• klementyna156 Re: Majówka 28.04.22, 18:00
      zupełnie nie
      Syn ma matury od środy, no nie będę go zostawiać samego/ wlec na majówkę.
      Odpocznę w ogrodzie, dokładnie tego mi trzeba - 4 spokojne dni w domu: bieganie, spacery, tańce na fitnessach, wieczory z ksiażką, poranki "z latte na tarasie". I ufff. A na kilkudniowy wypad jedziemy na żagle, 30 maja.
      • dominika9933 Re: Majówka 28.04.22, 18:12
        Nigdy nie wyjeżdżam, bo w kraju, gdzie działa firma w której pracuje, świętem jest tylko 01.05. Ale 01.05 idę na ważny mecz dla klubu, któremu kibicujęsmile
      • igge Re: Majówka 28.04.22, 18:16
        U nas ogródek wstępnie ogarnięty. Dzisiaj mąż z garażu leżak dla mnie wyciągnął i postawił na tarasie. Miała być zła pogoda, a kolejny dzień słońce i słońce i słońce. Ciepło.
        Mam nasiona i cebule do posadzenia ale nie chce mi się na razie. Poczekają.
      • berdebul Re: Majówka 28.04.22, 18:28
        Pogoda taka, że latte trzeba pić w kożuchu. sad Max 6 stopni jak piję kawę.
        • jkl13 Re: Majówka 28.04.22, 19:44
          U mnie 23. W Polsce. Nad Bałtykiem (prawie, 10km w linii prostej smile
          Kawkę na tarasie wypiłam w krótkim rękawku i krótkich spodenkach.
          • igge Re: Majówka 28.04.22, 21:54
            Ok 16-18 to dla mnie ciepło. W słońcu pewnie wyższa.
            Biorę filtr ze sobą, 50tkę bo ostro przygrzewa.
            Dzisiaj siedziałam na spacerze bez kurtki w podkoszulce. Co prawda reszta towarzystwa jakieś lekkie kurtki miała.
            Tłumów też nie spotykamy zazwyczaj nigdy.
            Pod tym względem ten weekend nie jest inny.
            Miasto jest przyjazne. Odkryłam dziś nowe piękne miejsce nad rzeką. Nie musi być wyjątkowo tylko puste bo wszyscy wyjechali na majówkę. Jakoś często włóczymy się po pustawych okolicach.
            Może to ze względu na godziny, w których coś tam załatwiamy.
            Jedyne miejsce gdzie ostatnio spotkałam tłumy to atrakcja dla dzieci. Kolejka długa do kasy. Też w środku dało się odejść dalej.
      • lannnnntana Re: Majówka 01.05.22, 15:57
        klementyna156 napisał(a):

        > zupełnie nie
        > Syn ma matury od środy, no nie będę go zostawiać samego/ wlec na majówkę.
        Powodzenia na maturze! My mamy w tym roku w rodzinie aż pięciu maturzystów!
    • cruella_demon Re: Majówka 28.04.22, 18:29
      Nie jadę. Majówki są zwykle zimne i beznadziejne. Nigdy nie jeżdżę i nie jest mi smutno.
      W doodach się poprzewracało.
    • angazetka Re: Majówka 28.04.22, 19:12
      Z majówką jak sylwestrem - nie bawi mnie. Więc nie jadę i mi nie smutno.
      No, jutro jadę do Łodzi, ale to niemal służbowo, po suknię ślubną.
      • ponis1990 Re: Majówka 29.04.22, 14:10
        Jak sie jedzie służbowo po suknię? ;p
    • vivyan Re: Majówka 28.04.22, 19:12
      Ja! Nie jadę nigdzie i to z premedytacją 😄 Mam plany ogrodowe i towarzyskie, już się nie mogę doczekać 😄
    • astomi25 Re: Majówka 28.04.22, 19:17
      Nigdzie nie jade, bo 3 majau nas normalny dzien pracy😉
    • default Re: Majówka 28.04.22, 19:28
      Nigdy nie jeżdżę nigdzie na majówkę. Albo przed, a najczęściej po, pod koniec maja/na początku czerwca. I nawet już jakieś plany na ten wyjazd mamy -znajomi zapraszają na kilka dni do siebie, do Karpacza. Wolałabym morze, ale Karkonosze też są fajne.
      A na majówkę planuję totalny luz i nicnierobienie. Może padać, nawet lepiej, bo psy mnie nie będą terroryzować, że koniecznie do lasu musimy iść.
      • igge Re: Majówka 01.05.22, 02:16
        Tęsknię za Bronkiem i Irenką.
        Ostatnie info było o kupie🙃

        A my dzisiaj chcemy odjeżdżać spod weta, a tu niespodzianka🤣🤢.
        Gie i na tylnej kanapie i na przednim fotelu pasażera! Dobrze, że na półce zawsze wożę zestaw higieniczny na wszelki wypadek.
        W sumie nie wiemy która małpa nas zasr...ła. ( podejrzewamy staruszkę)
        Tak to jest jak wozisz trzy.

        Mąż ma auto do prania.
    • ewcia.1980 Re: Majówka 28.04.22, 20:07
      Ja
      I dodam, że my nigdy nie wyjeżdzamy na majówkę bo mój mąż ma wtedy ogrom pracy.
      🤷‍♀️🤷‍♀️.
      Taki lajf.
    • thea19 Re: Majówka 28.04.22, 20:10
      nie jadę, robotę mam
    • aluszka97 Re: Majówka 28.04.22, 20:12
      Ja, w dodatku będę pracować. No niestety.
    • pupu111 Re: Majówka 28.04.22, 20:23
      Ja też nie jadę, nie prowadze zycia towarzyskiego. Syna ma b duża niepełnosrpawnosc, wychowuję go sama, więc wiadomo.
      • igge Re: Majówka 29.04.22, 14:00
        Są fundacje, które koncentrują się na pomocy wytchnieniowej dla rodzica. Znam jedną, to fundacja "Ktoś" z Łodzi. Pupu111 Twój wypoczynek ( i dziecka) jest mega ważny.
    • pepsi.only Re: Majówka 28.04.22, 20:26
      Nigdy, i nigdzie, nie wyjeżdżałam na majówkę, zupełnie nie wiem, dlaczego miałaby mi być z tego powodu smutno.
    • 1papryczka.chili Re: Majówka 28.04.22, 21:55
      Ja nie jadę. Mam zamiar zająć się mężem, synem, ogrodem, odpoczynkiem, pojeżdżeniem na rowerze, zjedzeniem czegoś dobrego z grilla, zaproszeniem przyjaciół i pogadaniem z nimi. Cieszę się, że tym razem nie jadę nigdzie, nie będę musiała pakować walizek a potem rozpakowywać. Na mojej dużej działce i tarasie jest równie przyjemnie co w jakimś innym pięknym miejscu, do którego musiałabym dojechać.
    • no_name33 Re: Majówka 28.04.22, 22:10
      Nigdzie nie jadę. W poniedziałek wróciłam z takiej swojej "kwietniówki" wink

      Kiedyś w majówkę stałam 1,5 godziny w kolejce do Muzeum Powstania Warszawskiego.

