścisłości, zauważyłaś że napisałam tam słowo "alkohol"?
                          • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:32
                            I pod wplywem alkoholu uwazasz, ze mozna zeznawac? I ze te zeznania maja jakakolwiek wartosc?
                            • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:33
                              Tak, daniela to niżej już wyjaśniła.
                            • ponis1990 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 02:08
                              Ja zostałam juz parokrotnie okłamana przez pijaną osobę. Alkohol nie działa smile
              • memphis90 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:40
                Skoro "przyznał się do morderstw " to nie ma mowy o "od podania narkotyku zależy ich zycie"...
    • chococaffe Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:47
      Aa tak czysto teoretycznie , może daniela się wypowie - nie wiem czy zeznania złożone "pod wpływem" mają ważnośc prawną
      • daniela34 Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 19:55
        Tak, takie wyjasnienia/zeznania nie mogą być uznane za dowód. Ale kozica jak rozumiem miała co innego na myśli. Że go nakarmią LSD, on powie, gdzie zwłoki (albo gdzie córka, bo kozica wierzy, że ona żyje- ja nie) I policja pójdzie je wydobyć. Czyli nie tyle chodzi o wyjaśnienia mające być dowodem, ile o to, żeby odnaleźć ciała.
        • chococaffe Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:04
          no tak, to inna sytuacja
          • taniarada Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:11
            Co mi się u Ciebie podoba .Nie pchasz się w pyskówki .Z tematu ja mam rację.Zawsze byłaś dama z klasą chococaffe.
            • borsuczyca.klusek Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:12
              Jak tiszanul czy bardziej? 🙄
    • umi Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:04
      Moim zdaniem powinni go nacpac, o ile po tym nie zejdzie. I wyciagnac ile sie da.
      • bi_scotti Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:18
        umi napisała:

        > Moim zdaniem powinni go nacpac, o ile po tym nie zejdzie. I wyciagnac ile sie d
        > a.

        A jesli to nie on jest odpowiedzialny za to konkretne przestepstwo ale np. uda sie z niego "wyciagnac", ze 3x per week ma crazy sex z zona prowadzacego sledztwo tudziez, ze w zeszlym tygodniu ukradl sasiadowi wycieraczke spod drzwi, to tez bedzie okay?
        To tak nie dziala. Jesli sie chce zyc w panstwie prawa to jedyna opcja jest przestrzeganie tego prawo wobec wszystkich, rowniez podejrzanych i rowniez oskarzonych, skazanych, czesto truly disgusting ... humans. No other way, eh. Life.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:25
          Żyjemy w państwie prawa i wuj nam to?
        • malia Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:25
          Bo sprawa jego ewentualnego seksu czy tego, ze naplul na wycieraczkę jest ważniejsze niż czyjeś życie. A własnie, czyjes zycie, bo gdyby na miejscu tych kobiet były na przykład twoje córki, i czekały w na pomoc w jakiejś piwnicy, to zakładam, ze dalej będziesz głosić humanitaryzm wobec podejrzanego
          • angazetka Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:29
            I dlatego nie prowadzi się spraw, w które jest się zaangażowanym emocjonalnie.
            • malia Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:50
              Oczywiscie. Przeciez nie o tym pisze
              • angazetka Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:55
                O tym. Piszesz, co by zrobiła matka - możliwe, że wszystko, łącznie z czynami mocno nielegalnymi. Ale dlatego właśnie matka tych hipotetycznych porwanych córek nie prowadziłaby tej sprawy.
          • bi_scotti Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:31
            Of course. Bo rowniez gdyby ktores z moich dzieci bylo podejrzane o przestepstwo to protestowalabym przeciwko "nacpywaniu" jej czy jego celem pozyskania zeznan. It works both ways! Cheers.
            • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:56
              to nie jest sytuacja symetryczna, bo przyjęcie LSD nie skutkuje śmiercią, a nieujawnienie miejsca przetrzymywania kogoś owszem.

              i nikt rodziny o zdanie nie pyta, podejrzewam że gdyby zapytali matkę i babcię tych kobiet co należy zrobić to facet już dawno byłby powieszony za jaja na drucie kolczastym.
              • paskudek1 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:42
                Nie znam się na narkotykach ale MASZ 100 PROCENT PEWNOŚCI że nie skutkuje śmiercią albo ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu? Znsz stan zdrowia tego konkretnego człowieka tak żeby zapewnić że JEMU to nie zaszkodzi?
        • morekac Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:22
          <np. uda sie z niego "wyciagnac", ze 3x per week ma crazy sex z zona prowadzacego sledztwo

          Większego skandalu jak z orgio siurkami to już nie będzie...
        • umi Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 17:41
          Alez nic mu nie bedzie od tego, ze sie pochwali, ze mu sie w malzenstwie uklada. Niektorzy sie na otwartych forach tym chwala i nic im nie jest, najwyzej niektorzy sie nieco wqviaja... tzn. czuja niezadowolenie, ze ktos inny sie chwali.
          A chodzi o to, gdzie one sa. Nawet jakby sie rpzyznal nacpany, ze to on, ale nie umial wskazac, gdzie je wsadzil, to tez by przeciez funta klakow byly warte takie zeznania. Jak najszybciej sie go powinno nacpac i jak najszybciej znalezc ofiary, zywe, zeby mogly zeznawac. Wtedy mozna skonfrontowac jedno z drugim tez.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:23
      Ta serum prawdy by się przydało, przecież jeśli wskaże, gdzie są ciała to znaczy, ze niewinny nie jest i wtedy dopiero strzal w potylice powinien być.
      Na pewno nie tortury, bo nawet jabym się przyznała do zabicia tych kobiet gdyby mi paznokcie rwali.
      W sumie to taki zastrzyk z substancji "rozwiazującej język" powinien być standardowo dawkowany przy takich sprawach.


      • angazetka Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:27
        I po co nam sądownictwo...
      • marianna211272 Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:44
        ludzie nie wierze ze to czytam
      • borsuczyca.klusek Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:49
        Ale z jakichś powodów nie jest i te powody są dość konkretne.
    • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:31
      Pod wpływem odpowiednich substancji, miejsca i sugestii przesluchujacego sama przyznalabys się do goracego seksu z Ryszardem Kaliszem na szczycie Mount Everest, w otoczeniu latajacych wróżek i kotow bogini Freyi.

      Mniej wiecej taki sens i efektywność ma podawanie komus srodkow halucynogennych w celu wyciagniecia zeznań.
      • grey_delphinum Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:40
        Oglądałam ostatnio na netfliksie "Taśmy prawdy" o tym, jak ludzie pod wpływem różnych technik manipulacyjnych stosowanych podczas przesłuchania oraz np. pozbawieni snu przyznawali się do zbrodni, których prawdopodobnie nie popełnili (przynajmniej w części sytuacji znaleziono dowody, że oni nie mogli być sprawcami i wyszli na wolność).

        Po obejrzeniu tego dokumentu jestem pewna, że podanie takiego "serum prawdy" mogłoby spowodować, że ludzie pletliby trzy po trzy (w końcu każdy inaczej reaguje na substancje psychoaktywne), a ich zeznania nie miałyby żadnej wartości w sądzie.
        • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:48
          A wiesz jak niesamowicie latwo jest zmanipulowac zupelnie trzeźwych swiadkow? Cyk, cyk, cyk i WIERZYSZ w to, ze widzialas kiedys tego pana pod sklepem o 19. Mimo, ze tego dnia siedzialas w domu a samo wspomnienie zostalo zaimplantowane kilkoma sprytnymi sztuczkami.

          Osobę pod wplywem halucynogenow jest pod tym wzgledem absolutnie bezbronna, juz nie mowiac o tym, ze mozna kogos po prostu totalnie zniszczyc psychicznie, wmowic ze jest np. pedofilem albo doprowadzic do psychozy.
        • kautokeino Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:51
          Juz wczesniej wyjasniono, ze nie chodzi o wartosciowe zeznania, ale o znalezienie tych dwoch kobiet (albo cial). I ja rozumiem, ze z jednej strony kusi (szczegolnie, jesli jeszcze zywe mozna by bylo je znalezc), a z drugiej to jest otwarcie nie tylko furtki, ale szerokich wrot do naduzyc. Mogloby sie nawet okazac, ze rozwiazywalnosc spraw zacznie siegac 100%.
          • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:55
            Ano tak.

            Kobiety w sredniowieczu przyznawaly sie pod wplywem tortur do latania na kotach i seksu z szatanem. Podobna wartosc maja zeznania pod wplywem narkotyków.
            • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:59
              Znowu piszesz nie na temat. Gdyby facet powiedział że kobiety są w garażu przy ulicy ... i one by tam faktycznie były to też byś uznała że bredzi?
              • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:02
                Ale tu nie chodzi o tego konkretnego faceta, tylko o prawie organow panstwowych do wymuszania zeznan pod wplywem substancji psychoaktywnych. To jest droga w jedna stronę, taka ktora konczy sie na dystopijnym totalitaryzmie.
                • malia Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:08
                  Owszem, watek własnie jest o tym konkretnym facecie i o TYCH kobietach, ktore może żyją, moze nie
                  • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:16
                    Ehe. Ok, to siup - dajemy mu, podal adres, wielki sukces policji.

                    Za tydzien mamy kolejna sprawę - zniknelo dziecko, mamy trzech podejrzanych, żaden nie chce sie przyznać i zaden nie ma alibi. No ok, mamy super metodę na uzyskanie zeznan, podzialala przeciez tydzien temu.

                    Czy mialabys zgodę na podanie narkotyku i przesluchanie wszystkim trzem podejrzanym? Dwoch jest na pewno niewinnych. Albo wszyscy. Albo wszyscy sie przyznają, bo wymuszenie w takich okolicznościach jest bajecznie proste.

                    Tu nie chodzi o tego goscia. Chodzi o precedens.
                    • kryzys_wieku_sredniego Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:52
                      Ja ci daję zgodę nawet na naćpanie całej wioski byleby któryś powiedzial gdzie jest dziecko.
                      I znowu, wtedy wiadomo, że nie jest niewinny i strzal w potylicę.
                      • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:54
                        A to moze od razu wystrzelajmy cala wioske, po co sie patyczkowac?
                        • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:58
                          Ad absurdum.
                          • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:00
                            Oczywiście. Jak inaczej dyskutowac z kims, kto uwaza stalinowskie metody za calkiem słuszne?
                      • borsuczyca.klusek Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:00
                        Może od razu zastosujmy przypalenie żelazkiem albo przynajmniej podtapianie w miednicy.
                        • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:02
                          Waterboarding tez ma ponoc niezle wyniki, jesli chodzi o zeznania wyciagniete z dupy.
                      • jowita771 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:30
                        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

                        > Ja ci daję zgodę nawet na naćpanie całej wioski byleby któryś powiedzial gdzie
                        > jest dziecko.
                        > I znowu, wtedy wiadomo, że nie jest niewinny i strzal w potylicę.

                        A teraz wyobraź sobie sytuację, że wytypowano trzy osoby, które nie maja alibi, któraś z nich jest prawdopodobnie sprawcą uprowadzenia dziecka, poszukuje się raczej zwłok, więc chodzi o to, żeby któryś z podejrzanych wskazał miejsce ich ukrycia, wtedy nie będzie wątpliwości, że to zrobił. Wśród podejrzanych jesteś Ty, syn bardzo bogatego i wpływowego przedsiębiorcy oraz siostrzeniec wysoko postawionego polityka obozu władzy. Nie obawiasz się, że informacje uzyskane od jednego z tamtych zostaną włożone w usta Tobie? Czy planujesz co sobie kupisz za odszkodowanie za np. osiemnaście lat?
                        • iwoniaw Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:48
                          Jakie "kupisz za 18 lat", wszak przedmówczyni zdecydowanie popiera w takiej sytuacji " strzał w potylicę", więc co najwyżej co jej spadkobiercy sobie kupią, jesli im się zechce drążyć i narażać na kolejne kontakty z instytucjami mogącymi ich na legalu nafaszerować narkotykami przy składaniu zeznań i w razie czego uzupelnic brakujące strzaly w potylicę przy "udowodnieniu" w ten sposob współudziału.
                      • black.emma Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 14:45
                        Całej wioski łącznie z twoim niewinnym dzieckiem? Czy to będzie inna sprawa? Co proponujesz jak któryś niewinny dostanie ostrej psychozy?
                  • bene_gesserit Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:03
                    Nie rozumiesz, conie?
                    Utożsamiasz się z rodzinami ofiar. A spróbuj - żeby skumać, bo może warto - utożsamić się z oskarżonym. Roboczo załóżmy, że niewinnym.

                    Czyli któregoś dnia, na podstawie fałszywych zeznań lądujesz na dołku, oskarżona o podwójne morderstwo i policja - rękami takich jak ty - faszeruje cię dragami, żeby w słuszym odruchu zmusić śmiecia (ciebie) do powiedzenia, gdzie są ciała.

                    Jak się czujesz? Nawet, jeśli jakimś cudem okaże się, że jesteś niewinna?
                    To pytanie retoryczne, za odpowiedz - nie, dziękuję.
                    T
                • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:10
                  I pytanie brzmi czy można wyciągnąć nielegalnymi sposobami informację o ofierze (weryfikowalną) a nie przyznanie się do seksu z szatanem albo planowania zamachu na prezydenta. Trzymajmy się tematu.
                  • angazetka Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:21
                    Ale od podania sprawcy (potencjalnemu) narkotyków, by powiedział, gdzie są ofiary, do wymuszania zeznań w stylu inkwizycji i Rosji sowieckiej jest bardzo blisko.
                    Nie wiem, kurde, myślałam, że w XXI wieku jesteśmy już jakoś cywilizowani.
                    • bene_gesserit Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:06
                      Ojtam, od razu narkotyków.
                      Naprawdę, setki lat doświadczenia uczą, że mało kto się nie przyzna do czegokolwiek, jeśli się go potraktuje tu i tam prądem. W dodatku śladów nie ma. W słusznym w końcu celu. Po prostu trudno zrozumieć, czemu współcześni śledczy zaniechali tych praktyk.
                      A, zaraz - w Polsce nie zaniechali. Może pora do tego wrócić szerzej i bardziej legalnie.
                      • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:07
                        No tylko że wątek nie jest przyznawaniu się.
                        • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:18
                          Ten watek jest o cofnieciu sie do metod stalinowskich (tortury, podawanie narkotykow na okoliczność przesluchania), nie o przyznawaniu sie - tu masz slusznosc.
                  • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:31
                    Falszywe zeznania sa i bez narkotykow stosunkowo proste do uzyskania, wystarczy pare trikow i bedziesz swiecie przekonana ze widzialas podejrzanego jak kradl portfel. A Ty chcesz dodac do tego rownania kolejne narzędzie, ktore sprawe nie tylko ulatwia, ale wnosi na kolejny poziom. Przy sprawnym przesluchaniu pod wplywem lsd uwierzylabys, ze zjadlas niemowlaka.
              • kautokeino Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:11
                Prawa nie uklada sie pod jeden konkretny przypadek, poki co i na cale szczescie.
              • jowita771 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:21
                Ale to otwiera furtkę, jak już ktoś zauważył, do nadużyć. Stąd już krok do sytuacji, w której śledczy mają jakieś informacje z innego źródła, np. od informatora, którego nie chcą ujawniać, więc podczas takiego indukowanego przesłuchania podsuwają je oskarżonemu, który je powtarza, a oni twierdzą, że informacje te uzyskali od niego właśnie po podaniu mu narkotyku. Informacją jest np. miejsce ukrycia zwłok. Jak Wam się żyje w kraju, w którym coś takiego jest możliwe, czy czujecie się bezpieczne?
      • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:49
        fragile_f napisała:

        > Pod wpływem odpowiednich substancji, miejsca i sugestii przesluchujacego sama p
        > rzyznalabys się do goracego seksu z Ryszardem Kaliszem na szczycie Mount Everes
        > t, w otoczeniu latajacych wróżek i kotow bogini Freyi.
        >
        > Mniej wiecej taki sens i efektywność ma podawanie komus srodkow halucynogennyc
        > h w celu wyciagniecia zeznań.
        >

        Ale tu nie chodzi o przyznanie się tylko o wskazanie miejsca. Jakby one tam były to jakby sprawa przesądzona i można by było przestać się litować nad panem i widzieć w nim swojego niewinnie oskarżonego syna.
        • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:54
          Zdajesz sobie sprawe z tego, ze:

          - gosc moze byc niewinny
          - jesli jest winny, to moze podac miejsce typu "obok jaskini smoka"
          - jesli ustanowimy taki precedens, to to samo moze spotkac Ciebie (a bo przesunąć granice jest o wiele latwiej, jesli juz raz zostala przekroczona)
          - podawanie narkotykow swiadkom czy podejrzanym to tortura i zadna wladza nie powinna miec na to pozwolenia
          • kautokeino Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:56
            Wydawaloby sie, ze o przesuwaniu granic to ematka wie duzo, na przykladzie prawa kobiet do decydowania o wlasnym ciele sie od lat uczymy...
            • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:00
              Ematka nie pamieta tez juz o "schizofrenii bezobjawowej" i zamykaniu radzieckich opozycjonistów w psychiatrykach, gdzie byli doprowadzani do stanu warzywa. Good times.
          • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:58
            Po prostu zaczęłyście pisać nie na temat, o wymuszaniu przyznania się, na co ja uprzejmie zwracam uwagę.
            • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:25
              Nie, po prostu nie myslisz o długotrwałych skutkach takiej "jednorazowej" akcji. Z jakiegos powodu zrezygnowaliśmy z tortur czy kar cielesnych a podanie komus narkotyków bez zgody jest karalne.
              • literalnie Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:43
                Dla mnie sprawa nie jest taka jednoznaczna po prostu. I dla ciebie też nie, bo gdyby była to byś nie pisała w tym wątku 10 razy o przyznawaniu się do czegoś czego się nie zrobiło (i za każdym razem: a gdyby to było twoje dziecko).

                To dylemat moralny i nie ma tu racji po prostu.
                • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:52
                  Dla mnie sprawa jest prosta: tortury to zbrodnia i nie ma na to mojej zgody, nawet jesli mowimy o potencjalnym zabojcy. Panstwo nie moze miec takiej opcji podczas przesluchania, bo ZAWSZE prowadzi to do naduzyc, nawet jesli zaczynamy od sprawy pewnej. Zly pieniadz wypiera dobry.
            • taniarada Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 21:29
              Nie ma co się bawić w cenzora .Nieszczęśliwa miłość .Coś z głową .Nie chce się przyznać to kwestia dni .I tyle .Moja znajoma ją dobrze znała bo Częstochowa przecież ,Ematki są zaje w swoich wyrokach .
    • angazetka Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 20:44
      BTW po zażyciu LSD ma się różne odrealnione wizje, więc faceta byś naćpała (co jest torturą), a prawdy i tak nie poznała.
      • borsuczyca.klusek Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:23
        Dodajmy jeszcze, że po LSD jak po każdym narkotyku, można zwyczajnie kipnąć. I co wtedy?
        • fragile_f Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 22:30
          Akurat lsd nie da sie przedawkowac, ale mozna wpedzic kogos w psychoze. Jeden z Pink Floydow raz przegiał z lsd, mial niestety predyspozycje i wpadl w psychozę, nigdy sie juz nie pozbierał.
          • paskudek1 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:49
            fragile_f napisała:

            > Akurat lsd nie da sie przedawkowac, ale mozna wpedzic kogos w psychoze. Jeden
            > z Pink Floydow raz przegiał z lsd, mial niestety predyspozycje i wpadl w psycho
            > zę, nigdy sie juz nie pozbierał.
            >
            Masz absolutną, ale taką CAŁKOWITĄ pewność że temu konkretnemu człowiekowi NIE ZASZKODZI?
          • memphis90 Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 10:54
            "Although cardiovascular complications are rarely serious, supraventricular tachyarrhythmias and myocardial infarction have been reported.5" Można też w piśmiennictwie znaleźć informacje o zatrzymaniu krążenia i krwotokach do mózgu - zresztą substancja powodująca tachykardie i gwałtowny wzrost ciśnienia nie może być bezpieczna dla naczyn i serca.
      • latarnia_umarlych Re: Eliksir prawdy.. 18.02.22, 11:05
        Dokładnie, pomysł jest absurdalny sam w sobie, po prostu głupi jak but. Ale już znalazł zwolenniczki, to przecież takie proste, podejrzany powie prawdę i wskaże adres 🙉
    • thank_you Re: Eliksir prawdy.. 17.02.22, 23:00
      Że one mogą żyć? No niby mogą...

      Że woli pójść siedzieć za podwójne morderstwo niż usiłowanie? No, niby może...
    • iwoniaw Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 10:36
      Nie dość, że wiara w istnienie serum veritatis w postaci lsd czy alkoholu jest, delikatnie mówiąc, średnio uprawniona, to jeszcze tyle ematek ochoczo proponujacych przymusowe traktowanie podejrzanych środkami psychoaktywnymi... Czyżby siostry mentalne przekonanych, że kara więzienia to w rzeczywistosci nagroda w postaci "darmowych wczasów"? Zdawać by sie mogło, że ludzie powinni mieć wyobraźnię i zdolność do logicznego myślenia choćby na podstawowym poziomie, ale wygląda na to, że niektorych chyba rylko doswiadczenie wlasne by przekonało...
      • paskudek1 Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 10:54
        Mnie zaskakuje jescze coś innego. Otóż na ematce od dwóch kieliszków wina na miesiąc diagnozuje się alkoholizm, a spora część tutaj głosi że LSD czy inne środki odurzające to w ogóle pikus z niegroźne, nic się po tym stać nie może. Interesujące...
        • niemaznaczenia Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 11:11
          W latach 60tych cały Woodstock i połowa hippiesowskiego świata były zakwaszone LSD i jakoś masowych zgonów nie było. Zakładam, że ten narkotyk podany w odpowiedniej dawce, pod kontrolą lekarza nie jest morderczą trucizną.
          • borsuczyca.klusek Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 11:13
            Nie musi być masowych zgonów, wystarczy jeden. I kto wtedy weźmie odpowiedzialność?
          • paskudek1 Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 11:19
            Wystarczy jeden, dasz gwarancję że NIE BĘDZIE? Dziewczyny mają rację - nie wolno dawać władzy takich narzędzi do działania. Naiwność że tego typu praktyki zostaną zastosowane WYŁĄCZNIE wobec stuprocentowo winnych są naiwne.
            • paskudek1 Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 11:20
              Kurcze głupio mi to zdanie wyszło, tak to jest jak się pisze post i ogląda film 🤣🤣🤣🤣.
            • umi Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 17:35
              OK, ale tu masz zycie ofiary vs komplikacje zdrowotne u przestepcy. Tylu cpunow chodzi po swiecie i jakos zyja. Nikt nie mowi o doplaczach, tylko czystym, przebadanym zwiazku. Aby wyciagnac, skad tych ludzi ratowac. Chyba lepiej uratowac kogos, kto moze umrzec i nie mozna go znalezc, niz chronic przestepce?
              • paskudek1 Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 17:46
                Ale dociera do ciebie że jutro, za tydzień, za dwa miesiące tym przestępcą może być ktoś kompletnie niewinny? Do cholery, z jakiegoś powodu zrezygnowano w krajach CYWILIZOWANYCH z takich metod. Ale mnie już nie dziwi że PiS ma takie poparcie.
              • fragile_f Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 18:14
                Nadal nie rozumiesz chyba konsekwencji, które mogą wystąpić po takim przesłuchaniu (można po prostu stracic zdrowie psychiczne) oraz tego, że takie zeznania nie mają żadnej mocy prawnej ani sensu.

                Pomijajac juz wszystko inne - żyjemy w kraju, w którym policja morduje niewinnych ludzi. Chcesz im dawać jeszcze narzędzie, które może u zatrzymanego wywołac atak psychozy? Masz jakiekolwiek wątpliwości, co zrobiłby Ziobro, gdyby w jego łapy dostało się coś takiego i kto jako pierwszy poszedłby w obroty?

                Gdybym miala przeprowadzic takie przesłuchanie, to byłabym w stanie przekonać Cię, że zamordowałaś i zjadłaś własne dzieci a Ty byś w to święcie uwierzyła. Nawet gdyby wspomniane dzieci czekały w domu, już zupełnie dorosłe.
                • jowita771 Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 18:17
                  Też nie mieści mi się w głowie, że ludzie są chętni dawać władzy taka broń przeciwko sobie. Bo chyba sobie zdajecie sprawę, dziewczyny, że dzisiaj to byłoby użyte przeciwko działkowiczowi z Częstochowy, a jutro mogłoby przeciwko Wam albo komuś z Waszych bliskich.
                  • fragile_f Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 18:37
                    I to w kraju, w którym kobiety muszą walczyć pazurami o prawo do decydowania o własnym ciele.
        • fragile_f Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 16:59
          No bo prawda jest taka, ze alkohol jest jedna z bardziej niebezpiecznych substancji psychoaktywnych. Nie wiem dokladnie jakie czynniki brane sa ppd uwagę, chyba ryzyko uzależnienia, zgony, przedawkowania itp. Lsd uzywa sie aktualnie np. do terapii - jak wyzej pisalam, jest to absolutnie bezpieczne w kontrolowanych i przyjaznych warunkach, tylko ekhem.. przesluchanie i komisariat to dokładnie to, co moze komus w tym stanie zrobić straszna krzywdę...
          • paskudek1 Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 17:47
            Taak, czyli w razie czego nie masz nic przeciwko temu żeby na tobie i twojej rodzinie też tak śledztwo prowadzono? Bo ja jednak mam. I to wiele
            • fragile_f Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 18:09
              Polecam przeczytanie moich wypowiedzi w tym wątku, a dopiero potem zaczepki wink

              Przez kilkadziesiąt postów piszę przecież o tym, że byłoby to nieetyczne, okrutne i porównywalne do gwałtu. Kieruj te wypowiedzi w stronę forumki Literalnie, bo to ona jest wielką fanką tego rozwiązania i nie widzi nic złego w stalinowskich metodach uncertain
              • literalniie Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 18:26
                fragile_f napisała:

                > Polecam przeczytanie moich wypowiedzi w tym wątku, a dopiero potem zaczepki wink
                >
                > Przez kilkadziesiąt postów piszę przecież o tym, że byłoby to nieetyczne, okrut
                > ne i porównywalne do gwałtu. Kieruj te wypowiedzi w stronę forumki Literalnie,
                > bo to ona jest wielką fanką tego rozwiązania i nie widzi nic złego w stalinowsk
                > ich metodach uncertain

                >


                Bardzo brzydko kłamiesz.
                • fragile_f Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 18.02.22, 18:35
                  Bardzo brzydko jest tez zakładać nowego nicka, różniącego się od poprzedniego jedną literą.

                  I nie, nie kłamię - technika manipulacyjna, której używasz w tym wątku nazywa się sealioning.
                  • literalniie Re: Nie wierzę w to, co czytam 😱 20.02.22, 18:02
                    fragile_f napisała:

                    > Bardzo brzydko jest tez zakładać nowego nicka, różniącego się od poprzedniego j
                    > edną literą.

                    W przeciwieństwie do ciebie nie mieszkam na forum. Wylogowało mnie a hasła nie pamiętam, o tym też zapomnę, więc możesz do woli po mnie jeździć, trzeciego konta nie będzie mi się chciało zakładać.

                    > I nie, nie kłamię - technika manipulacyjna, której używasz w tym wątku nazywa s
                    > ię sealioning.
                    >

                    Po prostu chciałaś się z kimś pokłócić, a że ja odpisywałam to postanowiłaś mi przypisać poglądy z którymi wygodnie ci polemizować. Bo normalnej dyskusji z argumentami nie umiesz prowadzić, zawsze musi być przeciwnik "który kocha stalinowskie zasady a w ogóle to pewnie zwolennik ograniczania wolności kobiet" . Kiedy mi się znudziło to postanowiłaś mnie wywołać ordynarnym kłamstwem. Ciekawe co jeszcze wymyślisz za karę ze śmiałam ci nie przytaknąć w 100%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka