Dodaj do ulubionych

Imprezowo, buty

    • swinki_trzy Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 09:36
      Jestem w teamie córki. Martensy.
      Nie rob córce krzywdy i nie namawiaj jej na te beżowe, jak już musi mieć co ty chcesz to lepsze te czarne.
      Swoją drogą, nawet nie to że moda zatacza koło, moda na martensy do zwiewnych czy to do „eleganckich” sukienek jest nieśmiertelna 😂 też tak przez dłuuugie lata się ubierałam, bywa że ubieram i teraz w wieku 50-, i pewnie w późnej starości też tak będzie 😂
      I martensy zdecydowanie lepiej do tej sukienki i na tę okazję pasują niż szmacianki conversy.
      • fogito Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 10:22
        Martensy to tu wogole nie pasuja. Na litość.
        • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:59
          To jest 14-latka, a nie pani po 40-stce.
          • eriu Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:12
            Te beżowe balerinki to już zmierzają w kierunku 60 i to ostrym zapierdolem.
      • baatexja Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 10:23
        Naprawdę??
    • ingaki Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 10:21
      A takie ?
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 11:18
        ingaki napisała:

        > A takie ?
        >

        To są oryginalne martensy. Fajne, ale aktualnie nie stać mnie na zakup takich, zwłaszcza, że córce jeszcze stopa rośnie. Gdybym jednak miała kupić oryginały, to na pewno pełne, żeby miała możliwość wykorzystania ich jesień/zima.
        • piataziuta Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 11:24
          Nie stać cie na oryginały, ale stać cię na podróby w których córka nie chodzi, bo ją uwierają i na baleriny, które założy tylko raz? suspicious
          Przecież to wyrzucone pieniądze w błoto.
          • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 11:50
            piataziuta napisała:

            > Nie stać cie na oryginały, ale stać cię na podróby w których córka nie chodzi,

            Tak stać mnie na podróby z ccc za 84 zł.bo córka takie chciała, gdybym wiedziała że będą ją uwierać i nie bedzie chodziła, nie kupowałabym ich,
            > bo ją uwierają i na baleriny, które założy tylko raz? suspicious

            Tak stać mnie na baleriny za 120 zł, nie stać na martensy za 600, zwłaszcza, że tu również nie mam pewności, czy w praktycenie okaże się, że uwierają, albo córka się rozmyśli co do ich noszenia. Nie są to jej nr 1 must have.

            > Przecież to wyrzucone pieniądze w błoto.

            Zdecydowanie wolę wyrzucić w błoto 120 zł niż 600. Jeśli córka nie będzie chciała nosić balerin to ja je chętnie przygarnę (w odróżnieniu od martensów).
            • piataziuta Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:10
              Szansa, że buty z ekoskóry za 84 zł nie będą nadawały się do noszenia, wynosi jakieś 90% - 14 latka może tego nie wiedzieć, ale ty powinnaś.

              120+84=204

              Jeszcze z jeden badziew "na jeden raz" i masz już kwotę na buty w stylu martensów, z naturalnej skóry, w których mogłaby chodzić większość roku.

              Nie ma nic bardziej nieekonomicznego i nieekologicznego, niż kupowanie taniego plastikowego badziewia i rzeczy "na jeden raz".
              • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:30
                piataziuta napisała:

                > Szansa, że buty z ekoskóry za 84 zł nie będą nadawały się do noszenia, wynosi j
                > akieś 90% - 14 latka może tego nie wiedzieć, ale ty powinnaś.
                >
                > 120+84=204
                >
                > Jeszcze z jeden badziew "na jeden raz" i masz już kwotę na buty w stylu martens
                > ów, z naturalnej skóry, w których mogłaby chodzić większość roku.

                Rozumiem, że ty kupujesz swojemu dżiecku tylko oryginalne buty za 600 zł. żadnego badziewia, choćby dziecko chciało.

                >
                > Nie ma nic bardziej nieekonomicznego i nieekologicznego, niż kupowanie taniego
                > plastikowego badziewia i rzeczy "na jeden raz".

                Ciekawe podejście zwłaszcza w sytuacji, kiedy z jednej strony wymagane jest ode mnie „szanowanie gustu dziecka” (zakup podróbek) - tak dziecko chciało takie buty a mnie było na nie stać, więc dlaczego nie miałabym jej ich kupić, a z drugiej strony, krytyka za wyrażenie opinii (że te buty do tej sukienki nie pasują). To w końcu mam się liczyć z dzieckiem czy nie?

                BTW, gdybym odmówiła kupowania wszystkich ubrań które wybiera dziecko, a które w większości należą do kategorii badziewia i bywa, że są na jeden raz (nietrafiony zakup) okazałoby się, że nie dość że nie liczę się z gustem dziecka, to i jeszcze nie stać mnie na świetne gatunkowo ubrania.
                A na marginesie. Oryginalne martensy nie są marzeniem mojego dziecka. Cały czas mowa jest o podróbkach i zasadności ich założenia. To ematki wymyśliły sobie zakup oryginalnych martensów, których nie chcę kupić ani ja, ani moja córka. To dopiero pieniądz wyrzucony w błoto.
                • piataziuta Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:52
                  Przeinaczyłaś całego mojego posta.

                  Nie namawiam do kupowania butów za 600zł nastolatce.
                  Namawiam do kupowania tylko takich butów, które się bardzo podobają córce i jednocześnie nadają się do noszenia.
                  Czyli zamiast plastikowego badziewia za 80 i balerin za 120, które córka założy tylko raz - skórzane buty, w wybranym przez córkę stylu, za 250.

                  Myślę, że jesteś wystarczająco dorosła, żeby być w stanie ocenić zarówno jakość butów (i innych kupowanych rzeczy) jak i to, czy córka wybiera rzecz z powodu krótkotrwałej fanaberii, czy bardziej ugruntowanego upodobania.

                  Z reakcji natomiast widzę, że trafiłam na fankę badziewia.tongue_out
                  Zrób sobie taki eksperyment: otwórz swoją szafę i policz ile łącznie kosztują rzeczy, które sobie kupiłaś, bo były tanie, a których nie używasz.
                  Ciekawe ile par oryginalnych martensów by wyszło. suspicious
                  • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:55
                    piataziuta napisała:

                    > Przeinaczyłaś całego mojego posta.
                    >
                    > Nie namawiam do kupowania butów za 600zł nastolatce.
                    > Namawiam do kupowania tylko takich butów, które się bardzo podobają córce i jed
                    > nocześnie nadają się do noszenia.
                    > Czyli zamiast plastikowego badziewia za 80 i balerin za 120, które córka założy
                    > tylko raz - skórzane buty, w wybranym przez córkę stylu, za 250.
                    >
                    > Myślę, że jesteś wystarczająco dorosła, żeby być w stanie ocenić zarówno jakość
                    > butów (i innych kupowanych rzeczy) jak i to, czy córka wybiera rzecz z powodu
                    > krótkotrwałej fanaberii, czy bardziej ugruntowanego upodobania.
                    >
                    > Z reakcji natomiast widzę, że trafiłam na fankę badziewia.tongue_out

                    Tak oczywiście🙈

                    > Zrób sobie taki eksperyment: otwórz swoją szafę i policz ile łącznie kosztują r
                    > zeczy, które sobie kupiłaś, bo były tanie, a których nie używasz.
                    > Ciekawe ile par oryginalnych martensów by wyszło. suspicious


                    Echhh, będę mądrzejsza i nie skomentuję twojego posta. Niech to będzie mój komentarz.
                    • piataziuta Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:59
                      Nie odpowiesz, bo nie masz co. wink

                      A eksperyment serio polecam. smile
                      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:04
                        piataziuta napisała:

                        > Nie odpowiesz, bo nie masz co. wink

                        oczywiście, zatkało mnie, masz rację.
                        >
                        > A eksperyment serio polecam. smile
                        • aqua48 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:12
                          Ziuta miałaby rację gdyby nastolatce noga jeszcze nie ROSŁA. Ja moim dzieciom też kupowałam tańsze buty do czasu ustabilizowania się rozmiaru stopy i obuwia. Kupno trzech par porządnych, skórzanych, markowych butów w sezonie dlatego tylko że z poprzednich dobrych dziecko właśnie wyrosło, choć nosiło je tylko kilka (!) tygodni mija się ze zdrowym rozsądkiem.
                          • piataziuta Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:20
                            "Kupno trzech par porządnych, skórzanych, markowych butów w sezonie"

                            Ale kto tak pisał, bo na pewno nie ja?

                            "dlatego tylko że z poprzednich dobrych dziecko właśnie wyrosło, choć nosiło je tylko kilka (!) tygodni mija się ze zdrowym rozsądkiem."

                            Dużo rozsądniejsze jest kupienie badziewnych butów za 80 zł, w których dziecko nie chodzi wcale i dokupienie balerin za 120, które dziecko założy raz.
                            • aqua48 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:26
                              piataziuta napisała:

                              > Dużo rozsądniejsze jest kupienie badziewnych butów za 80 zł, w których dziecko
                              > nie chodzi wcale i dokupienie balerin za 120, które dziecko założy raz.

                              Nic takiego nie napisałam. Polemizujesz sama ze sobą. A kupno niewygodnych butów zdarza się każdemu, obojętna cena..

                            • nuclearwinter Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:26
                              To był sposób moich rodziców w siermiężnych latach 90. - miałam w zasadzie jedne buty na zimę i jedne na lato, ale były to buty porządne, skórzane, wygodne i takie które mi się tak strasznie podobały, że nosiłam je do zdarcia albo do wyrośnięcia z nich wink W pewnym okresie miałam w zasadzie jedne buty na cały rok, bo latem nosiłam te zimowe, oczywiście z własnego wyboru.
                              • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:34
                                nuclearwinter napisała:

                                > To był sposób moich rodziców w siermiężnych latach 90. - miałam w zasadzie jedn
                                > e buty na zimę i jedne na lato, ale były to buty porządne, skórzane, wygodne i
                                > takie które mi się tak strasznie podobały, że nosiłam je do zdarcia albo do wyr
                                > ośnięcia z nich wink W pewnym okresie miałam w zasadzie jedne buty na cały rok, b
                                > o latem nosiłam te zimowe, oczywiście z własnego wyboru.

                                No to dla mojej córki są to zdecydowanie conversy. Ona kocha te buty i uważa za najwygodniejsze ever (zwłasza te, które zabrała mi!🙈). i ten mój model jest tym ulubionym, choć już rozchodzi się w „zgięciu”.
                          • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:26
                            aqua48 napisała:

                            > Ziuta miałaby rację gdyby nastolatce noga jeszcze nie ROSŁA. Ja moim dzieciom t
                            > eż kupowałam tańsze buty do czasu ustabilizowania się rozmiaru stopy i obuwia.
                            > Kupno trzech par porządnych, skórzanych, markowych butów w sezonie dlatego tylk
                            > o że z poprzednich dobrych dziecko właśnie wyrosło, choć nosiło je tylko kilka
                            > (!) tygodni mija się ze zdrowym rozsądkiem.

                            Aqua, sęk w tym, że moje dziecko, pomimo tego, że stopa jej rośnie ma porządne skórzane buty, na dodatek firmowe. nosiła już skórzane conversy, szmaciane conversy, skórzane ecco, geoxy,,pumy etc. Jednak buty kupuję zazwyczaj na promocji i ich cena nie przekracza 400 zł. Dodatkowo WIEM, że w tej cenie i w tej firmie buty są wygodne. Z tego samego powodu wiem, że martensy nie są wygodne. Oczywiście zdarzaja sie modele z miekką skórą ale generalnie nie są to buty, których córka będzie używała cały czas, bo woli conversy. Kupowanie więc martensów uważam za stratę pieniędzy. W ich cenie mam 2 pary conversów.
                            • aqua48 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:31
                              Ale to nie ja namawiam Cię na kupowanie córce martensów smile
                              Sama też wolę conversy.
                  • mashcaron Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:22
                    Ziuta, ja swojej córce kupuje buty kosztujące 15€ i co mi zrobisz?:p
                    • piataziuta Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:52
                      mashcaron napisała:

                      > Ziuta, ja swojej córce kupuje buty kosztujące 15€ i co mi zrobisz?:p


                      Przełożę przez kolanko i dam klapsa w mięsistą rzopcię.

                      Nie wiem ile kosztują buty dla bardzo małych dzieci.

                      Wiem, ile kosztują dla nastolatek, bo sama mam mały rozmiar.
                      Pomiędzy plastikowymi butami za 80zl w których nie da się chodzić, a martensami za 600, jest cała gama butów z naturalnej skóry, których nie trzeba kupować "tylko na raz".

                      A tak naprawdę to piszę w tym wątku, bo poruszyło mnie, że Sasza napisała, że "nie stać jej" na buty za 600 złotych, ale na dwie pary butów - które będą użyte raz i pójdą na śmietnik, za 200 zł, już ją stać.
                      Wyjątkowa nieznajomość matematyki, podszyta hipokryzją.
                      • ivaz Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 20:51
                        Martensy też mozna kupic plastikowe dla wegan a kosztuję tyle samo co te skórzane
                • nuclearwinter Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:17
                  Nie widzę, by ktoś cię tu namawiał na kupno oryginalnych martensów, większość ematek stwierdziła po prostu, że martensy czy martensopodobne buty byłyby lepsze od tych balerinek i że najlepiej by córka sama jednak zadecydowała w czym najswobodniej się czuje. W sumie w pierwszym poście to tak brzmiało, jakby córka te martensy już miała i chciała założyć, tylko tobie się to nie podobało, ani słowa o wygodzie.
                  • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:31
                    nuclearwinter napisała:

                    > Nie widzę, by ktoś cię tu namawiał na kupno oryginalnych martensów, większość e
                    > matek stwierdziła po prostu,

                    że martensy czy martensopodobne buty byłyby lepsze
                    > od tych balerinek i że najlepiej by córka sama jednak zadecydowała w czym najs
                    > wobodniej się czuje. W sumie w pierwszym poście to tak brzmiało, jakby córka te
                    > martensy już miała i chciała założyć, tylko tobie się to nie podobało, ani sło
                    > wa o wygodzie.

                    Tak, bo skupiłam się na wizualnym odbiorze, natomiast mam wrażenie, że dziewczyny w wątku raczej wizualizują sobie te buty jako oryginalne martensy, a to jednak jest różnica, czy zakładasz skórzane buty, czy skóropodobny odpowiednik, jakie by nie były. Natomiast to, że te jej podróbki uwierają to zupełnie oddzielna sprawa o której kompletnie zapomniałam, choć w sumie powinna stanowić priorytet.
                    W tych podróbkach wygląda tak:
                    Jak przyjdą baleriny też zrobię zdjęcie i wkleję, będzie bardziej poglądowo.
                    • gris_gris Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:37


                      > W tych podróbkach wygląda tak:
                      > Jak przyjdą baleriny też zrobię zdjęcie i wkleję, będzie bardziej poglądowo.

                      Bardzo fajnie to wyglada! Tylko uwieranie to główny problem. Jest szansa je jakos rozchodzić?
                      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:39
                        gris_gris napisała:

                        >
                        >
                        > > W tych podróbkach wygląda tak:
                        > > Jak przyjdą baleriny też zrobię zdjęcie i wkleję, będzie bardziej poglądo
                        > wo.
                        >
                        > Bardzo fajnie to wyglada! Tylko uwieranie to główny problem. Jest szansa je jak
                        > os rozchodzić?


                        Nie wiem, na razie włożyliśmy „prawidła”🙈
                        • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:58
                          Oddajcie je do szewca, albo kupcie w obuwniczym spray do rozciągania butów.
                    • nuclearwinter Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:49
                      Ej, wygląda fajnie! Wcale nie dziwacznie czy śmiesznie, nogi ma szczupłe ale zgrabne, nie jakieś wychudzone. Choć z początku byłam pewna że chodzi o buty za kostkę. Gorszy problem, że są niewygodne, bo to może zepsuć każda imprezę, ale jeśli chodzi tylko o kwestie estetyczne, to jest jak najbardziej ok.
                    • alpepe Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 18:33
                      No i co w tym jest nie tak, to wygląda prawie jak moja corka na stypie, tylko bez rajstop. Uważam, że wygląda bardzo ok. Ja kupiłam sobie swego czasu krótkie kozaczki na szpilce, które czekały, jak się okazało, na stypę. Szalenie niewygodne, jak kupiłam, ale kto bogatej zabroni? Kupiłam w międzyczasie spray Gabor, ale są i innych firm, rozciągający buty, spsikałam i dało radę, aż się zdziwiłam.
            • evolventa Re: Imprezowo, buty 09.05.22, 07:13
              Sasza, nie kupuj balerinek. Ona ich już na pewno drugi raz nie założy (o ile na pierwszy raz się zdecyduje). Kup jej conversy, przynajmniej będziesz miała pewność, że te później wykorzysta. A jednocześnie przełamie wieczorowy styl sukienki i będzie to w sam raz dla 14 latki. Ja bym się nie upierała w tym przypadku przy super-hiper elegancji.
        • ingaki Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 11:39
          Czyli te martensy to tez ich jeszcze jak coś to nie ma? No ja ogólnie nie lubię balerin, lepiej nastolatka wyglądała by w sportowych butach , lub w trampkach.
          • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 11:54
            ingaki napisała:

            > Czyli te martensy to tez ich jeszcze jak coś to nie ma? No ja ogólnie nie lubię
            > balerin, lepiej nastolatka wyglądała by w sportowych butach , lub w trampkach.
            >
            >
            Ma podróby martensów.Wyglądają tak:
            • swinki_trzy Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:08
              Byłam przekonana, że chodzi o martensy z tych wyższych, za kostkę. Choć te i tak dużo lepsze od balerin.
            • alpepe Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 18:33
              Bardzo fajne, tylko dla mnie musiałyby być ze skóry.
            • hosta_73 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 20:35
              Fajne te buty! Gdzie kupione?
    • ykke Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:36
      Dlaczego wyperswadowalas martensy? Niech idzie w nich jesli to jej styl.
    • gryzelda71 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 12:52
      Pierwsze wrażenie panienka idzie na pogrzeb. Buty jak dla starszej, bardzo starszej pani.
    • gris_gris Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:25
      Dyskusja sie rozwinęła, jak zawsze smile

      Ale ja rozumiem, ze te czarne baleriny macie i oba je akceptuje, tak? Tylko ty sie zastanawiałaś, czy zmienic na bezowe? No to niech córka wybierze kolor, i juz, oba beda ok.

      Na górę załóż to, co macie, szkoda kupowac specjalnie, chyba ze i tak córka potrzebuje płaszcza. Ja w latach 90 nosiłam taki styl, wiec teraz na czasie, i ten ze zdjecia wlasnie kupiłam. Wtedy miałam jeden jasnoniebieski, drugi różowy - ach, nostalgia mnie ogarnia smile
    • ajr27 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:36
      Tylko martensy. Dziewczynka ma 14 lat, a wybrałyście sukienkę z koronką na biuście. Z balerinami robi się strój nie dla dziecka w tym wieku.
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:39
        ajr27 napisała:

        > Tylko martensy. Dziewczynka ma 14 lat, a wybrałyście sukienkę z koronką na biuś
        > cie.

        Ta sukienka jest zabudowana „beżem” pod koronką. Prześwit jest tylko w górnej części na wysokości ramion więc nie widać jej żadnego biustonosza.


        Z balerinami robi się strój nie dla dziecka w tym wieku.

        Źle patrzysz.
    • maleficent6 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:40
      Do tej sukienki zalozylabym martensy lub Conversy. Ale twoja córka ma 14lat, myślę, że to ona powinna podjąć ostateczną decyzję i to jej ma być wygodnie.
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:43
        maleficent6 napisała:

        > Do tej sukienki zalozylabym martensy lub Conversy. Ale twoja córka ma 14lat, my
        > ślę, że to ona powinna podjąć ostateczną decyzję i to jej ma być wygodnie.

