Dodaj do ulubionych

Zdradził........

19.07.22, 11:18
Piszę tutaj, bo zaraz zwariuję.
Mąż mnie zdradził, z koleżanką z pracy.
Żeby było ciekawiej, ja tez pracuję w tej firmie, ale inny wydział.
Nie wiem co robić?
Zawsze byłam zdania, że zdrady się nie wybacza. A tu nagle dotyczy to mojej osoby.
Obserwuj wątek
    • taniax Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:19
      A jak się o tym dowiedziałaś i czy skonfrontowałaś go z tą informacją, co on na to?
      • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:30
        2 lata temu zauważyłam, że ona pisze do niego na komunikatorze, zwykłe duperele, które nagle zamieniły się w jakieś dziwne wierszyki, cytaty dotyczące uczuć itd.
        Zrobiłam dym. On, że to zwykłe pisanie itd,. Ona najpierw przepraszała, a później zgrywała cwaniarę.
        Dowiedział się o tym jej mąż, ale też uwierzył i ucichło.
        Nigdy nie dało mi to spokoju, widziałam w pracy jak ona za nim patrzy, jak się zachowuje gdy go widzi, wiecznie miał do niego sprawy służbowe, a to pieczątka potrzebna, a to podpis, każdy sposób był dobry aby z nim pogadać.
        On mi zawsze tłumaczył to, że nic go z nią nie łączy, oprócz znajomości z pracy i mam przestać z tą zazdrością.
        A tu nagle wpadają mi w ręce ich foty. Doznał szoku, przeprasza. On nie wie jak to się stało, wie, że skończonym durniem i przeprasza. Nie potrafi sobie wyobrazić życia beze mnie itd
        • iwles Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:37

          Foty?
          Jak wpadły w twoje ręce?
          Kto jest taki glupi, żeby robić foty?
          Mąż?
        • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:38
          Teraz wyszło, że spotkali się kilka razy wtedy na zabawy w samochodzie. Mam kilka ich rozmów, gdzie ona do mojego męża pisze, że ma dosyć czekania na spotkanie, że niech on głupiego nie zgrywa, bo wie przecież jak na nią działa. Że ona już w tym tygodniu proponowała 3 spotkanie, a on jakoś nie jest chętny.
          Wiem, że spotkali się te 2 lata temu po pracy, teraz raczej nie, ewentualnie pisanie i rozmowy.
          Jestem świnią i wysłałam to co znalazłam jej mężowi.
          • malia Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:18
            A te foty to gdzie i skąd? To zdradzil cie teraz czy dwa lata temu?
        • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:00
          Kiedy cie zdradzil? Dwa lata temu, ostatnio, czy zdradzal przez dwa lata?
          • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:02
            Wychodzi na to, że wtedy 2 lata temu, ale potem miał z nią kontakt na komunikatorach, no i w pracy
            • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:08
              Jesli to dwa lata temu to wrzuc na luz. Zdarza sie.
              • no_name33 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:17
                ritual2019 napisał(a):

                > Jesli to dwa lata temu to wrzuc na luz. Zdarza sie.


                Zdarza się?? 🤣 ematka nie przestaje mnie zadziwiać.

                Ot, taki bąk w towarzystwie. No zdarza się.
                • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:24
                  no_name33 napisała:

                  > ritual2019 napisał(a):
                  >
                  > > Jesli to dwa lata temu to wrzuc na luz. Zdarza sie.
                  >
                  >
                  > Zdarza się?? 🤣 ematka nie przestaje mnie zadziwiać.
                  >
                  > Ot, taki bąk w towarzystwie. No zdarza się.

                  Towarzystwo nie musi wiedziec. A zdrady sie zdarzaja, wiele osob nawet nigdy sie nie dowie.
            • lauren6 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:35
              Jak masz dowody, że roochali się w trakcie czasu pracy to idziesz do kadr.
              • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:36
                >Jak masz dowody, że roochali się w trakcie czasu pracy to idziesz do kadr.

                Po pracy, w drodze do domu.
              • alicia033 Re: Zdradził........ 19.07.22, 16:20
                lauren6 napisała:

                > Jak masz dowody, że roochali się w trakcie czasu pracy to idziesz do kadr.

                no i niby co te kadry miałyby zareagować na informację, że iksiński z igrekowską dwa lata temu uprawiali seks w godzinach pracy?
                Ty myślisz czasem, co piszesz, lauren?
        • grazyny Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:53
          Wredna sooka. Od razu widać, że go omotała i zmanipulowała tak, że biedny chłop zanim się zorientował co jest grane to już ją puknął. Takie są najgorsze, spróbuj go jakoś od niej odseparować, bo ani się obejrzysz, a będziesz byłą żoną.
          • abecadlowa1 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:36
            Pewnie wiedźma, urok rzuciła
            • ponis1990 Re: Zdradził........ 21.07.22, 02:58
              I w ogóle biedny miś, pewnie został zaatakowany i był w szoku i nie zdążył zareagować.
        • li_lah Re: Zdradził........ 21.07.22, 08:46
          Zastanow się czy on ma dużo dużo stracenia finansowo. Jeśli tak to dlatego przeprasza. Ktoś kto kocha- nie zdradza.
    • rb_111222333 Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:22
      Poczekaj aż ochłoniesz, potem będziesz decydować. A mąż co na to? Jeśli po zdradzie mąż nie okazywałby skruchy, i nie zabiegał o związek, to moim zdaniem nie ma czego sklejać.
      • demono2004 Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:51
        rb_111222333 napisał(a):

        > Poczekaj aż ochłoniesz, potem będziesz decydować. A mąż co na to? Jeśli po zdra
        > dzie mąż nie okazywałby skruchy, i nie zabiegał o związek, to moim zdaniem nie
        > ma czego sklejać.



        Moim zdaniem tu w ogóle nie ma czego sklejać. Te podchody trwają dwa lata a on za kazdym razem jest wielce skruszony, tak niby kocha żonę . I co z tego? Nadal robi swoje.
        Taki chłop to tylko do odstrzału się nadaje.
    • hrabina_niczyja Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:22
      Nikt Ci nie powie co robić. Opcje są dwie rozwód albo zostać i udawać, że nic się nie stało.
      • volta2 Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:49
        a dlaczego udawać? ty udajesz jak coś ci nie pasi?
        • hrabina_niczyja Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:37
          A to może nie udawać i codziennie Panu mężu zdrada prosto w ryj rzucać, ot tak od śniadania do kolacji.
    • alpepe Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:45
      Co ty czujesz? Pustkę? Wściekłość? Żal? Co byś najchętniej zrobiła? Nic? Zabiła ich oboje? Bo może sama tego małżeństwa nie chciałaś już, tylko odczuwałaś, że mąż to twoja własność, a ty jego, ale bez uczucia? Dla mnie takie małżeństwo by było mało ważne.
      • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:50
        Czuję wkurw, nie potrafię w to uwierzyć, chcę zamordować i jego i tamtą.
        Kocham go szalenie, dobrze ze sobą żyliśmy. Jesteśmy po 40, 21 lat małżeństwem.
        Mamy znajomych, z którymi często się spotykamy i wyjeżdżamy.
        Jak ta reszta się dowie, to będzie w takim szoku jak ja.
        • kicifura Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:54
          To jak było z tymi zdjeciami?
          • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:01
            Zdjęcia miał w telefonie swoim... gdy je usuwał, nie usunął z dysku. Ja czegoś tam szukałam i na nie weszłam.
        • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:58
          On mnie przeprasza, nie wie jak to się stało, tamta kusiła i proponowała i jak twierdzi działał w amoku.
          Niby po pierwszym spotkaniu był załamany, że doszło do tego, a potem jak twierdzi jakoś to się potoczyło.
          Słyszę, że jest dupkiem, ale musze mu to wybaczyć, bo on nie chce beze mnie żyć.
          Że uda nam się odbudować ...itd
          Ale w głowie mam pustkę i alarm. Tutaj go kocham i też nie wyobrażam sobie życia bez niego...a za chwilę ten strach, że zaraz znowu mnie oszuka i się z nią spotka, napisze...
          Wtedy, te 2 lata temu, moja koleżanka mnie ostrzegała, abym uważała bo tamta jest zauroczona moim mężem i go uwodzi..... miała rację... uwiodła, a on nie odmówił.
          • aqua48 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:15
            majowa15 napisała:

            > Słyszę, że jest dupkiem, ale musze mu to wybaczyć, bo on nie chce beze mnie żyć

            Aha, Ty MUSISZ bo on nie chce...czyli najważniejszy jest on i jego samopoczucie, nie Twoje. Ty musisz...

            Przede wszystkim nic nie musisz, nie musisz nawet podejmować żadnych wiążących decyzji w tej chwili. Daj sobie czas na przemyślenie całej sprawy. Najlepiej gdzieś daleko od niego.
          • malia Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:20
            ''tamta kusiła i proponowała i jak twierdzi działał w amoku, nooooo oczywiście, biedny taki, oprzeć sie nie mógł big_grin
          • angazetka Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:34
            > tamta kusiła i proponowała

            A on biedny bezwolny po prostu musiał ulec.
            • aniani7 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:47
              Dobry makaron na uszy nawija.
        • triss_merigold6 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:18
          A po co masz mówić reszcie, masz potrzebę jakiejś dramy?
          • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:24
            "A po co masz mówić reszcie, masz potrzebę jakiejś dramy?"

            Oczywiście, że nie potrzebuję rozgłosu. Tutaj chodzi o naszych najbliższych znajomych, grupkę ludzi z którymi się często spotykamy, wyjeżdżamy. Myślisz, że nie zauważą, że nie jesteśmy już razem?
            • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:08
              A nie jestescie juz razem? Podjelas dexyzje?
              • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:55
                ritual2019 napisał(a):


                > A nie jestescie juz razem? Podjelas dexyzje?

                Jesteśmy jeszcze razem
            • aqua48 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:41
              majowa15 napisała:

              > Tutaj chodzi o naszych najbliższych zna
              > jomych, grupkę ludzi z którymi się często spotykamy, wyjeżdżamy. Myślisz, że ni
              > e zauważą, że nie jesteśmy już razem?

              Jak zauważą to powiesz że się rozstaliście. Nie musisz dodawać nic więcej. Chyba, że chcesz.
    • tol8 Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:53
      Wzięłabym brudne gacie i skarpety, poszła do jej działu, wysypała jej ha biurko przy wszystkich i głośno powiedziała, że jak wzięła sobie twojego chłopa, to niech weźmie też jego pranie
      • laura.palmer Re: Zdradził........ 19.07.22, 11:59
        Ale żenada. 🤦‍♀️
        • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:01
          Dokladnie, niektore kobiety redukuja swoja role do prania brudnych ubran mezow/partnerow
          • joana012 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:28
            Po tym co było lub sobie wybrażałaś na temat swojego małżeństwa już śladu nie będzie niezależnie od tego co zrobisz.
            A możesz
            Albo i starać się mu wybaczyć skoro go kochasz, z tym że boleć już będzie zawsze. Może się zabliźni, ale temat będzie wypływał nie wiadomo z jakiego szamba.
            Albo zrobić separację, przmyśkeć, dać sobie czas i wtedy walczyć albo się rozstać.
            A czy ta babka ma też rodzinę, dzieci, w razie gdybyście dalej razem żyli to nadal razem pracujecie? Jeśli razem będziecie w pracy to czarno to widzę, temat nie do załatwienia trzeba się rozejść albo zmienić pracę
            • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:35

              > A czy ta babka ma też rodzinę, dzieci, w razie gdybyście dalej razem żyli to na
              > dal razem pracujecie? Jeśli razem będziecie w pracy to czarno to widzę, temat n
              > ie do załatwienia trzeba się rozejść albo zmienić pracę

              Tak. Ona ma męża i dziecko, nigdy nie ukrywała, że z mężem jest dla kasy, nie z miłości.

              Napisała do mnie kilka dni temu, że mnie bardzo przeprasza i postara się "zniknąć" z firmy, a następnego dnia już treść " nie rozumiesz co to znaczy być tak zakochanym".... cokolwiek miała na myśli nie odpisywałam.

              Masz rację, boję się, że już nigdy o tym nie zapomnę.
              • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:46
                Tak sobie myślę, on był nią zauroczony, kręciło go to, że jej się podoba, że ona o niego zabiega, pisze mu wyznania, dąży do spotkań i zbliżeń i poleciał do niej nie myśląc o konsekwencjach jak gówniarz.
                Teraz wszystko się wydało i dopiero dociera do niego co zrobił..... ale co to teraz da?
                • demono2004 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:57
                  To zauroczenie trwa juz 2 lata..
                  I potrwa dłuzej, póki ona bedzie pewna swojego meza a on ciebie.
                  Twój maz i twoje zycie, ale ja bym takiego meza nie chciała.
                • joana012 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:05
                  majowa15 napisała:

                  > Tak sobie myślę, on był nią zauroczony, kręciło go to, że jej się podoba, że on
                  > a o niego zabiega, pisze mu wyznania, dąży do spotkań i zbliżeń i poleciał do n
                  > iej nie myśląc o konsekwencjach jak gówniarz.
                  > Teraz wszystko się wydało i dopiero dociera do niego co zrobił..... ale co to
                  > teraz da?

                  Oj tak, nasze ego podkręcane przez inne, a tym bardziej atrakcyjne fizycznie osoby, to niebezpieczna sprawa. Poczuł przy niej wiatr w żaglach i zapomniał o całym świecie. Być może nawet teraz rzeczywiście żałuję bo może stracić wszystko i po prostu się boi
                • angazetka Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:22
                  No biedny misio. Czy chcesz być ze zdradzaczem, to jedno, ale czy chcesz być z bezmózgiem?
      • malia Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:23
        "wzięła sobie" i "brudne gacie" ? To kim on jest, ze można sobie go wziąć razem z gaciami? Żałość
        • demono2004 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:54
          malia napisała:

          > "wzięła sobie" i "brudne gacie" ? To kim on jest, ze można sobie go wziąć razem
          > z gaciami? Żałość


          Jest tym, kim jest. Kimś bez wartości i zasad moralnych.
      • arabelax Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:15
        tol8 napisała:

        > Wzięłabym brudne gacie i skarpety, poszła do jej działu, wysypała jej ha biurko
        > przy wszystkich i głośno powiedziała, że jak wzięła sobie twojego chłopa, to n
        > iech weźmie też jego pranie
        >

        Zenada. Przezciez nie ona zdradza autorke tylko maz, wiec nie kumam takiej akcji. Po co? Plus jak piszą, glowna funkcja autorki dotad to pranie gaci??
      • no_name33 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:20
        tol8 napisała:

        > Wzięłabym brudne gacie i skarpety, poszła do jej działu, wysypała jej ha biurko
        > przy wszystkich i głośno powiedziała, że jak wzięła sobie twojego chłopa, to n
        > iech weźmie też jego pranie
        >

        Jasne uncertain A ona z podłym usnieszkiem powie, że bzykał ją, bo dawała mu coś więcej, niż pranie skarpet. Żenujące.
    • zerlinda Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:22
      Mało że cię zdradził to jeszcze zrobił zdjęcia? Masz męża idiotę. Zastanów się dobrze, czy życie z idiotą ma sens.
      • odnawialna Re: Zdradził........ 19.07.22, 16:59
        Albo wcale nie traktował tego tak lekko jak próbuje wmawiać.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:54
      Jeżeli zależy Ci na tym związku i uważasz, że będziesz w stanie żyć koło faceta, który tak robił cię w ciula, widzę jedno wyjście: zwalnia się z firmy natychmiast, jakikolwiek kontakt z panią to rozwód i wytoczenie wszystkich możliwych dział.
    • montechristo4 Re: Zdradził........ 19.07.22, 12:59
      Tego się nie da posklejać. Chcesz żyć z misiem, którego każda może wyjąć z pudełka? Przez następne lata będziesz się tym gryźć i prawdopodobnie nie zapomnisz, nawet jeśli wybaczysz. Bo jednorazowy skok w bok po pijaku to jedno, ale tu jest zauroczenie, romans przez dłuższy czas. I jeszcze to wmawianie, że przecież nic się nie stało.
      Odejdź, bo z tego już nic nie będzie. Uwierz, że wiem co mówię, niestety.
    • trampki_w_kwiatki Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:21
      Kiedyś też miałam takie rozkminy. Dziś bym już rozkmin nie miała. Wierność ma dla mnie duże znaczenie, a życie jest za krótkie, żeby się umęczać myślami dlaczego on to zrobił, po co, czy znowu tego nie zrobi. Jak ktoś nie umie się porządnie zachować tylko brnie w swoje błędy, to do odstrzału a ja biorę takiego, który będzie się mną zachwycał (przynajmniej przez jakiś czas) a nie wodził wzrokiem za byle koleżanką z pracy.
      • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:27
        To sie zachwycal przez 20 lat. Zdrady byly, sa i beda. Autorka szukala to znalazla. A swoja droga to w jakim celu szukala na dysku twardym? Czyzby miala jakies podejrzenia?
        • figa_z_makiem99 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:30
          Oczywiście, że sprawdziłabym gdybym miała podejrzenia, lepiej wiedzieć na czym się stoi, niż oszukiwać się przez resztę życia. Najpierw będzie w szoku, a potem będzie miała szansę ułożyć sobie życie z kimś kto mówi prawdę.
        • krainausmechu Re: Zdradził........ 20.07.22, 04:59
          ritual2019 napisał(a):

          > To sie zachwycal przez 20 lat. Zdrady byly, sa i beda. Autorka szukala to znala
          > zla. A swoja droga to w jakim celu szukala na dysku twardym? Czyzby miala jakie
          > s podejrzenia?
          Zdrady nie wynikają z samego siebie ,zawsze jest jakaś przyczyna .
      • figa_z_makiem99 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:28
        Zgadzam się smile
      • ruscello Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:39
        Mam te same doświadczenia i identyczny wniosek.
        • majowa15 Re: Zdradził........ 20.07.22, 07:53
          Podczas rozmowy przyznał się, że jest coś z nim nie tak, skoro to się wydarzyło, itd.
          Że chciał się dowartościować, kręciło go to, że tamta tak o niego zabiega, że on ją tak kręci, itd.
          W to mu akurat wierzę...... że go to jarało


          • trampki_w_kwiatki Re: Zdradził........ 20.07.22, 14:06
            No i wspaniale.
            Dla mnie do skreślenia.
    • kitty4 Re: Zdradził........ 19.07.22, 13:42
      Wg mojej oceny masz dwa wyjścia :
      1). rozwód
      2) Napluł Ci w twarz, ale możesz z nim zostać i udawać że deszcz pada.
    • woman_in_love Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:08
      To normalne. Osoby z penisami zdradzają osoby z macicami. Nic się nie da zrobić. Taka biologia.

      Dlatego zawsze trzeba oczekiwać na ten dzień i gdy on nastąpi, na spokojnie spisać rachunek zysków i strat i:
      1) albo odejść
      2) albo zostać do następnej zdrady - i wtedy odejść
      3) albo i nie - do następnej zdrady
      4) itd.

      W ramach zemsty możesz też go zdradzić. Gdybyś była celebrytką to mogłabyś go zdradzić z Rafalalą.
      Ale że nie jesteś, to spróbuj z kimś innym.
      • ewka.n Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:26
        woman_in_love napisała:

        > To normalne. Osoby z penisami zdradzają osoby z macicami. Nic się nie da zrobić
        > . Taka biologia.

        Warto dodać, że tu zdradziła również osoba z macicą swojego męża, z którym jest dla kasy.

        > W ramach zemsty możesz też go zdradzić.

        Tak, tak. Najlepiej z tym kasiastym zdradzonym mężem wink
        • milva24 Re: Zdradził........ 19.07.22, 15:45

          >
          > > W ramach zemsty możesz też go zdradzić.
          >
          > Tak, tak. Najlepiej z tym kasiastym zdradzonym mężem wink

          Popieram big_grin
          • daszka_staszka Re: Zdradził........ 19.07.22, 17:00
            Jestem za, jak szaleć to szaleć
        • milva24 Re: Zdradził........ 19.07.22, 15:45
          ewka.n napisał(a):

          > woman_in_love napisała:
          >
          > > To normalne. Osoby z penisami zdradzają osoby z macicami. Nic się nie da
          > zrobić
          > > . Taka biologia.
          >
          > Warto dodać, że tu zdradziła również osoba z macicą swojego męża, z którym jest
          > dla kasy.
          >
          > > W ramach zemsty możesz też go zdradzić.
          >
          > Tak, tak. Najlepiej z tym kasiastym zdradzonym mężem wink
    • koralinaxxxx Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:37
      Po całej lekturze moje wnioski są takie:
      - oboje tego chcieli, pisanie, że ta zła kobieta go uwiodła jest śmieszne, nie chciałby - nie poszedłby z nią,
      - zdrada prawdopodobnie nie była jednorazowa,
      - w żal Męża bym wierzyła, gdyby z nią dawno uciął kontakt, a oni dalej go ze sobą mają mimo takiej ilości czasu, dla mnie to już coś więcej niż jednorazowy seks, jakieś zaangażowanie emocjonalne, a tego nie wybaczam,
      - możesz zostać i udawać, że nic się nie stało, ale zaufaj mi, że zje Cię z czasem nerwowo podejrzliwość i ciągłe zadawanie sobie pytań: czy zdradza mnie teraz z koleżanką Y, bo ostatnio tak miło się do niej uśmiechał. Ja bym nie umiała tak żyć.
      - 2 lata miał kontakt z tą kobietą, wg mnie powinniście zamieszkać osobno, dać sobie czas i potem Ty powinnaś podjąć decyzję czy zostajesz czy wnosisz papiery rozwodowe.
      • riki_i Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:43
        A w tle było słychać monotonny szum forum emama "Wystaw walizki, wystaw walizki..."
    • pantuniestal88 Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:48
      Współczuję.
      Ktoś kiedyś powiedział, że jak zdradził raz, to zrobi to ponownie.
    • primula.alpicola Re: Zdradził........ 19.07.22, 14:55
      I teraz zmieniłaś zdanie, czy nadal uważasz że się nie wybacza?
    • em_em71 Re: Zdradził........ 19.07.22, 15:34
      Stara już jestem, swoje widziałam i słyszałam. Takie rzeczy się zdarzają częściej niż komukolwiek się wydaje. Życie. Z moich obserwacji wynika, że odsetek rozwodów w stosunku do zdrad jest znikomy. Jedni pozostają na etapie flirtu, inni konsumują, przy czym dalej to są przykładne żony i przykładni mężowie, dbający o rodzinę, dzieci, wspólne sprawy.
      A ty, majowa nie wariuj, szkoda energii, uwierz, że najbardziej boli samonakręcanie się. Weź to na zimno, jeśli nie przewidujesz rewolucji w swoim życiu z wystawianiem walizek smile
      • 3-mamuska Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:06
        em_em71 napisała:

        > Stara już jestem, swoje widziałam i słyszałam. Takie rzeczy się zdarzają części
        > ej niż komukolwiek się wydaje. Życie. Z moich obserwacji wynika, że odsetek roz
        > wodów w stosunku do zdrad jest znikomy. Jedni pozostają na etapie flirtu, inni
        > konsumują, przy czym dalej to są przykładne żony i przykładni mężowie, dbający
        > o rodzinę, dzieci, wspólne sprawy.
        > A ty, majowa nie wariuj, szkoda energii, uwierz, że najbardziej boli samonakręc
        > anie się. Weź to na zimno, jeśli nie przewidujesz rewolucji w swoim życiu z wys
        > tawianiem walizek smile


        Mogę się podpisać.
      • trampki_w_kwiatki Re: Zdradził........ 20.07.22, 14:20
        Czy ktokolwiek kto ma środki na to by zacząć życie na nowo pisałby coś takiego?
        Wątpię.
    • panna.nasturcja Re: Zdradził........ 19.07.22, 16:43
      Nie zostałabym z facetem, który mnie zdradził i oszukiwał, bo ja mam taki defekt, ze najważniejsze w związku jest dla mnie zaufanie. Nie ma zaufania, nie ma związku.
      Nie wystawiałabym walizek ani nie robiła żadnych dram tylko zwyczajnie się rozwiodła.
      Co sobie o tym pomyślą znajomi miałabym głeboko tam, gdzie nalezy.
      • krainausmechu Re: Zdradził........ 20.07.22, 05:02
        Myślę że ci to nie grozi.
        • panna.nasturcja Re: Zdradził........ 21.07.22, 02:26
          Taniarada przestań za mną chodzić!
    • nothingelsemattersnow Re: Zdradził........ 19.07.22, 16:48
      Trzeba mieć wyjątkową psychikę, by potrafić to odsunąć wgłąb głowy i serca, żeby nie rzutowało to na codzienność.

      Ja bym nie umiała, jestem mściwa z natury i wiem, że choćbym kochała i zarzekała się, że wszysto się ułoży, próbowała, niby-wybaczyła, to i tak wiem, że wbijałabym szpile i wypominała przy każdej okazji. Takie życie nie miałoby sensu.
      A Ty sobie odpowiedz sama, jak jestz Tobą.
      • nothingelsemattersnow Re: Zdradził........ 19.07.22, 16:49
        A seks z taką osobą wydaje mi się tak nierealny i wyobcowany, że nie wiem, czy w ogóle byłabym w stanie.
        • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 20:59
          Ja też jestem wybuchowa i mściwa. Wiem, że zawsze będę do tego wracać i mu to wypominać na każdym kroku.
          On prosi, aby dać sobie czas i zastanowić się i przemyśleć. Niby wie, że zrobił coś strasznego i mam prawo dążyć do rozwodu.
          Przez ten tydzień postarzał się o 10 lat, co mu wczoraj wygarnęła własna siostra.

          Jestem ciągle w ogromnym szoku.
          Teraz myślę, że po tym co zrobił nie ma szans abym mu ufała i mogła z nim nadal żyć, a za godzinę płaczę bo nie wyobrażam sobie życia bez niego u boku.
          Przeżyliśmy ze sobą ćwierć wieku, wiele cudownych chwil, wyjazdów, przygód. Nigdy (oprócz tej historii) mnie nie zawiódł.
          Mam taką burzę w głowie.
          Ciągnie mnie do niego, chcę się przytulić...........
          Dziś mieliśmy niespodziewanych gości. On zachowywał się jak zawsze, ja starałam się od niego uciekać.
          W piątek wielka impreza u nas, zaplanowana od dawna.
          To zjazd naszych przyjaciół i tych obecnych i znajomych, których nie widzieliśmy od 2-3 lat, bo mieszkają w innych krajach.
          Cieszę się ogromnie, że wszyscy się spotkamy w starym składzie....ale jednocześnie mam obawy, czy dam radę psychicznie, gdy pomyślę, że za chwilę nas jako małżeństwo może nie być.
          Nawet teraz ryczę, gdy o tym pomyślę.
          • kicifura Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:08
            I dopiero teraz się postarzał, gdy znalazłaś zdjęcia a nie 2 lata temu gdy te zdjęcia robił?

            Na pewno bardzo mu szkoda i przykro że się wydało.
          • figa_z_makiem99 Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:45
            Pamiętaj o tym, że kłamał patrząc ci prosto w oczy, postarzał się dopiero jak się wydało i może wszystko stracić. A co by zrobił, gdybyś teraz ty zdradziła jego?
          • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:46
            OJP to bylo dwa lata temu. Czy ty naprawde nie masz nic lepszego do roboty niz robienie wielkiej dramy? Gdyby wolal tamta to juz z toba by nie byl.
            • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:57
              ritual2019 napisał(a):

              > OJP to bylo dwa lata temu. Czy ty naprawde nie masz nic lepszego do roboty niz
              > robienie wielkiej dramy? Gdyby wolal tamta to juz z toba by nie byl.

              Ok, sex był 2 lata temu, potem ograniczył się do rozmów i pisania z nią.
              Zastanawia mnie dlaczego nie zerwał całkowicie z nią kontaktu
              • mamawojtuska79 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:05
                Skąd taka pewność że się ograniczył tylko do pisania i rozmów? Nie masz zdjęć ale sex mógł być. Na twoim miejscu odwołanym imprezę, niewiernego dziada wysłała do hotelu i na spokojnie pomyślała co dalej.
              • hrabina_niczyja Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:07
                A skąd wiesz do czego się ograniczył? Pewnie puka ją nadal.
              • figa_z_makiem99 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:23
                Wierzysz w to, że tylko ze sobą piszą?
              • figa_z_makiem99 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:42
                Mam koleżankę, jest zdesperowana i samotna, uwodzi, prowokuje i sama się pcha do łóżka, w czasie pandemii poznała na tinderze faceta, twierdził, że jest wolny, rozmawiali długo i nie chciał się spotkać. Po jakimś czasie dowiedziała się, że ma rodzinę, znalazła żonę na FB. Zmusiła go do spotkania, do niczego nie doszło, a ona doniosła żonie, że był seks. Facet zerwał z nią kontakty, pisała, dzwoniła do niego i nic nie uzyskała. Twój mąż najwyraźniej chciał i to nie raz.
              • ritual2019 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:50
                majowa15 napisała:

                >
                > Ok, sex był 2 lata temu, potem ograniczył się do rozmów i pisania z nią.
                > Zastanawia mnie dlaczego nie zerwał całkowicie z nią kontaktu

                Dlatego ze nie chcial. On ma do niej slabosc, laczy z jej osoba wizje czegos bardziej ekscytujacego, innego niz to co ma z toba, co zna. To nie znaczy ze on ciebie nie kocha, on nie chcialby byc z nia, ale lubi ten smaczek w swoim zyciu, ktory ma z nia.
                • figa_z_makiem99 Re: Zdradził........ 19.07.22, 23:02
                  Kocha? Okłamuje ją, może zarazić żonę syfem kochanki, straciła do niego zaufanie i cierpi. Ten mąż bardziej kocha wygodę, bezpieczeństwo finansowe w domku i ekscytację poza domem, ale nie żonę. I w jednej firmie żona i kochanka, pewnie wszyscy wiedzą i plotkują.
            • g.r.uu Re: Zdradził........ 19.07.22, 23:10
              W sumie luz, tylko niech pan też uczciwie nie robi dramy jak żona kogoś bzyknie samochodzie. Umowa o monogamii już przestała ją obowiązywać
              • trampki_w_kwiatki Re: Zdradził........ 20.07.22, 14:22
                Słusznie.
    • bei Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:14
      Myślisz, że przez te dwa ostatnie lata też Cię zdradzał, czy to był ten krótki romans dwa lata temu i koniec? Dlaczego ta kobieta przez dwa lata go nagabuje? Dziwne.
      • czarne-jagody Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:56
        No pewnie, 2 lata po zdradzie dalej go nagabuje.
      • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 21:56
        bei napisała:

        > Myślisz, że przez te dwa ostatnie lata też Cię zdradzał, czy to był ten krótki
        > romans dwa lata temu i koniec? Dlaczego ta kobieta przez dwa lata go nagabuje?
        > Dziwne.

        Myślę, nawet na 90 % wiem, że sex był tylko wtedy...potem pozostały tylko rozmowy w pracy i komunikatory.

        • raczek47 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:03
          Bardzo mi przykro.
          Jesteś w ogromnie trudnej sytuacji,współczuję Ci i przytulam.
        • hrabina_niczyja Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:09
          Hahaha, kobieto, nie bądź naiwna. Skąd wiesz? I to na 90%? On ci powiedział?
          • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:16
            hrabina_niczyja napisała:

            > Hahaha, kobieto, nie bądź naiwna. Skąd wiesz? I to na 90%? On ci powiedział?

            Wiem, ponieważ miałam wgląd do komunikatora.
            Ona pisze do niego jak tęskni....., dlaczego nie mogą się spotykać, itd?
            On jej odpisał wtedy, że nie powinni tego robić swoim bliskim, że mogą czasami pogadać, popisać, ale już nie ma szans na spotkanie.
            Ta rozmowa jest sprzed ponad roku.
            Ze stycznia 2022< ona pisze mu, że ma żałować i tu opis co mogłaby mu zrobić..... on odpisał > brzmi zachęcająco ale to się już nie powtórzy.

            • hrabina_niczyja Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:25
              Ok, w takim razie niech natychmiast utnie kontakt z tą babą. Już się mleko rozlało, więc należy panią pożegnać i zastanowić się co dalej.
              • majowa15 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:34
                hrabina_niczyja napisała:

                > Ok, w takim razie niech natychmiast utnie kontakt z tą babą. Już się mleko rozl
                > ało, więc należy panią pożegnać i zastanowić się co dalej.


                Usunął przy mnie wszystko. W pracy nie rozmawiają.
            • 3-mamuska Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:26
              Czyli niekoniecznie skoczyło się 2 lata temu. Ze stycznia taki wpis.
              Ale jeszcze rok temu mogli mieć seks.
            • topcia27 Re: Zdradził........ 20.07.22, 12:30
              Hahaha ......O święta naiwności! Mój to nawet robił jej kompromitujące zdjęcia i pokazując mi wysmiewał, że wygląda jak Fiona ze Shreka...także ten...
        • 3-mamuska Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:24
          Współczuje ale na 100% dalej ze sobą sypiają.
          Nie maja jednak powodu teraz o tym pisać. Bo już hm nie jest to jakby nic nowego.
          Nie wierze w to ze wtedy się przespali ze sobą a teraz tylko piszą. Spotykają się pewnie już dość sporadycznie trochę przygasło. Statystyczny romans trwa 2.5 roku. Jeśli kochankowie do kilku miesięcy nie zostawią współmałżonków (3/6 miesięcy statystycznie) to potem przeradza się to w taki właśnie długotrwały przygasły leniwy romans.
          Jakby między nimi by wygasło to by się nie kontaktowali. Facet który twiedzi ze kocha żonę nie zdecydował się na rozstanie ,nie trzyma w obwodzie byłej kochanki.
          • hrabina_niczyja Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:26
            Też prawda, po coś ją trzyma.
            • 3-mamuska Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:33
              Po wiadomości widać ze od stycznia już to się nie powtórzy.
              Co do reszty hm nie dałbym pewności.
              Poza tym nawet jeśli napisał nie znaczy ze nic ile to razy ludzie mówią już „mu nie pomogę” już nie zadzwonię nie napisze nie pożyczę a potem to robią.
              Znam wielu facetów którzy zdradzają. Żaden nie trzyma z była kochanka kontaktu. Potrafią uciekać na ich widok udawać ze ich w pracy nie ma. Blokują i urywają kontakt. Nawet tam gdzie żona nie miała prawa się dowiedzieć .
              Pracowałam przez trochę w dość męskim gronie chłopaki traktowali mnie jak kumpla, dużo widziałam dużo słyszałam.
              Nigdy nie komentowałam ,nie krytykowałam, swoje myślałam ale to im dało pewna swobodę.
    • buka-123 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:34
      Jesteś w szoku. To trudne, ale ustal sobie, że 2 tygodnie nie poruszacie tematu. Staraj się przez ten czas robić dobrą minę do złej gry. Bierz prochy nasenne aby wypocząć i wyciszyć na ile to możliwe. Nie podejmuj żadnych rozmów ani decyzji. Potem wrócisz do tematu z własnymi myślami. Nie zawsze warto palić mosty. Jeżeli wasze życie było udane, nie warto go przekreślać. Błędy się zdarzają, jakoś będzie to musiał odpokutować. Nabierz dystansu, może jako punkt odniesienia - mogły zdarzyć się gorsze rzeczy, choroba, wypadek....Zdrada stara jak świat, nie oznacza końca świata, nawet waszego świata.

      • szare_kolory Re: Zdradził........ 19.07.22, 23:38
        Zdrada oznacza koniec świata. I mówię to ja jako osoba zdradzona, która zdradę wybaczyła. To tylko oszukiwanie się. Fundamentem związku jest miłość, a ten kto zdradził przestał ją czuć. Oczywiście, są takie sprawy jak szacunek, wspólny dorobek, sytuacja finansowa obojga, dzieci, które nie jest łatwo porzucić, przekreślić i zacząć nagle życie od nowa. Ale tak naprawdę zdrada to JEST koniec.
        • topcia27 Re: Zdradził........ 20.07.22, 12:31
          Amen!
        • trampki_w_kwiatki Re: Zdradził........ 20.07.22, 14:25
          Też tak uważam.
    • aniani7 Re: Zdradził........ 19.07.22, 22:52
      Przede wszystkim serdecznie wspolczuje i nie daj sobie wmowic (chyba ze lubisz zyc w iluzji), ze to ta zla kobieta go uwiodla. Facet kiedy nie chce, da milion razy namolnej do zrozumienia, ze nie znaczy nie.
      • boremloska Re: Zdradził........ 20.07.22, 00:16
        Kobieto, myślisz że on miałby być z tobą do końca życia?
        Jestem po 40stce, facet ciągnie to 21 lat.

        Długo.


        Nie, nie pocisgasz go i przestań grać na jego wyrzuty sumienia, bo jesteś żałosna.
        Przestań go męczyć o dobry seks
        Miał żyć tylko z tobą?!
        To gorsze niż celibat.

        Wydoroślej, odoadasz z rynkiem ustąp miejsca z godnością lub bez 😈
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Zdradził........ 20.07.22, 08:12
          Nie pisz w internetach po pijaku.
    • marinella Re: Zdradził........ 20.07.22, 09:50
      Kiedyś do domu mojej koleżanki z pracy włamano się w biały dzień. Złodzieje wynieśli sprzęty, poniszczyli trochę mebli i nasikali na jej łóżko w sypialni. Koleżanki łóżko szorowała, prała, kołdrę wyrzuciła, wymieniła w końcu materac, ale już nigdy na tym łóżku normalnie nie mogła spać, mimo ze fizycznie i obiektywnie już żadnych szczyn tam nie było, a do samego małżeńskiego loża miała sentyment.
      • boremloska Re: Zdradził........ 20.07.22, 09:59
        Problem jaki tu widzę to wyobrażenie autorki o tym że będzie ciągnęła swoje malszenstfo przez kolejne 20 lat, bo to malszenstfo przecież.

        Chce wybór 20 Latków przełożyć na wybór 40 Latków i dziwi się że się nie da.


        Taka zdrada nie jest niczym nadzwyczajnym. To norma. Biologiczna niemalże. Jeżeli facet jest normalny to nie będzie się ograniczał bo jej się wydaje że jest dobrze. Może jest im dobrze ale jemu już nie.
    • topcia27 Re: Zdradził........ 20.07.22, 12:18
      O kurczę...Kochana! Jakbym czytała swoją historię.. też pracujemy w tej samej firmie, ja, maz i jego kochanki 😂 Dokładnie te same tlumaczenia- nie wiem jak to się stało, pijany byłem, szantażowala mnie...Powiem tak- próbowałam kilka miesięcy żyć z nim po ujawnieniu zdrady ale NIE DA SIE! Nie da się zapomnieć...nie da się nie myśleć podczas sexu o tym co zrobił...o zaufaniu, którego już nigdy nie będzie nie wspomnę a bez tego...cóż.. każde wyjście za próg to była dla mnie mordęga.. Pogoń w cholerę bo to nie koniec...ja pogonilam pomimo ogromnego kredytu z którym zostałam, dziecka i debetu na moim koncie, który mi zostawił...Było ciężko, teraz jest lepiej ale warto było. Życzę dużo siły!
      • topcia27 Re: Zdradził........ 20.07.22, 12:19
        A jak się dowiedziałam? Od kochanki nr 1, która zaniepokoila się podchodami do kochanki nr 2 😂😂😂..kinooo....
        • majowa15 Re: Zdradził........ 20.07.22, 12:34
          topcia27 współczuję. Straszne te historie. Nie mogę uwierzyć, że mnie to też spotkało.
          Jeszcze miesiąc temu, gdy byliśmy na weekendzie, mąż widząc parę staruszków za rękę, powiedział.... "tak widzę nas za kilkadziesiąt lat"
          Szkoda, że nie myślał o tym, gdy z nią romansował.
          • boremloska Re: Zdradził........ 21.07.22, 01:51
            majowa15 napisała:

            > topcia27 współczuję. Straszne te historie. Nie mogę uwierzyć, że mnie to też sp
            > otkało.
            > Jeszcze miesiąc temu, gdy byliśmy na weekendzie, mąż widząc parę staruszków za
            > rękę, powiedział.... "tak widzę nas za kilkadziesiąt lat"
            > Szkoda, że nie myślał o tym, gdy z nią romansował.

            Masz 40 lat i podniecasz się para staruchów tak że mąż to nawet widzi...
            • zajedenusmiech Re: Zdradził........ 21.07.22, 05:26
              boremloska napisał:

              > majowa15 napisała:
              >
              > > topcia27 współczuję. Straszne te historie. Nie mogę uwierzyć, że mnie to
              > też sp
              > > otkało.
              > > Jeszcze miesiąc temu, gdy byliśmy na weekendzie, mąż widząc parę staruszk
              > ów za
              > > rękę, powiedział.... "tak widzę nas za kilkadziesiąt lat"
              > > Szkoda, że nie myślał o tym, gdy z nią romansował.
              >
              > Masz 40 lat i podniecasz się para staruchów tak że mąż to nawet widzi...
              Podniecasz się para staruchów. Załość .
          • mama-ola Re: Zdradził........ 21.07.22, 07:01
            > Jeszcze miesiąc temu, gdy byliśmy na weekendzie, mąż widząc parę staruszków za
            > rękę, powiedział.... "tak widzę nas za kilkadziesiąt lat"

            Bo zapewne widzi. Chce z Tobą zostać do starości, a tamto to skoki w bok, a nie sprawy długoterminowe.
            Istotniejsze, czy Ty widzisz Was za rękę jako staruszków czy już nie.
            • malenka9 Re: Zdradził........ 21.07.22, 07:07
              mama-ola napisała:

              > > Jeszcze miesiąc temu, gdy byliśmy na weekendzie, mąż widząc parę staruszk
              > ów za
              > > rękę, powiedział.... "tak widzę nas za kilkadziesiąt lat"
              >
              > Bo zapewne widzi. Chce z Tobą zostać do starości, a tamto to skoki w bok, a nie
              > sprawy długoterminowe.
              > Istotniejsze, czy Ty widzisz Was za rękę jako staruszków czy już nie.

              czyli pojezdzic d..pą, dopóki ma branie, a gdy juz bedzie starym pierdzielem, miec spokojna przystan.

            • joana012 Re: Zdradził........ 21.07.22, 07:17
              Ta para staruszków to pewnie też niejedno przeszła, nie
              idealizowałabym.
          • topcia27 Re: Zdradził........ 21.07.22, 07:13
            U nas dla otoczenia to też był ogromny szok bo uchodzilismy za małżeństwo zgrane, dobrane i takie w którym maz nosi żonę na rękach...w życiu bym nie przypuszczała, że małżon wywinie taki numer, zwłaszcza że żaden z niego adonis. Żeby chociaż jeszcze były ładniejsze, szczuplejsze, młodsze to może bym zrozumiała.. Ale obie to grube, zaniedbane stare panny..ale pewnie brały do buzi bez szemrania 😂😂😂
            • ritual2019 Re: Zdradził........ 21.07.22, 07:23
              obie to grube, zaniedbane stare panny..ale pewnie brały do buzi bez szemrania


              A ty zrzedzilas wiec sie nie dziw. Gdyby minety (i innych rzeczy)nie robil to nie chcilabys sprobowac z innym?
              • topcia27 Re: Zdradził........ 21.07.22, 07:35
                Zrzedzilam...nigdzie nie napisałam że było IDEALNIE, to xe otoczenie tak to widzialo to inna sprawa wina zawsze leży po środku.. związek widać nie był tak doskonały jak nam się wydawało skoro stało się co się stało i ma z szukam wrażeń poza..
                • ritual2019 Re: Zdradził........ 21.07.22, 08:46
                  Z wina to roznie bywa, ty wiesz gdzie lezala ale nie zawsze jest po srodku.
          • li_lah Re: Zdradził........ 21.07.22, 10:54
            "tak widzę nas za kilkadziesiąt lat"
            Dobry manipulant. A dziadki mogły się poznać 3 miesiace wcześniej, dlatego jeszcze chodzą ze sobą za reke 😆😆
    • li_lah Re: Zdradził........ 21.07.22, 10:57
      Zamiast rozpaczać lepiej zbierz mysli do kupy, zabezpiecz oszczędności ze wspólnego konta, bo to co on robi to może być gra żeby Cie uśpić a w tym czasie zabierze cala kase i zwieje do kochanki tej lub innej. Żebyś nie zostala z długami albo gola i wesoła. ....
      • majowa15 Re: Zdradził........ 21.07.22, 18:56
        >Zamiast rozpaczać lepiej zbierz mysli do kupy, zabezpiecz oszczędności ze wspólnego konta, bo to co on robi to >może być gra żeby Cie uśpić a w tym czasie zabierze cala kase i zwieje do kochanki tej lub innej. Żebyś nie zostala >z długami albo gola i wesoła. ....

        Kasę u nas trzymam ja, więc nigdzie z nią nie zwieje.


        Kochanka wylądowała wczoraj na długim chorobowym...
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Zdradził........ 22.07.22, 14:05
      Jemu jest przykro.... prewnie, że jest mu przykro, ale tylko dlatego, że się wydało.

      Piszesz, że postarzał się o 10 lat w ciągu tego tygodnia. Czyli to, że się wydało, tak go "zmartwilo".
      Wcześniej, to co robił, jakoś mu nie sprawiało "przykrosci".
      Pewne jest jedno, on zrobi wszystko żebyś nie odeszła, bo nie zaryzykuje życia jakie ma, reputacji itp. A Ty będziesz z tym żyła, będziesz się bała i 5x dziennie zastanawiała, czy on do niej nie pisze. Nie wiem, czy to dobre dla Twojej psychiki.
      Bardzo Ci współczuję, ale tak naprawdę każda z nas może być w takiej sytuacji. Nigdy nikogo nie można być pewnym.
      Dziewczyny Ci napisały już wyżej, jakie masz wyjścia. Albo odejście albo życie na niby, tylko czy to uniesiesz?
      Przed znajomomimi bym nie ukrywała. Zobaczysz przy okazji, kto jest Twoim przyjacielem, a kto się będzie cieszył z Waszego nieszczęścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka