Dodaj do ulubionych

Prezent - czy zrobiłam źle

30.04.22, 07:52
13-latka, córka mojej siostry, którą lubię z wzajemnością poprosiła mnie o imieninowy konkretny prezent. Komplet: skórzana sukienka i bluzka w swoim rozmiarze. Koszt ok. 500 zł. Kupiłam bez problemu, dałam ciesząc się, że mała ma to, czego chce. Dzień później zadzwoniła do mnie siostra i zj**ała jak mogłam kupić jej córce ubranie, w którym wygląda jak mała "dz***wka" - jej słowa. Nie mam dzieci, komplet może był nieco prowokacyjny, ale na pewno nie przekraczał granic dobrego smaku, a co najważniejsze, dziewczyna sama mnie o niego kilka razy poprosiła, a nawet podesłała na messengerze linka do zakupu. Nie czuję się winna, za to mocno obrażona na siostrę. Czy nie mam racji?
Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:02
      Masz racje.
      To znaczy siostra jako matka oczywiscie ma prawo nie zgodzic sie na paradowanie w takim stroju, wiec powinna zadzwonic, podziekowac, przeprosic za to ze pociecha wyblagala tego typu ubior i poprosic o zwrot, na przyszlosc uprzedzajac ze jesli latorosl bedzie prosic o prezenty za takie kwoty to znajac jej gust prosi mimo wszystko o konsultacje.
      Nie widze tu twojej winy.
      Aczkolwiek przypuszczam, ze za wczesniejszym telefonem stala sytuacja tego typu, ze malolata rzucila haslo w stylu, ze to jest prezent, cioci sie podoba, ona go dostala i bedzie sie ubierac jak jej sie podoba. Mogla dodac cos jeszcze od siebie przez co siostra poczula sie bezradna, pominieta i skupila zlosc na tobie.
      Ja bym z nia na spokojnie pogadala jak ochlonie i wyjasnila jak to przebiegalo.
      • zuzanna_a Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:06
        Tu oczywsicie wszyscy beda buczec ze trolling, ok.
        Ale ja mialam podobna sytuacje, kupilam bowiem gre na PS wg prosby solenizanta, do glowy mi nie przyszlo ze chlopak w ogole nie ma playstation. Rodzice tez sie wkurzali, ze teraz musza kupowac sprzet i przez taki prezent mlody wierci dziure w brzuchu i moglam zapytac bo wczesniej byl spokoj a teraz ciagle marudzi.
        Wiec takie sytuacje sie zdarzaja.
        • heca7 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:19
          Rodzice to mogli się powstrzymać od wkurzania przy tobie. To było niekulturalne. Bo skąd niby miałabyś wiedzieć czy solenizant ma konsolę? Skoro poprosił wprost o grę na PS to nie twoim obowiązkiem było pytać- a ty w ogóle masz na czym grać?! To jak jakby mnie jakiś starszy członek rodziny, poproszony o podpowiedź w sprawie własnego prezentu powiedział- chciałbym szczoteczkę elektryczną. A ja wykrzyknęła- a ty masz w ogóle zęby?!? Małolat pewnie uznał to za dobry pomysł na przyciśnięcie rodziców wink
      • eriu Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 08:20
        Dlaczego ma przeprosić że dziecko jest dzieckiem? Od tego autorka jest dorosłą osobą żeby jej się włączyło myślenie dorosłego, żeby się zastanowiła czy jak sama określiła te ubrania „nieco prowokacyjne” to dobry prezent dla dziewczynki 13-letniej. 13-latka chociaż wczesna nastolatka to jest nadal dziecko. Czy powinno nosić „nieco prowokujące” skórzane stroje?

        Dzieci chcą bardzo różnych rzeczy, część z nich jest niebezpieczna, część nierealna. Po to jest się dorosłym żeby racjonalnie oceniać takie prośby i ich po prostu nie spełniać jeśli nie przejdą sita.

        Rozumiem wyrażanie siebie przez strój itp ale jeśli kupiłaś 13-latce skórzane ubrania, które można określić w jakimś stopniu jako prowokacyjne i zrobiłaś to świadomie to jesteś mało rozsądna.
              • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:46
                I teraz powiedz, ściągnęłaś te kiecki z normalnych sklepów, czy z zaopatrzenia branży rozrywkowej? I sądzisz, że wątkodajka faktycznie takie coś, a nie ma tam kompletów, prezentowane na modelkach o specyficznych walorach, kupiła jej?
                Ja wychodzę z założenia, że ona kupiła np. jakiś obcisły topik odsłaniający brzuch i ultramini. Ale nie to, co ty zalinkowałaś.
                Ale załóżmy, że nie wiem, jakim cudem, bo takie życzenie świadczyłoby moim zdaniem, że coś z moim wychowanie córek poszło nie tak, córka zechciałaby mieć którąś z zalinkowanych przez ciebie sukienek, to tak, zacisnęłabym zęby i pozwoliła jej tak wyjść. Przy czym sądzę, że wtedy skombinowałaby to z owersajzową kataną, ciężkimi butami i legginsami, a nie sztucznymi balonami, bo ich nie ma.
                  • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:06
                    Nie ściągnęłam tego z żadnego sklepu. Wpisałam w Google „skórzana sukienka” i zaznaczyłam, żeby pokazało mi obrazki. Nie wiem, ile lat mają twoje córki, ale przypominam, że mowa o prezencie na 13-te urodziny. Piszesz tak, bo wiesz, że twoja córka by się tak nie ubrała. Jakoś naprawdę trudno mi uwierzyć, że bez mrugnięcia okiem pozwoliłabyś na taki strój 13-latce, ale internet przyjmie wszystko. Nie wiem tylko, czy nie zainteresowałyby się tym odpowiednie służby.
                    • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:24
                      Nie przesadzaj ze służbami, to nie straszna Szwajcaria z tradycją Verdingkinder, w Berlinie ludzie ubierają się, jak chcą.
                      Tak, napisałam ci, że podtrzymuję. Otoczkę seksualną nadajemy tym ubraniom my.
                      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:40
                        W Szwajcarii też każdy ubiera się, jak chce. Mimo to są ubrania nieodpowiednie dla dzieci, nawet w Berlinie. Tak, to dorośli nadają otoczkę seksualną i właśnie dlatego dzieci należy chronić i stawiać granice, bo nie żyją w próżni czy otoczone wyłącznie rówieśnikami.
                      • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:54
                        Wszystkie znaczenia nadajemy my. Ale jednocześnie poruszamy się w świece tych znaczeń. Czy pójdziesz w burdelówkach, skórzanej mini i obcisłym, skórzanym, wydekoltowanymi topie ze spiętrzonymi cycem i mocnym makijażom na rozmowę o pracę do korpo na pozycje managerską, tłumacząc, źe nie ma w tobie zgody na nadawanie wulgarnej odzieży wulgarnego znaczenia? czy jednak weźmiesz pod uwagę, ze sorry, ale jak cię widzą tak cię piszą i zapewne coś tym strojem chcesz przekazać?
                        • znana.jako.ggigus Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 17:25
                          Zawsze można zacząć nadawać inny sens, odważyć się. Ja też w ogólniaku poszłam do szkoły w marynarce, krótkich spodenkach i rajstopach, bo jak wyczytałam wówczas - Armani tak wymyślił. (dawno temu kiedy Armani był odkrywczy).
                          I pamiętam mocną reakcję u mnie w szkole. A przecież mój ubiór nie miał nic wspólnego z innymi osobami.
    • noc_na_pustyni Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 10:26
      Moim zdaniem nie masz. Mam córkę w tym wieku i też bym się wkurzyła za ubrania 'na Lolitę'. Czemu nie pokazałaś kompletu siostrze przed zakupem?
      Poza tym smak to pojęcie względne. Najwyraźniej siostra ma inny niż Ty. Pokażesz ten komplet?
    • arista80 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:06
      Jako matka 12-latki uważam, że nie masz racji i nie powinnaś kupować stroju bez uprzedniej konsultacji z mamą. Moja córka aktualnie jest na etapie, że non stop kupowałaby dresy sportowe. Moje rodzeństwo jej kupuje jako np. prezent na urodziny czy bożonarodzeniowy, ale zawsze po konsultacji ze mną. Chociażby dlatego, że dojrzewająca dziewczyna może jeszcze nie pojmować granic dobrego smaku czy praktycznej przydatności ubrania. Ja na pewno nie byłabym zadowolona. Awantury bym nie zrobiła, ale na pewno wyraziłabym niezadowolenie.
        • noc_na_pustyni Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:52
          Pozostaje mieć nadzieję, że zdążyło się dziecku coś tam wpoić, zanim przyjdzie ten moment. U mnie się w każdym razie sprawdza. Córka nie ma pomysłów, by ubierać się prowokująco. A jak będzie starsza, to już co innego.
          Ktoś tam wyżej sobie żartuje, że taka kontrolująca strój córki mama może mieć problem z własną seksualnością. Ale odbiegając od tematu w tym kierunku, równie dobrze można zapytać, czemu młodsza nastolatka czuje potrzebę zwracania na siebie uwagi właśnie w ten sposób. Oczywiście to luźne dywagacje.
          Pozostaje mieć nadzieję, że jako rodzice, jakiś tam wpływ na nasze dzieci mamy, również na ich gust i umiejętność dopasowania wyglądu nie tylko do okazji i figury, ale też wieku.
      • krisdevalnor Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:50
        arista80 napisała:

        > Jako matka 12-latki uważam, że nie masz racji i nie powinnaś kupować stroju bez
        > uprzedniej konsultacji z mamą. Moja córka aktualnie jest na etapie, że non sto
        > p kupowałaby dresy sportowe. Moje rodzeństwo jej kupuje jako np. prezent na uro
        > dziny czy bożonarodzeniowy, ale zawsze po konsultacji ze mną. Chociażby dlatego
        > , że dojrzewająca dziewczyna może jeszcze nie pojmować granic dobrego smaku czy
        > praktycznej przydatności ubrania. Ja na pewno nie byłabym zadowolona. Awantury
        > bym nie zrobiła, ale na pewno wyraziłabym niezadowolenie.
        Podpisze się
    • ga-ti Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 11:46
      Też sobie przejrzałam w googlach, są sukienki i sukienki smile Doświadczenia nie mam, bo moja córka w tym wieku sukienki by na siebie nie założyła, żadnej. Oraz nie mamy ciotki, która daje prezenty urodzinowe za pięć stów.
      Podejrzewam jednak, że młodej raczej nie spodobała się 'grzeczna' sukienka w kolanko wink
      Daj link to ocenimy, kto miał rację.
    • ichi51e Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 12:10
      jak mnie beatable poprosil o replike noza z jakiejs gry ktory wydal mi sie dyskusyjny uprzedzilam matke ze chcial i ze mu to kupie /kupilam (nie pamietam dokladnie) ta minodpisala ze spoko.
      Ty nie jestes matka mozesz kupiwac ci ci sie podoba. Ona jest matka moze 15 latce pozwolic mosaic ten stroke po domu badz do spania.
      • ichi51e Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 12:12
        jak mnie bratanek poprosil o replike noza z jakiejs gry ktory wydal mi sie dyskusyjny uprzedzilam matke ze chcial i ze mu to kupie /kupilam (nie pamietam dokladnie) ta mi odpisala ze spoko (nasz jedyny kontaktowa przez 16 lat bo to eks)
        Ty nie jestes matka mozesz kupowac ci ci sie podoba. Ona jest matka moze 15 latce pozwolic nosic ten strój tylko po domu badz do spania.
    • memphis90 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:13
      To zależy. Jeśli takie, jak poniżej, to pozwoliłabym nosić. Moja jest właśnie na etapie "pierwsze obcasy" i dostała już na lato sandałki na małym koturnie... A i tak to bardziej ja ją namawiam: a nie potrzebujesz jakichś kosmetyków, korektora, podkładu..? A nie chciałaś malować rzęs (wszystkie pozostałe dziewczynki w klasie już coś tam kombinują z makijażem)..? A przymierz może jakiś bardziej podtrzymujący biustonosz, a nie tylko te braletki...?

      https://reporteryoung.pl/30035-pdt_915/czarna-sukienka-na-ramiaczkach-z-ecoskory.jpg
      https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/b9/4b/93/sukienka-skorzana-eko-skora-naszyjnik-moda-styl-katowice-305326057.jpg
            • bene_gesserit Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 17:54
              Nonieno, to akurat jest normalne, że właśnie matki się wstydzi, nawet jak mają dobrą relację.
              Nieśmiałość nie jest żadną wadą, to po pierwsze, po drugie - introwertyzm też. Poza tym małej trzeba dać czas na różne rzeczy Jest wrażliwa nie tylko dlatego, że jest wrażliwa, ale jest we wrażliwym wieku

              Bardziej by mnie - gdybym była matką - niepokoiła nadmiernie pewna siebie wczesna nastolatka. To jest dopiero potencjalnie groźne wink
      • piataziuta Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 21:16
        memphis90 napisała:

        > A i tak to bardziej ja ją namawiam: a nie potrzebujesz jakichś kosmetyków, kore
        > ktora, podkładu..? A nie chciałaś malować rzęs (wszystkie pozostałe dziewczynki
        > w klasie już coś tam kombinują z makijażem)..?

        Nie powinnaś skłaniać dziecka, żeby powielało zachowania innych.
        Lepiej zrób ją pionierką wśród rówieśników!
        Zamiast rozmazującego się tuszu, zaproponowałabym sztuczne rzęsy. Zapytaj też, czy nie chce może tatuażu albo powiększania ust. A może permanentny? 🤔
    • kkalipso Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 14:38
      komplet może był nieco prowokacyjny

      To mi wystarczy jako matce 13-latki. Nie chciałabym jej widzieć w takiej sukience, na szczęście ona woli sportowe ciuchy. Obserwuję na yt pewną rodzinkę i tam jest 12-latka ubiera się tak.
    • kanna Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 15:09
      Nie ma nic gorszego niż "praktyczny prezent uzgodniony z matką nastolatka".
      Prezent powinien cieszyć obdarowanego!

      Mój syn pracuje od 15 rż, Zarabia, więc nakupował sobie mnóstwo markowego chłamu. I innych rzeczy, na których mu zależało. Czasem był rozczarowany, czasem przeszczęśliwy .
      Ja mu tylko towarzyszę w tych emocjach. Nie wyobrażam sobie, żeby ingerować - czy w jego wybory, czy w wybory znajomych, którzy kupują prezenty moim dzieciom.
      I jak ktoś mnie pyta - to zawsze odsyłam do dzieci. Żeby one same decydowały, co im się przyda/ je ucieszy/
      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:30
        Do pewnego stopnia się zgadzam i normalnie nie ingeruję. Znam moje dzieci i mniej więcej wiem, czego mogę się spodziewać. Zarówno po samych dzieciach, jak i po ich znajomych czy kolegach. Jednak mimo wszystko są pewne granice, których moim dzieciom przekraczać nie wolno. Przynajmniej dopóki są nieletnie i całkowicie zależne od rodziców oraz to my za nie odpowiadamy. Jak do tej pory nie było żadnego poważnego zgrzytu w kwestii prezentów, ale gdybym miała córkę w wieku mojego młodszego syna i ktoś podatowałby jej na urodziny strój, w którym wyglądałaby jak nieletnia pracownica domu publicznego, to nie byłabym obojętna i jednak bym zainterweniowała.
      • ga-ti Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:22
        A teraz wyobraź sobie, że Twój syn ma lat 13 i dostaje od kasiastego wujka (nie sam sobie zarabia, bo to zmienia patrzenie małolata) mnóstwo "markowego chłamu". Także nie ingerujesz? Bo ja bym wujka przystopowała, dla dobra dziecka.
      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:34
        No jeszcze kwestia, jak faktycznie ta sukienka wygląda. Z doświadczenia wiem, że określenie „nieco prowokacyjny” dla różnych ludzi może oznaczać baaardzo różne rzeczy. Sam fakt, że sukienka jest skórzana mnie nie szokuje. Jednak połączenie skóry i określenia „nieco prowokacyjna” zapala już lampkę ostrzegawczą. Przynajmniej u mnie.
          • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 16:57
            Akurat 13-latka jest w wieku, kiedy zaczyna odkrywać swoją seksualność. Tak, w tym wieku to jest niewinne i tym bardziej nie widzę powodu, dla którego taka dziewczynka miałaby się ubierać jak gwiazda porno. I podkreślam jeszcze raz - nie chodzi o sam fakt, że sukienka jest skórzana, tylko o to jak konkretnie wygląda. Popatrz sobie na zdjęcie wklejone przez kkalipso w tym wątku. Sama nosiłam spodnie z dziurami, ale nie pozwoliłabym swojej 12-13-letniej córce wyjść z domu w tym, co ma na sobie dziewczynka z tego zdjęcia.
          • noc_na_pustyni Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:07
            Moja by wyglądała mniej więcej jak ta pani... Ma już całkiem kobiecą figurę. Nie uważam, by potrzebne było narażanie jej np. na niewybredne komentarze w ramach odkrywania seksualności. Niech sobie odkrywa na zdrowie, tyle że wystarczą modne obcisłe spodnie czy krótkie sukienki, a nie zaraz skóra i czarne koronki. Może faktycznie jak dziewczynka jest jeszcze patykowata, to efekt byłby inny i reakcje też inne. Ale przecież do wyboru jest teraz tyle ciuchów... Naprawdę wszystkiego można spróbować - we właściwym czasie.
            • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:14
              Kiedyś czytałam wywiad z jakąś psycholożką o odkrywaniu własnej seksualności u takich właśnie młodych dziewuszek, że one to odkrywają w bezpieczny sposób w rodzinie. I jestem tego zdania, że chce, można jej kupić, ona może założyć, jak się okaże, że reakcje są inne, niż myślała, szybciej do niej dotrze taka lekcja, niż wyzywanie młodej od małych dziwek. Z drugiej strony ja moim córkom zabraniałam takiego ubierania się do szkoły, natomiast po szkole, proszę bardzo. Tych akurat zalinkowych dżinsów z kabaretkami córki by nie chciały, ale już bluzki odsłaniające brzuch, proszę bardzo, byle w wolnym czasie. Sądzę, że nikt normalny nie widział w nich małych kurewek.
                  • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:47
                    alpepe napisała:

                    > Hola hola, nie wiem, jak ten strój wygląda. I tak, sama nosiłam jako piętnastol
                    > atka kiecki ledwo za tyłek, a wyszłam za mąż jako dziewica, więc nie upatrywała
                    > bym w strojach ZUA.
                    >

                    Ta dziewczynka ma lat 13, nie 15. To wbrew pozorom całkiem spora różnica w tym wieku. Poza tym, nie zawsze długość spódniczki stanowi o tym, jak bardzo wyzywający jest strój. Można mieć kiecę do kostek i jednocześnie wszystko na wierzchu.
              • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:36
                Nie wiem skąd przyszedł ci do głowy pomysł, że skoro nie podoba mi się styl gwiazdy porno u 13-letniej dziewczynki, to wyzywałabym ją od dziwek 😳. Odkrywanie seksualności jest jak najbardziej naturalne i zdrowe. Tak samo, jak eksperymenty ze strojem czy makijażem. Jednak moim zdaniem rodzice są m.in. od tego, żeby w odpowiednim momencie interweniować, postawić granicę. Naprawdę nie trzeba wyzywać córki od dziwek, żeby jej wytłumaczyć, że dany strój jest nieodpowiedni. Osobiście bardzo dobrze wspominam swoje eksperymenty ciuchowo-makijażowe, które odbywały się pod okiem dużo starszych sióstr. Dzięki nim uniknęłam całej masy wpadek i nikt mnie w tym celu nie wyzywał. Wystarczyły normalne rozmowy.
                  • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:55
                    Odpisałaś bezpośrednio mnie, pod moim wpisem, nie autorce wątku. Czy matka ma problem z seksem, to można by było wywnioskować, gdyby pojawiło się zdjęcie sukienki. Sama autorka wątku pisze o niej, że jest „lekko prowokacyjna”, więc wcale nie byłabym taka pewna, że to jakaś niewinna sukienusia.

                    Choć post startowy przeczytałam faktycznie jeszcze raz i do pewnego stopnia muszę się z tobą zgodzić. Dziewczynki 13-letniej nie nazwałabym dziwką, bez względu na to, w co by się wystroiła. Nawet obcej dziewczynki, o własnej córce nie wspominając.
                    • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:05
                      Tak, a ty pisałaś pod moimi postami. Uderzyło mnie słownictwo matki, ono wiele mówi o niej i o stosunkach panujących w domu. Jeśli to nie jest zmyślona sytuacja, to zaryzykuję hipotezę, że kobieta nie jest z ojcem dziewczynki, co najwyżej ma jakiegoś pana dochodzącego, ale raczej nie.
                      • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:17
                        W sumie w pierwszej chwili na to słownictwo nie zwróciłam aż takiej uwagi. Teraz też mnie to jednak szokuje, że matka tak może powiedzieć o 13-letniej córce. Nie zmieniam jednak zdania co do stroju, bo dla mnie nie wszystko jest urocze niewinne tylko dlatego, że nosi to dziecko. Eksperymentująca 13-latka ma prawo do popełniania głupot. Ja jestem od tego, żeby reagować lub ratować w kłopotach. Na dorosłą siostrę bym się wkurzyła, gdyby podarowała mojej córce wyzywający strój, ale żadnej z nich dziwką bym nie nazwała.
                          • alpepe Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:27
                            Ta, bawmy się, czy to jest pars pro toto, czy hiperbola, czy tylko matka z obsesją na punkcie seksu. Nie. Określenie mała dziwka kryje w sobie tragedię dziecka molestowanego i wykorzystywanego seksualnie, a tu jest stygmatyzujące, jakby to była wina dziecka. Patrzenie wzrokiem predatora seksualnego. Nie ma we mnie na to zgody, by w ten sposób określać dziecko, nawet przebrane tak, by wabiło seksualnie.
                            • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:51
                              ale ona nie nazwała tak córki! Jeśli autorka nie przekręciła jej słów i tam nie padło „moja córka to dziwka”, to ona tak nazwała jej stylizację. Ogromna różnica.Jeśli ci powiem, ze w danej fryzurze czy stylizacji wyglądasz jak pół dupy zza krzaka, to nie znaczy, że robię z ciebie dupę.
                          • eliszka25 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 20:33
                            Myślę, że kluczowy tu jest fakt, jak rzeczywiście wygląda ta sukienka. Autorka wątku zamilkła i sukienki w końcu nie pokazała. Dla mnie to wystarczająca sugestia, że strój faktycznie nie nadaje się dla 13-latki. Mimo wszystko chyba nie zareagowałabym w tak mocny sposób. Zwłaszcza, że z siostrami mam serdeczne relacje.
        • berdebul Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 01:48
          Jak padł tekst o dziwkach, to raczej świadczy o potężnym odchyle pani. Miałam taka koleżankę w szkole, bardzo wielodzietna rodzina (10+), ona najmłodsza, jedyna dziewczynka, mama z mocnych odchyłem i takimi komentarzami o wszystkim, co sięgało poniżej golfu i kończyło się wcześniej niż na kostkach. Jak wprowadzili się nowi sąsiedzi, to poszła im powiedzieć, że seks ma być po cichu, bo do ich sypialni przylega pokój dziecka (20 lat miałyśmy smile ), którego nie można gorszyć. big_grin
          • jednoraz0w0 Re: Prezent - czy zrobiłam źle 01.05.22, 04:09
            A jak w innym wątku na temat fryzury padło, że wygląda jak 60letnia nauczycielka polskiego, to tez o czymś świadczy? Nie wiadomo jak ten ciuch wygląda ani jak ta dziewczynka w nim wygląda więc trudno powiedzieć czy odchyl ma matka czy odchyl ma ciotka kupując wyzywający i drogi ciuch dziecku (ja osobiście mam problem z uwierzeniem w istnienie wyzywającego, drogiego kompletu w dziecięcym rozmiarze a Google images nie pomogło). Ale czysto teoretycznie skórzany komplet może być w stylu punk not dead albo w stylu BDSM.
    • amsterdama Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 17:45
      Coś mi się wydaje, że siostrzenica Cię poprosiła o taki prezent dlatego, ze matka nie chciała kupić. Ciocie moich córek konsultują ze mną propozycje prezentów, odnośnie których mają wątpliwości. Takiej kiecki na pewno by nie kupiły.
    • escott Re: Prezent - czy zrobiłam źle 30.04.22, 19:22
      W tej historii najbardziej szokuje mnie to, że w 2022 roku kobieta mówi o swojej córce, ze wyglada jak mała dziwka, bo ma sukienkę taką a nie siaką. Odchrzanmy się pls od pracownic seksualnych oraz od tego, jaki kto strój wybiera. To na początek.