        Ja to wiem i zawsze ostatnie zdanie ma ona (stąd chociażby zakup tanich podróbek, ktore uważam że są za toporne a które mimo wszystko jej kupiłam), ale lubię przedstawiać jej „szerszą perspektywę”.
        • maleficent6 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 17:46
          saszanasza napisała:

          > maleficent6 napisała:
          >
          > > Do tej sukienki zalozylabym martensy lub Conversy. Ale twoja córka ma 14l
          > at, my
          > > ślę, że to ona powinna podjąć ostateczną decyzję i to jej ma być wygodnie
          > .
          >
          > Ja to wiem i zawsze ostatnie zdanie ma ona (stąd chociażby zakup tanich podróbe
          > k, ktore uważam że są za toporne a które mimo wszystko jej kupiłam), ale lubię
          > przedstawiać jej „szerszą perspektywę”.
          >
          >
          To super 👍 podpowiadaj, pokazuj, nie naciskając jednocześnie na to, co najbardziej podoba się tobie.
    • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:42
      A czemu nie martensy? Moja córka miała teraz forma (tutejszy bal ósmoklasisty) i nosiła sukienkę i conversy. Zresztą tak jak i większość dziewczyn. Wyglądało to super. Jeśli chodzi o chudość, to przecież taki wiek, większość z nich ma kończyny długie i chude, taki ich urok.😊
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:44
        magdallenac napisała:

        > A czemu nie martensy? Moja córka miała teraz forma (tutejszy bal ósmoklasisty)
        > i nosiła sukienkę i conversy. Zresztą tak jak i większość dziewczyn. Wyglądało
        > to super. Jeśli chodzi o chudość, to przecież taki wiek, większość z nich ma ko
        > ńczyny długie i chude, taki ich urok.😊

        No wiem, moja ma wyjątkowo chude🙈
        • nuclearwinter Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:51
          Nie są wyjątkowo chude smile Córka jest zgrabna, wysmukła, wygląda ładnie, lekko, wiotko, dziewczęco.
          • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:57
            nuclearwinter napisała:

            > Nie są wyjątkowo chude smile Córka jest zgrabna, wysmukła, wygląda ładnie, lekko,
            > wiotko, dziewczęco.

            Dzięki, no nie napisałabym o niej, że jest mała/stara😉 Natomiast na tym zdjęciu to te buty też mi się względnie podobają, natomiast nie widać na nim tych „traktorów” które mi przeszkadzają i wprowadzają taką „toporność”.
            Ewentualnie naprawdę zjak proponowały dziewczyny, zastosować hybrydę (część wieczoru w jednych butach i buty na zmianę)
        • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:02
          To nie są wyjątkowo chude nogi. Ona jest zgrabna, eteryczna i ma delikatną budowę. Przeglądam właśnie zdjęcia z formal mojej młodej- buty: od martensów, po Nike, conversy i kilka dziewczynek w sandałach. Był luty 😄
          • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:08
            magdallenac napisała:

            > To nie są wyjątkowo chude nogi. Ona jest zgrabna, eteryczna i ma delikatną budo
            > wę. Przeglądam właśnie zdjęcia z formal mojej młodej- buty: od martensów, po Ni
            > ke, conversy i kilka dziewczynek w sandałach. Był luty 😄

            To chyba trendy się zmieniły, albo nie wszędzie, weź zobacz te zdjęcia: Ja nie mówię, że nie ma dziewczyn w conversach (zależy jakie zdjęcia wybierzesz😉, ale nie jest to juz norma)

            www.dziennikwschodni.pl/galeria.html?gal=999683185&art=1000244844&p=1
            www.iturek.net/fakty/w-szkole/dobra-jedyny-i-niepowtarzalny-bal-osmoklasistow-w-piekarach
            • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:27
              Nie wiem co na to trendy i dlaczego te nastolatki ze zdjęć miałyby te trendy wyznaczać, ale uważam, że martensy, conversy, czy nawet zwykłe baleriny, lub jakieś inne półbuty, wyglądają znacznie naturalniej na takiej wczesnej nastolatce 13/14 lat niż nobliwe, zamszowe buty na słupkach, klocku, czy szpilce. Nasze dziewczyny nosiły pożyczone od matek buty na obcasie do zdjęć, one nawet kilku metrów nie potrafiły w nich przejść bez potykania się😄
            • kamin Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 19:38
              W mniejszych miejscowościach często stroje na różne uroczystości są bardziej "panciowate", na dorosłych też to widać. Faceci i chłopcy na zwykłej imprezie typu chrzciny czy osiemnastka siostrzeńca w garniturach, panie w bolerkach, garsonkach, dziewczynki w butach na słupku.
        • majenkir Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:18
          Bardzo ładnie z tymi butami.
        • shmu Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 20:44
          Twoja córka wygląda na prawdę fajnie!
    • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 13:56
      Sasza, a nie myślałyście z córką o sukience w jaśniejszych kolorach? Ja wiem, że czerń jest oficjalna, bal, te sprawy, ale mam wrażenie, że ten kolor przytłacza delikatną urodę młodej.
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:00
        pade napisała:

        > Sasza, a nie myślałyście z córką o sukience w jaśniejszych kolorach? Ja wiem, ż
        > e czerń jest oficjalna, bal, te sprawy, ale mam wrażenie, że ten kolor przytłac
        > za delikatną urodę młodej.
        >
        🙈🙈🙈🙈 a znajdź mi ty sukienkę w jaśniejszych kolorach w rozmiarze 30-32 i wąska w cyckach. To jest niemożliwe! Obleciałam wszystkie sklepy stacjonarnie i internetowo, jak napisałam powyżej, jej jest strasznie trudno kupić kieckę, jakąkolwiek. Natomiast co do kolorów, to ona nie uznaje żadnych beży, różów, pomarańczy, żadnych jasnych. W grę wchodziłaby (i to w miarę jednolite, z koronką lub bez, ale żadne kwiatki i maziaje) czernie, zielenie, niebieskie, granaty.
        • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:06
          Nie jest łatwo, a u nas (USA) mamy specjalne sklepy, gdzie za jednym zamachem można kupić wszystko na Formal i Prom (studniówka jakby). My kupiłyśmy chyba z 10 sukienek, później było mierzenie przez tydzień i zwrot 8 i tak musiałam je zanieść do krawcowej na zwężanie i skrócanie ramiączek.
          • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:08
            U nas też można znaleźć takie sklepy. Ale tylko do przymierzenia, bo w necie cena dokładnie takich samych sukienek jest niższa co najmniej o 50%.
        • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:07
          Jak sama wiesz, jasny jasnemu nie równysmile
          Córka koleżanki też się upierała, że nie, czerwona sukienka absolutnie odpada (na studniówkę), a po przymierzeniu kilkunastu okazało się, że właśnie w czerwonej wygląda zajebiście (osobiście doradzałamwink).
          • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:19
            pade napisała:

            > Jak sama wiesz, jasny jasnemu nie równysmile
            > Córka koleżanki też się upierała, że nie, czerwona sukienka absolutnie odpada (
            > na studniówkę), a po przymierzeniu kilkunastu


            przymierzeniu kilkunastu🙈 pade, my nie miałyśmy co mierzyć☹️ nie ma (sic!) sukienek w tym rozmiarze pasujących na córkę w biuście i spełniających kryteria sukienki na bal ósmoklasisty, po prostu nie ma.


            okazało się, że właśnie w czerwon
            > ej wygląda zajebiście (osobiście doradzałamwink).
            >
            • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:44

              Ty jesteś z Poznania, tak?
              Nie ma u Was sklepów z sukienkami? Moja córka kupiła na stoisku hali targowej. Polska produkcja, stoisko z samymi sukienkami na okazje. Do wyboru, do koloru, rozmiarówka pełna. Poprawki krawieckie to zwykle konieczność.
              A ta?:
              www.zalando.pl/anna-field-sukienka-koktajlowa-green-an621c1p0-m11.html?size=32
              Tu dziewczyna w "kolorystyce" Twojej córki, zdaje się, bo na Twoich zdjęciach niewiele widaćsmile
              www.zalando.pl/wal-g-saleema-buckle-skater-dress-sukienka-koktajlowa-wine-wg021c0pi-i11.html?size=32

              Z mojej strony to tylko propozycja, nie krytyka.
              • eriu Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:10
                A może nie wciskać dziewczynie jak nie lubi takich kolorów?
                • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:40
                  eriu napisała:

                  > A może nie wciskać dziewczynie jak nie lubi takich kolorów?
                  >

                  Gdzie Ty widzisz wciskanie???

                  To tylko propozycja, co zresztą napisałam.

                  Poza tym, ja też mam córkę. Moja, gdy jej tłumaczę kwestie kroju, koloru itd. wzrusza ramionami i robi po swojemu, ale słyszy co mówię, bo jakiś czas później kupuje sobie coś w stylu, o którym mówiłam.
              • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:06
                Pade jestem z okolic warszawy. Są tu jakieś hale w których sprzedają głównie chińczycy. Mogę jeszcze poszukać, chociaż córce się podoba ta sukienka którą kupiłyśmy. Te dwie z Zalando zdecydowanie nie a ponieważ przy okazji przeczytała to co tu piszemy🙈 zwłaszcza jakiś komentarz o pogrzebie, stwierdziła, że woli swoją-pogrzebową🙈
                • aqua48 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:14
                  saszanasza napisała:

                  > córce się podoba ta sukienka którą kupiłyśmy.

                  I tego się trzymajcie. Sukienka jest ok.
                • pade Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:35
                  Jak się podoba to nie szukaj, to ona ma być zadowolonasmile
    • bo_jestem_jedna Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 14:58
      Rowniez team conversy/martensy. Mlodziezowo to laczenie stylow, a nie trzymanie sie podobnych.
    • eriu Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:08
      Te balerinki nie pasują. Beżowe wyglądają strasznie do tej sukienki. Czarne tylko trochę mniej źle.

      Trampki albo martnensy będą super.

      Daj córce nałożyć co chce. Nie dajesz jej chodzić w krótkich spodenkach bo źle wygląda taka chuda?
      • nenia1 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:14
        eriu napisała:

        > Daj córce nałożyć co chce. Nie dajesz jej chodzić w krótkich spodenkach bo źle
        > wygląda taka chuda?
        >
        a może ona wcale jej nie zmusza, tylko dyskutuje ze swoją córką, przedstawia jej inne możliwości? Ja rozumiem prawo do własnego zdania ale gust się kształtuje również poprzez konstruktywną krytykę, dobre relacje z dzieckiem niekoniecznie muszą polegać na tym, że na wszystko co chce dziecko kiwa się głową z aprobatą.
        • jednoraz0w0 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:20
          nenia1 napisała:

          > a może ona wcale jej nie zmusza, tylko dyskutuje ze swoją córką, przedstawia je
          > j inne możliwości?

          „Po wyperswadowano jej pomysłu”… czyli nie.
          • nenia1 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:26
            jednoraz0w0 napisał(a):

            > „Po wyperswadowano jej pomysłu”… czyli nie.

            przeczytaj co oznacza słowo "perswazja"
            • jednoraz0w0 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:31
              nenia1 napisała:

              > jednoraz0w0 napisał(a):
              >
              > > „Po wyperswadowano jej pomysłu”… czyli nie.
              >
              > przeczytaj co oznacza słowo "perswazja"

              wyperswadować «perswazją odwieść kogoś od jakiegoś zamiaru», za SJP.
              • nenia1 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:01
                jednoraz0w0 napisał(a):

                > wyperswadować «perswazją odwieść kogoś od jakiegoś zamiaru», za SJP.

                big_grin rozbrajasz mnie...
                no przecież napisałam wyraźnie, sprawdź co znaczy słowo "perswazja"

                "na proces perswazji składają się: możliwość wyboru dla odbiorcy, uwzględnienie jego potrzeb psychicznych, logika argumentów przekonującego, uczciwość etyczna. Wyraz ,,perswazja” pochodzi od łacińskiego persuasio i oznacza przekonanie, wiarę, opinię, przesąd. Wiąże się także z czasownikiem persuadere: namówić, nakłonić, radzić, zachęcać, oczarować."
                • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:11
                  Mnie też wyperswadowanie komuś czegoś kojarzy się z wywarciem nacisku. "Wyperswadowałam dziecku założenie tych butów, do tej sukienki"- W ten sposób rozmawiałam z dzieckiem, aby zrezygnowało ze swojego wyboru na rzecz mojego. Tak zrozumiałam wypowiedź Saszy- sam pomysł założenia Martensów Sasza uznała za niedorzeczny i przekonała młodą, że ma rację.
                  • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:19
                    magdallenac napisała:

                    > Mnie też wyperswadowanie komuś czegoś kojarzy się z wywarciem nacisku. "Wypersw
                    > adowałam dziecku założenie tych butów, do tej sukienki"- W ten sposób rozmawiał
                    > am z dzieckiem, aby zrezygnowało ze swojego wyboru na rzecz mojego. Tak zrozumi
                    > ałam wypowiedź Saszy- sam pomysł założenia Martensów Sasza uznała za niedorzecz
                    > ny i przekonała młodą, że ma rację.

                    Wierz mi, że gdyby córka była przekonana do założenia tych butów, nie wyperswadowałabym jej tego. I nie, nie wyperswadowałam jej samego pomysłu. Buty zostały przyniesione z piwnicy i przymierzone. Widziała siebie w lustrze, widział ją również starszy brat, który rownież wyraził swoją opinię. Niezależnie od tego co powiedzieliśmy corka i tak na pewno będzie konsultowała się z koleżankami, bo dziewczyny zawsze tak robią.
                    Gdybym z kolei ja była przekonana do swojej jedynej słusznej racji nie zakładałabym wątku na forum i w ogóle nie pisała o obuwiu, którego absolutnie nie uznaję.
                    • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:31
                      Sasza mnie nie musisz przekonywać, ja znam ten ból, jestem matką nastolatki i otwarcie przyznaje, że czasami próbuję jej wyperswadować pewne pomysły, może nawet lekko manipulować, jak napisała niżej Nenia.🤦🏻‍♀️
                      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:55
                        magdallenac napisała:

                        > Sasza mnie nie musisz przekonywać, ja znam ten ból, jestem matką nastolatki i o
                        > twarcie przyznaje, że czasami próbuję jej wyperswadować pewne pomysły, może naw
                        > et lekko manipulować, jak napisała niżej Nenia.🤦🏻‍♀️

                        Ja często kupuję córce ubrania bez konsultacji, tzn znam jej gust i oczywiście przede wszystkim biorę go pod uwagę, natomiast kupuję też trochę tak, żeby mi się podobało😉 I wiem, że część tych rzeczy córka odrzuci, ale u nas jest to normalne, jak jej się nie spodoba, to ma powiedzieć i ja bez dyskusji oddaję tę rzecz. Czasami jednak bywa tak, że córka, hmmmm nie jest przekonana…..na zasadzie niby fajne, ale…..wtedy zazwyczaj mówię jej, że jeśli nie jest do tego przekonana niech to lepiej oddaći w tej cenie kupić coś, co jej się naprawdę podoba, niż zostawić, „bo ale”.
                        Ostatnio wróciłam z zakupów, pierwsze o co zapytała, to czy jej”coś” kupiłam, bo mnie prosiła żebym jej to „coś” kupiła🙈 Niezależnie od tego, córka robi sobie na vinted własne zakupy, bardziej lub mniej udane. Bywa😊 Generalnie woli tanie rzeczy z sieciówek. Co najwyżej buty, najlepiej, żeby to były conversy, ale…..często zakłada moje ecco biom. Jak mówi że to są najbrzydsze buty, które są tak wygodne i tak szybko się je zakłada, że aż je nosi🙈 Chciałam jej kurczę kupić w tym roku podobne, ale wszystkie są skórzane a te moje stare były jakby welurowe, czy coś.
                    • aqua48 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:56
                      Mnie moja własna Mama "wyperswadowała" pomysł sukni ślubnej ( z kilku powodów zamiast niej miałam elegancki kostium, ale zdanie mojej Mamy przeważyło) i do tej pory, a to już prawie czterdzieści lat, tego żałuję..
                      • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:58
                        Mnie rodzice "wyperswadowali" kolczyk w nosie, i delfinka na kostce, do dziś im za to dziękuję😄
                      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 17:13
                        aqua48 napisała:

                        > Mnie moja własna Mama "wyperswadowała" pomysł sukni ślubnej ( z kilku powodów z
                        > amiast niej miałam elegancki kostium, ale zdanie mojej Mamy przeważyło) i do te
                        > j pory, a to już prawie czterdzieści lat, tego żałuję..

                        Myślę, że jakkolwiek można żałować złego wyboru sukni ślubnej, czy tatuażu, tak bez przesady, liczenie się z czyimś zdaniem, albo nawet uwzględnienie go w pewnych sytuacja nie świadczy ani o uległości ani o chęci zdominowania kogoś. Ja też się czasami radzę wlasnej matki, a i tak decyzja należy do mnie. Moja córka bardzo często radzi się mnie. Czasami liczy się z moim zdaniem, czasami nie. Skoro zgodziła się na przymierzenie balerinek oznacza, że bierze pod uwagę inne opcje. Gdyby była przekonana do założenia „martensów” nie byłoby dyskusji. Powiedziałaby nie i koniec, zresztą potrafi powiedzieć „nie”.
                        BTW, ok 2 tyg temu byłam w szmateksie, wysłałam jej sukienkę do „oceny”, odpowiedziała „ew” a że zazwyczj pisze”ble” albo „juuu” kiedy jej się coś nienpodoba to to „ew” odczytałam jako „ewentualnie może być/ujdzie w tłoku”. Oczywiście kieckę kupiłam za 12 zł🙈 Wracam do domu rozradowana, a córka mi mówi, że nie chce i kiecka brzydka. Okazało się, że „ew” rownież oznacza „nie/ble/juuuu”🙈😅😂
                        • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 17:17
                          Ciesz się, bo ja mojej już nawet skarpetek nie mogę kupić. Wszystko musi być osobiście wybrane i dotknięte.
                          • aqua48 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 17:49
                            Pod tym względem synowie są nie do przecenienia smile Mamooo pójdziesz ze mną do galerii bo potrzebuję spodni, butów, swetra i jakaś marynarka by się przydała..I ciach za jednym wyjściem całe zakupy ubraniowe na kwartał zrobione smile
                            • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 18:07
                              aqua48 napisała:

                              > Pod tym względem synowie są nie do przecenienia smile Mamooo pójdziesz ze mną do g
                              > alerii bo potrzebuję spodni, butów, swetra i jakaś marynarka by się przydała..I
                              > ciach za jednym wyjściem całe zakupy ubraniowe na kwartał zrobione smile

                              Mój to nawet nie chodzi. Tu działa tez zasada, że matka niech coś kupi, jak się nie spodoba to najwyżej sie odeśle. Mój syn nie cierpi kupować sobie ubrań ani samemu ani ze mną🙈 natomiast jak mu coś kupuję on-line, to owszem, jak wyżej, albo ok albo nie. nie muszę za bardzo z nim ustalać, ale fakt, że też znam jego gust i zazwyczaj się „wcelowuję”.
                    • eriu Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 18:16
                      Tylko ona ma takie ciało jakie ma i komentowanie, że wygląda to źle, bo jest za chuda może ją wpędzić w kompleksy na całe życie i problemy z ciałem.

                      Trzeba przyjąć, że wygląda jak wygląda. Może warto badania ewentualnie jakieś zrobić skoro jest aż tak chuda.

                      Ale trzeba ją akceptować jaka jest. I ja bym nie ograniczała ją w noszeniu tego co jej się podoba bo „jest za chuda i to źle wygląda”. Na pewno swoją porcję komentarzy usłyszy od obcych ludzi. Rodzina powinna ją wspierać bezwarunkowo w tej kwestii.
                      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 18:37
                        eriu napisała:

                        >
                        > Ale trzeba ją akceptować jaka jest.

                        Tu się zgadzam, córka wie że jest chuda i że jest to genetyczne. Nie zaklina rzeczywistości.


                        I ja bym nie ograniczała ją w noszeniu tego
                        > co jej się podoba bo „jest za chuda i to źle wygląda”.

                        A tu się nie zgadzam. Córka jest chuda i to długo się nie zmieni, są też grubi, blondynki, bruneci, starzy i młodzi, nie każdemu jest we wszystkim dobrze i ona powinna to wiedzieć już na tym etapie.
                        Idąc tą drogą, powinnam pozwalać jej na każdą fanaberię ubraniową, pozwalać się malować czy farbować włosy, bo czemu nie, choćby była niedostosowana do wieku. Wystarczy jej się to podoba. Każdy ma ograniczenia i ona nie jest żadnym wyjątkiem. Niestety są rzeczy które źle wygladają na osobie, niezależnie od tego czy jest chuda, gruba czy inna.


                        Na pewno swoją porcję k
                        > omentarzy usłyszy od obcych ludzi. Rodzina powinna ją wspierać bezwarunkowo w t
                        > ej kwestii.
                        >
                  • nenia1 Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:20
                    magdallenac napisała:

                    > Mnie też wyperswadowanie komuś czegoś kojarzy się z wywarciem nacisku. "Wypersw
                    > adowałam dziecku założenie tych butów, do tej sukienki"- W ten sposób rozmawiał
                    > am z dzieckiem, aby zrezygnowało ze swojego wyboru na rzecz mojego. Tak zrozumi
                    > ałam wypowiedź Saszy- sam pomysł założenia Martensów Sasza uznała za niedorzecz
                    > ny i przekonała młodą, że ma rację.

                    Kojarzyć się może, dlaczego nie, ludziom się różne rzeczy kojarzą, definicyjnie jednak nie jest.
                    To co opisujesz to manipulacja, nie perswazja.
    • kkalipso Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:15
      A brałyście pod uwagę złote sandały, złote dodatki?
      • magdallenac Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 15:36
        Nawet niekoniecznie z jakimś konkretnym kolorze, ale po prostu sandały. To też jest bardzo dobry pomysł.
        • ga-ti Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 21:03
          Nastolatki nie noszą sandałów smile
          • nuclearwinter Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 21:31
            To jest odwieczna, zawsze aktualna prawda big_grin
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:08
        kkalipso napisała:

        > A brałyście pod uwagę złote sandały, złote dodatki?
        >


        Nie, woli srebro a ma bransoletkę pandory więc planuje założyć. Sandały odpadają. Nie nosi ich juz od jakiś 2-3 lat. Żadnych.
    • suki-z-godzin Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:22
      Martensy nie pasują?
      Za 20 lat córka napisze na forum: matka wymogła na mnie wtedy założenie bucików które dzisiaj wydają mi się eleganckie, ale wtedy ich nie cierpiałam. Do dzisiaj jej pamiętam, jaka była zachwycona moim wyglądem i jak sama byłam wkurzona.
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:29
        suki-z-godzin napisała:

        > Martensy nie pasują?
        > Za 20 lat córka napisze na forum: matka wymogła na mnie wtedy założenie bucików
        > które dzisiaj wydają mi się eleganckie, ale wtedy ich nie cierpiałam.

        Skąd przekonanie, że córka zaakceptuje „mój” wybór butów?
        Skąd przekonanie, że je założy?
        I skąd przekonanie, że ja w ogóle jestem w stanie przekonać córkę do założenia obuwia, którego nie cierpi albo nie jest w stanie zaakceptować?Zupełnie nie ogarniam, dlaczego ematka stawia znak równości pomiędzy zakupem obuwia w celu przymierzenia i sprawdzenia czy sie podoba i czy w ogóle pasuje z zakupem obuwia, które pomimo tego że sie nie podoba należy założyć bo matka tak chce🤔

        Do dzisi
        > aj jej pamiętam, jaka była zachwycona moim wyglądem i jak sama byłam wkurzona.
        >
        >
        • suki-z-godzin Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 23:05
          saszanasza napisała:

          > suki-z-godzin napisała:
          >
          > > Martensy nie pasują?
          > > Za 20 lat córka napisze na forum: matka wymogła na mnie wtedy założenie b
          > ucików
          > > które dzisiaj wydają mi się eleganckie, ale wtedy ich nie cierpiałam.
          >
          > Skąd przekonanie, że córka zaakceptuje „mój” wybór butów?
          > Skąd przekonanie, że je założy?

          a stąd:
          Po wyperswadowaniu jej pomysłu założenia butów ala martensy, stanęło na balerinkach. Zgodnie z życzeniem córki zamówiłam czarne, ale ja mam wrażenie, że do tej sukienki jednak bardziej pasują beżowe

          Zdanie 1: nie spodobał ci się jej wybór, więc, jak to ładnie określasz, wyperswadowałaś jej martensy.
          Zdanie 2: teraz jeszcze zastanawiasz się, jak przesunąć granicę kompromisu.
    • kropkacom Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 16:40
      Niech założy co chce. Nie wmawiaj jej, że ma za chude nogi.
      • kropkacom Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 17:06
        Córka do podobnej sukienki w tym wieku miała takie buty:
        • ivaz Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 20:53
          No ja mam prawie 50 tkę na karku i sama takich bym nie założyła za Chiny Ludowe
          • kropkacom Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 21:39
            Czy ja ci kazałam zakładać, bo może coś pominęłam?
        • swinki_trzy Re: Imprezowo, buty 02.05.22, 18:22
          kropkacom napisała:

          > Córka do podobnej sukienki w tym wieku miała takie buty:


          Kiedy to było? I w jakim wieku córka była? Nawet 20-30 lat temu mało która nastolatka by je założyła. No chyba, że matka ją zmusiła.
    • shmu Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 17:28
      Kupiłabym martensy i pozwoliła córce decydować, co na gorę (w ramach mojego budżetu i rozsądku). Moim zdaniem do tej sukienki i martensów pasuje kardigan.
      • majenkir Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 18:17
        shmu napisała:
        >Moim zdaniem do tej sukienki i martensów pasuje kardigan.



        A nasza słynna ramoneska?
        • kamin Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 19:47
          Tylko gdyby córka miała 40-55lat.
          Dla młodszych bejsbolówka prędzej.
        • shmu Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 22:50
          Ja tam ramoneski nie mam. Ale przyznam, że owszem, pasowałaby, tylko nie klasyczna, a taka zapinana pod szyję na mały guziczek (mój prywatny faworyt).

          Ogólnie młodość się broni we wszystkim...więc czego by nie założyła do tej sukienki, będzie wyglądać ok.

          Ale jakby się jeszcze wahała, to niech założy spódnice tiulowa i sneakersy.
    • ga-ti Re: Imprezowo, buty 01.05.22, 21:10
      Sasza, moja córka planuje założyć trampki, jeszcze nie wie czy długie, czy krótkie, raczej czarne, ale wie, że trampki. Ma czarną sukienkę, dopasowaną na górze i rozkloszowaną dołem, przed kolano, na grubych ramiączkach opadających lekko na ramiona. Ale ma wielkie stopy, więc zaczęłam przeglądać w necie baleriny (butów na obcasach nie nosi), jednak młoda zaprotestowała. Więc pewnie kupimy trampki. Nie ma co się z młodą spierać, ważne by się dobrze bawiła.
      Z balu starszego dziecka pamiętam, że dziewczyny miały trampki, tenisówki albo baleriny albo szalały na platformach i obcasach, przynajmniej na samym początku.

    • bei Re: Imprezowo, buty 02.05.22, 00:01
      Dlaczego nie martensy?
    • leni6 Re: Imprezowo, buty 02.05.22, 15:22
      Do tej sukienki lepsze martensy niż beżowe baleriny. Czarne baleriny ok, chociaż moim zdaniem najlepsze byłoby coś czarnego na obcasie.
    • kkalipso Re: Imprezowo, buty 02.05.22, 18:13
      Wklejam, bo bardzo mi się spodobały do tej panienki i jej sukienki.

      https://i.4mmp.pl/mYTQgEu3M1ZCttbqm5q1LCOiTEk=/800x0/filters:no_upscale()/img2.papilot.pl/800w/2018/01/4_1516042688.jpg
      • swinki_trzy Re: Imprezowo, buty 02.05.22, 18:19
        To jest nastolatka. Nie pańcia wybierająca się na fajf w sanatorium. Zaproponuj jej jeszcze torebusię w tym samym kolorze 🙈
        • kkalipso Re: Imprezowo, buty 02.05.22, 18:36
          Nastolatka idąca na bal nie dyskotekę.
    • saszanasza Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 11:56
      Dobra, miałam pokazać, na czym stanął wybór, a więc ogłaszam, że efekt końcowy bedzie taki:
      „Kreacja nie podlega negocjacjom”😉
      ps. przyjaciółki zdecydowały się na szpilki.
      • saszanasza Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 11:57
        A teraz wracam do zajęć przyziemnych i wypełniania córce dokumentów dotyczących wyboru lekarza i położnej🙈🙈🙈
        • onewoman Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 15:23
          Ładnie wygląda. Saszo mam pytanie, bo też mam taką chudzinke w domu, gdzie kupujecie spodnie np. czarne materiałowe na egzamin zamówiłam w house rozmiar XS i w pasie są za szerokie.
          • saszanasza Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 15:33
            onewoman napisała:

            > Ładnie wygląda. Saszo mam pytanie, bo też mam taką chudzinke w domu, gdzie kupu
            > jecie spodnie np. czarne materiałowe na egzamin zamówiłam w house rozmiar XS i
            > w pasie są za szerokie.

            Zajrzyj do sinseya i bershki. Tam są małe rozmiary 30-32. Powinny pasować.
            • onewoman Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 15:42
              Dziękuję
            • saszanasza Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 15:44
              saszanasza napisała:

              > onewoman napisała:
              >
              >
              > Zajrzyj do sinseya i bershki. Tam są małe rozmiary 30-32. Powinny pasować.
              >
              >

              O i jeszcze mi się przypomniało, że czasami w tkmaxie są takie małe rozmiary. Szczerze mówiąc też nie wiem co na egzamin i koniec roku założy moja córka.
              • onewoman Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 15:46
                Moja chyba biała koszula taka lekko szerszą i czarne spodnie. Pewnie trampki czarne, bo teraz tylko je nosi.
                • saszanasza Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 15:58
                  onewoman napisała:

                  > Moja chyba biała koszula taka lekko szerszą i czarne spodnie. Pewnie trampki cz
                  > arne, bo teraz tylko je nosi.


                  Trampki to podstawa, jednak moja ostatnio do białej koszuli zakładała brązowe sztruksy, jednak też musimy pomyśleć nad jakimiś lżejszymi spodniami.
      • lily_evans011 Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 14:35
        Na pewno będzie jej wygodniej niż w szpilkach, no i wygląda jak młoda dziewczyna, a nie jak stara maleńka. Ładny zestaw dla nastolatki.
      • ga-ti Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 21:43
        Fajnie, moja też chce trampki. Choć coś napomknęła o obcasach, ale w życiu nie nosiła takich butów, cały czas na sportowo.

        Sasza, a napiszesz coś więcej o Waszym balu? U nas w szkole, na sali gimnastycznej, dzieciaki przy pomocy rodziców mają sobie salę ustroić (w balony i serpentyny głównie, plus chyba siatka maskująca na okna). Będzie dj i światła. Jedzenie typu przekąski słone i słodkie. A i polonez na początek smile
        • saszanasza Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 21:56
          ga-ti napisała:

          > Fajnie, moja też chce trampki. Choć coś napomknęła o obcasach, ale w życiu nie
          > nosiła takich butów, cały czas na sportowo.
          >
          > Sasza, a napiszesz coś więcej o Waszym balu? U nas w szkole, na sali gimnastycz
          > nej, dzieciaki przy pomocy rodziców mają sobie salę ustroić (w balony i serpent
          > yny głównie, plus chyba siatka maskująca na okna). Będzie dj i światła. Jedzeni
          > e typu przekąski słone i słodkie. A i polonez na początek smile

          No właśnie bal będzie w szkole na sali gimnastycznej (co jak dla mnie jest jednak mniej oficjalną wersją niż bal gdzieś w lokalu). Bal ma być tematyczny, dzieciaki mają przystroić klasy w jakimś konkretnym stylu i nie chodzi o balony tylko np. styl meksykański, styl angielski czy coś w podobie. Z tego co wiem ma być catering i dj ale szczegółów nie znam. Ceny też. Polonez będzie na początek, choć osobiście chętnie przełamałabym tą tradycję belgijka. Poloneza zostawiłabym na bal maturalny. Ktoś nawet wyszedł z taką inicjatywą, ale rodzice okazali się być tradycjonalistami. Nic więcej nie wiem, pewnie dowiem sie po zebraniu.
      • taje Re: Imprezowo, buty 08.05.22, 22:46
        Bardzo ładnie w tych trampkach
        • saszanasza Re: Imprezowo, buty 09.05.22, 07:52
          taje napisała:

          > Bardzo ładnie w tych trampkach

          No właśnie też mi się podobają, natomiast te znacznie lepiej wyglądają niż takie za kostkę. Poza tym są bardzo wygodne, więc na pewno będą noszone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka