Dodaj do ulubionych

Dziwny problem - mieszkaniowo

25.04.22, 11:44
Słuchajcie, taka dziwna rzecz:p
Otóż w jednym miejscu w domu śmierdzi potem 🤣
Na dworze, po wejściu po schodach jest mały korytarzyk. I w tym korytarzyku śmierdzi ( nie jakoś bardzo, ale dla mnie wyczuwalnie) potem. Z trzech stron są drzwi i za drzwiami tego zapachu nie ma, tylko na szczycie schodów w tym korytarzyku.
Nic tam nie ma, ściany ( po prostu, pomalowane ) i podłoga ( panele).
Co to, kurna, może być??!
Obserwuj wątek
    • ukulelerege Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:50
      Zdechłe szczury śmierdzą amoniakiem - jak pot.
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:52
        No ale gdzie te zdechłe szczury tam niby mają być? Nic tam nie ma, mury gołe+ panele podłogowe. Nie sądzę, żeby szczur dal radę zdechnąć pod panelami bez żadnego znaku swojej obecności:p
        • ukulelerege Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:56
          Schody? I spokojnie mogły wieźć pod panele, a nie widziałaś, bo przecież nie pilnujesz podłogi cały czas.
          Nie upieram się, pytasz, to pierwsze co mi przyszło na myśl w połączeniu z zapachem.
          Albo wchodzisz zawsze po kimś, kto ma taki zapach.
          • ukulelerege Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:56
            ukulelerege napisał(a):

            > Schody? I spokojnie mogły wieźć pod panele, a nie widziałaś, bo przecież nie pi
            > lnujesz podłogi cały czas.
            > Nie upieram się, pytasz, to pierwsze co mi przyszło na myśl w połączeniu z zapa
            > chem.
            > Albo wchodzisz zawsze po kimś, kto ma taki zapach.

            Teraz doczytałam, że to dom, a nie mieszkanie, więc tym bardziej bym się za zdechlakiem rozejrzała smile
        • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:57
          Obwąchaj jeszcze sufit wink może zapach idzie od strony dachu/strychu.
          • ukulelerege Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:59
            m_incubo napisała:

            > Obwąchaj jeszcze sufit wink może zapach idzie od strony dachu/strychu.
            >

            Słuszna uwaga
          • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:59
            Na górze tego zapachu nie ma. Tylko w tym jednym miejscu.
            Pod panelami jest kilka mm miejsca, gdzie tam miał szczur zdechnąć niby?:p schody są murowane, nie ma przestrzeni gdzie mógł wleźć szczur :p
            • ukulelerege Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:06
              To Twój pierwszy dom, że tak Cię to dziwi?
              Gryzonie znajdą sobie drogę do domu, niejedną.
              • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:09
                To, że gryzonie sobie znajdują drogę mnie zupełnie nie dziwi. Mój mąż raz nawet spał z ryjówką aksamitna pod kołderką. Ale że potrafią zdechnąć w przestrzeni pomiędzy panelami podłogowymi a betonem, nie wybrzuszając przy tym podłogi już mnie trochę dziwi :p
                • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:39
                  Wątpię, żeby tam był szczur czy cokolwiek innego martwego, ale zdziwić się jak najbardziej można, nie wiesz co jest pod podłogą, dopóki jej nie zdejmiesz.
                  • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:44
                    Jak na razie zdjęliśmy próg oddzielający korytarz od jednego pokoju ( tzn. sam się zdjął, odpadł po prostu) i pod nim była mata, taka gąbeczka która się kładzie pod panele a pod nią lity beton i tyle. Sucho, normalnie, żadnych szczurów:p
                    • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:46
                      Pomyślałam jeszcze o tym psie, może obwąchaj drzwi/futrynę w tym korytarzu ; )
                    • 35wcieniu Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:55
                      Jak taka sama gąbeczka jest pod panelami gdzie czuć smród to w zestawieniu z informacją że żył tam pies- masz odpowiedź.
                      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:07
                        Tak, to jest najprawdopodobniejsze rozwiązanie. Jakoś nie skorelowalam smrodu psiego siku ze smrodem potu. Bo ten zapach przypomina raczej siłownię niż schronisko :p
                    • metro_mh Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:24
                      Lity beton w przedwojennym domu? Coś mi się nie wydaje.
                      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:26
                        A nie wydaje ci się też, że ten dom od 1906 był remontowany ładnych kilka razy?
                  • memphis90 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 23:16
                    Szczur jest wielkości kota, jakim cudem miałby siedzieć pod panelem podłogowym...? To nie rybik cukrowy...
                    • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 26.04.22, 09:21
                      Szczury bez żadnego problemu wygryzają dziury w betonie, wylewkach, ścianach.
                • samawsnach Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 21:54
                  Ale naprawdę cię to dziwi? Po historii z mąką pod listwami przypanelowymi, czy gdzie tam ona była ta mąka?wink
            • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:42
              Zrozumiałam, że zapach jest właśnie na górze, na szczycie schodów (piętro, poddasze).
              Ty piszesz, że "na górze" zapachu nie ma, czyli gdzie jest? Na wysokości kolan? Przy podłodze?
              • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:47
                Dom ma trzy piętra. Z dołu idą betonowe schody na pierwsze piętro które kończą się korytarzykiem. I tu śmierdzi. Potem z garderoby na poddasze prowadzą drewniane schody. Poddasze użytkowe, jest podzielone na trzy "pokoiki" , wykończone. Tu nie śmierdzi.
                • krolewska.asma Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:50
                  Może to kwestia wykończenia albo że którejś części były później remontowane i Grzyba usunięto chwilowo czy coś w każdym razie to na 200% jest pleśn
            • metro_mh Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:22
              Milimetry to są pod panelami ale masz jeszcze ok 30 cm drewnianego stropu, całe hordy gryzoni mogą tam spoczywać w spokoju
              • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:28
                Z parteru na piętro nie mam drewnianego stropu, tylko betonowy.
                Poddasze zostało dobudowane w latach '80.
                • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:37
                  A żeby być precyzyjnym - parter domu to była pierwotnie wiejska chatka. Która przez lata była rozbudowywana, remontowana w różny sposób itp. tak więc mam parter z 1906, piętro częściowo zburzone (elewacja została) i odbudowane w 1940 oraz poddasze dobudowane w latach '80.
                  Ot, takie puzzle wink
                  • ukulelerege Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 16:36
                    mashcaron napisała:

                    > A żeby być precyzyjnym - parter domu to była pierwotnie wiejska chatka. Która p
                    > rzez lata była rozbudowywana, remontowana w różny sposób itp. tak więc mam part
                    > er z 1906, piętro częściowo zburzone (elewacja została) i odbudowane w 1940 ora
                    > z poddasze dobudowane w latach '80.
                    > Ot, takie puzzle wink

                    Zaciekawiłaś mnie latami tego domu smile Możesz pokazać, jak wygląda od frontu? Podobny też mnie zadowoli wink
                    • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 16:43
                      Od frontu wygląda bardzo spójnie, bo elewacja była robiona w latach '90, cała z cegiełki 😉
                      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 16:47
                        Proszę, podzieliłam latami :p
                        • lot_w_kosmos Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 16:55
                          Proszszsz. Lubię cię bo jesteś pozytywną forumką.
                          Ale pokazałaś już tyle na tym forum, a teraz jeszcze dom?
                          Co będzie następne?
                          • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:01
                            Pokazywałam już wcześniej i jakoś żaden stalker nie zapukał do mych drzwi. 😘
                        • metro_mh Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 16:55
                          W latach 40 na pewno nie robili betonowego stropu w takim tanim domku. Strop masz drewniany a co najwyżej przy którymś remoncie zrobili wylewkę na płytę typu OSB.
                          • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:00
                            No w Polsce może i nie.
                            • metro_mh Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:04
                              Auć!
                              W Holandii na pewno nie robili. Szczególnie w takich tanich domkach.
                              • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:08
                                Na pewno wiesz lepiej co mam w domu niż biegły, który wystawiał opinie o jego stanie wink
                                • andace Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 19:15
                                  Pytanie skąd był ten biegły - bo moje dotychczasowe doświadczenia z holenderskimi inspektorami budowlanymi są średnie.
                                  Mam w nowym domu źle wylaną podłogę (nie tylko ja, wszyscy sąsiedzi), zarówno holenderski biegły jak i lokalni specjaliści od podłóg twierdzą że wszystko jest ok.
                                  Przy spotkaniach z polskimi ekipami, za każdym razem pierwszy komentarz był że musi być wylewka bo podłoga jest dramatycznie kiepsko zrobiona (błędy technologiczne).
                                  Kupowałam wylewkę w PL w Castoramie i pokazywałam pracownikowi na stoisku (żeby pomógł dobrać grunt) - facet popatrzył na zdjęcie i stwierdził „wow, kto pani tak to spieprzył” 😂
                                  Znajomym biegły potwierdził po wzięciu próbek ze dach jest ok, zawalił się cześciowo tydzień później 😂😂 Kolejni mieli ołów w wodzie bo okazało się ze są stare ołowiane rury (biegły powiedział że są wymienione i spełniają standardy) etc.
                                  Jestem przyzwyczajona do polskiego standardu, tutaj uważają że się czepiam i nie rozumiem norm budowlanych, bo oczekuje prostych ścian i sufitów 😂
                                  • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 21:13
                                    Biegły był nasz, przez nas wynajęty i przez nas płacony wink z resztą wyniki wszelkich próbek ( w tym wody, odwierty z fundamentów i ścian,) musiały zostać złożone u notariusza przed podpisaniem umowy, bo o to wystąpiliśmy.
                                    • andace Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 23:01
                                      Bardziej chodziło mi o to czy lokalny i przez kogo polecony.
                                      U mnie też biegły opłacany przez nas, zarejestrowany etc (w zasadzie 3 różnych biegłych bo robiłam inspekcje w trakcie budowy i opłaciliśmy biegłego żeby był przy odbiorze), kosztowało to sporo a i tak polski fachowiec jest 2 x bardziej wymagający od wykwalifikowanego biegłego.
                                      Taki poziom wykończenia jaki mamy w nowym domu, nikt by w PL nie zaakceptował przy odbiorze, a dla Holendrów to wysoki standard 🙄
                                      Na szczęście w umowie mamy że 5% ceny jest zatrzymane przez notariusza jako zabezpieczenie „wad ukrytych” i ta część płatności zostanie zwolniona dopiero 3 miesiące po odbiorze domu.
                                      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 23:32
                                        Nam nie zależało na ocenie równości podłogi, bo i tak wiedzieliśmy że jest krzywa 😉 tylko na "grubszych" sprawach, typu grzyb właśnie, próchno itp. tego nie przeoczy nawet tutejszy biegły :p
                        • krolewska.asma Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:01

                          Wejście chyba ponozej poziomu morza
                          Ile tu musiało być powodzi przez wieki
                          Nawet jak burza majowa to pewnie zdarza się ze wilgoć wleci.
                          Kto mieszka w tej piwnicy ?
                          • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:03
                            Powodzi to tu raczej nie było żadnych, bo tu ani porządnej rzeki a i do morza daleko:p
                            • krolewska.asma Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:29
                              W Holandii nie ma porządnych rzek tylko małe kanały
                              Nie mów ze nie ma u was nawet malusirnkiego kanałku bo to może znaczyć ze mieszkasz już w Niemczech wink
                              • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 17:33
                                Bo praktycznie mieszkam w Niemczech 🤣 idę z psem do okolicznego lasku i mi przeskakuje sieć w telefonie:p ciągle mi przypominają o kwarantannie :p
                                • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:05
                                  O, takie mi wysyłają:p
                        • ukulelerege Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:07
                          mashcaron napisała:

                          > Proszę, podzieliłam latami :p

                          Dziękismile A to kojarzę, bardzo popularne budownictwo w Holandii. Myślałam, że mnie zaskoczysz jakąś chałupą w stylu wiktoriańskim 😁 Pracowałam kiedyś w uk u takiej starszej babki, czyściłam jej srebro, ależ to był dom!

                          A do koleżanki, która się martwi o prześladowanie - w Holandii takie budownictwo to jak w Wawie bloki z ramy H, niemożliwe rozgryźć, który jest który 😉
                          • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:13
                            Nie no, nie ma tu nic zaskakującego, ot dom jak dom :p
                            Mnie fascynuje to, jak to wszystko ewoluuje. Była chatka z krowami za miedzą, są ulice pełne domów, domków i "pseudokamienic" ( tak to nazywam, bo w sumie nie znalazłam lepszego miana:p)
                            W przychodni naszego rodzinnego wiszą stare fotki naszej okolicy i mnie, jako nowa niezmiernie absorbują:p
    • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:55
      Na górze, nie na dworze 🙄
    • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:55
      Wilgoć lub jakiś syf pod panelami.
    • maleficent6 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:55
      Nie masz wrażenia, że dziwne rzeczy Cię spotykają w tym nowym domu?
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:57
        Nie, biorąc pod uwagę fakt, że to bardzo stary dom a poprzednia właścicielka miała na głowie inne zmartwienia,niż dbanie o dom.
        W sumie, to jakie niby wyjątkowo dziwne rzeczy mnie spotykają?
        • maleficent6 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:01
          Pisałam to z przymrużeniem oka.
          Dopiero co ci obca dusza weszła w dziecko a już kolejny problem 😂
          • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:02
            Dusza weszła przez zamurowane drzwi, już to przecież ustaliliśmy:p nasza wina, było nie chcieć burzyć ściany to by się drzwi nie odkryło:p
          • maleficent6 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:02
            Ja bym zerwała panele i odmalowała ściany. Czy nad tym korytarzem masz strych?
            • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:05
              Mam, ale tam nic nie śmierdzi. 🤷
              • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:07
                Panele i tak są do wymiany, choć jeszcze nie dziś i nie jutro. Jednak ten zapach mnie nurtuje. Nie ma go nigdzie indziej w domu, tylko w tym korytarzyku 2m2
                • maleficent6 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:11
                  Od początku tak śmierdziało?
                  • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:19
                    W zasadzie tak. Tzn. jak się wprowadziliśmy to śmierdziało ogólnie, starymi rurami, starym tłuszczem w kuchni, fajkami. I wtedy też to czułam, ale myślałam że to mix powyższych który się kumuluje w tej małej przestrzeni.
                    Ale teraz, jak reszta smrodów została wyeliminowana ten jeden smrodek został i czuję go bardziej niż wcześniej.
      • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 11:58
        To jest właśnie stary dom, więc autorka powinna się przygotować na różne niespodzianki, których na pierwszy rzut oka nie było widać.
        • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:01
          Tak w temacie, to ostatnio mi się śniło, że zdejmowaliśmy płyty w ogrodzie i odkryliśmy druga piwnicę :p
    • ludzikmichelin4245 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:17
      Może to jakaś wariacja pasty o krewetkach w karniszach big_grin
    • daniela34 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:17
      A nie jest tak, że jakiś grzybek został tylko przymalowany, ale siedzi w ścianach i emituje zapach? Stara ta farba na ścianach czy nowa?
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:23
        Stara farba, wszystko stare. Poza tym był pan przed kupnem, co robił dziurki w ścianach i grzyba wykluczył ( to była moja największa obawa przy kupnie domu tutaj, bo bywają niestety bardzo zagrzybione przez brak fundamentów).
        • daniela34 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:27
          To jeszcze mam taką koncepcję, że jakieś zwierzę się tam regularnie załatwiało i ściany przeszły zapachem. Jeśli tak, to malowanie i planowana wymiana paneli powinny załatwić sprawę.
          • mae224 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:31
            Przychylam się i ten smrodek się emituje, bo trochę jest cieplej.
            Druga możliwość, czym myjesz tą podłogę? Osobny mop, osobny środek? Szmata?
            • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:34
              Myje mopem z płynem frosh tak samo jak resztę podłóg w domu.
          • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:32
            Poprzednia właścicielka miała psa. Do dziś wymiarami jego kudły w ogrodzie:p
            Sądząc po obgryzionych futrynach, zamykała go w ciemnym korytarzyku oddzielającym część piwniczna od reszty domu. To może być dobry trop, może zamykała, bo lał na schody 🤷
            • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:35
              Wymiatam*
            • daniela34 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:35
              No to stawiam na pieska. Moja ciotka miała starego, chorego jamnika, który sikał w przedpokoju. No niestety, zapach był, mimo sprzątania.
              • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:38
                O, a tu znak, że pies był zamykany w ciemnicy
                • daniela34 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:46
                  Uuuuu...
                  • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:53
                    No sad bidok.
                    • grey_delphinum Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:08
                      Ranyboskie 😕
                      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:13
                        Druga stona futryny wygląda tak samo..
        • 35wcieniu Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:32
          Niekoniecznie grzyb ale jak podłogi stare to faktycznie pewnie coś tam jest pod spodem. Niekoniecznie szczur big_grin ale jakieś zawilgocone i zbutwiałe podłoże czy cokolwiek w tym stylu. Z zewnątrz tego nie wybadasz, nie ma opcji.
      • ajaksiowa Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:28
        A jakby się coś wylało na panele to da radę przeniknąć do środka?
        • m_incubo Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:44
          Oczywiście.
    • shellyanna Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:30
      Kocie siki?
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:35
        Raczej psie, jak Daniela zasugerowała. Kota nie mieli, z tego, co wiem:p
    • gralam.w.familiadzie Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:45
      Ciąża? Mi waliło szambem.
      • daniela34 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:47
        Byłby to jakoś trop, ale trudno uwierzyć, by maszkaron był w ciąży tylko w korytarzyku. Ciąża "pojawiam się i znikam"?😉
        • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:50
          U mnie pierwszym objawem w obydwu ciążach był odrzut od kawy, więc to nie to :p
        • gralam.w.familiadzie Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:52
          Haha no może i racja, ja wąchałam nawet ciuchy myśląc że to ja tak śmierdzę
    • krolewska.asma Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:49
      Ej ty chyba mieszkasz w Holandii przecież tam jest wszystko pod wodą i podobno z tego co słyszałam pleśń w domu to jest tak jak mucha w domu w Polsce czyli w każdym domu 100% pewności że pleśń będziesz miała.

      A nie sory chodzi mi o Grzyba czyli takiego Grzyba pleśniowego musisz mieć na 100% więc to na pewno daje taki zapach. Jak chcesz uniknąć to przeprowadź się do Polski albo do Hiszpanii.
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 12:52
        Ja akurat mieszkam w "górzystym" regionie Holandii, więc nie siedzę pod wodą:p i szczerze mówiąc, to choćbym miała tu splesniec, nie wrócę do pl.
        • gajmal Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 13:09
          Myślę, że pies się tam załatwiał. Weszło to w panele i śmierdzi spod nich.
    • strumien_swiadomosci Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 14:52
      U moich teściów w pokoju ich córki śmierdziało padliną. Pokój na poddaszu użytkowym, nad poddaszem stryszek. Przejrzeli strych, łącznie ze zdjęciem podłogi (nic), przejrzeli wszystkie meble (nic). Wynieśli wszystkie meble - dalej śmierdziało. Teść zerwał wszystkie regipsy na ścianach i suficie - nie pomogło.
      Okazało się, że mysz weszła w strop między poddaszem a stryszkiem i wlazła jakoś pod folię (nie wiem, w jakim celu położoną) w tym stropie. I zamiast kulturalnie wyschnąć po śmierci, zaczęła gnić. Pół domu zostało rozbebeszone, żeby to ogarnąć.
    • arim28 Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 15:52
      Pamietam z filmu, murarze , za nieoplacony rachunek przez wlasciciwela domu, zostawili mu pamiatke - jajko wmurowane w sciane.
      Ponoc takie jajo zaczyna intensywnie woniec po kilku miesiacach wink


      Rachunki oplacone ? wink
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:37
        Tam się jeszcze za naszej bytności żaden murarz nie zapuścił:p
    • kamin Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:09
      A przedtem?
    • berdebul Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:11
      Idź do zoologicznego i kup spray, który rozłoży ewentualnego sika. Strzykawką pod panele. Albo nasącz delikatnie gąbeczkę pod panelami.
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:36
        Tak zrobię chyba, zobaczymy.
    • daisy Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:30
      Ostrym zapachem potu śmierdzą stare plastiki. Takie stare plastikowe krzesła na przykład. Wielokrotnie się na to natknęłam na wsi. Myślę, że to najbardziej prawdopodobny trop. Może jakiś plastik w panelach albo pod panelami?
      • mashcaron Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 18:35
        A to ciekawe.
    • karpie_gdyjem Re: Dziwny problem - mieszkaniowo 25.04.22, 23:21
      U nas tak śmierdziała farba na ścianie. Okazało się, że kiepska i problem powszechny. Monsz zrobił jakiś polecany przez specjalistę szacher macher i przestało śmierdzieć. Nie pamiętam co, ale mogę zapytać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka