zielona_sukienka1972
24.07.22, 22:29
Mój mąż od 22 lat właśnie mi oznajmił że chce rozwodu, bo się zakochał. Mam 50 lat, ledwo co wróciliśmy z Malediwów o których marzyłam od lat i wreszcie się doczekałam na 50-te urodziny. Wielkie poświęcenie z jego strony, bo nie ciepi tego typu wakacji. Sam wszystko zaplanował dokładnie tak jak chciałam. A teraz się okazuje że to wszystko psu na budę, bo decyzje podjął jeszcze zanim polecieliśmy ale nie chciał mi psuć urodzin. No żesz k….
Pocieszcie mnie…