anvalley
25.07.22, 18:35
Czy jest jakiś skuteczny sposób na to żeby spacyfikować dzieciaki, które grają w kosza na parkingu, tuż pod oknami?
To jest dość mały parking niewielkiej wspólnoty (2 bloki, 40 mieszkań). Do tej pory nikt nie wpadł na pomysł zabaw na nim, ale wprowadzili się najemcy z trójką chłopaków, którzy zaczęli regularnie grać na tym parkingu w kosza. Kosz jest mobilny na kółkach i jak ktoś wjeżdża/wyjeżdża to go przesuwają o potem dalej grają. Pech chciał, że akurat nasze mieszkanie (parter) ma wszystkie okna na ten parking. Hałas odbijanej ciężkiej piłki do kosza tuż obok okien jest nieziemski i nie pomaga zamknięcie, stopery itd. a do tego dochodzi rzucanie piłką o tablicę i wrzaski młodzieży. Grają często do 22, albo zaczynają w weekend przed 8 rano. Czasem ktoś im zwróci uwagę, ale ich rodzice nic sobie z tego nie robią - ogólnie są to ludzie mający głęboko w d.... innych mieszkańców i o tym co wyczyniają i jak przeszkadzają różnym sąsiadom można długo opowiadać. Mamy plac zabaw na terenie wspólnoty i dzieciaki tam grają w piłkę nożną, siatkówkę itd. i nikomu to nie przeszkadza. No ale w kosza się nie da bo powierzchnia jest nieutwardzona więc stąd wymyślili ten parking. Mamy monitoring ale "niestety/stety" jeszcze żadnego samochodu nie uszkodzili.