Dodaj do ulubionych

Wakacyjnie - Chorwacja

01.05.22, 21:42
Chyba dojrzalam smile
Nigdy nie bylam, nie mój klimat, nie mój kierunek, ale dziecko pragnie cieplego morza, a u nas w gre wchodzi wylacznie auto. Jestem gotowa pod warunkiem, ze miejsce będzie skąpo zaludnione przez turystów. Da się tak? Są tam odpowiedniki naszych Jantarów, Smołdzin i Dąbkowic? Ematka coś poleci?
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 01.05.22, 22:15
      Jak naprawdę słabo zaludnione to niestety ale zatoki Hvaru wink Ładna jest Riwiera Makarska ale w sezonie bardzo zaludniona. Oczywiście kwater dużo ale i ludzi mnóstwo. Na Hvar można promem ze Splitu lub z Drvenika.
      • melikles Re: Wakacyjnie - Chorwacja 01.05.22, 22:37
        Okrug Gornji. Jeśli już, i po południowej stronie. Dlaczego piszesz po radziecku?

        A wracając do tematu wątku. Jest pierdylion fajnych miejsc, przy samym morzu i w oddaleniu od tłumu. Tylko, że takie miejscówki rezerwuje się najpóźniej na początku roku. Dla początkujących polecam za Splitem Nemirę, Lokvę, Mimice, Medici. Na Pagu Starą Novalję. Na Korculi Prizbę.
          • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 01.05.22, 22:51
            Szczególnie jak się wpadło na pomysł aby płynąć dwoma promami wink Ja jestem fanką Hvaru a mąż bardziej woli Korculę. Jeśli chodzi o wodę, jej temperaturę i zatoki to Hvar według mnie fajniejszy. Ale samo miasto Korcula podobało mi się bardziej niż miasto Hvar.
            • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 01.05.22, 22:55
              W sezonie robią się kolejki. Już w Splicie bywa, że stoi się w wąskich uliczkach dojazdowych do portu w korkach. Na prom trzeba się ustawić wcześniej a jak ma się marudzące dzieci robi się w upale dość ciężko.
                • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 10:35
                  Nam się za każdym razem (w sierpniu) trafiał korek. Mniejszy lub większy ale był. Za pierwszym razem, mozolnie dotoczyliśmy się do promu, ustawiliśmy się na końcu kolejki na rozgrzanym betonie. Syn wysiadając zahaczył nogą o jakiś metalowy element wywinął orła, starł do żywego oba kolana, biodro i łokieć. Wyglądał jak ofiara wypadku. Wiadomo, zagoi się ale weź z tym wejdź do wody wink W Chorwacji...
                  Mimo wszystko lepiej wspominam czekanie w kolejce w Drveniku. Co prawda potem z Sucuraju jedzie się długą, krętą i dość wąską (ostatnio ją częściowo poszerzyli) drogą ale za to można było dziecko z samochodu wrzucić prosto do wody i tak komfortowo czekać na prom wink Przy mojej trójce to była wielka ulga (długojeszcze?długojeszcze?długojeszcze!!!).
            • mandre_polo Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 08:43
              melikles napisał(a):

              > Jaki hardocore? Wjazd na prom w Splicie, na pokładzie kawusia i piwko, a po 3 g
              > odzinach Vela Luka.
              >

              A ile godzin stania żeby dostać się na prom? Prom też nie kursuje non stop... Może tak było podczas pandemii? Wcześniej stało się w gigantycznym korku. Dwa lata temu kiedy jechaliśmy autostrada w tym rejonie odstępy pomiędzy samochodami było ogromne. Jak nigdy wcześniej.
              Na Korcula dużo ludzi przybywa przez Orebic. Osobiście uważam że nie warto wydłużać podróży żeby mieszkać na Korcula. Ojjezdzalam wyspę, znam też inne miejsce w cro. Miasto piękne ale jest na początku cypla - zawsze można podjechać żeby go odwiedzić. Ale ciasac się tak daleko żeby tam mieszkać w wakacje to co kto potrzebuje. Same kwatery też nie są dobrze wyposażone, dominują surowe warunki bo tam trzeba wszystko dowieźć z lądu
                  • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 11:50
                    W tak długie trasy większość ludzi stara się jeździć z drugim kierowcą. Samemu prowadzić (nawet na dwa dni) jest trudno. A nie daj Boże jak coś się kierowcy stanie. Więc piwo może wypić pasażer tongue_out Ja i tak nie miałam czasu na picie czegokolwiek bo synowie uparcie chcieli gapić się na wodę. A kilkulatków przecież samych nie puszczę na zewnątrz. Za to córka odwrotnie, wolała siedzieć w środku więc tata siedział z nią.
              • melikles Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 11:13
                Chybba nie czytasz dokładnie. Wyżej napisałem, że ustawiliśmy się do promu godzinę wcześniej. Jak na połowę sierpnia to lajcik. A rozkład jazdy promów ściągasz sobie ze strony Jadrolinii, i pod to kalkulujesz podróż. Nocleg mieliśmy pod Gospiciem, więc trzeba było założyć wyjazd ok. 6.30 rano, aby być w Splicie na 9.

                No i nigdy nie jadę w weekend, bo wtedy ciągnie największa horda. To wiadomo od starożytności big_grin Zresztą w połowie sierpnia najwiekszy tłum się już przewala i korki robią się raczej na trasie powrotnej.

                Miejscówkę mieliśmy niedaleko Vela Luki, więc prom ze Splitu był nalogiczniejszy i najwygodniejszy Trasa przez Ploce oznaczałaby konieczność skorzystania z dwóch promów, a przez Neum, dodatkowy objazd przez Pleljesac. Tak czy owak w obydwu tych opcjach 3-4 dodatkowe godziny w plecy.

                Miasto Korcula śliczne, ale moim zdanie najfajniejsze są zatoczki po drugiej stronie wyspy. Prizba, Nova, Triluke, Novas Luka. Znacznie mniej ludzi, apartamenty przy samym morzu.

                Nie wiem o co chodzi z tymi "surowymi warunkami" mieliśmy w pełni wyposażony aparament ze wszystkim udogodnieniami. Na Majorkę i Teneryfę też trzeba wszystko dowieźć z lądu big_grin

                www.villasilvakorcula.com/apartments-vela-luka/




                mandre_polo napisał(a):

                > melikles napisał(a):
                >
                > > Jaki hardocore? Wjazd na prom w Splicie, na pokładzie kawusia i piwko, a
                > po 3 g
                > > odzinach Vela Luka.
                > >
                >
                > A ile godzin stania żeby dostać się na prom? Prom też nie kursuje non stop... M
                > oże tak było podczas pandemii? Wcześniej stało się w gigantycznym korku. Dwa la
                > ta temu kiedy jechaliśmy autostrada w tym rejonie odstępy pomiędzy samochodami
                > było ogromne. Jak nigdy wcześniej.
                > Na Korcula dużo ludzi przybywa przez Orebic. Osobiście uważam że nie warto wydł
                > użać podróży żeby mieszkać na Korcula. Ojjezdzalam wyspę, znam też inne miejsce
                > w cro. Miasto piękne ale jest na początku cypla - zawsze można podjechać żeby
                > go odwiedzić. Ale ciasac się tak daleko żeby tam mieszkać w wakacje to co kto p
                > otrzebuje. Same kwatery też nie są dobrze wyposażone, dominują surowe warunki b
                > o tam trzeba wszystko dowieźć z lądu
                • sy28 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 11:24
                  Ja polecam okolice primosten. Pięknie i nie za dużo ludzi. Tylko nie samo miasteczko ale np. Dolać. Nasze ulubione. I nie za daleko do krka i do trogiru. Można poleżeć i jak się chce coś znaczyć to też nie spędza się w aucie pół dnia. Samo Primosten też bardzo ładne , ale plaże jednak wolę luźne nie miejskie.
                • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 11:31
                  Zaliczyłam te dwa promy wink Sama jazda autostradą super, człowiek sobie myśli, że już tylko dwa promy i finito/kawusia tongue_out A potem podjeżdża i szuka końca kolejki, szuka, szuka, skręca i za rogiem w oddali widzi koniec. A promu ani śladu, wreszcie przypływa spóźniony już nie pamiętam, chyba z godzinę dobrą. Po czym pół godziny trwa wyjazd samochodów i ciężarówek. To nie koniec, najpierw mają pierwszeństwo ciężarówki z zaopatrzeniem- to oczywiste. Ale to trwa. Wreszcie wjeżdżamy. W plecy ze trzy godziny uncertain a przecież czeka nas jeszcze mała powtórka z drugim promem. Nigdy więcej. Odtąd tylko prom do Vela Luki tongue_out
                  Co do wody, mam wrażenie, że cieplejsza jest koło Hvaru.
                  • melikles Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 12:04
                    Jedyny plus jazdy przez Neum to okazja na zakupy tańszego paliwa i spożywki. Poza tym można się ujechać do użygu, zwłaszcza tą wąziutką drogą nad przepaścią zaraz przed zjazdem do Orebicia. A z promem ze Splitu czy dfo na Korculę, czy na Hvar, nie mieliśmy nigdy problemu. Prom z Drvenika to koniecznośc przejazdu nieciekawą drogą przez pół wyspy, potem dopiero jest lepiej.

                    Primosten ładny, ale jako miejsce docelowe porażka. Tłok i wrzask. Ale już w zasięgu pól godziny spaceru, np. w Tepli Bok są fajne miescówki przy sammy morzu i bez ścisku i hałasu.
                    • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 13:29
                      Bo to tak jak u nas. Przy zejściu na plażę parawan na parawanie. Wystarczy przejść 300m od wejścia i spokój.
                      Prom z Drvenika ma tą zaletę , że płynie krótko i w sezonie wahadłowo ale Sucuraj i konieczność wleczenia się wąską drogą za karawaną przyczep i kamperów jest łyżką dziegciu. Absolutnie nie polecam Sucuraju (jest tam chyba kemping). Za każdym razem jak przejeżdżam zastanawiam się jakim cudem ci ludzie mogą tam wypocząć?! Szczególnie na trasie zjazdu z promu tongue_out Jedyna zaleta- będą w drodze powrotnej pierwsi w kolejce big_grin
        • biala_ladecka Re: Wakacyjnie - Chorwacja 01.05.22, 23:11
          My z tych co jezdza z wlasnym domem i sloikami wiec mysle, ze damy jeszcze rade cos zarezerwowac tongue_out Dzieki, przejrze te miejscowosci, juz pierwsza z brzegu wyglada o niebo lepiej niz to, co polecaja na kempingowych grupach.
          • melikles Re: Wakacyjnie - Chorwacja 01.05.22, 23:16
            Coś zawsze się znajdzie, ale najlepsze miejscówki już dawno wyjęte. Chyba, że ma się farta i znajdzie coś odwołanego z przyczyn losowych.

            Można jeszcze szukać obok Rogoznicy - Razanj, Kanica, Sevid.

            Ze słoikami nie ma co przesadzać. Ceny w dużych marketach są podobne do naszych.
        • fibi00 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 09:07
          melikles napisał(a):

          > Między BV a Makarską w sezonie raczej nie ma "cichych" miejsc. To najbardziej z
          > atłoczony rejon Riwiery. Jeśli już, to szukać dalej za Makarską w Zivogoscach,
          > Podacy, Gradacu.
          >


          Znajomi byli w Krvavicy na przełomie lipca i sierpnia. Widziałam zdjęcia z plaży- była niemal pusta. Nie wiem może tak trafili a może znaleźli jakieś ustronne miejsce choć nie wyglądało mi to na jakieś dzikie zatoczki bo niedaleko było widać łódki....A oni to są strasznie przewrażliwieni na punkcie przeludnionych i zatłoczonych miejsc a Krvavicą byli zachwyceni że taka cisza i spokój. Nie wiem, nie byłam, ale zdjęcia widziałam.
    • lot_w_kosmos Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 09:50
      Do odpoczynku i leżenia najlepsza plaża naprawdę pusta.
      Bo Chorwacja ma wąziutkie plażyczki i potrafi tam tylu ludzi zjechać że wszystkiego się odechciewa.
      Patrz na mapy google, widok z satelity. Sporo mówi o zabudowie wokół.
      Ale Chorwacja to jak dla mnie zwiedzanie. Nie można przegapić uliczek Trogiru i Omisu czy Makarskiej . Czy Splitu - promenady' klimatycznych knajpek, fantastycznej mariny i drogich jachtów.
      Wiadomo: Krka i Plitvickie.
      Uwzględnij więc koniecznie objazd.

      Wbrew temu go tu zaraz ematki napiszą- świetne są też rejsy statkiem całodniowe z oplynięciem kilku wysp czy portów. Tylko trzeba wybrać w miarę dobrego organizatora z porządnym sprzętem, a nie jakimś rozklekotanym dymiącym stateczkiem.
      • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 10:37
        Z tego co pamiętam wiele osób dobrze wspomina same rejsy. Za to zwracają uwagę, że dzieci zabierane na te rejsy (szczególnie mniejsze) szybko się nudzą i zaczynają przeszkadzać nie tylko swoim rodzicom.
      • nicknanowyrok Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 11:04
        Objazd tych wszystkich miejsc to kilkaset km i koszmarne tłumy latem. Plus upał. Jak się jedzie na 2 tygodnie warto rozplanować sobie wyjazd na dwa różne miejsca i stamtąd robić sobie jakieś krótkie wypady.

        Dubrownik latem odradzam. Kłębiące się tłumy, ceny z kosmosu, a na murach można zasłabnąć z upału. W każdym razie nie z małymi dziećmi.
        • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 11:27
          Z małymi dziećmi takie objazdy po starówkach i klimatycznych knajpkach trzeba mocno ograniczyć. Bo gorąco, tłumy i dzieci będą marudzić. Dodatkowo nie ma gdzie zaparkować. W rezultacie dorośli wrócą ugotowani, umęczeni przychówkiem i niewiele zobaczą. Lepiej właśnie zaplanować dwa/trzy takie miejsca. Choćby miasto Hvar lub miasto Korcula. Nie są taki wielkie i tak tłoczne jak Split. Da się całkiem fajnie obejść je wieczorem kiedy robi się chłodniej. A na pewno warto.
          Jeziora Plitvickie po drodze warto zahaczyć. Tylko tam też są latem tłumy, ale przynajmniej momentami chłodniej wink
          Jeśli autorka wątku chce jechać z przyczepą kempingową (chyba, że coś źle przeczytałam) to na Hvarze będzie trudno zjechać do każdej zatoczki. Warto sprawdzić na google maps jak wygląda droga. Niektóre są bardzo kręte, wąskie i strome. Ale za to gwarantują spokój smile No i nie wszędzie są kampingi.
          • biala_ladecka Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 12:19
            Dzięki. Po Waszych wątkach zawiesiłam oko na dwóch miejscówkach: Oskorusica na Korculi, bo piszesz, ze nie trzeba się przeprawiać promem i Lokva Rogoznica. Ja upałów nie znoszę a muszę jechać w lipcu lub początek sierpnia. Dziecko już mocno podrośnięte, ale jest pies więc na wielkie zwiedzanie się nie nastawiam. Plan jest tydzień pomoczyc pupki i spadać do Słowenii wink
            • volta2 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 12:35
              ja wybrałam paręnaście lat temu wyspę, na której nie ma aut. cisza, spokój a auta wszyscy zostawiali na parkingu na lądzie. i miałam też ze sobą słoiki, ponton i inne cuda na kiju dla małych dzieciaczków.

              przez przymus odspawania się od auta - występowała naturalna selekcja - i naprawdę bylo cicho i spokojnie. ale my tak lubimy, zwiedzać na wakacjach nie potrzebujemy, potrzebujemy przybywać w ładnych okolicznościach przyrody i ta wysepka to zapewniała. wyspa privić luka, nie wiem, czy coś sie tam zmieniło, ale polecam. atrakcje w szybeniku, który jest fantastyczny. dojazd promem krótki, można po plażowaniu na wieczór się wybrać, albo z rana przed atakiem upału.
            • mandre_polo Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 10:26
              Popatrz na mapę Peljesac - nawet od mostu do promu na Korcule trzeba jechać godzinę bo most będzie się kończył na początku półwyspu. W Orebic trzeba czekać na pron, nie ma go na życzenie. Promy pasażerskie przypływają na Korcula do miasta u można sobie go obejrzeć i wrócić spokojnie w każdym momencie, nawet wieczorem.
              Na tydzień na Korcule nie ma sensu jechać. Spokojnie nawet w Betina można poplazowac, opłynac wysepki a dużo bliżej. Żeby nie było my Dalmację uważamy za cudowne miejsce ale nie ma sensu pchać się tam tylko na tydzień. Zbyt męczące są przeprawy. To jakbyś na tydzień leciała na wakacje a dwa dni miała odjęte z powodu transportu - lotnisko z lotniska
    • kafana Re: Wakacyjnie - Chorwacja 02.05.22, 23:03
      Bylismy w zeszłym roku na wyspie Cres w miejscowości Martinšcinica. Super klimat- takich letników a nie turystów. Zabudowa taka ze zewsząd blisko na plaze. Targ, sklep, trzy knajpy. Ogólnie polecam wyspy/ szczególnie w sezonie.
          • fibi00 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 08:24
            larix_decidua77 napisał(a):

            > Na początku lipca nawet w Makarskiej jest spokojnie.

            Ooo, dobrze wiedzieć bo początkiem lipca jedziemy do Makarskiej. Oglądałam na YT filmik z przełomu lipca i sierpnia i plaża w Makarskiej była full. Ogólnie aż tak nie przeraża mnie ten ogrom turystów bo wolimy jak coś wokół nas się dzieje ale też bez przesady. Jak będziemy mieli gdzie ręcznik rozłożyć to nie będzie źle 😉.
            • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 08:48
              Jednak rozejrzyjcie się już za innymi plażami w okolicy. Makarska nie ma ładnej plaży a zatłoczona będzie i tak bo jest po prostu wąska. Różnica między "coś dzieje" a "dotykam obcego faceta ramieniem jak leżę na ręczniku" jest zasadnicza suspicious
          • mandre_polo Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 08:25
            larix_decidua77 napisał(a):

            > Na początku lipca nawet w Makarskiej jest spokojnie.

            Od kiedy jest spokojniej? Kilka lat temu na tej cieniutkiej plaży ludzi stali bo nie było miejsca żeby się położyć 🙆 Tłok jak we Władysławowie
            • nicknanowyrok Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 09:40
              Makarska to największy kurort w Chorwacji. Z typowymi dla kurortu "atrakcjami" : kłębiacym się tłumem, dudniącymi dyskotekami, młodzieńcami na ich ryczących skuterach wodnych, rodzinami z wrzeszczącym przychowkiem itd. Niczym nie różni się od podobnych miejsc w Hiszpanii czy Grecji.

              Moim zdaniem do Chorwacji jedzie się po coś innego.
              • larix_decidua77 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 13:26
                Wystarczy ulokować się na obrzeżach a nie w centrum. Ja chciałam raz Makarską zobaczyć i nie żałuję, było pustawo, żadnej dyskoteki nie słyszałam a góra wyrastająca prawie z plaży zachwycała mnie cały pobyt.
                • mandre_polo Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 16:18
                  larix_decidua77 napisał(a):

                  > Wystarczy ulokować się na obrzeżach a nie w centrum. Ja chciałam raz Makarską z
                  > obaczyć i nie żałuję, było pustawo, żadnej dyskoteki nie słyszałam a góra wyras
                  > tająca prawie z plaży zachwycała mnie cały pobyt.


                  Góry w cro na plaży są normą. Z Orebic nawet można wejść na szczyt kiedy wybierze się wcześnie rano
              • fibi00 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 11:32
                larix_decidua77 napisał(a):

                > Nie w samym centrum. Północne rejony, plaża Ratac, Bilosevac. Nie mówię że pus
                > to ale przy Władysławowie nawet nie stoi. Mieliśmy ulubione miejsce i zawsze na
                > nas czekało.


                Ja uważam że naszych bałtyckich plaż w sezonie letnim i tak nic nie przebije! Swego czasu byliśmy w Baskiej Vodzie początkiem sierpnia. Owszem, na plaży było tłoczno ale obojętnie o której godzinie byśmy poszli to miejsce zawsze znaleźliśmy. U nas nad morzem, kiedy jest ładna pogoda to najlepiej wcześnie rano lecieć rozbić parawan bo w przeciwnym razie nawet ręcznika nie ma gdzie rozłożyć a jak już się uda to przy samych wydmach i trzeba lawirować w labiryncie parawanów żeby dotrzeć do morza. W zeszłym roku na przełomie lipca sierpnia byliśmy we Włoszech, na forum ktoś mi pisał że współczuje bo w tym terminie tłok na plaży będzie nieziemski. I co? W sumie nie zauważyłam większej różnicy między ilością turystów na przełomie czerwca/lipca a na przełomie lipca/sierpnia (no chyba że przez covid?). Zawsze udało nam się rozłożyć w dogodnym dla nas miejscu. Tak więc dla mnie każda plaża, nawet zatłoczona jest o niebo lepsza niż zatłoczona plaża nad Bałtykiem.
                • larix_decidua77 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 13:25
                  Plaże w Chorwacji najczęściej są wąskie a linia brzegowa długa. Najczęściej wystarczy podejść kawałek i ma się miniplażę dla siebie. A nawet na tych głównych w wodzie jest zawsze pustawo bo plaża wąska. Tak jak mówisz, nigdy nie mieliśmy problemu ze znalezieniem miejsca.
                      • volta2 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 16:56
                        nie żartuj, tam gdzie byłam - a byłam na zadupiu, żeby znaleźć pustkę podobną do tej nad bałtykiem to szłam koło godzinki. przy czym nad bałtykiem to ja szukam tylko pustki, w cro muszę jeszcze dodatkowo poszukać metra kwadratowego w cieniu i na płaskim, co nie jest łatwe. ogólnie, plaże cro jeszcze długo nie wygrają z plażami bałtyckimi - wygrywa pogoda i woda, no ale nie plaża...

                        osobiście lubię obie wersje, ale nie przesadzajmy z tymi stu metrami...
                        • larix_decidua77 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 17:26
                          Oczywiście nie byłam na całym wybrzeżu w Chorwacji, więc nie będę ci wmawiać że miałaś bliżej. Co do szukania cienia... to ciepły kraj, trzeba mieć ze sobą parasol, chyba że plaża jest przy lasku. Co do płaskiego to nie wiem czego szukałaś, piasku? W Chorwacji nie szuka się piasku tylko rozkłada leżak lub karimatę. Mnie chorwackie plaże urzekają, bałtyckie tylko poza sezonem, piach na wczasach jest wkurzający.
                          • fibi00 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 17:37
                            larix_decidua77 napisał(a):


                            > . Mnie chorwackie plaże urzekają, bałtyckie tylko poza sezonem, piach na wczasa
                            > ch jest wkurzający.


                            O, to jest plus żwirkowej plaży! Ostatnimi czasy jeździliśmy do Włoch bo dzieci chciały piasek. Kiedy miałam piach nawet w tyłku tęskniłam za chorwackimi żwirkowymi plażami. Na szczęście chłopcy "dojrzeli" i tym razem chcą nurkować a nie bawić się w piachu.
                              • larix_decidua77 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 18:02
                                melikles napisał(a):

                                > Nawet nie żwirkowej, tylko pomostu z betonu, z którego można skoczyć do wody o
                                > głębokości 10 m, a na dnie widać każdy kamyk wink
                                >
                                Tak! Najlepsze są betonowe, parasol, leżak równo stoi, do wody można skoczyć albo wejść po schodkach, żadnych kamieni, jeżowców i piachu. No ale to może nie być dobre rozwiązanie przy niepływających dzieciach. Dla mnie najlepsze co może być.
                                  • biala_ladecka Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 18:15
                                    Skoro rozmowa sie rozkrecila przy swiatecznej kawce, to pociagne jeszcze za jezyk bardziej obytych wink
                                    Zaznaczylam sobie na mapie interesujace mnie campingi w liczbie 6 szt. Wypadaja mi wzdluz wybrzeza od Pagu po Hvar. Na cos sie trzeba zdecydowac wiec moze podpowiecie, cos do zwiedzania? Co jest absolutnym must see? Wybiore camping najblizej atrakcji, albo wydluze pobyt i rozloze na dwa miejsca.
                                    • melikles Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 18:22
                                      Na pierwszy raz 1/2 miasta, np. Split i Trogir. Jeśli miejsce od Splitu w dół, można pojechać do Mostaru w Bośni. Dubrownik w szczycie sezonu odradzam. Dla odważnych wyjazd na szczyt Św. Jure. Park Krka, ale ponoć teraz są jakieś mocne ograniczenia. Rejs na Kornaty plus norkowanie/snorkowanie. Plitwice można podczas powrotu, dojechać w miarę blisko pod wieczór, nocleg np. w Otocacu, a potem od wczesnego rana zwiedzanie.
                                          • larix_decidua77 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 19:40
                                            Najlepiej dojechać wieczorem do okolic Plitvickich Jezior, przenocować, od 7 rano zwiedzić i pojechać do miejsca docelowego. Z wycieczek na miejscu to rejs po Kornati, jeśli nie zdecydujecie się na Plitvickie to Wodospady Krka. Miasta, które warto zwiedzić to Zadar, Szybenik, Trogir, Split, Primošten, jeszcze Kaštela w tamtym rejonie.
                                          • mandre_polo Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 19:58
                                            biala_ladecka napisała:

                                            > Z campingiem sobie poradze smile
                                            > Wole wybrac sama, to co ludzie polecaja na forach to dla mnie masakra. Campingi
                                            > na kilka tysiecy osob. 😱
                                            >

                                            Nie wiesz o czym mowa. One są bardzo fajne zorganizowane. Tylko cena jak za hotel
                          • volta2 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 18:24
                            płaskiego kawałka terenu na którym mogłabym rozłożyć właśnie karimatę, piasku w cro się nie szuka więc nie próbuj być dowcipnie złośliwa. byłam kilka razy w cro, znam specyfikę, poza pobytem nr 1 w czasach, kiedy nie było internetu i człowiek jedyne plaże nadmorskie jakie w życiu widział to plaże z jastarni i mielna. oj, wtedy to zaliczyłam zdziwko, nie mówię że nie.
                              • volta2 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 03.05.22, 23:29
                                ależ trafiłam wspaniale, mnie akurat łazikowanie w poszukiwaniu miłych miejsc nie przeszkadza, zwykle szukamy miejscówek daleko od morza, żeby spacer był równą atrakcją co plażowanie, wyspa była przepiękna, tylko to jedno miejsce średnio udane - reszta zatoczek znacznie lepsza, ale tak, płaski teren nie był najmocniejszą stroną tego miejsca.

                                nie oglądam wcześniej niczego na wirtualnych mapach, wolę mieć jakąś tajemnicę przed sobą (szukam oczywiście miejsc polecanych, starannie wybieram miejscowość i kwaterę, no ale plaż czy knajp nie zglądam i przy tym zostanę - wyspa o której piszę pobiła wszelkie rekordy urody, więc lekki spadek do zaakaceptowania, a plaża na której siedziałam zgięta w pół więcej się nie powtórzyła - jeździliśmy po całej wyspie testując 10 najładniejszych plażsmile
                                  • heca7 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 04.05.22, 08:14
                                    Dlatego zawsze warto sprawdzić. Myśmy pierwszy raz pojechali do Igrane. I super. Kwatera naprawdę cudowna z widokiem, tarasem. Idealna. Z jedną wadą tongue_out Wysoko. A my z trójką dzieci, najmłodsze 3,5 roku. Plaża w Igrane, ta publiczna zatłoczona, nie dla nas. Chodziliśmy (Schodziliśmy raczej) na plażę dziką, kawał drogi po kamieniach. Zejście jeszcze ok ale powrót w upale z małymi dziećmi to jednak hardcore. Gdyby nie to to bym na pewno do tej kwatery wróciła smile Niestety moje kolano ma odmienne zdanie uncertain
                                    • nicknanowyrok Re: Wakacyjnie - Chorwacja 04.05.22, 09:05
                                      Dokładnie. My pierwszy pobyt w Chorwacji mieliśmy w Breli. Super apartament przy samym morzu, z własną zatoczką i pomostem, tylko, że w pionie to było jakieś 5 pięter i ponad 100 schodów. Po 10 dniach miałam lepszą formę niż po pól roku na fitnesie wink Pół biedy samo chodzenie, dzieci były wtedy małe więc trzeba było znieść i wnieść cały majdan: maty, materace, dmuchańce, itd...

                                      Poza tym w Chorwacji do ustronnych zatoczek rzadko prowadzą spacerowe promenady. Zwykle to kamieniste strome ścieżki. A w wielu miejscowościach brakuje chodników. Spacery nie są tam przyjemnością
                                    • mandre_polo Re: Wakacyjnie - Chorwacja 04.05.22, 09:11
                                      My zawsze bierzemy apartament nad samą wodą. Idealnie było jak w Tribunj. Tylko parkowanie samochodu to było wyzwanie - wąsko na 3 samochody i bez barierki. Współczułam ostatnemu wracający nocą bo musiał tak zaparkować żeby rano ktoś z nas parkujących wcześniej mógł wyjechać. Ale i tak Orebic i Tribunj są moimi nr uno, Loviste też ma swoje miejsce. Najmniej sympatycznie wypadł Pag z krajobrazem księżycowym i niosące się nocą umpa-umpa dyskotek za to w ciągu dnia ryby z błyskiem łusek wyskakiwały z wody całymi gromadami
                                  • volta2 Re: Wakacyjnie - Chorwacja 04.05.22, 14:58
                                    spacer w 30+? a cóż to za temperatura? my na stałe mieszkaliśy w klimacie 40+ latem i spacerowało się, a jakże. nad brzegiem morza, promenadą ale jednak nie dało się zamknąć w domu na całe dnie.

                                    potem się zmierzyliśmy z afryką i tam 40+ to też nic nadzwyczajnego, chorwacja i włochy to dla mnie wcale nie jakieś upalne ( we włoszech w sierpniu na wysokości rzymu wiało jak nad baltykiem, leżałam w polarze - wieczorem, nie w poludnie ale jednak)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka