Czy starsza eMatka (eBabcia) posiada podobne odczucia czytając ogłoszenia o pracy, jak ja?
Tu oferują
pracę marzeń, a co ja mogę w wieku przedemerytalnym? Kto mnie przyjmie do jakiejkolwiek pracy, poza okazjonalnym skopaniem ogródka? Bo już chyba na strojnego odblaskiem przeprowadzacza dziecków przez jezdnię się nie nadaję.
Smutno.