      Nigdy więcej. Tlok, ścisk, wszędzie kolejki. To koszmar nie odpoczynek.
    • nimaletko Re: Majówka 28.04.22, 22:15
      Nigdy nie jeżdżę na majówkę, bo pracuję.
      A ponieważ moja firma za każdy dzień pracy w święto daje 2 wolne dni w innym, dowolnym terminie, mam 2 lub 4 dni wolne (w tym roku niestety tylko 2) do wykorzystania wtedy, gdy chcę. A chcę zwykle w czerwcu, gdy robi się ciepło.
    • alfa36 Re: Majówka 28.04.22, 22:21
      M i bardzo smutno. Nawet postanowiłam iść do pracy 2 mają, choć preferowany jest urlop.
    • jasnoklarowna Re: Majówka 28.04.22, 22:26
      ja się bardzo cieszę.
      Słodkie lenistwo.
      A wyjazd planujemy w następny weekend. Córka ma wolne bo w czasie matur nie ma lekcji.
      Więc wyjedziemy kilka dni później i zaplanowane atrakcje odwiedzimy bez tłumu zwiedzających, kolejek, zablokowanych parkingów i szukania wolnych miejsc w knajpkach.
    • panna.nasturcja Re: Majówka 29.04.22, 00:20
      Na głowę nie upadłam żeby jechać w tym samy terminie co pół Polski, stać w korkach, kolejkach, czekać na stolik w knajpie.
      W moim mieście w majówkę jest cudnie pusto, wszędzie można dojechać, spokojnie zwiedzić, posiedzieć przy kawie i ciachu.
      Na majówce byłam raz, 22 lata temu i mi starczy na całe życie. Fakt, padło nam wtedy na rozum i w Tatry pojechaliśmy, ale przysięgliśmy, że nigdy więcej. Dotrzymujemy.
      • milupaa Re: Majówka 29.04.22, 13:02
        O dzisas, wiele razy byłam w Tatrach na majówce, tylko że omijaliśmy główny deptak Zakopanego, dolinę Kościeliska i szlak nad morskie Oko asfaltówka 😁 W Tatrach można sobie tak połazić, że spotyka się człowieka co pół godziny.
        • panna.nasturcja Re: Majówka 30.04.22, 01:04
          W Zakopanem to ja byłam wtedy raz w ciągu tych dziewięciu dni, na kilka godzin.
          Natomiast ludzie są tam wszędzie, chyba że się gdzieś jedzie i siedzi na podwórku pensjonatu, wtedy ok.
          Jak się chce pochodzić po górach, po polskiej części Tatr to nie nie wybiera majówki.
      • nenia1 Re: Majówka 29.04.22, 14:34
        panna.nasturcja napisał(a):

        > Na majówce byłam raz, 22 lata temu i mi starczy na całe życie.

        to skąd wiesz, że są korki i się czeka na stoliki skoro od 22 lat nie wyjeżdżasz?
        • feniks_z_popiolu Re: Majówka 29.04.22, 15:01
          No w tym roku podobno znacznie mniej osób jedzie na majówkę: inflacja, wojna, pogoda .
          Tak że nie tylko ci na ogół nie jeżdżą bo wolą w tym terminie zostać w domu.

          • panna.nasturcja Re: Majówka 30.04.22, 01:06
            Też czytałam jakieś dane, że podobno mniej ludzi w tym roku się wybiera. Właśnie ze względów, które wymieniłaś. Czasy są niespokojne, część ludzi po pandemii ma problemy finansowe, inni jeszcze nie mają, ale wolą oszczędzić na wszelki wypadek.
            Możesz mieć rację, że w mieście będzie więcej ludzi.
    • rannala Re: Majówka 29.04.22, 07:42
      Nie jadę. Nigdy nie wyjechałam na majówkę.
    • bablara Re: Majówka 29.04.22, 13:58
      Nie jadę i powiem więcej , pracuje 2 i 3 . I powiem szczerze wszystko mi jednosmile
    • ponis1990 Re: Majówka 29.04.22, 14:01
      Ja nigdzie nie jadę. jutro do roboty, w poniedziałek też, wolne więc w kratkę. Może wybierzemy się gdzieś na wycieczkę w poblisku.
    • ruscello Re: Majówka 29.04.22, 15:05
      My w zasadzie nigdy nie jeździmy na majówkę, a w tym roku wybieramy się nad morze. Dzisiaj się zastanawiam, co nam strzeliło do głowy 🙈
      • igge Re: Majówka 29.04.22, 16:50
        Co prawda nie majówkę ale "czerwcówkę" co roku nad morzem zawsze miło wspominam. Byle miejscówka była sensowna.
        Samo gapienie się na wodę regeneruje siły.

        Nasze pomysły majowe mogą nie wypalić bo po pierwsze dziecior akurat w tym czasie wymaga większego wsparcia. Po drugie pies mimo hipoalergicznej karmy i indyka/ królika mięsa nadal ma objawy alergii i kolejne wizyty u weta się zaczną. Po trzecie nie mam siły wybierać gdzie chciałabym pojechać choć małżonek miły przygotował listę hoteli. Aha i auto wymaga trzech rzeczy do zrobienia okazało się dzisiaj.
        • igge Re: Majówka 29.04.22, 17:15
          Zresztą, pąki kasztanów, bazie brzozowe, mlecze, trzmiele, szerszenie, kwitnące jabłonie, trochę słońca trochę chmur ( Słowiki już śpiewają!) - to już zdecydowanie początek majówki niewyjazdowej.
          Mojej bo partner wyjeżdża.
          Stos książek z wczorajszej biblioteki.
          Kurier przyniósł książkowe zakupy dzisiaj.
          Gotować nie zamierzam, będą gotowce.
          Przyjaciółka już się zapowiedziała bo jest ryzyko, że nie będzie mi się chciało do nich na ognisko pomaszerować.
          Mąż zakupił TP z nasionkami i rabatkę przekopał. Tych nasion różnych coraz więcej mam.
    • volta2 Re: Majówka 30.04.22, 12:47
      ja nie jadę, bo miałam wyjazd na wielkanoc, jeszcze walizki są nierozpakowane. ale to nasza tradycja, by na majówkę zostać w mieście - od wielu już lat tak robimy. warszawa wtedy pustoszeje, miło jest.
      każdego dnia mamy w planach jakieś atrakcje lokalne, sporo jesteśmy poza domem, w to wchodzi też przejażdżka na działkę na kilka godzin, odwiedzamy tam rodziców lub teściow i wracamy do domu na noc. byle nie w dzień wyjazdów/ powrotów z łiekendu (ja jadę jutro na obiad właśnie, bo 3 zamiast godziny wracałabym dwie)
      • bominka Re: Majówka 01.05.22, 05:57
        Ja tez nigdzie się nie wybieram. Corka przygotowuje się do matury,więc gdzież bym mogła ja zostawić. Dzisiaj będę się wygracac z dzialki rod bo ja sprzedaje,a przy okazji zrobimy grilla. Poza tym czekam na klienta,ktory ma przyjść zadatkować mieszkanie,aby docelowo je kupić.
    • mia_mia Re: Majówka 01.05.22, 07:24
      Nie jadę, nigdy nie jeździmy z różnych powodów, w tym dlatego, że mąż musi i lubi być wtedy w pracy, chociaż w tym roku, o dziwo, wyrwał się na półtora dnia, my zostaliśmy w domu. Z urlopu wróciłam dwa tygodnie temuwink
    • latarnia_umarlych Re: Majówka 01.05.22, 08:29
      Zapomniałam, że jest jakakolwiek majówka. Mam robotę, której muszę przypilnować, a chłop nigdy nie ma w pracy wolnych majówek. Dzielę czas między komputer a dziecko zafascynowane farbami.
      Oczywiście czas, żeby to napisać, znalazłam 😉
    • zielonakonwalia90 Re: Majówka 01.05.22, 09:54
      Nie jest mi smutno. Byłam na wyjeździe na Wielkanoc, jadę za tydzień z kawałkiem znowu a teraz z radością siedzę w domu i ogrodzie albo jeżdżę w fajne miejsca w promieniu 10 km. Na kilka godzin. Na obiad i długi spacer

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka