Dodaj do ulubionych

Piaskownica do ogrodu

24.04.22, 22:16
Podpowiedzcie jaka się wam sprawdziła lub jaką odradzacie. Z daszkiem, z ławeczkami czy może bez tych dodatków? Wymiary najprawdopodobniej będą 120x120. Chyba że plastikowa? Widuję czesto takiego plastikowego żółwia.
Obserwuj wątek
    • turbinkamalinka Re: Piaskownica do ogrodu 24.04.22, 22:25
      Ja daszek bym sobie darowała jeśli jest możliwość postawienia pod drzewem (wolę taki cień niż z daszku, który się nagrzewa), ale ważne dla mnie jest to, żeby przykryć czymś ciężkim (nawet paletą), żeby okoliczne koty nie zrobiły sobie kuwety. Ławeczka fajna rzecz, ale można dokupić ładną osobno. Na wiatę też potrzeba trochę miejsca, wolałabym większą piaskownicę zrobić. Ale ja też nie lubię budynków, budyneczków, namiotów, altanek w ogrodzie.
    • misiamama Re: Piaskownica do ogrodu 24.04.22, 22:25
      Zdecydowanie odradzam plastikowe żółwie. Mamy drewnianą, pokrywa zdejmuje się na boki i tworzy ławeczki. Zarówno pokrywa, jak i ławeczki są bardzo funkcjonalne i potrzebne. Piaskownica powinna być spora, wkopana w ziemię, taka żeby dało się w niej pokopać. Kiedy dziecko wyrośnie, zamierzam zrobić podwyższoną grządkę i będzie zabawa w ogrodnika. Daszki są niefunkcjonalne i łatwo ulegają uszkodzeniu przy silnym wietrze, polecam zwykły parasol plażowy, który można wbić obok i obracać oraz pochylać odpowiednio do położenia słońca.
        • misiamama Re: Piaskownica do ogrodu 25.04.22, 14:50
          o żółwiu Ursula niżej odpowiedziała. Poza tym to jest rozwiązanie bardzo krótkookresowe - chyba już dwulatek nie jest zainteresowany siedzeniem i przesypywaniem z łopatki, a w tym żółwiu niewiele da się zrobić.
          Ławeczki nie zmniejszają znacznie rozmiaru, ale kupiłabym raczej prostokąt, wtedy dwoje dzieci może się bawić nie przeszkadzając sobie. Ławeczka jest też wygodna dla opiekuna, który musi jakoś w tej piaskownicy współpracować.
    • zuzanna_a Re: Piaskownica do ogrodu 25.04.22, 13:05
      Nie wiem jaki masz ogrod ale moje dzieci rozniosly mi tyle piachu po ogrodzie i po domu ze do piaskownicy chodzilismy tylko w publiczne miejsca. Mialam wizje dzieciaczka budujacego babeczki w środku i pieknej trawy w okol, w realu piach mialam wszedzie a najwiecej poza piaskownicą.
      • pierwszychleb Re: Piaskownica do ogrodu 25.04.22, 22:16
        U mnie to samo. Mamy tego plastilowego zolwia. Piasek byl wokol piaskownicy. Poza tym piaskownica oznaczala piasek w domu, niestety. W kolejnych latach zolw byl uzywany jako basenik wiec sie nie zmarnowal.
    • ursula.iguaran Re: Piaskownica do ogrodu 25.04.22, 14:42
      Plastikowa po kilku latach blaknie i się wyciera i wygląda nieładnie.
      Plus jest mocno nieekologiczna.

      Polecam drewnianą z przykrywą skłądaną w ławeczki. Nasza ma 140x140 i jest dla dwójki dzieci wystarczająca.

      Radzę od razu kupić też pokrowiec nieprzemakalny do niej - drewno pod wpływem warunków atmosferycznych szybko się niszczy.
    • rb_111222333 Re: Piaskownica do ogrodu 25.04.22, 15:57
      My kupiliśmy plastikowego żółwia do ogrodu rodziców, gdzie bywamy okazjonalnie. Żółw jest mały, chociaż wchodzi do niego około 100 kg piasku. Myślę,że więcej niż 2 dzieci nie da rady się przy nim wygodnie bawić. Jego zaletą jest to, że bardzo szybko można go sprzątnąć, gdy nie jest on potrzebny.
    • trudneslowa Re: Piaskownica do ogrodu 25.04.22, 16:11
      Nie rób sobie tego. Piasek będzie wszędzie. Naprawdę wszędzie.

      Natomiast jeżeli koniecznie, to postawiłabym na prostą, drewnianą, kwadratową piaskownice. Plastik po roku-dwóch na zewnątrz blaknie i wygląda dziadowsko.
      • ga-ti Re: Piaskownica do ogrodu 25.04.22, 20:26
        Też taką mieliśmy i się sprawdzała. Na dno fizelina, żeby chwasty nie przerastały.
        Daszki są mało praktyczne.
        Natomiast mieliśmy też plastikową, muszelkę i była ok dla maluszka, można było przesunąć, do pokrywy nalać wody. U nas niestety się połamała, może dla tego, że była z marketu, jakiś słabszy plastik?
      • lannnnntana Re: Piaskownica do ogrodu 27.04.22, 13:42
        cisco1800 napisał(a):

        > Zwykła drewniana zamykana, żeby koty nie sikały do piachu. A ta pokrywa składał
        > a się jak ławki. Coś takiego
        O, ja miałam podobną, tyle, że zamiast ławek były takie jakby półki na zabawki, na takich szynach, przy pomocy których piaskownicę łatwo się zamykało.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka