Dodaj do ulubionych

Półpasiec.

20.06.22, 21:22
Mąż ma półpaśca od niedzieli. Czuje się dobrze.
Dzisiaj wziął urlop, jutro wybiera się do pracy.
Jak "zgłuszyć" szanownego małżonka, by został w domu i nie zgrywał pracownika roku?
Argumentów potrzebuję, te medyczne o skutkach ubocznych tej choroby nie skutkują.
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:25
      To jest zaraźliwe, może sprzedac wirusa innym ludziom
      • kamin Re: Półpasiec. 22.06.22, 04:38
        W podobnym stopniu jak na przykład opryszczka. Jakoś ludzie z wykwitami na twarzy nie dostają L4.
    • bigimax4 Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:26
      dzisiaj jest poniedzialek













    • iwles Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:27

      To może odpowiedzialność za innych pomoże?
      Jeżeli ktoś z jego współpracowników nie chorował nigdy na ospę, to może się od niego zarazić.
      • nawoyka Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:32
        W ubiegłym roku koleżanka z pracy NIE DOSTAŁA zwolnienia i chodziła cały czas do pracy.
      • kub-ma Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:46
        iwles napisała:

        >
        > To może odpowiedzialność za innych pomoże?
        > Jeżeli ktoś z jego współpracowników nie chorował nigdy na ospę, to może się od
        > niego zarazić.

        I przejść ciężko
    • chococaffe Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:35
      Może zarazić kobietę w ciąży (ciążę niekoniecznie widać) - i to jest zbrodnia
      • mamkotanagoracymdachu Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:37
        chococaffe napisała:

        > Może zarazić kobietę w ciąży (ciążę niekoniecznie widać) - i to jest zbrodnia
        >

        Dokładnie tak.
        Masakra, jacy ludzie są nieodpowiedzialni.
      • mae224 Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:41
        moja mama miała półpaśca, jak byłam w ciąży, mieszkałam z nią, lekarz nas nie uświadomił, że…
        • memphis90 Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:12
          A nie chorowałaś na ospę?
          • mae224 Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:14
            chorowałam
            • memphis90 Re: Półpasiec. 21.06.22, 08:03
              No to byłaś bezpieczna i dziecko również. Ryzyko jest dla ciężarnych, które nie chorowały nigdy na ospę.
      • aguar Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:41
        Trzeba się szczepić przed ciążą, jak się nie przechorowało. A nie potem płakać.
        • chococaffe Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:43
          A co dziecko winne, że matka się nie zaszczepiła??
        • eriu Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:46
          Bo powszechnie wiadomo, że kobiety w ciążę zachodzą tylko kiedy chcą i planują. Dla ułatwienia dodam ironia.
          • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:35
            W ogóle warto się zaszczepić wchodząc w okres rozrodczy/zaczynając uprawiać seks, jeśli się nie chorowało w dzieciństwie. Nawet jak się dzieci nie planuje i jest się facetem warto się zaszczepić, IMHO.
        • lily_evans011 Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:57
          OJP. Aguar ostatnio szczytujesz, naprawdę.
          • m_incubo Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:08
            Ostatnio? big_grin
      • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:37
        Tak samo jak zachodzić w ciąże nie przechorowawszy ospy i nie zaszczepić się przed zaciążeniem-słowa mojej internistki, którą spytałam jak bardzo zagrażam ciężarnym.

        O ile pamiętam ospą można już zarażać tuż przed wystąpieniem objawów. Zatem potencjalnym zagrożeniem dla ciężarnych które nie chorowały na ospę jest całkiem sporo dzieci.
        W takie kity jak to, zę ciężarne kitrają się w domu 9 miesięcy i unikają wszystkich dzieci świata nie wierzę.

        Ryzyko zakązenia się ospą jest znaaaaaaacznie większe przy kontakcie z ospowiczemi niż półpaścem.

        Chorowałam na półpaśca w tym roku.
        Lekarz mówił, ze to moja decyzja czy chce chodzić do pracy. Zostałam w domu, zeby sobie nie dołapać jeszcze jakiegoś przeziębienia.

        Nie raz i nie dwa podczas choroby wpakowała się do łóżka moja córka, która na ospę nie chorowała. Nie zaraziła się. Podobno największe sznsę na złapanie wirusa od półpaścowego pacjenta, to kontakt z jego krostami.


        Na półpaśca w odstępie roku chorowali nasi znajomi- ich dzieci wtedy jeszcze przed ospą nie zaraziły się od żadnego z nich. Ospę złapały kilka lat później gdy szalała w szkole.

        Dla jasności- nie namaiwam do łażenia z półpascem- 1.dla własnego bezpieczeństwa, 2. jednak status choroby zakźnej toto ma, ale podejście lekarzy jest bardzo różne.
        • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 17:49
          kornelia_sowa1 napisała:


          > O ile pamiętam ospą można już zarażać tuż przed wystąpieniem objawów.
          do 14 dni przed krostami i dopóki są "mokre "

          Zatem pot
          > encjalnym zagrożeniem dla ciężarnych które nie chorowały na ospę jest całkiem
          > sporo dzieci.

          jasne- po co jeszcze ŚWIADOMIE dokładać ?

          >
          > Ryzyko zakązenia się ospą jest znaaaaaaacznie większe przy kontakcie z ospowicz
          > emi niż półpaścem.

          fakt


          >
          > Nie raz i nie dwa podczas choroby wpakowała się do łóżka moja córka, która na o
          > spę nie chorowała.

          wiesz, to argument żywcem sprzed roku- nie zaraziłam się covid mimo że wokół wszyscy chorwali..


          >
          > Dla jasności- nie namaiwam do łażenia z półpascem- 1.dla własnego bezpieczeństw
          > a, 2. jednak status choroby zakźnej toto ma, ale podejście lekarzy jest bardzo
          > różne.


          Lekarze czesto nie potrafią po prostu rozpoznać tej choroby -niestety a i ludzie nie są świadomi że takie coś istnieje
          • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 23:16
            Ja wcale nie jestem za lazeniem z polpascem wszędzie. Po prostu argument możesz zniszczyć ciężarnej życie zarazajac ospa mnie nie bierze.

            Kto sie boi ten się szczepi jeśli już tak nawiązujemy do argumentów z pandemiawink

            Widać mają wywalone na życie swoich dzieci skoro nie chorowaly na ospa i przed ciąża się nie zaszczepily.
            Ospa można zarazić się wszędzie.


            Nie chodzi o to czy lekarz rozpozna. Moja rozpoznała i twierdziła że mogę chodzić do ludzi a największe ryzyko jest dla mnie jak złapie coś jeszcze
    • aguar Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:40
      Niech idzie, jak chce, o ile to nie jest ciężka praca w kamieniołomie, fajnie, że nie jest mięczakiem. To nie jest zbyt zaraźliwe. Zarazić by się ktoś mógł tylko po bezpośrednim kontakcie z jego zmianami skórnymi, a zakładam, że ma to na tułowiu i będzie w ubraniu.
      • chococaffe Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:43
        fajnie, że nie jest mięczakiem

        rany !!!! sad
        • panna.nasturcja Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:06
          To nie pierwszy raz takie głupoty w wykonaniu tej autorki, która w dodatku twierdzi, ze ma medyczne wykształcenie.
          • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:56
            Znów się mnie czepiasz? Nic głupiego nie piszę na tematy medyczne.
            Ewentualnie mogła, któraś ematka coś przeinaczyć albo wyrwać z kontekstu, żeby mnie przedstawić w złym świetle. Bo niektóre to traktują jak sztukę dla sztuki.
      • mae224 Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:45
        jak moja mama była u dermatologa ze swoim polpascem, to ten właśnie lekarz powiedział, „ja właśnie ze swoim też chodzę” i dalej przyjmował pacjentów.
      • kub-ma Re: Półpasiec. 20.06.22, 21:48
        aguar napisała:

        > To nie jest zbyt zaraźliwe. Zarazić by się ktoś mógł t
        > ylko po bezpośrednim kontakcie z jego zmianami skórnymi, a zakładam, że ma to n
        > a tułowiu i będzie w ubraniu.

        To ciekawe w jaki sposób zaraził się mąż autorki
        • panna.nasturcja Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:05
          Mąż autorki ma półpasiec wiec się ńie zaraził tylko „obudził” się w nim uśpiony wirus ospy, która kiedyś przechodził.
          Natomiast tenże mąż jeśli będzie zarażał innych to ospą.
          Jest niebezpieczny dla kobiet w ciąży oraz dla osób w czasie leczenia nowotworowego.
          • kub-ma Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:13
            No tak, doczytałam smile
        • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:40
          półpaścem się nie zarażasz- to uśpiony wirus ospy. Na półpaśca chorują tylko ci, którzy wcześniej zaliczyli ospę.
          A budzi się przy osłąbieniu organizmu, wyczerpaniu, itd.
          Niby internety podają że dotyka osób starszych- ja zanm więcej młodszych niż starszych, któe na to chorowały-całkiem sporo koło 30 tki- czyli dzieci prawie wink
      • kotekfelek Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:32
        Jestes szkodliwa, tepa kretynka, ktora nie ma pojecia o medycynie. Narazanie innych na ciezka chorobe w imie nie bycia mieczakiem jest moralnie naganne.
        • 35wcieniu Re: Półpasiec. 21.06.22, 06:43
          Ona tak non stop. Jeden z największych szkodników tego forum, chociaż mam nadzieję że nikt jej nie traktuje poważnie.
          • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:25
            Ona ma zazwyczaj racje.
            • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:57
              Dzięki.
            • lily_evans011 Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:59
              Ciągnie oszołomka do oszołomki big_grin. Albo jesteście ułomne umysłowo, albo macie niezdiagnozowane ZA, sądząc po zerowej empatii i traktowaniu wszystkiego dosłownie.
              • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 08:21
                Tylko ja w zasadzie chciałam uspokoić autorkę, że niech idzie - najprawdopodobniej nic mu nie będzie, ani nikomu innemu. Nie ma czym się martwić.
                • iwles Re: Półpasiec. 21.06.22, 08:30
                  aguar napisała:

                  > Tylko ja w zasadzie chciałam uspokoić autorkę... najprawdopodobniej nic mu nie będzie, ani nikomu innemu. Nie ma czym się martwić.


                  Obok jest wątek, o idiotach bez uprawnien i kapoków na motorówce. Jestem pewna, że myśleli dokładnie to samo, co ty.


              • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 08:31
                lily_evans011 napisała:

                > Ciągnie oszołomka do oszołomki big_grin. Albo jesteście ułomne umysłowo, albo macie n
                > iezdiagnozowane ZA, sądząc po zerowej empatii i traktowaniu wszystkiego dosłown
                > ie.

                Przeczytaj cos sensownego zanim sie wypowiesz.
                • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:50
                  Napisała najma...
              • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:49
                Nie są tępe, mają nikłą wiedzę, naczytały sie Ziebów i innych i taki mamy wynik. Najma wykazała się ignorancją w takich tematach wielokrotnie ( mam tylko nadzieje, ze jej angielski jest na tyle słaby, ze w UK nie robi nam wstydu swoimi teoriami). A aguar ...szkoda pisać. Nie reagować, może pójdzie sobie na forum dla płaskoziemców (niech zabierze najmę!!!)
            • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:47
              Najma nie ośmieszaj się dziewczyno.
      • thea19 Re: Półpasiec. 21.06.22, 13:15
        pierdzielisz jak potłuczona
      • marcelinasok Re: Półpasiec. 21.06.22, 21:20
        Ja teraz pracowałam z koleżanką która miała półpaśca i nawet nie wiedziała że fo ma
        A ja jako nastolatka miałam półpaśca i łaziłamndo szkoły i na imprezki ,spałam ze wsoim chłopakiem który śmiał się z tych dziwnych krostek na moim boku
    • ritual2019 Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:11
      Powinien unikac kobiet w ciazy (moga zatazic sie ospa.jesli nie przechodzily wczesniej) osob z obnizona odpornoscia oraz niemowlat.
      Jesli ma wysypke to powinien zostac w.domu az zaschnie bo wtedy juz nie zaraza ospa.
    • clk Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:19
      Gdybym nie mieszkała daleko powiedziałabym Że mój mąż jest twoim mężem.
      Mój ma od miesięca. Tez jest idiota i pracownikiem roku jeśli nie polwieku i chodzi z tym a wieczorami umiera
      • daszka_staszka Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:00
        Nie złośliwie jakby mi taki przlazl do pracy to by w pysk dostał na miejscu. Serio ludzie chorują, biorę immunosuprenaty i się tym nie chwała w pracy a taki bohater może ich zabić.
        • kamin Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:42
          Tak samo jak rodzic, który ma chore na ospę dziecko w domu. Jakoś nikt nie obejmuje kwarantanną calej rodziny chorego dziecka.
          • daszka_staszka Re: Półpasiec. 21.06.22, 21:38
            Aha bo rodzic na dziecko z ospa nie bierze opieki, samego bombelka zostawia.
            • sol_13 Re: Półpasiec. 21.06.22, 23:11
              Jeden bierze, drugi chodzi do pracy.
            • kamin Re: Półpasiec. 22.06.22, 04:43
              Zwykle dziecko ma dwoje rodziców, czasem nawet rodzeństwo. W domu siedzi dzieciak z ospą, a reszta rodziny żyje normalnie. Jeśli rodzice pracują np. na zmiany to oboje mogą pracować, chodzć do sklepu, na basen, jeździć tramwajem
      • black.emma Re: Półpasiec. 21.06.22, 17:49
        Życzę powikłań.
    • asiairma Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:24
      Zjecie mnie, ale ... jak ma ochotę i naprawdę musi to niech zgrywa pracownika roku, bardziej sobie może zaszkodzić niż innym,
      Współpracownicy musieli by ocierać się o jego krostki i to takie aktywniejsze, nie strupki aby zarazić się ospą.
      To on jest osłabiony i to on może coś chwycić.
      Jakby się powtórzył półpasiec w ciągu kilku miesięcy czy nawet 2 lat, to wypada zrobić szersza diagnostykę.
      • asiairma Re: Półpasiec. 20.06.22, 22:48
        Tylko dodam, że różnica zakaźności półpasiec-ospa a ospa- ospa wynika z drogi zakażenia. To pierwsze to tylko kwestia tego płynu surowiczego w pęcherzykach (sam wirus nie jest jakoś długotrwały- szybko wysycha itp.), a to drugie to oprócz płynu z wykwitów to droga kropelkowa i to właśnie jest główną przyczyną zarażeń. I zaraża się w ten sposób na trochę przed pojawieniem się krost.
      • droch Re: Półpasiec. 21.06.22, 01:55
        Współpracownicy musieli by ocierać się o jego krostki i to takie aktywniejsze, nie strupki aby zarazić się ospą.

        Wystarczy kontakt wydzieliną (sama to napisałaś), a do tego wcale nie jest konieczne pocieranie się o zakażonego.
        • kamin Re: Półpasiec. 21.06.22, 06:48
          W jaki sposób można mieć kontakt z zawartością cudzych krostek bez dotykania go?
          • iwles Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:50

            Co zrobisz, kiedy jakiś pracownik, albo i nawet szef, wyciągnie do ciebie rękę na powitanie? Zachowasz się jak burak I udasz, że nie widzisz?
            Wiesz, w pracy jest mnóstwo sytuacji, kiedy można się stykać.
          • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:40
            A jesteś pewna, ze chory kolega, który trzymał twój długopis/używał klawiatury nie drapał się chwilę wcześniej po swędzącym brzuchu?
            • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:48
              Zarazić się można przez BEZPOŚREDNI kontakt z czyimiś zmianami skórnymi.
              Leczenie acyklowirem doustnym 5 x 800 mg - jak najbardziej, poza tym leczenie wspomagające w zależności od objawów. Można ciężko przechodzić. Ale jak ktoś przechodzi lekko, w typowej lokalizacji na tułowiu nie jest to bezwzględnym p/wskazaniem do nieciężkiej pracy np. biurowej.
              • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:57
                Aha...ale jak on sobie podrapie krostkę a potem dotknie np ekspresu do kawy z którego ty robisz za chwile kawe to juz nie?? Cuda Panie!!! Wirus rozpoznaje kiedy ma zarażać? Jerzy Zięba to lubi.
                • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 10:02
                  ja tutaj zgadzam sie z aguar
                  półpasiec nie jest zaraźliwy tak jak np. ospa ( i to tez zaraza przed wystąpieniem objawów i gdy są świeże krosty )
                  to inne wirusy - bo wirus półpaśca jest utajony i atakuje "z wewnątrz"
                  mimo to- byłabym ostrożna z szarżowaniem i gierojowaniem właśnie ze względu na to, że nie wiadomo jaki będzie przebieg i i jakie powikłania.
                  Na trzy półpaśce które przeszłam np. drugi był bezbolesny i bezproblemowy
                  • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 10:51
                    Ja przechodziłam ospę, moje dzieci zaszczepione. Mąz też. Jego brat nie zaszczepił się,w dzieciństwie nie przechodzili. Złapał najprawdopodobniej od osoby przechodzącej półpasiec. pewnie, ze mógł niewiadomie od jakiegoś dziecka z wiatrówką w sklepie..ale kontakt w pracy miał z osobą z półpaścem. Jak się dla niego zachorowanie na wiatrówkę w wieku lat prawie 30 skonczyło juz tu pisałam.
                    Ja bym nie ryzykowała zdrowia swojego - półpasiec może miec paskudne powikłania. Ani innych. Mniej zaraźliwy nie znaczy ze nie jest zaraźliwy.
                    • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 10:57
                      hanusinamama napisała:


                      Mniej zaraźliwy nie znaczy ze nie jest zaraźliwy.
                      >

                      Może inaczej
                      bywa zaraźliwy
                      (Zakaźność wynosi ok 0.1% ( w przypadku ospy wietrznej wynosi 20%).)
                  • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:43
                    >ja tutaj zgadzam sie z aguar
                    półpasiec nie jest zaraźliwy tak jak np. ospa

                    Ponieważ obie piszecie to samo: "nie powinien zarażać", "nie jest TAK zaraźliwy" to pytanie jest proste: czy pozwoliłybyście takiemu choremu na kontakt ze swoim dzieckiem? albo matką staruszką? Bo wygodnie jest teoretyzować w necie...
                    • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:47
                      Zależy jaki: seksualny - nie, zapasy albo sumo - nie. Przebywanie w jednym pomieszczeniu i dotykanie częściami ciała nieobjętymi chorobą tych samych przedmiotów - tak.
                      • iwles Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:57
                        "dotykanie częściami ciała nieobjętymi chorobą tych samych przedmiotów - tak."

                        Tyle ze nie dostajesz pełnej wysypki w ciągu jednej minuty. Przez pewien czas wysypka moze się pojawiać w różnych miejscach. Przed chwila wydawalo ci się, że rękę masz "czystą", nie zauważysz nawet kiedy - a pojawia się krostki.
                        I teraz masz pod opieką 2-latka, któremu musisz podetrzec pupę, czy "wydmuchac" nos, bo jest przeziębiony (czyli organizm oslabiony).

                        • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:07
                          Ale zarazić się można i tak przez bezpośredni kontakt. Osoba z półpaśćcem na tułowiu, nie dostanie zmian na dłoniach. Ta rozmowa wchodzi na jakiś absurdalny poziom. To już osoba z lekkim przeziębieniem szybciej zarazi i jak się będzie miało pecha to się nie przejdzie łagodnie.
                      • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:11
                        >Przebywanie w jednym pomieszczeniu i dotykanie częściami ciała nieobjętymi chorobą tych samych przedmiotów - tak.
                        To jest głęboka wiara w to, ze kumpel po podrapaniu krostek starannie umył ręce, zanim dotknął twojego kubka lub długopisu. Ta wiara jest w końcu u ematki powszechna, wątki o niedotykanie klamek w publicznych toaletach i stawaniu butami na desce sedesowej zakładają tu tylko kosmici przecież.
                    • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:05
                      Nie. Dlatego jak teść chorował teściowa bardzo ale to bardzo przestrzegała higieny. Nie dotykała teścia. Miał do dyspozucji osobną łazienkę (tak mają dwie), nawet prała jego rzeczy osobno. Bardzo się bała ze jej się może coś stać, lekarz tego nie wykluczył.
                      Dzieci nie jeździły do dziadków przez 3 miesiące.
                      • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:08
                        Chyba trudno mieć zaufanie do chorującego współpracownika i wierzyć mu na słowo, że starannie myje ręce, skoro parę milionów rodaków nie myje ich nawet po skorzystaniu z toalety...
                        • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:14
                          Zarażasz się tylko przez bezpośredni kontakt ze zmianami. To znaczy jest taka możliwość, a nie, że każdy kto dotknie takiej zmiany, zaraz ma ospę.
                          • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 13:08
                            >Zarażasz się tylko przez bezpośredni kontakt ze zmianami.
                            Nie ze zmianami, tylko z wydzielinami, więc tak, można przenieść wirusa na ręce- nie trzeba koniecznie lizać strupków.
                          • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 13:15
                            aguar napisała:

                            > Zarażasz się tylko przez bezpośredni kontakt ze zmianami. To znaczy jest taka m
                            > ożliwość, a nie, że każdy kto dotknie takiej zmiany, zaraz ma ospę.
                            >
                            Nie no, spoko, powtarzasz to już kolejny raz, więc wierzę, ze zostawiłabyś swoje małe dziecko pod opieką osoby chorej- w końcu jest tylko możliwość zakażenia, nie pewność big_grin
                            • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:49
                              Wiesz co, zanim postawi się diagnoze półpaśca zazwyczaj mija kilka dni.
                              I możesz mi wierzyć- całkeim sporo dzieci było pod opieką takich osób
                              • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:59
                                kornelia_sowa1 napisała:

                                > Wiesz co, zanim postawi się diagnoze półpaśca zazwyczaj mija kilka dni.
                                > I możesz mi wierzyć- całkeim sporo dzieci było pod opieką takich osób

                                Tak, tak, a dziadek palił 70 fajek dziennie wic rak płuc nie zależy od raka. Ta sama logika big_grin
                                • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 23:19
                                  Jak się tak bktos boi że bąbelek ospa złapie, to szczepi. Więc mi tu z logika nie wyjeżdżaj

                                  Dwa !argument że ciężarna złapie ospa i zniszczy się jej życie.
                                  Cóż, jej wybór i niefrasobliwośc.
                                  Ospa może złapać wszędzie. Skoro się nie zaszczepiła przed ciąża to lubi ryzyko i sama jest sobie winna
                      • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:48
                        Powiedz teściowej niech zmieni lekarza. Albo jej taki kit wcisnął i miał bekę.
                        Znasz choć jedną osobę, która zaraziła się półpąscem od innego chorego na półpasiec?

                        Jak w biurze mają opryszczke na wardze to chodzą?? Bo wiesz może być róznie ..........................................
                        • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:58
                          >Znasz choć jedną osobę, która zaraziła się półpąscem od innego chorego na półpasiec?
                          A ktokolwiek to sugeruje? Wszyscy piszą, ze mozliwe jest zarażenie ospą, skąd ci sie ten półpasiec wziął?
                          • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 23:21
                            Poczytaj co Hanki teściowa wyprawiała jak teść miał.polpasca .
                            Dobrze ze lekarz kwarantanny na calacwies nie nałożył. I na kontakty kontaktow
                      • kamin Re: Półpasiec. 22.06.22, 04:39
                        Nie sczepiłas dzieci na ospę?
                    • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 13:05
                      kk345 napisała:

                      > >ja tutaj zgadzam sie z aguar
                      > półpasiec nie jest zaraźliwy tak jak np. ospa
                      >
                      > Ponieważ obie piszecie to samo: "nie powinien zarażać", "nie jest TAK za
                      > raźliwy" to pytanie jest proste: czy pozwoliłybyście takiemu choremu na kontak
                      > t ze swoim dzieckiem? albo matką staruszką? Bo wygodnie jest teoretyzować w nec
                      > ie...

                      Odpowiedź jest prosta :nie
                      Przeszłam trzy razy, nikogo nie zaraziłam, mimo kontaktów i dotykania - co nie zmienia faktu że nieuczciwym wg mnie byłoby świadome ryzykowanie zakażenia innych osob
                      Poza tym - rozsądek nakazuje siedzenie na dupie - półpasiec uaktywnia się gdy organizm jest osłabiony

                      • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:50
                        dokładnie

                        Ja zostałam w domu żeby sobie coś nie przywlec dodatkowego choróbska

                • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 10:03
                  Po prostu zaraźliwość od osoby z półpaścem nie jest duża (w przeciwieństwie od osoby z ospą, tu zarażasz się przez powietrze) - musi być bezpośredni kontakt.
                  • kk345 Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:38
                    >Po prostu zaraźliwość od osoby z półpaścem nie jest duża (w przeciwieństwie od osoby z ospą, tu zarażasz się przez powietrze) - musi być bezpośredni kontakt.

                    Nie jest duża, co nie znaczy, ze jej nie ma. Narażanie innych na zakażenie się jest po prostu buractwem i tyle.
          • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:51
            On rękoma nie dotyka tego? A ręce myje i dezynfekuje co 5 minut??
            • nawoyka Re: Półpasiec. 21.06.22, 15:44
              Co ma zrobić osoba chora na półpasiec, której lekarz nie daje zwolnienia bo nie widzi takiej potrzeby? (Moja koleżanka z pracy w ubiegłym roku chodziła do pracy bo nie miała wyjścia, nikogo nie zaraziła)
            • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 16:45
              No, ja miałam na lewej piersi. Zaspokoję twoją ciekawość- nie dotykałam jej przez cąły dzień. Skąd pomysł, że się tego dotyka.? Po co? Gdyby mnie swedziało, (a nie swedziało wcale) to lepiej nie rozdrapywać

              Moja koleżanka miała na udzie- chodziła w spodniach-
              Ciężko jej było włożyć rękę w gacie od strony kostki a od strony pasa było jej głupio
              Poza tym po co?

              Nie kazdego to swedzi jak nie wiem co.
              Mnie nie swedziało wcale- nawet krosty nie wyszły dobrze.
              • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:23
                mnie nie swędziało- ale bolało - dwa razy- i sama wysypka i dookoła/wzdłuż ciała/skóry
                za drugim razem NIC- przypadkiem znalazłam wysypkę
    • droch Re: Półpasiec. 21.06.22, 01:53
      Jak "zgłuszyć" szanownego małżonka, by został w domu i nie zgrywał pracownika roku?

      Jeśli nie przemówi do niego groźba odpowiedzialności karnej i cywilnej, to już chyba nic nie pomoże.
      • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 07:26
        🤣🤣🤣🤣🤣🤣
    • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 08:54
      Nie leczy go ? - nie był u lekarza ?
      Jeśli odpowiedzi twierdzące to masz męża debila
      Nie dziękuj
      • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:02
        A jak sie to leczy? Przeciez to wirus, w jakim celu ma isc do lekarza skoro nawet specjalnie zle sie nie czuje?
        • iwles Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:05

          Ja dostałam maści do smarowania, na receptę.
          Wysuszające i przeciwbolowe.
          • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:12
            Przeciwbolowe czyli paracetamol to mozna kupic bez recepty. Jesli jest wysypka nalezy zadbac zeby byla sucha, jesli zaklada sie opatrunek nie powinien przylegac zbyt mocno, luzne ubranie, mozna chlodzic, przeciswiadowi mozna kupic to samo co na ospe I inne wysypki bez recepty. Krosty zaschna same tez.
            • iwles Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:22

              Nie, to nie był paracetamol w maści.
              • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:24
                iwles napisała:

                >
                > Nie, to nie był paracetamol w maści.
                >
                To byla cudowna masc 🤣🤣🤣🤣
                • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:25
                  ritual2019 napisał(a):


                  > To byla cudowna masc 🤣🤣🤣🤣

                  heviran-hascovir-zapewne
        • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:23
          ritual2019 napisał(a):

          > A jak sie to leczy? Przeciez to wirus, w jakim celu ma isc do lekarza skoro naw
          > et specjalnie zle sie nie czuje?


          tabletki przeciwwirusowe heviran w dawce 800g x 5 dziennie przez 5 dni
          ten wirus nie jest obojętny dla organizmy-skoro się uaktywnił istnieje ryzko spowodowania uszkodzeń np w postaci przewklekłych neuralgii
          to, że nie boli pierwszy dzien jeszcze nic nie oznacza-wirus różni się rozwija, dając różne objawy i dolegliwości
          tak szybko pan sobie SAM zdiagnozował a nie wie co dalej

          trollo post
          • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:25
            Hypochondrie tez mozna leczyc, nawet powinno sie.
            • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:26
              a możesz coś merytorycznie i w temacie ? czy za trudne zadanie ?
              • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:31
                Napisalam metytorycznje I na temat kilka postow. Ty nie. Powtorze, hipochondrie tez nalezy leczyc.
                • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:59
                  nic nie napisałaś merytocznie i wykazałaś swój brak wiedzy- i dalej brniesz
                  odpowiedziałam na twoje pytanie jakie leki
                  to można sprawdzić
                  google nie gryzie
              • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:58
                Najma?? Zlituj się.
            • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:53
              Ja ci najma szczerze życzę półpaśca który ci np zaaktakuje układ nerwowy...i zeby ci wtedy ktoś powiedzieł "najma przesadzasz, jestes hipohondrykiem i tyle"
              Z tego co pamietam nie wyjechałaś do UK na staż jako lekarz...a na zmywak. Wiec moze zamilknij w takich tematach
    • mdro Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:22
      Mój kolega też był takim gierojem. Zlekceważył, pracował, nawet w delegację pojechał. Skończyło się paraliżem połowy twarzy, jeszcze po pół roku nie mógł powieki domknąć.
      • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:27
        mdro napisała:

        > Mój kolega też był takim gierojem. Zlekceważył, pracował, nawet w delegację poj
        > echał. Skończyło się paraliżem połowy twarzy, jeszcze po pół roku nie mógł powi
        > eki domknąć.
        >
        no niestety- wirus sadowi się w szklakach nerwowych i przy uaktywnieniu się-właśnie je atakuje , często właśnie nieleczony hula aż miło ..
        niektóre neuralgie są przewlekłe, niektóre uszkodzenia zostają na stałe
      • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 09:56
        Mój teśc leczy powikłania po półpaścu juz 1,5 roku. Nie jest w stanie wyjśc na mozne słońce bez blokera UV, skóra go parzy w miejscu gdzie miał półpaśca. Dodatkowo zaatakowało mu ucho i ma 80% utrate słuchu w tym uchu.
        On nie olał półpaśca...lekarz go nie rozpoznał i przez 2 tygodnie leczył go na uczulenie.
        Wszystkim wyznawcom płaskoziemia (najma, aguar i spółka) życzę przechorowania półpaśca i konsekwencji ze strony układu nerwowego. Życzę im tego nie ze złośliwości, żeby przestały siać durne teorie - bardzo szkodliwe.
        • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 10:50
          Powtórzę się
          "Leczenie acyklowirem doustnym 5 x 800 mg - jak najbardziej, poza tym leczenie wspomagające w zależności od objawów. Można ciężko przechodzić. Ale jak ktoś przechodzi lekko, w typowej lokalizacji na tułowiu nie jest to bezwzględnym p/wskazaniem do nieciężkiej pracy np. biurowej."
          Proszę mi znów nie wmawiać, czegoś, czego nie napisałam.
          • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 10:52
            On akurat sam przebieg choroby miał bardzo, bardzo delikatny. Na tyle, ze uwierzył ze to alergia i wysypka na skórze. To z czym się męczy od 1,5 roku to juz grubsza sprawa.
            • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 10:59
              bo był nieleczony
              kluczowe jest włączenie w odpowiednim momencie-czyli jak najszybciej - acyklowiru w bombowej dawce
              • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:31
                NO ale aguar pisze, ze leczyć sie powinno przy cięższym przechodzeniu choroby....
                • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:33
                  Nieprawda.
          • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:02
            aguar napisała:

            > Powtórzę się
            > "Leczenie acyklowirem doustnym 5 x 800 mg - jak najbardziej, poza tym leczenie
            > wspomagające w zależności od objawów.

            Podawanie lekow przeciwirusowych nie jest standardowe w przypadku polpascca. Te leki stosuje sie w przypadkach osob z grup ryzyka ewentualnie przechodzacych chorobe ciezko.
            • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:08
              W ospie jest zarezerwowane dla części przypadków. W półpaśćcu jest standardowe.
              • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:14
                aguar napisała:

                > W ospie jest zarezerwowane dla części przypadków. W półpaśćcu jest standardowe.
                >

                Nie jest u mnie. To jest wirus, u wiekszosci chorych przejdzie bez lekow przeciwwirusowych. W Polsce sa inne standardy, ludzie oczekuja lekow i leczenia.
                • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:15
                  No akurat w Polsce półpasiec leczy się po rozpoznaniu, niezależnie od ciężkości przebiegu.
                  • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:41
                    aguar napisała:

                    > No akurat w Polsce półpasiec leczy się po rozpoznaniu, niezależnie od ciężkości
                    > przebiegu.
                    >
                    Dlatego napisalam ze w pl sa inne standardy. W innych krajach nie podaje sie lekow przeciwworusowych standardowo na polpasiec. W pl podaje sie te leki np w przypadku ospy. Tego tez nie robi sie na swiecie standardowo.
                    • chococaffe Re: Półpasiec. 21.06.22, 12:56
                      W innych krajach nie podaje sie lekow przeciwworusowych standardowo na polpasiec

                      Ponieważ widzę, że się znasz, będę wdzięczna za informację o procedurach tego wirusa w Finlandii i Portugalii. Dzięki
                      • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 13:02
                        Poniewaz potrafisz korzystac z internetu to sobie joa wygooglaj.😂
                        • iwles Re: Półpasiec. 21.06.22, 13:10
                          ritual2019 napisał(a):

                          > Poniewaz potrafisz korzystac z internetu to sobie joa wygooglaj.😂


                          czyli wszystko twoje mądrości w tym i każdym innym wątku są przez ciebie wygooglane w internecie? big_grin
                        • chococaffe Re: Półpasiec. 21.06.22, 14:57
                          Dzięki. Właśnie na taką odpowiedź liczyłam
                    • memphis90 Re: Półpasiec. 21.06.22, 17:46
                      W innych krajach to się szczepi. I przeciw ospie, i przeciw polpascowi..
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Półpasiec. 21.06.22, 17:46
                        memphis90 napisała:

                        > W innych krajach to się szczepi. I przeciw ospie, i przeciw polpascowi..
                        >
                        >

                        To jakaś osobna szczepionka jest, ta przeciekow półpaścowi?
                        • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:08
                          Jest. Dla osób które przechodziły wiatrówkę.
                        • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:27
                          mamkotanagoracymdachu napisała:

                          >
                          > To jakaś osobna szczepionka jest, ta przeciekow półpaścowi?
                          tak- Shingrix.
                      • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 19:13
                        memphis90 napisała:

                        > W innych krajach to się szczepi.

                        Nie we wszystkich sie szczepi.


                        I przeciw ospie, i przeciw polpascowi..
                        >
                        > przeciw polpascowi owszem, osoby z grupy ryzyka czyli m.in podeszly wiek
            • droch Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:11
              Podawanie lekow przeciwirusowych nie jest standardowe w przypadku polpascca.

              Zależy też od umiejscowienia krost.
            • hanusinamama Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:32
              Moze u was w UKeju
    • pierwszychleb Re: Półpasiec. 21.06.22, 11:09
      Np moze sprzedac ciezarnej kolezance z pracy
    • mamtrzykotyidwa Re: Półpasiec. 21.06.22, 13:18
      Może zarazić ospą kobietę będąca w ciąży i zabić przez to, lub zrobić kaleką jej dziecko.
      Niech nie będzie egoistą i zadba o innych, a nie tylko o siebie.
      W drodze do pracy i z pracy, i w samej pracy może przecież spotkać mnóstwo ludzi, którym może bardzo zaszkodzić, jeśli ich zarazi, nie tylko kobiet w ciąży.
      Będzie krzyczał: nie zbliżajcie się do mnie, jeśli nie chorowaliście na ospę, bo mam półpaśca?
      Jeśli pójdzie do pracy, to znaczy, że jest wrednym egoistą i kretynem.
    • busia1977 Re: Półpasiec. 21.06.22, 15:56
      Odpowiem zbiorczo. Zapoznałam męża z opiniami na forum.
      Poszedł zniesmaczony do lekarza. Dostał konkretną połajankę od lekarza rodzinnego i zwolnienie lekarskie do końca tygodnia.
      Także dziękuję za opinie.
      • busia1977 Re: Półpasiec. 21.06.22, 17:50
        I równie zbiorczo. U męża półpasiec uaktywnił się, bo młodsza pociecha przechodzi aktualnie ospę.
        Także bezpośredni kontakt był. Leczenie podobne jak u juniora- leki przeciwwirusowe, witamina B12, neurovit.
        Półpaśca potraktowałam gencjaną.
        • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 17:57
          Nie uaktywnia się od tego, że ktoś w otoczeniu przechodzi ospę.
          • busia1977 Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:05
            No fakt. Ani od tego, że pędzlował gencjaną juniora, gdy ja byłam w pracy, wycierał mu gluta który się pojawił i miał bezpośredni kontakt z pęcherzykami, które dziecię miało wszędzie.
            • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:25
              a maz chorował w dzieciństwie na ospę ?
              • wapaha Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:28
                tak pytam-bo może droga zakażenia była odwrotna...tj mąż zaraził dziecko..
              • busia1977 Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:57
                Tak. Widać po bliznach.
            • aguar Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:37
              Ciekawy przypadek. Ale przypadek.
        • ritual2019 Re: Półpasiec. 21.06.22, 19:12
          OJP. Wirus powodujacy polpasca nie uaktywnia sie po kontakcie z chorym ma ospe.
      • sol_13 Re: Półpasiec. 21.06.22, 19:26
        To dobrze, też bym poszła na L4 niezależnie od samopoczucia, gdyż sam fakt złapania polpasca oznacza znaczne osłabienie organizmu.
    • kamin Re: Półpasiec. 21.06.22, 18:57
      No dobra. To taka sytuacja.
      Dziecko przedszkolne ma ospę, zostaje z nim w domu matka (niepracująca).
      Ojciec chodzi do pracy. Nie pamięta czy chorował na ospę. W pracy ma kontakt z wieloma osobami, w tym z kolegą, którego żona jest w ciąży.
      Nieodpowiedzialny buc, który naraża innych na zachorowanie? Ale żaden lekarz nie da zwolnienia obojgu rodzicom chorego dziecka, kwarantanny też nie ma.
      Dla jasności. Sytuacja autentyczna sprzed kilku lat. Ten facet to mój mąż, po dwóch tygodniach od zachorowania dziecka też miał ospę.
      • sol_13 Re: Półpasiec. 21.06.22, 19:24
        To inna sytuacja, tamten już jest chory i wie o tym.
        • kamin Re: Półpasiec. 21.06.22, 20:18
          Ale zaraża o wiele słabiej niż zarażeni wiatrówką, którzy jak widać też chodzą do pracy w okresie bezobjawowego wylęgania się choroby.
          To jakby standard, że osoby, które mają kontakt z chorym na wiatrówkę dzieckiem chodzą normalnie do pracy (również w DPS, żłobku czy szpitalu), chodzą do sklepów, aptek itp.
          • sol_13 Re: Półpasiec. 21.06.22, 23:14
            No wiadomo, to tylko przy covidzie było szaleństwo kwarantannowe.
            Z ospą jest o tyle dobrze, że jednak zdecydowana większość dorosłych ma ją przechorowaną w dzieciństwie.
      • kornelia_sowa1 Re: Półpasiec. 21.06.22, 23:25
        No widać covid odcisnął na umysłach niektórych niezłe piętno.

        Chodziłam do szkoły. Większość z was też. Nikt nie zostawiał dzieci w domu gdy jedno z rodzeństwa zachorowało na ospe . Zostawiało się tylko z objawami a nie na wszelki wypadek. I ludzkość nie wyginęła

        Poza tym jak ktoś się tak boi, to na ospe jest szczepionka
        • kamin Re: Półpasiec. 22.06.22, 04:52
          No i przy powszechności naszego kontaktu z wirusem ospy nie bardzo rozumiem histerię wokół pana z mało zaraźliwym półpaścem (zakładając, że czuje się dobrze). Zwłaszcza, że jak ktoś boi się na ospę zachorować bo jest w grupie ryzyka, to może się po prostu zaszczepić.
          Dla ciężarnych czy chorych onkologicznie niebezpieczna jest też opryszczka. I teraz pytanie ile z pyszczących w wątku pań izoluje się od otoczenia jak im się tzw. "zimno" na twarzy zrobi? Lekarz wam daje zwolnienie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka