Dodaj do ulubionych

Prezent - czy zrobiłam źle

30.04.22, 07:52
13-latka, córka mojej siostry, którą lubię z wzajemnością poprosiła mnie o imieninowy konkretny prezent. Komplet: skórzana sukienka i bluzka w swoim rozmiarze. Koszt ok. 500 zł. Kupiłam bez problemu, dałam ciesząc się, że mała ma to, czego chce. Dzień później zadzwoniła do mnie siostra i zj**ała jak mogłam kupić jej córce ubranie, w którym wygląda jak mała "dz***wka" - jej słowa. Nie mam dzieci, komplet może był nieco prowokacyjny, ale na pewno nie przekraczał granic dobrego smaku, a co najważniejsze, dziewczyna sama mnie o niego kilka razy poprosiła, a nawet podesłała na messengerze linka do zakupu. Nie czuję się winna, za to mocno obrażona na siostrę. Czy nie mam racji?
Obserwuj wątek
    • tymianek21 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 07:58
      Zapomniałaś napisać na dole:
      Drogie Bravo czy nie mam racji?
    • iwles Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:00

      Dawaj linka!
    • afro.ninja Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:02
      Trolling nieudany.
    • zuzanna_a Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:02
      Masz racje.
      To znaczy siostra jako matka oczywiscie ma prawo nie zgodzic sie na paradowanie w takim stroju, wiec powinna zadzwonic, podziekowac, przeprosic za to ze pociecha wyblagala tego typu ubior i poprosic o zwrot, na przyszlosc uprzedzajac ze jesli latorosl bedzie prosic o prezenty za takie kwoty to znajac jej gust prosi mimo wszystko o konsultacje.
      Nie widze tu twojej winy.
      Aczkolwiek przypuszczam, ze za wczesniejszym telefonem stala sytuacja tego typu, ze malolata rzucila haslo w stylu, ze to jest prezent, cioci sie podoba, ona go dostala i bedzie sie ubierac jak jej sie podoba. Mogla dodac cos jeszcze od siebie przez co siostra poczula sie bezradna, pominieta i skupila zlosc na tobie.
      Ja bym z nia na spokojnie pogadala jak ochlonie i wyjasnila jak to przebiegalo.
      • zuzanna_a Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:06
        Tu oczywsicie wszyscy beda buczec ze trolling, ok.
        Ale ja mialam podobna sytuacje, kupilam bowiem gre na PS wg prosby solenizanta, do glowy mi nie przyszlo ze chlopak w ogole nie ma playstation. Rodzice tez sie wkurzali, ze teraz musza kupowac sprzet i przez taki prezent mlody wierci dziure w brzuchu i moglam zapytac bo wczesniej byl spokoj a teraz ciagle marudzi.
        Wiec takie sytuacje sie zdarzaja.
        • heca7 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:19
          Rodzice to mogli się powstrzymać od wkurzania przy tobie. To było niekulturalne. Bo skąd niby miałabyś wiedzieć czy solenizant ma konsolę? Skoro poprosił wprost o grę na PS to nie twoim obowiązkiem było pytać- a ty w ogóle masz na czym grać?! To jak jakby mnie jakiś starszy członek rodziny, poproszony o podpowiedź w sprawie własnego prezentu powiedział- chciałbym szczoteczkę elektryczną. A ja wykrzyknęła- a ty masz w ogóle zęby?!? Małolat pewnie uznał to za dobry pomysł na przyciśnięcie rodziców wink
        • pani_tau Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:25
          Świetny pomysł 😂. W wersji na bogato: prosi o prezent w postaci opon samochodowych i wierci dziurę w brzuchu o kupno samochodu.
          Rodzice wkurzeni, bo w takiej sytuacji to już muszą go nabyć wink.
          • droch Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 10:22
            Idziesz do szefa z prośbą o ładowarkę samochodową do służbowego telefonu. Jak dostaniesz, zagajasz, że samochodu też w sumie nie masz…
      • eriu Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:20
        Dlaczego ma przeprosić że dziecko jest dzieckiem? Od tego autorka jest dorosłą osobą żeby jej się włączyło myślenie dorosłego, żeby się zastanowiła czy jak sama określiła te ubrania „nieco prowokacyjne” to dobry prezent dla dziewczynki 13-letniej. 13-latka chociaż wczesna nastolatka to jest nadal dziecko. Czy powinno nosić „nieco prowokujące” skórzane stroje?

        Dzieci chcą bardzo różnych rzeczy, część z nich jest niebezpieczna, część nierealna. Po to jest się dorosłym żeby racjonalnie oceniać takie prośby i ich po prostu nie spełniać jeśli nie przejdą sita.

        Rozumiem wyrażanie siebie przez strój itp ale jeśli kupiłaś 13-latce skórzane ubrania, które można określić w jakimś stopniu jako prowokacyjne i zrobiłaś to świadomie to jesteś mało rozsądna.
    • bei Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:17
      A możesz wkleić linka?
    • mgla_jedwabna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:27
      Daj linka, bo skóra skórą, ale nie wiemy, czy sukienka pod innymi względami jest niestosowna dla 13-latki, czy też jest to kwestia, że skóra się kojarzy i już.
      • zurekgirl Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 09:49
        Tez jestem zainteresowana linkiem, bo sama sie zaskoczylam wpisujac wlasnie w google czarna skorzana sukienke z koronka i znalezieniem kilku, w ktorych trzynastolatka moglaby sie pokazac. W zestawie z trampkami of course, a nie szpilami do uda.
        • noc_na_pustyni Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 10:28
          Nie wypuściła bym w tym córki z domu. W ogóle skóra, ok, ale w postaci kurtki np.
        • metro_mh Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 10:55
          Okropna, zdecydowanie nie pozwoliła bym mojej 13 na założenie takiej sukienki.
    • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 10:24
      Odpisałabym siostrze, że jak ma problem z seksem, to niech idzie do seksuologa i się leczy, a nie czepia kiecki dziecka.
      • kk345 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:27
        😳😳😳
      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:43
        I rozumiem, że gdyby twoja 13-letnia córka dostała w prezencie urodzinowym którąś z tych sukienek, to nie czepiałabyś się kiecki dziecka.
        • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:36
          To są te kiecki zalinkowane przez autorkę?
          • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:39
            Nie mam pojęcia, jej link nie działa. Specjalnie przerysowałam sytuację, żeby pokazać ci, że naprawdę niekoniecznie to matka nieakceptująca stroju ma problem.
            • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:40
              I ponawiam pytanie, czy w przypadku takiego prezentu podtrzymujesz to, co napisałaś. Ty tej sukienki też nie widziałaś, tak samo, jak ja.
              • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:46
                I teraz powiedz, ściągnęłaś te kiecki z normalnych sklepów, czy z zaopatrzenia branży rozrywkowej? I sądzisz, że wątkodajka faktycznie takie coś, a nie ma tam kompletów, prezentowane na modelkach o specyficznych walorach, kupiła jej?
                Ja wychodzę z założenia, że ona kupiła np. jakiś obcisły topik odsłaniający brzuch i ultramini. Ale nie to, co ty zalinkowałaś.
                Ale załóżmy, że nie wiem, jakim cudem, bo takie życzenie świadczyłoby moim zdaniem, że coś z moim wychowanie córek poszło nie tak, córka zechciałaby mieć którąś z zalinkowanych przez ciebie sukienek, to tak, zacisnęłabym zęby i pozwoliła jej tak wyjść. Przy czym sądzę, że wtedy skombinowałaby to z owersajzową kataną, ciężkimi butami i legginsami, a nie sztucznymi balonami, bo ich nie ma.
                • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:48
                  Okej, nie doczytałam, bluzka i skórzana sukienka jako komplet. Podtrzymuję.
                  • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:06
                    Nie ściągnęłam tego z żadnego sklepu. Wpisałam w Google „skórzana sukienka” i zaznaczyłam, żeby pokazało mi obrazki. Nie wiem, ile lat mają twoje córki, ale przypominam, że mowa o prezencie na 13-te urodziny. Piszesz tak, bo wiesz, że twoja córka by się tak nie ubrała. Jakoś naprawdę trudno mi uwierzyć, że bez mrugnięcia okiem pozwoliłabyś na taki strój 13-latce, ale internet przyjmie wszystko. Nie wiem tylko, czy nie zainteresowałyby się tym odpowiednie służby.
                    • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:24
                      Nie przesadzaj ze służbami, to nie straszna Szwajcaria z tradycją Verdingkinder, w Berlinie ludzie ubierają się, jak chcą.
                      Tak, napisałam ci, że podtrzymuję. Otoczkę seksualną nadajemy tym ubraniom my.
                      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:40
                        W Szwajcarii też każdy ubiera się, jak chce. Mimo to są ubrania nieodpowiednie dla dzieci, nawet w Berlinie. Tak, to dorośli nadają otoczkę seksualną i właśnie dlatego dzieci należy chronić i stawiać granice, bo nie żyją w próżni czy otoczone wyłącznie rówieśnikami.
                        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:55
                          jeśli nadajesz otoczkę seksualną czarnej spódnicy i tej otoczki sobie nie życyzsz, to nie ubierasz tej spódnicy. Ktoś inny nadaje tej spódnicy inną otoczkę i po sprawi.e
                      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:54
                        Wszystkie znaczenia nadajemy my. Ale jednocześnie poruszamy się w świece tych znaczeń. Czy pójdziesz w burdelówkach, skórzanej mini i obcisłym, skórzanym, wydekoltowanymi topie ze spiętrzonymi cycem i mocnym makijażom na rozmowę o pracę do korpo na pozycje managerską, tłumacząc, źe nie ma w tobie zgody na nadawanie wulgarnej odzieży wulgarnego znaczenia? czy jednak weźmiesz pod uwagę, ze sorry, ale jak cię widzą tak cię piszą i zapewne coś tym strojem chcesz przekazać?
                        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 17:25
                          Zawsze można zacząć nadawać inny sens, odważyć się. Ja też w ogólniaku poszłam do szkoły w marynarce, krótkich spodenkach i rajstopach, bo jak wyczytałam wówczas - Armani tak wymyślił. (dawno temu kiedy Armani był odkrywczy).
                          I pamiętam mocną reakcję u mnie w szkole. A przecież mój ubiór nie miał nic wspólnego z innymi osobami.
                          • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 02.05.22, 19:23
                            czyli zrobiłaś dokładnie to, o czym piszę. nie ubrałaś się w dowolne ciuchy z krzesła, tylko wyczytałaś, że tak obecnie jest kul i tak się odziałaś.
    • noc_na_pustyni Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 10:26
      Moim zdaniem nie masz. Mam córkę w tym wieku i też bym się wkurzyła za ubrania 'na Lolitę'. Czemu nie pokazałaś kompletu siostrze przed zakupem?
      Poza tym smak to pojęcie względne. Najwyraźniej siostra ma inny niż Ty. Pokażesz ten komplet?
    • arista80 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:06
      Jako matka 12-latki uważam, że nie masz racji i nie powinnaś kupować stroju bez uprzedniej konsultacji z mamą. Moja córka aktualnie jest na etapie, że non stop kupowałaby dresy sportowe. Moje rodzeństwo jej kupuje jako np. prezent na urodziny czy bożonarodzeniowy, ale zawsze po konsultacji ze mną. Chociażby dlatego, że dojrzewająca dziewczyna może jeszcze nie pojmować granic dobrego smaku czy praktycznej przydatności ubrania. Ja na pewno nie byłabym zadowolona. Awantury bym nie zrobiła, ale na pewno wyraziłabym niezadowolenie.
      • kanna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:37
        Za chwile Twoja córka będzie nosiła tylko to, co będzie chciała.
        Nic z tym nie zrobisz. Przyzwyczajaj się do tej myśli wink
        • noc_na_pustyni Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:52
          Pozostaje mieć nadzieję, że zdążyło się dziecku coś tam wpoić, zanim przyjdzie ten moment. U mnie się w każdym razie sprawdza. Córka nie ma pomysłów, by ubierać się prowokująco. A jak będzie starsza, to już co innego.
          Ktoś tam wyżej sobie żartuje, że taka kontrolująca strój córki mama może mieć problem z własną seksualnością. Ale odbiegając od tematu w tym kierunku, równie dobrze można zapytać, czemu młodsza nastolatka czuje potrzebę zwracania na siebie uwagi właśnie w ten sposób. Oczywiście to luźne dywagacje.
          Pozostaje mieć nadzieję, że jako rodzice, jakiś tam wpływ na nasze dzieci mamy, również na ich gust i umiejętność dopasowania wyglądu nie tylko do okazji i figury, ale też wieku.
          • kanna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 13:51
            Nawet jak się cos wpoi, to naturalną rzeczą jest bunt - i wywalenie wszystkiego, co mamusia wpoiła.
            Czasem, jak nastolat się ogarnie, to wraca do wpojonych. czasem nie smile
          • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 15:13
            Bo ma, i to nie jest żart. Dobór słów o tym świadczy.
      • krisdevalnor Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:50
        arista80 napisała:

        > Jako matka 12-latki uważam, że nie masz racji i nie powinnaś kupować stroju bez
        > uprzedniej konsultacji z mamą. Moja córka aktualnie jest na etapie, że non sto
        > p kupowałaby dresy sportowe. Moje rodzeństwo jej kupuje jako np. prezent na uro
        > dziny czy bożonarodzeniowy, ale zawsze po konsultacji ze mną. Chociażby dlatego
        > , że dojrzewająca dziewczyna może jeszcze nie pojmować granic dobrego smaku czy
        > praktycznej przydatności ubrania. Ja na pewno nie byłabym zadowolona. Awantury
        > bym nie zrobiła, ale na pewno wyraziłabym niezadowolenie.
        Podpisze się
    • kropkaa Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:13
      Możesz zalinkować?
    • kanna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:36
      Bez foty wątek się nie liczy!
      Niech dziewczynka założy strój, wypikselujesz buzie i ocenimy, jako specjalistki od tych spraw big_grin
    • ga-ti Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:46
      Też sobie przejrzałam w googlach, są sukienki i sukienki smile Doświadczenia nie mam, bo moja córka w tym wieku sukienki by na siebie nie założyła, żadnej. Oraz nie mamy ciotki, która daje prezenty urodzinowe za pięć stów.
      Podejrzewam jednak, że młodej raczej nie spodobała się 'grzeczna' sukienka w kolanko wink
      Daj link to ocenimy, kto miał rację.
    • ichi51e Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 12:10
      jak mnie beatable poprosil o replike noza z jakiejs gry ktory wydal mi sie dyskusyjny uprzedzilam matke ze chcial i ze mu to kupie /kupilam (nie pamietam dokladnie) ta minodpisala ze spoko.
      Ty nie jestes matka mozesz kupiwac ci ci sie podoba. Ona jest matka moze 15 latce pozwolic mosaic ten stroke po domu badz do spania.
      • ichi51e Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 12:12
        jak mnie bratanek poprosil o replike noza z jakiejs gry ktory wydal mi sie dyskusyjny uprzedzilam matke ze chcial i ze mu to kupie /kupilam (nie pamietam dokladnie) ta mi odpisala ze spoko (nasz jedyny kontaktowa przez 16 lat bo to eks)
        Ty nie jestes matka mozesz kupowac ci ci sie podoba. Ona jest matka moze 15 latce pozwolic nosic ten strój tylko po domu badz do spania.
        • ga-ti Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 12:17
          13 latce, dwa lata, ale troszkę zmienia.
          Dobrze zrobiłaś, też bym taki pomysł na prezent skonsultowała z rodzicami.
    • miruka Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 13:07
      Zalinkuj, bo choćby ta wklejona to mi się nawet nie zdążyła wydać prowokacyjna, jest tak brzydka
    • memphis90 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:13
      To zależy. Jeśli takie, jak poniżej, to pozwoliłabym nosić. Moja jest właśnie na etapie "pierwsze obcasy" i dostała już na lato sandałki na małym koturnie... A i tak to bardziej ja ją namawiam: a nie potrzebujesz jakichś kosmetyków, korektora, podkładu..? A nie chciałaś malować rzęs (wszystkie pozostałe dziewczynki w klasie już coś tam kombinują z makijażem)..? A przymierz może jakiś bardziej podtrzymujący biustonosz, a nie tylko te braletki...?

      https://reporteryoung.pl/30035-pdt_915/czarna-sukienka-na-ramiaczkach-z-ecoskory.jpg
      https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/b9/4b/93/sukienka-skorzana-eko-skora-naszyjnik-moda-styl-katowice-305326057.jpg
      • hanusinamama Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:23
        Nie wiem jaki jest cel wciskania dziecku tuszu czy podkładu...jak nie chce. Super ze akceptuję swój wygląd...chcesz to zniszczyć? Brawo ty!!
        • bene_gesserit Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:39
          To po pierwsze. Po drugie - porównywanie do innych i namawianie, żeby była taka sama jak one. Brrr.
          • memphis90 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 23:27
            Nie porownuję i nie namawiam, żeby "była jak one" - akurat ma swój specyficzny styl, inny niż koleżanki. Ale wstydzi się sama poprosić i trzeba ją "wyprzedzać", bo sama dusi się i męczy. Korektor chciała dostać, tak samo kredkę do oczu - ale chce ją stosować na specjalne okazje. Gdybym nie zapytała, to bym się nie dowiedziala, że chce.
        • memphis90 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 23:22
          Po to, że jest nieśmiała i często krępuje się zapytać i poprosić.
      • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:34
        O jejku, dla mnie to odchył w drugą stronę.
        • memphis90 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 23:30
          Dlaczego? Jak nie zapytam, to sama nie przyjdzie i nie powie "mam za mały biustonosz, trzeba mi kupić nowy", tylko będzie męczyć się w starym. Taki typ.
          • iwles Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 16:57

            Popracuj nad poczuciem wartości córki, bo to nie jest dobre, że wstydzi się nawet własnej matki w każdym temacie.
            • bene_gesserit Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 17:54
              Nonieno, to akurat jest normalne, że właśnie matki się wstydzi, nawet jak mają dobrą relację.
              Nieśmiałość nie jest żadną wadą, to po pierwsze, po drugie - introwertyzm też. Poza tym małej trzeba dać czas na różne rzeczy Jest wrażliwa nie tylko dlatego, że jest wrażliwa, ale jest we wrażliwym wieku

              Bardziej by mnie - gdybym była matką - niepokoiła nadmiernie pewna siebie wczesna nastolatka. To jest dopiero potencjalnie groźne wink
      • piataziuta Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:16
        memphis90 napisała:

        > A i tak to bardziej ja ją namawiam: a nie potrzebujesz jakichś kosmetyków, kore
        > ktora, podkładu..? A nie chciałaś malować rzęs (wszystkie pozostałe dziewczynki
        > w klasie już coś tam kombinują z makijażem)..?

        Nie powinnaś skłaniać dziecka, żeby powielało zachowania innych.
        Lepiej zrób ją pionierką wśród rówieśników!
        Zamiast rozmazującego się tuszu, zaproponowałabym sztuczne rzęsy. Zapytaj też, czy nie chce może tatuażu albo powiększania ust. A może permanentny? 🤔
    • kkalipso Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:38
      komplet może był nieco prowokacyjny

      To mi wystarczy jako matce 13-latki. Nie chciałabym jej widzieć w takiej sukience, na szczęście ona woli sportowe ciuchy. Obserwuję na yt pewną rodzinkę i tam jest 12-latka ubiera się tak.
    • kyjkuszka Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:46
      Takie.
      • kyjkuszka Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:47
        kyjkuszka napisała:

        > Takie.
        • memphis90 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 15:01
          Widzę ciemność...
          • saszanasza Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:10
            memphis90 napisała:

            > Widzę ciemność...
            >

            ja też🙈
      • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 15:14
        Że czarne to już wiemy, a konkretniej?
    • kanna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 15:09
      Nie ma nic gorszego niż "praktyczny prezent uzgodniony z matką nastolatka".
      Prezent powinien cieszyć obdarowanego!

      Mój syn pracuje od 15 rż, Zarabia, więc nakupował sobie mnóstwo markowego chłamu. I innych rzeczy, na których mu zależało. Czasem był rozczarowany, czasem przeszczęśliwy .
      Ja mu tylko towarzyszę w tych emocjach. Nie wyobrażam sobie, żeby ingerować - czy w jego wybory, czy w wybory znajomych, którzy kupują prezenty moim dzieciom.
      I jak ktoś mnie pyta - to zawsze odsyłam do dzieci. Żeby one same decydowały, co im się przyda/ je ucieszy/
      • ichi51e Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 15:17
        no niby tak a jednak czasem się człowiek zastanawia.
        Jak się okazało ze marzeniem mojego 13 bratanka jest rzeźnicki nóż i to na maksa dziwaczny oczywiście ze pomyślałam "rodzice mnie rozszarpią"
        • kanna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 15:55
          Myślę, ze bym powiedziała matce tego nastolatka o tym marzeniu big_grin Żeby sobie wyjaśnili, o co chodzi...
          Mój brat tez zbierał noże, pamiętam doskonale. Nie został od tego mordercą.. chyba wink
      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:30
        Do pewnego stopnia się zgadzam i normalnie nie ingeruję. Znam moje dzieci i mniej więcej wiem, czego mogę się spodziewać. Zarówno po samych dzieciach, jak i po ich znajomych czy kolegach. Jednak mimo wszystko są pewne granice, których moim dzieciom przekraczać nie wolno. Przynajmniej dopóki są nieletnie i całkowicie zależne od rodziców oraz to my za nie odpowiadamy. Jak do tej pory nie było żadnego poważnego zgrzytu w kwestii prezentów, ale gdybym miała córkę w wieku mojego młodszego syna i ktoś podatowałby jej na urodziny strój, w którym wyglądałaby jak nieletnia pracownica domu publicznego, to nie byłabym obojętna i jednak bym zainterweniowała.
      • ga-ti Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:22
        A teraz wyobraź sobie, że Twój syn ma lat 13 i dostaje od kasiastego wujka (nie sam sobie zarabia, bo to zmienia patrzenie małolata) mnóstwo "markowego chłamu". Także nie ingerujesz? Bo ja bym wujka przystopowała, dla dobra dziecka.
        • kanna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:53
          Z wujkiem bym pogadała, o co chodzi.
          Z synem - że ludzie nie zawsze dają prezenty bezinteresownie.
    • berdebul Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:23
      Tez bym kupiła. Prezent ma cieszyć obdarowanego, jeżeli to nie wyuzdane lateksy z seksshopu, to pogadać z siostra, żeby trochę wyluzowała, bo zrobi małej krzywdę opowieściami o dziwkach.
      • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:32
        Otóż to.
      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:34
        No jeszcze kwestia, jak faktycznie ta sukienka wygląda. Z doświadczenia wiem, że określenie „nieco prowokacyjny” dla różnych ludzi może oznaczać baaardzo różne rzeczy. Sam fakt, że sukienka jest skórzana mnie nie szokuje. Jednak połączenie skóry i określenia „nieco prowokacyjna” zapala już lampkę ostrzegawczą. Przynajmniej u mnie.
        • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:42
          Tak, ale na bogów, jak niby będzie w tym wyglądać trzynastolatka, o ile nie ma balonów jak aktorka porno? Nie seksualizujmy tak trzynastolatek, którym się wydaje, a które są w środku niewinne.
          • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:57
            Akurat 13-latka jest w wieku, kiedy zaczyna odkrywać swoją seksualność. Tak, w tym wieku to jest niewinne i tym bardziej nie widzę powodu, dla którego taka dziewczynka miałaby się ubierać jak gwiazda porno. I podkreślam jeszcze raz - nie chodzi o sam fakt, że sukienka jest skórzana, tylko o to jak konkretnie wygląda. Popatrz sobie na zdjęcie wklejone przez kkalipso w tym wątku. Sama nosiłam spodnie z dziurami, ale nie pozwoliłabym swojej 12-13-letniej córce wyjść z domu w tym, co ma na sobie dziewczynka z tego zdjęcia.
          • noc_na_pustyni Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:07
            Moja by wyglądała mniej więcej jak ta pani... Ma już całkiem kobiecą figurę. Nie uważam, by potrzebne było narażanie jej np. na niewybredne komentarze w ramach odkrywania seksualności. Niech sobie odkrywa na zdrowie, tyle że wystarczą modne obcisłe spodnie czy krótkie sukienki, a nie zaraz skóra i czarne koronki. Może faktycznie jak dziewczynka jest jeszcze patykowata, to efekt byłby inny i reakcje też inne. Ale przecież do wyboru jest teraz tyle ciuchów... Naprawdę wszystkiego można spróbować - we właściwym czasie.
            • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:14
              Kiedyś czytałam wywiad z jakąś psycholożką o odkrywaniu własnej seksualności u takich właśnie młodych dziewuszek, że one to odkrywają w bezpieczny sposób w rodzinie. I jestem tego zdania, że chce, można jej kupić, ona może założyć, jak się okaże, że reakcje są inne, niż myślała, szybciej do niej dotrze taka lekcja, niż wyzywanie młodej od małych dziwek. Z drugiej strony ja moim córkom zabraniałam takiego ubierania się do szkoły, natomiast po szkole, proszę bardzo. Tych akurat zalinkowych dżinsów z kabaretkami córki by nie chciały, ale już bluzki odsłaniające brzuch, proszę bardzo, byle w wolnym czasie. Sądzę, że nikt normalny nie widział w nich małych kurewek.
              • hanusinamama Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:26
                Ale ubranie to noszą poza rodziną i domem. Juz widze jak pozwalasz córce (masz taką?) nosić taki strój...
                • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:32
                  Hola hola, nie wiem, jak ten strój wygląda. I tak, sama nosiłam jako piętnastolatka kiecki ledwo za tyłek, a wyszłam za mąż jako dziewica, więc nie upatrywałabym w strojach ZUA.
                  • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:47
                    alpepe napisała:

                    > Hola hola, nie wiem, jak ten strój wygląda. I tak, sama nosiłam jako piętnastol
                    > atka kiecki ledwo za tyłek, a wyszłam za mąż jako dziewica, więc nie upatrywała
                    > bym w strojach ZUA.
                    >

                    Ta dziewczynka ma lat 13, nie 15. To wbrew pozorom całkiem spora różnica w tym wieku. Poza tym, nie zawsze długość spódniczki stanowi o tym, jak bardzo wyzywający jest strój. Można mieć kiecę do kostek i jednocześnie wszystko na wierzchu.
                    • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:02
                      Tym lepiej, jest mniej wyzywająca, bo wygląda uroczo, a nie seksy.
                      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:10
                        alpepe napisała:

                        > Tym lepiej, jest mniej wyzywająca, bo wygląda uroczo, a nie seksy.
                        >
                        Wybacz, ale nie masz racji. Naprawdę nie we wszystkim dziewczynka wygląda uroczo.
              • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:36
                Nie wiem skąd przyszedł ci do głowy pomysł, że skoro nie podoba mi się styl gwiazdy porno u 13-letniej dziewczynki, to wyzywałabym ją od dziwek 😳. Odkrywanie seksualności jest jak najbardziej naturalne i zdrowe. Tak samo, jak eksperymenty ze strojem czy makijażem. Jednak moim zdaniem rodzice są m.in. od tego, żeby w odpowiednim momencie interweniować, postawić granicę. Naprawdę nie trzeba wyzywać córki od dziwek, żeby jej wytłumaczyć, że dany strój jest nieodpowiedni. Osobiście bardzo dobrze wspominam swoje eksperymenty ciuchowo-makijażowe, które odbywały się pod okiem dużo starszych sióstr. Dzięki nim uniknęłam całej masy wpadek i nikt mnie w tym celu nie wyzywał. Wystarczyły normalne rozmowy.
                • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:31
                  Odniosłam się do głównego postu otwierającego. Przeczytaj sobie jeszcze raz. Dla mnie to jest oburzające i wskazuje na problemy matki z seksem, a nie na problemy z kompletem.
                  • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:55
                    Odpisałaś bezpośrednio mnie, pod moim wpisem, nie autorce wątku. Czy matka ma problem z seksem, to można by było wywnioskować, gdyby pojawiło się zdjęcie sukienki. Sama autorka wątku pisze o niej, że jest „lekko prowokacyjna”, więc wcale nie byłabym taka pewna, że to jakaś niewinna sukienusia.

                    Choć post startowy przeczytałam faktycznie jeszcze raz i do pewnego stopnia muszę się z tobą zgodzić. Dziewczynki 13-letniej nie nazwałabym dziwką, bez względu na to, w co by się wystroiła. Nawet obcej dziewczynki, o własnej córce nie wspominając.
                    • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:05
                      Tak, a ty pisałaś pod moimi postami. Uderzyło mnie słownictwo matki, ono wiele mówi o niej i o stosunkach panujących w domu. Jeśli to nie jest zmyślona sytuacja, to zaryzykuję hipotezę, że kobieta nie jest z ojcem dziewczynki, co najwyżej ma jakiegoś pana dochodzącego, ale raczej nie.
                      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:17
                        W sumie w pierwszej chwili na to słownictwo nie zwróciłam aż takiej uwagi. Teraz też mnie to jednak szokuje, że matka tak może powiedzieć o 13-letniej córce. Nie zmieniam jednak zdania co do stroju, bo dla mnie nie wszystko jest urocze niewinne tylko dlatego, że nosi to dziecko. Eksperymentująca 13-latka ma prawo do popełniania głupot. Ja jestem od tego, żeby reagować lub ratować w kłopotach. Na dorosłą siostrę bym się wkurzyła, gdyby podarowała mojej córce wyzywający strój, ale żadnej z nich dziwką bym nie nazwała.
                        • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:22
                          ale ona nie nazwała córki dziwką. Użyła na określenie jej stylizacji zabiegu stylistycznego, który nazywa się porównanie.
                          • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:27
                            Ta, bawmy się, czy to jest pars pro toto, czy hiperbola, czy tylko matka z obsesją na punkcie seksu. Nie. Określenie mała dziwka kryje w sobie tragedię dziecka molestowanego i wykorzystywanego seksualnie, a tu jest stygmatyzujące, jakby to była wina dziecka. Patrzenie wzrokiem predatora seksualnego. Nie ma we mnie na to zgody, by w ten sposób określać dziecko, nawet przebrane tak, by wabiło seksualnie.
                            • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:51
                              ale ona nie nazwała tak córki! Jeśli autorka nie przekręciła jej słów i tam nie padło „moja córka to dziwka”, to ona tak nazwała jej stylizację. Ogromna różnica.Jeśli ci powiem, ze w danej fryzurze czy stylizacji wyglądasz jak pół dupy zza krzaka, to nie znaczy, że robię z ciebie dupę.
                          • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:33
                            Myślę, że kluczowy tu jest fakt, jak rzeczywiście wygląda ta sukienka. Autorka wątku zamilkła i sukienki w końcu nie pokazała. Dla mnie to wystarczająca sugestia, że strój faktycznie nie nadaje się dla 13-latki. Mimo wszystko chyba nie zareagowałabym w tak mocny sposób. Zwłaszcza, że z siostrami mam serdeczne relacje.
        • berdebul Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 01:48
          Jak padł tekst o dziwkach, to raczej świadczy o potężnym odchyle pani. Miałam taka koleżankę w szkole, bardzo wielodzietna rodzina (10+), ona najmłodsza, jedyna dziewczynka, mama z mocnych odchyłem i takimi komentarzami o wszystkim, co sięgało poniżej golfu i kończyło się wcześniej niż na kostkach. Jak wprowadzili się nowi sąsiedzi, to poszła im powiedzieć, że seks ma być po cichu, bo do ich sypialni przylega pokój dziecka (20 lat miałyśmy smile ), którego nie można gorszyć. big_grin
          • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 04:09
            A jak w innym wątku na temat fryzury padło, że wygląda jak 60letnia nauczycielka polskiego, to tez o czymś świadczy? Nie wiadomo jak ten ciuch wygląda ani jak ta dziewczynka w nim wygląda więc trudno powiedzieć czy odchyl ma matka czy odchyl ma ciotka kupując wyzywający i drogi ciuch dziecku (ja osobiście mam problem z uwierzeniem w istnienie wyzywającego, drogiego kompletu w dziecięcym rozmiarze a Google images nie pomogło). Ale czysto teoretycznie skórzany komplet może być w stylu punk not dead albo w stylu BDSM.
            • berdebul Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 06:54
              Tak, takie komentarze świadczą o braku kultury komentującego.
              Ciężko mi uwierzyć, że niezaburzona osoba kupi dzieciakowi coś w klimatach bdsm.
              • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 14:18
                Mnie jest ciężko uwierzyć w to, ze w handlu są prowokujące (określenie autorki, która rzekomo zakupiła ciuch), drogie, skórzane komplety w rozmiarach dziecięcych, wiec myśle, ze cały wąt to trolololo, ale na wypadek gdyby takie cudo faktycznie było gdzieś na alibabie, zwracam jeszcze raz uwagę że sama autorka przyznała że ciuch wyzywający, więc… A i nie wiesz, czy jest osobą niezaburzoną.
                • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 14:50
                  Bo to właśnie definicja słowa "prowokujący" jest b szeroka. Prowokujący odnosi się do osoby prowokowanej i to jest jej problem,
                • chatgris01 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 15:19
                  Przeciez trzynastolatka wcale juz nie musi miec rozmiarow dzieciecych, sporo z nich moze nosic rozmiarowke dla doroslych (sama w tym wieku mialam juz figure osiemnastolatki co najmniej).
                • m_incubo Re: Prezent - czy zrobiłam źle 02.05.22, 14:41
                  Trzynastolatki niekoniecznie noszą rozmiarówkę dziecięcą, większość znanych mi trzynastolatek ma wzrost i wymiary dorosłych kobiet.
                  • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 02.05.22, 15:17
                    Niektóre tak, niektóre nie. We wzrost wierzę, w wymiary nie. Trzynastolatki nie mają krągłości dorosłych kobiet i są na ogół patyczakami. Tak czy inaczej, zdaje się nadal nie została kiecka zalinkowane czyli albo nie istnieje albo faktycznie była nieodpowiednia dla dziecka.
                    • chatgris01 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 02.05.22, 19:13
                      Na ogol sa patyczakami, owszem, ale sa i majace wieksze kraglosci od drobnych doroslych kobiet.
                      Nie wiemy, jak wyglada trzynastolatka z watku.
                      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 02.05.22, 19:22
                        ponieważ ja w prawdziwość historii nie wierzę i nie uwierzę dopóki tego kompletu nie zobaczę, to zakładam licentia poetica i zaraz się okaże, że ta konkretna trzynastolatka wygląda jak dorodna osiemnastka. (gdyż nie jest ematką, która do 40stki ubiera się w dziale dziecięcym).
                        • chatgris01 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 02.05.22, 19:34
                          A to insza inszosc.
                          Mnie chodzilo tylko o to, ze istnieja trzynastolatki z kraglosciami (a ta z watku bardzo mozliwe, ze wymyslona, nie upieram sie).
      • hanusinamama Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:24
        Tak pozwolić chodzić 13 latce w wyuzdanych lateksach z sexshopu....w jakim celu? Zeby udowodnic jaką "wyluzowaną" matką jestes?
    • amsterdama Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:45
      Coś mi się wydaje, że siostrzenica Cię poprosiła o taki prezent dlatego, ze matka nie chciała kupić. Ciocie moich córek konsultują ze mną propozycje prezentów, odnośnie których mają wątpliwości. Takiej kiecki na pewno by nie kupiły.
    • escott Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:22
      W tej historii najbardziej szokuje mnie to, że w 2022 roku kobieta mówi o swojej córce, ze wyglada jak mała dziwka, bo ma sukienkę taką a nie siaką. Odchrzanmy się pls od pracownic seksualnych oraz od tego, jaki kto strój wybiera. To na początek.
      • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:33
        o to to!!!
      • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:53
        >Odchrzanmy się pls od pracownic seksualnych

        A może nie gloryfikujmy prostytucji, co?
        • escott Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:45
          Totalnie, jak nie będziemy używać wyzwisk odnoszących się do prostytucji jako wyzwisk, to jest właśnie gloryfikowanie.
        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:57
          Gloryfikacja to wynoszenie kogoś. Zbrałaś się jak prostytutka to wyraz pogardy wobec kogoś.
          Gdzie tu widzisz gloryfikację?
          • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:05
            Nie wyraz pogardy, tylko ocena wyglądu.

            A ja odnosiłam się do eufemistycznego "pracownice seksualne".
            • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:19
              No i dobra - ktoś idzie tak ubrany i ty se tak myślisz. Widocznie masz potrzebę oceniania innych.
              No i co zmienia twoja ocena? Ano nic.
              • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:23
                znana.jako.ggigus napisała:

                > No i dobra - ktoś idzie tak ubrany i ty se tak myślisz. Widocznie masz potrzebę
                > oceniania innych.
                > No i co zmienia twoja ocena? Ano nic.
                >
                Ale jest różnica czy to jest obca osoba którą mijasz na ulicy, czy na przykład kandydatka do pracy na stanowisko związane z kontaktem z klientami, a ty masz zadecydować, czy ona się na to stanowisko nadaje.
                • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:26
                  Jeśli przyjmujesz kogoś do pracy i nie jesteś w stanie skupić się na życiorysie osoby i jej umiejętnościach, a zamiast tego spekulujesz na podstawie czyjegoś wyglądu, to pracujesz na niewłaściwym stanowisku
                  • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:28
                    w ciągu godzinnego spotkania nie jesteś w stanie zweryfikować umiejętności. No z wyjątkiem umiejętności w rodzaju dobrania stroju odpowiedniego do okazji.
                    • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:10
                      Zapraszasz kogoś na rozmowę na podstawie życiorysu i rozmawiasz o tym, co ta osoba robiła/uczyła się/studiowała i co potrafi, a czego ty szukasz.
                      Jeśli natomiast masz potrzebę oceny tego, co ta osoba wyjęła dziś z szafy, to znaczy że pracujesz na niewłaściwym stanowisku. To cię przerasta.
                      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:22
                        Jeżeli stanowisko na które ta osoba aplikuje ma określony dress code, a ta osób tego nie jarzy, to cóż. Czy jak jesteś w samolocie to potrafisz odróżnić flight attendants od pasażerów? I czy fakt, ze potrafisz ich odróżnić, sprawia, ze od razu ich oceniasz?
                        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 15:23
                          Osoby pracujące w samolocie mają uniformy jak lekarze. zupełnie inna sytuacja
                  • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:55
                    Cóż, ja nie zatrudnię geniusza, który wygląda tak, że odstraszy klientów. A pewnie powinnam, w imię przełamywania stereotypów.
              • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:46
                >No i dobra - ktoś idzie tak ubrany i ty se tak myślisz. Widocznie masz potrzebę oceniania innych.

                Strasznie nie chcesz zrozumieć co ludzie do ciebie piszą smile
                • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:11
                  Masz wyjątkowo silną potrzebę oceniania innych, zapewne oceniasz też samą siebie.
                  PYtanie po co i co ci ta ocena innych da.
                  • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 00:13
                    >Masz wyjątkowo silną potrzebę oceniania innych, zapewne oceniasz też samą siebie.

                    Wyjątkowo nietrafiona diagnoza smile
                    • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 15:24
                      Piszesz wiele razy na mój temat, wiec diagnoza i trafna i POTWIERDZONA.
      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:59
        Zgodzę się, jeśli chodzi o dorosłą kobietę. Autorka wątku pisze o 13-letniej dziewczynce. Nie uważasz, że to jednak „drobna” różnica? Choćby dlatego, że rodziców i/lub darczyńcę prezentu można w niektórych okolicznościach pociągnąć do odpowiedzialności za demoralizację nieletniego dziecka.
      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:12
        No, cóż, ubiór to jest pewien kod kulturowy czy ci się to podoba czy nie. Ponieważ nikt nie widział ani tej kiecki ani jak ją dziewczę wystylizowała (jakie do tego buty, rajstopy, fryzura, makijaż), to trudno tu oceniać czy młoda wyglądała jakby szła do, hm, pracy czy nie.
        • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:28
          No to zmieńmy ten kod jako kobiety.
          • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:34
            ale że niby jak? przedstawicielki i przedstawiciele różnych profesji się ubierają tak a nie inaczej, jest to na ogół połączenie funkcjonalności z wrażeniem, jakie chce się wywołać. Jeśli profesjonalistki seksualne wybierają określoną, prowokującą stylówę a ty ubierzesz coś w tym guście to jest prawdopodobieństwo (zależy od tego jak to wystylizujesz) że będziesz wywoływać takie skojarzenia. Tak, jak jeśli się ubierzesz od góry do dołu w kamuflaż z liści to ludzie pomyślą że jesteś myśliwym czy innym preppersem, nikt cię nie weźmie za pracoownicę seksualną, chirurżkę lub prawniczkę.
            • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:49
              Niby tak że przestajesz oceniać ubiór innych kobiet.
              • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:02
                ale to nie ma nic wspólnego z ocenianiem, rozumianym jako wartościowaniem.
                • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:06
                  No ma, bo ubiór jak prostytutka nie jest dla ciebie szczytem elegancji. W innym poście piszesz o schludnej stylizacji. Więc tak się ubieraj - jak chcesz. I inni też.
                  • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:19
                    jejku, oczywiście ze ubieram się jak chcę, ale czy ci się to podoba czy nie, każdy człowiek widząc kogokolwiek jakkolwiek ubranego, w jakiś sposób go szufladkuje. Biedny/bogaty/profesjonalistą/przebojowy/gej/niechlujny/nastarany/nieśmiały/prowokujący/seksowny itd. Jeśli masz zupełnie w dupie jak będziesz odebrana, bo jesteś akurat u starej ciotki z pomocą i wyszłaś wyrzucić śmieci, to pół biedy, ale jeśli chcesz bardzo określony ciuch za wchuj kasy (ciuch za 500 dla trzynastolatki która za chwilę w niego nie wjedzie bo jeszcze rośnie więc założy go kilkanaście razy jest za wchuj kasy) to znaczy, ze na wyglądzie ci zależy. Tylko, ze to, co chcesz otoczeniu powiedzieć o sobie nie musi być kompatybilne z tym, jak otoczenie to odbierze. Handluj z tym.
                    • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:29
                      No ty szufladkujesz, słowo honoru nie każdy ma jak ty.
                      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:29
                        słowo honoru ze każdy tylko nie każdy sobie zdaje z tego sprawę.
                        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:05
                          oczywiście. więc najlepiej przestać szufladkować innych, starać się to rpbić. Przestać innym dyktować schludne stylizacje i oceniać te prowokacyjne. Najlepiej zająć się sobą.
                          Słowo honoru to działa
                          • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:15
                            słowo honoru bardzo starasz się nie rozumieć. Nie chodzi o ocenianie tylko o komunikację. Ubiór jest formą komunikacji czy ci się to podoba czy nie.
                            • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:18
                              Temat tego postu to ubiór i jego odbiór, na ten temat piszesz i to sporo. I przy tym należy pozostać.
                              • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:28
                                Tobie się pierdoli komunikat i jego odbiór z oceną. Jak widzę kogoś ubranego jak listonosz, to sobie myślę „o, listonosz, znaczy poczta była”, a nie wystawiam mu ocenę.
                                • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 15:25
                                  Ty oceniasz ludzi na podstawie ubioru, więc o listnoszu to piszesz do samej siebie. Plus wulgaryzmy wobec samej siebie.
                                  Pasuje jak najbardziej do osoby surowo oceniającej i innych i siebie...
                  • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:26
                    znana.jako.ggigus napisała:

                    > No ma, bo ubiór jak prostytutka nie jest dla ciebie szczytem elegancji.

                    ggigus, ubiór prostytutki z definicji nie jest elegancki, bo jest prowokujący a elegancki ubiór nie.
                    • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:37
                      elegancja to szerokie pojęcie.
                      Tutaj też pieją często na jakiej kreacje celebrytek.
                      A mnie się zawsze przypomina ta anegdota - wraca wnuczka z balu i opowiada z zachwytem babci o tym, jak to jedna z pań wywołała zachwyt swoją wyjątkowo elegancką kreacją. Na to babcia - ta pani nie była elegancka.Prawdziwa elegancja nie rzuca się w oczy, dodała babcia.

                      To jedno, a drugie - co dla ciebie jest prowokujące, dla innego nie. Naprawdę proste.
                      Chcesz mieć schludną stylizację, to ją noś. Inne osoby decydują same za siebie.
                      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:42
                        to nie ja kupiłam trzynastolatce kieckę tylko autorka i sama autorka przyznaje, ze kiecka jest prowokująca, więc zejdź ze mnie. Ja jestem dorosła i doskonale wiem, jakie wrażenie i wraki sposób chce wywołać. Dziecko nie.
                        • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:57
                          > Ja jestem dorosła i doskonale wiem, jakie wrażenie i wraki sposób chce wywołać.

                          A do tego jako dorosła poradzisz sobie z niechcianymi reakcjami lepiej niż niedoświadczone dziecko.
                          • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:04
                            Za reakcję na czyichś ibuiór jest winna osoba tak reagująca. Jeśli mnie prowokuje obcisła pupa w spodniach, to nie klepię pupy. Każdy powinien panować nad popędami.
                            • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:19
                              Za reakcję tak, za wrażenie nie. Ubiór jest jak słowa. Jak ktoś ci powie „spierdalaj” to będzie ci komunikować ze chce żebyś spierdalała i nie ma znaczenia, ze ty sobie i innym będziesz wmawiać, ze to jakaś nazwa francuskiej potrawy.
                              • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 00:16
                                >Jak ktoś ci powie „spierdalaj” to będzie ci komunikować ze chce żebyś spierdalała i nie ma znaczenia, ze ty sobie i innym będziesz wmawiać, ze to jakaś nazwa francuskiej potrawy.

                                No dzięki, teraz już zawsze będę dostawać głupawki nad dewolajem smile
                              • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 15:28
                                Mylisz sytuacje. Czyjaś wypowiedź to komunikat.

                                Ubiór to ubiór, masz na sobie.
                                I dla jednych ten sam ubiór to schludna stylizacja, jakiej się domagasz, dla drugich prowokacja, jakiej się wystrzegasz, a ktoś inny nawet nie zauważy, co miałaś na sobie.
                                • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 16:08
                                  znana.jako.ggigus napisała:

                                  > Mylisz sytuacje. Czyjaś wypowiedź to komunikat.
                                  >
                                  > Ubiór to ubiór, masz na sobie.

                                  Nie. Zwłaszcza skórzany, nieco prowokujący, niepraktyczny i kosztowny komplet to nie jest ubiór w sensie odzienia się w ramach ochrony przed chłodem. Coś takiego się kupuje żeby osiągnąć określony efekt wizualny. Nie wiem jaki bo uważam ze historyjka zmyślona, ale w ramach realiów historyjki ciuch jest wyzywający wg. narratorki.
                        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:03
                          Ty piszesz o schludnych stylizacjach i o kodach, więc odpowiadam ci - masz swoje kody i swoje stylizacje.
                          Nikt na tobie nie siedzi, nikt nie musi schodzić z ciebie.
                          Jesteś ze swoimi kodami bezpieczna.
          • lily_evans011 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:57
            Pfff każde ubranie niesie ze sobą jakiś kod kulturowy czy przynaleznosciowy, czy chcemy czy nie.
          • lauren6 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:01
            A po co? Zamierzasz chodzić do biura w skórzanej kiecce, w której nie da się pochylić bez pokazywania majtek? Czy może założysz na wesele córki jako alternatywę stroju łyżwiarki?
        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:48
          to jest może twój kod - powiedzmy spódnica do połowy uda skórzana i czarna to jest powiedzmy ubranie do prostytucji i do klubu nocnego. A inni ludzie mają inne podejście do skórzanej spódnicy do połowy uda.
          Ja np przestałam kojarzyć ubiór z zawodem.
          Pamiętam poruszenie w mojej szkole, jak przyszłam w krótkich spodenkach, marynarce i rajstopach (jesień). Potem inne też tak nosiły.
          Zmieniłam kodsmile
          • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:59
            nie, to, że ty to ignorujesz, nie znaczy, ze ten kod znika. Spódnica spódnicy nierówna, i Kasia Tusk w początkach kariery pokazywała na blogu jakąś przecenioną czarną skórzaną spódniczkę nad kolanka, z której można było zrobić niedrogą i schludną stylizację, ale tu autorka wyraźnie napisała, ze jest ta konkretna jest „nieco” prowokująca. Zresztą podejrzewam, ze wątek jest ściemniony, bo nie znalazłam w sieci takiego kompletu jak opisany.
            • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:02
              Ty masz swój kod czarnej spódnicy . Twój kod jest dla ciebue, a kod Katarzyny Tusk dla niej. I po sprawie.
              Chcesz nosić niedrogie i schludne stylizacje - rób to!
              Inni osoby decydują o swoich stylizacjach inaczej.
              • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:06
                kurwa, no… istota kodu polega na tym, ze jest przez kogoś odbierany i interpretowany.
                • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:11
                  No ale twój kod to twój problem. Co dla ciebie jest prowokujące, jest dla kogoś skromną stylizacją.
                  W skrócie - ubieraj się, jak chcesz. Inni też tego chcą i dla ciebie i dla siebie
                  • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:12
                    Jeśli kod istnieje tylko w głowie nadawcy to nie jest kodem.
                    • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:15
                      Oczywiście że jestsmile
                      Każda aluzja, ironia to kod. Jest nadawca i jest odbiorca.
                      Bierzesz ironię serio, to odbierasz ten kod inaczej.
                      Odbierasz skórzaną spódnicę jako deklarację zawodową, no i co się dzieje? Ano nic - myślisz wygląda jak prostytutka. I nic poza tym się nie dzieje.
                      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:21
                        no więc właśnie, jest odbiorca. W sytuacji w której odbiorcą jest stary oblech dzieciak nie ma szans rozkminić jak jest przez tego oblecha widziany. Byłabym ostrożna z twierdzeniem. ze w związku z tym nic się nie dzieje, bo ten stary oblech może mieć jakiś wpływ na to dziecko.
                        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:27
                          Przenoszenie winy z ofiary na sprawcę. Jak ja już pisałam w trybie przypuszczającym - klepałaBYM ładne pupy, a tego nie robię, hamuję się. Panowanie nad własnymi popędami dotyczy wszystkich ludzi.
        • lily_evans011 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:56
          O dokładnie.
      • lauren6 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:59
        Nie pęknij od tego świętego oburzenia. Ty w ramach poprawności politycznej możesz pozwalać swojej nastoletniej córce ubierać się i dorabiać jako pracownica seksualna. Twój wybór. Mój wybór polega na tym, że nie pozwalam nastolatce nosić szmatek rodem z sex shopu. Zrozumiała?
    • pingus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:07
      "nieco prowokacyjny" strój dla 13latki to mi wystarczy, nie masz racji, skończy 18 lat to niech chodzi jak chce, wcześniej rodzice maja jednak coś do powiedzenia, powinnaś zakup skonsultować
      • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:50
        Nieco prowokacyjny czyli jaki? Jeśli ciebie prowokuje skórzana spódnica, to jej nie noś.
        • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:02
          Nieco prowokacyjny to taki, na który uwagę zwracają dorośli mężczyźni. Możemy dorabiać dupie uszy, ale fakty są takie, że za krótka kiecka i za obcisły top wywołują pewien efekt, i to raczej niezbyt przyjemny dla 13-latki. Możemy udawać wyzwolenie i próbować zmieniać kody kulturowe, ale może nie używajmy do tych eksperymentów dzieci. Co innego odkrywać własną kobiecość, a co innego wystawiać ją na ciumkanie ulicznych oblechów.
          • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:05
            To niech się tym zajmą mężczyźni sami.
            Mnie też jako człowieka prowokuje wiele rzeczy i chętnie bym poszczypała w jakieś ładne pupy na ulicy.
          • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:09
            Przenosisz odpowiedzialność z ofiary na sprawcę. To uliczny oblech ma przestać cmokać na ulicy.
            Poza tym to nieprawda, co piszesz - mnie kiedyś klepnął facet w tyłek na ulicy. Miałam spodnie i sweter. To jest problem osoby, która tak robi, a nie tej osoby, której to się robi.
            • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:11
              Nie. Mówisz ze sama byś niektóre tyłki poszczypała, ale jednak tego nie robisz, nie? (mam nadzieję). Odpowiedzialność się ponosi za czyny, ale nie za skojarzenia, myśli, uczucia, bo one są jakie są.
              • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:17
                No oczywiście - hamuję moje popędy jak wielu innych ludzi.
            • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:18
              >Przenosisz odpowiedzialność z ofiary na sprawcę.

              Nie, nie przenoszę odpowiedzialności. Postuluję rozsądek.

              >To jest problem osoby, która tak robi, a nie tej osoby, której to się robi.

              Jak po tobie spłynęło, to fajnie. Gdzieś tu kiedyś był wątek, że po większości dziewczyn jednak nie spływa. I o ile masz rację, że oblech ma przestać cmokać, o tyle rzeczywistość ma tę rację w nosie. Ja bym jednak wolała uchronić dziecko przed takimi zaczepkami, zamiast wystawiać na żer.
              • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:21
                Nie spłynęło po mnie i nie wiem, czemu tak piszesz!!!!!!!!
                Po prostu nie ja byłam temu winna.
                Postuluj o rozsadek u sprawcy do jasnej cholery!
                • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:00
                  >Nie spłynęło po mnie i nie wiem, czemu tak piszesz!!!!!!!!

                  Bo zachowujesz się i gadasz jakby spłynęło.
                  • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 22:01
                    na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                    Na jakiej podstawie piszesz o czyimkolwiek zachowaniu na podtawie LEKTURY wypowiedzi tej osoby?
                    • agonyaunt Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 00:26
                      >na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                      Na podstawie tego, że chcesz wypuścić na ulicę prowokacyjnie ubraną nastolatkę, zamiast nauczyć ją jak zminimalizować ryzyko bycia zmolestowaną. Możesz tysiąc razy powtórzyć, że winny jest ten co klepie, ale podstawy samoobrony to minimalizować ryzyko ataku.

                      >Na jakiej podstawie piszesz o czyimkolwiek zachowaniu na podtawie LEKTURY wypowiedzi tej osoby?

                      Jesteśmy na forum, na jakiej podstawie mam pisać, jeśli nie na podstawie jej wypowiedzi i poglądów jakie w nich reprezentuje?
                      • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 15:30
                        Nie wiem, co masz na myśli pisząc - chcesz wypuścić.
                        Ale jedno wiem - szkoda czasu na pisanie z kimś, kto wyczytuje intencje i wiele innych rzeczy z wypowiedzi. Szkoda mi czasu na ciebie
        • pingus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 02.05.22, 06:52
          nie noszę praktycznie spódnic i małoletniej córki nie będę wypuszczać z domu w skórzanych miniówkach
    • lily_evans011 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:56
      Zależy, jaki jest ten twój smak big_grin
    • kkalipso Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:33
      Ja tak pobieżnie napiszę, że chciałabym zobaczyć minę ematki, której syn przyprowadza taką dziewczynę/koleżankę do domu - znaczy sorki, nie że to zła dziewczyna tylko w takim stroju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka