Dodaj do ulubionych

Gospodynie domowe

29.07.22, 12:51
Historycznie (mam nadzieję!), ale bardzo polecam

www.arte.tv/pl/videos/100809-000-A/gospodynie-domowe/?cmpid=POd&cmpsrc=spin&cmpspt=social&fbclid=IwAR1nKvIdvcsYsJBo-xHsejKl9R4U_sMv9-R2WO2CCcQM8-Znc1ueHj9LpAM
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 12:54
      Dzięki. Zapowiada sie bardzo ciekawie.
    • jammer1974 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 14:59
      A ja bym chciala byc gospodynia domowa. Pieklabym ciasta codziennie i ich zspach roznosilby sie po domu, szylabym koronkowe ozdoby, uprawiala ogrodek. Sielanka
      • incel-core Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 15:11
        jammer1974 napisała:
        > A ja bym chciala byc gospodynia domowa. Pieklabym ciasta codziennie i ich zspac
        > h roznosilby sie po domu, szylabym koronkowe ozdoby, uprawiala ogrodek. Sielank
        > a

        A ja bym chciał mieć taką żonę.
        • jammer1974 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 15:24
          incel-core napisał:

          > A ja bym chciał mieć taką żonę.

          Moj tez by nie narzekal. Ale trudno utrzymac rodzinie z jednej pensji.
          • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 15:35
            Trzeba było sobie znaleźć bardziej zaradnego męża.
            • jammer1974 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 16:04
              1matka-polka napisała:

              > Trzeba było sobie znaleźć bardziej zaradnego męża.

              A ty sobie Ideala znalazlas, ze nieproszonych rad udzielasz.
              Gratuluje. Zwlaszcza ze idealow nie ma.
      • daniela34 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 15:40
        A kto by zjadał blachę ciasta codziennie i z jakim skutkiem dla zdrowia?
        • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 15:44
          Okoliczni emeryci.
          • daniela34 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 15:56
            A to chyba że tak- pieczenie ciast dla sąsiadów. Bo u mnie w gospodarstwie domowym są 4 dorosłe osoby. Ciasto piekę raz na 5-7 dni. I wtedy każdy ma po kawałku/dwóch dziennie. Nie bardzo sobie wyobrażałam, kto zjadałby te codzienne wypieki. Ale jak obcy to ok 😁
            • jammer1974 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 16:06
              Ja sama kiedys moglam polowe blachy wciagnac. Na ciasto zawsze znajdzie sie chetny. Zreszta pieklabym rozne miesiwa i potrawy rozmaite. Tak jak kiedys bywalo
              • daniela34 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 16:10
                I tę połowę blachy zjadałaś codziennie 365 dni w roku czy raz na jakiś czas jednak? Bo ja nie przeczę- da się. Tylko pół blachy codziennie raczej nie pozostanie obojętne dla zdrowia. Chyba że to będzie przepyszny jagielnik.
                • jammer1974 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 17:29
                  Przepysznego jagielnika przyznam nigdy nie pieklam ani nie jadlam.
                  Ale kiedys to lubilam sobie pojesc. Jakby nie rozum to i codziennie bym polowe blachy wciagnela. Lubilam jesc i lubie dalej. Tylko teraz mu wystarcza Malo.
              • kub-ma Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 21:21
                jammer1974 napisała:

                > Ja sama kiedys moglam polowe blachy wciagnac. Na ciasto zawsze znajdzie sie che
                > tny. Zreszta pieklabym rozne miesiwa i potrawy rozmaite. Tak jak kiedys bywalo

                Oj, to ja mogłabym być Twoją sąsiadką smile
              • nutella_fan Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:30
                Jakie masz bmi?
            • memphis90 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 22:22
              Ale jak? 2 kawałki x 4 osoby x 5 dni to jest 40 kawałków ciasta. To są jakies kawalątki ma kęs, niegodne parzenia kawy - albo masz jakieś blachy giganty... U mnie blaszka ciasta schodzi najczesciej w jeden dzień(4 osoby)... Oczywiście nie piekę codziennie, bo d... by urosły...
              • daniela34 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 23:53
                Tam jest po kawałku/dwóch. Czyli nie jest tak, że codziennie każdy zjada dwa kawałki. Na ogół zjada się po jednym czasem ktos zje dwa, albo ktoś nie zje. Czyli raczej 20 kawalkow a nie czterdzieści. Blachy mam duże, ale nie giganty.
                • memphis90 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 09:14
                  Nie da się nie zjeść dwóch kawalkow, jak placek tak leży zapraszająco... To jest biologia, człowiek widzi ciasto i zwyczajnie musi...
                  • daniela34 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 09:53
                    Eee tam. Jak masz ciasto stałe w domu, a to jest ten przypadek, to już nie musisz.
                  • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:22
                    Nie musi. Dla mnie moze takie ciasto lezec i lezec. Za to piwo sie zadne nie uchowa. Probowalam kiedys lezakowac rozne tripel blond i portery - nie da się. A czekolade wlasnorecznie schowana przed dzieckiem znajduje po pol roku, takie mam zapotrzebowanie na slodycze...
        • jammer1974 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 16:05
          daniela34 napisała:

          > A kto by zjadał blachę ciasta codziennie i z jakim skutkiem dla zdrowia?

          Moze byc tez mala blaszka. Zspach ten sam. Zalezalo by sie tuzin dzieci z sasiedztwa ktore by zjadlo.
        • bistian Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 17:26
          daniela34 napisała:

          > A kto by zjadał blachę ciasta codziennie i z jakim skutkiem dla zdrowia?

          Ja bym zjadał i tego się obawiam big_grin
        • primula.alpicola Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:37
          daniela34 napisała:

          > A kto by zjadał blachę ciasta codziennie i z jakim skutkiem dla zdrowia?

          Skutkiem mogłyby być operacje bariatryczne.
      • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 16:16
        jammer1974 napisała:

        > A ja bym chciala byc gospodynia domowa. Pieklabym ciasta codziennie i ich zspac
        > h roznosilby sie po domu, szylabym koronkowe ozdoby, uprawiala ogrodek. Sielank
        > a

        Mam taką ciotkę. Wszyscy ją kochamy nad życie ;-0
        • jammer1974 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 17:31
          po_godzinach_1 napisała:
          >
          > Mam taką ciotkę. Wszyscy ją kochamy nad życie ;-0

          Prawda. Przeciez to piekne taki ktos w domu kto ogarnia wszystko i jest przy tym szczesliwy.
          • kub-ma Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 21:22
            jammer1974 napisała:


            > Prawda. Przeciez to piekne taki ktos w domu kto ogarnia wszystko i jest przy ty
            > m szczesliwy.

            O rany, Ty nie możesz być prawdziwa smile
          • chococaffe Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 22:26
            Przeciez to piekne taki ktos w domu kto ogarnia wszystko i jest przy tym szczesliwy.

            Możliwe. Ale film jest o czymś innym.
            • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:47
              chococaffe napisała:

              > Przeciez to piekne taki ktos w domu kto ogarnia wszystko i jest przy tym szc
              > zesliwy.

              >
              > Możliwe. Ale film jest o czymś innym.
              >

              Pozornie jest o czymś innym
              Jest o kobietach, które to wszystko ogarniają, ale są szczęśliwe.

              Ale były i są kobiety, którym to właśnie daje szczęście, tyle, że film o nich milczy
              • po_godzinach_1 korekta 30.07.22, 10:48
                po_godzinach_1 napisała:

                > chococaffe napisała:
                >
                > > Przeciez to piekne taki ktos w domu kto ogarnia wszystko i jest przy t
                > ym szc
                > > zesliwy.

                > >
                > > Możliwe. Ale film jest o czymś innym.
                > >
                >
                > Pozornie jest o czymś innym
                > Jest o kobietach, które to wszystko ogarniają, ale NIE są szczęśliwe.
                >
                > Ale były i są kobiety, którym to właśnie daje szczęście, tyle, że film o nich m
                > ilczy
              • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 11:00
                "Ale były i są kobiety, którym to właśnie daje szczęście, tyle, że film o nich milczy"

                Na swiecie dzieje sie wiele rzeczy ale rowniez wiele rzeczy sie nie dzieje...
                • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 11:04
                  1matka-polka napisała:

                  > Na swiecie dzieje sie wiele rzeczy ale rowniez wiele rzeczy sie nie dzieje...
                  >

                  Ale akurat to, że istnieją kobiety, które będąc gospodyniami domowymi są szczęśliwe się dzieje
                  • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:27
                    Nie zrozumialas. Chodzi o cherry picking.
                    • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:36
                      1matka-polka napisała:

                      > Nie zrozumialas. Chodzi o cherry picking.
                      >

                      Aha, teraz rozumiem
                      • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:42
                        po_godzinach_1 napisała:

                        > 1matka-polka napisała:
                        >
                        > > Nie zrozumialas. Chodzi o cherry picking.
                        > >
                        >
                        > Aha, teraz rozumiem

                        Tak, tez uwazam ze ten dokument jest tendencyjny, po samym opisie☺️, i po tym, kto go proponuje i kto sie nim ekscytuje🤭
                        • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:47
                          1matka-polka napisała:

                          > Tak, tez uwazam ze ten dokument jest tendencyjny, po samym opisie☺️, i po tym,
                          > kto go proponuje i kto sie nim ekscytuje🤭


                          Jest tendencyjny, bo do opisu bardzo ważnego zjawiska celowo wybiera tylko jedną grupę ludzi, tak się robi gdy dobiera się dowody pod tezę

                          Temat jest ważny, ciekawy, aktualny i wart lepszego scenariusza
                          • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:06
                            po_godzinach_1 napisała:

                            > 1matka-polka napisała:
                            >
                            > > Tak, tez uwazam ze ten dokument jest tendencyjny, po samym opisie☺️, i po
                            > tym,
                            > > kto go proponuje i kto sie nim ekscytuje🤭
                            >
                            >
                            > Jest tendencyjny, bo do opisu bardzo ważnego zjawiska celowo wybiera tylko jedn
                            > ą grupę ludzi, tak się robi gdy dobiera się dowody pod tezę
                            >
                            > Temat jest ważny, ciekawy, aktualny i wart lepszego scenariusza

                            Tytul tez taki niewykluczający - !gospodynie domowe! 🤭
      • triss_merigold6 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 21:25
        Zabiłabym się najdalej po roku.
      • krolewska.asma Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 11:01
        Akurat w Niemczech są popularne minijobs wiec na co czekasz ?
      • nutella_fan Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:30
        A ja nigdy w życiu. Uwielbiam moją korpo i kasę, którą tam koszę. Czas sielsko płynie, kawusie, ploteczki, internet.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 16:42
      Strasznie jednostronny ten film i wybiórczy.
      Moi rodzice w tym samym mniej więcej czasie brali ślub i ich życie zupełnie inaczej wyglądało. Ojciec nie był nigdy panem i władcą, był przyjacielem.
      Czy w Polsce była wtedy większa emancypacja kobiet niż na zachodzie?
      Śmiało mogę powiedzieć, że związek moich rodziców był związkiem partnerskim, choć gdy miałam kilka lat moja mama przestała pracować i nie pracowała ponad 10 lat, wróciła do pracy jak już byłam w szkole średniej.
      Większość mam moich koleżanek pracowała, ale nawet te, które nie pracowały, to nie były takie gospodynie domowe, jak te głupie lale pokazane w filmie.
      Czyżby socjalizm pod względem emancypacji kobiet wyprzedził zachód?

      • aandzia43 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 17:18
        Jaki jednostronny, o Francji powojennej jest a nie przekrojowy o całym świecie. Tak, Polki zaczęły być prawnie traktowane jak dorosłe istoty ludzkie dużo wczsenj niż Francuzki, zaraz po 1918 roku a potem było coraz lepiej. Gdzie w tym filmie widzisz głupie lale?
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 17:25
          Mowa też o Angielkach i Niemkach.
          • aandzia43 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 18:20
            I o Amerykankach powinno być. Powojenny boom gospodarczy i demograficzny na Zachodzie i w Stanach, rozrastająca się klasa średnia, czasy prosperity i dobrobytu. To nadal nie cały swiat. A na pewno nie nasz.
      • szarsz Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 18:39
        Tak, w Polsce emancypacja była większa, choć od ideału bardzo bardzo daleka. Kobiety pracowaly, zarabialy, podejmowaly decyzje. Ale czesto na drugi etat, jak u mnie w domu rodzinnym bylo.


        Za to władze komunistyczne już były 100% męskie.
      • chococaffe Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 18:43
        Myślę, że mało wiesz co czuły i myślały mamy twoich koleżanek.

        p.s. na filmie nie było "głupich lal"
      • tt-tka Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 20:53
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > Czy w Polsce była wtedy większa emancypacja kobiet niż na zachodzie?

        zachod to nie jest pojecie jednorodne, ale owszem sytuacja prawna kobiet w Polsce byla duzo lepsza. Dopiero po rewoltach 68 roku (zdaje sie w 72) Francuzki zyskaly wiele praw rodzinnych, w tym opiekunczych wczesniej nieobecnych. Tam maz nawet korespondencje zony mogl kontrolowac w zgodzie z prawem ! (wspolautorem i oredownikiem tej ustawy byl Dumas syn i tego nigdy mu nie wybacze. On zszedl, a ustawa zostala)
        Moja kolezanka z Niemiec wowczas zachodnich zszokowala mnie rzucona od niechcenia uwaga (dla niej codziennosc, dla mnie niewyobrazalne), ze cos tam w jej dzienniczku szkolnym musial podpisac ojciec, bo podpis matki nie byl honorowany.

        No i kwestie takie jak ksztalcenie, moznosc podjecia pracy, moznosc dysponowania pieniedzmi (np wyboru lekarza czy kuracji) - nie pamietam, moze kto wie, od kiedy zamezna Francuzka nie musiala miec zgody meza na podjecie studiow czy pracy ?
        • daniela34 Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 21:13
          NIe pamiętam do kiedy, ale do bardzo rzetelnego wywodu tt-tki dodam tylko jedno określenie, wg wybitnego pod wieloma innymi względami Kodeksu Napoleona, kobieta była "wieczyście małoletnia." Określenie to mówi bardzo wiele.
        • simply_z Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 00:09
          podobnie było w Hiszpanii za Franco i w Portugalii za czasów Salazara..czyli lata 70-te z hakiem. Kobiety nie miały nawet wstępów na uniwersytety..a w Szwajcarii otrzymały prawa wyborcze dopiero w '71.!
          • szarsz Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 05:40
            simply_z napisała:

            > w Szwajcarii otrzymały prawa wyborcze dopiero w
            > '71.!

            I to na poziomie federalnym. Kilka kantonów broniło się aż do roku 1990 (!), kiedy kres odmowom przyniósł sad konstytucyjny orzekając brak prawa wyborczego dla kobiet za niezgodny z konstytucją. Tym samym zobowiązał kantony do dostosowania prawa lokalnego.
          • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:25
            simply_z napisała:

            > podobnie było w Hiszpanii za Franco i w Portugalii za czasów Salazara..czyli la
            > ta 70-te z hakiem. Kobiety nie miały nawet wstępów na uniwersytety..a w Szwajca
            > rii otrzymały prawa wyborcze dopiero w '71.!


            I dlatego takie smieszne sa feministki, ktore maja zerowa znajomosc historii a probuja importowac zachodni feminizm do Polski, nie majac pojecia, ze Stalin odwalil juz za nie cala robote🙄
            • aandzia43 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:04
              1matka-polka napisała:

              > simply_z napisała:
              >
              > > podobnie było w Hiszpanii za Franco i w Portugalii za czasów Salazara..cz
              > yli la
              > > ta 70-te z hakiem. Kobiety nie miały nawet wstępów na uniwersytety..a w S
              > zwajca
              > > rii otrzymały prawa wyborcze dopiero w '71.!
              >
              >
              > I dlatego takie smieszne sa feministki, ktore maja zerowa znajomosc historii a
              > probuja importowac zachodni feminizm do Polski, nie majac pojecia, ze Stalin od
              > walil juz za nie cala robote🙄

              To nie Stalin odwalił robotę, zaczęło się wcześniej.
              • chococaffe Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:07
                oczywiście, poczynając od warunków wyjściowych czyli procent ludzi zamieszkujących w mieście.

                Ale zawsze można pogadać o neomarksizmie, feminizmie, stalinizmie itd, stały repertuarwink
                • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:40
                  chococaffe napisała:

                  >
                  > Ale zawsze można pogadać o neomarksizmie, feminizmie, stalinizmie itd, stały re
                  > pertuarwink
                  >

                  Nie przypominam sobie, zebys kiedys wrzucala dokumenty o ciezko pracujacych kanalarzach... 🤔
              • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:34
                "To nie Stalin odwalił robotę, zaczęło się wcześniej."

                No wlasnie. Kobiety w Polsce od zawsze byly wyemancypowane, stad bezmyslne przeszczepianie anglosaskiego feminizmu na nasz grunt jest takie debilne. 🙄
                • szarsz Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:17
                  Jakie od zawsze były? Kobieta w Polsce w XIX w nie miała prawa do dysponowania własnym majątkiem i występowania przed sądem. Najpierw ojciec, a potem mąż, to byli jej przedstawiciele ustawowi.
                  • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:45
                    A w sredniowieczu bylo np. tak: "w świetle prawa chełmińskiego i magdeburskiego kobiety były pozbawione zdolności do czynności prawnych, tzn. do samodzielnego występowania przed sądami czy zajmowania urzędów miejskich. Lektura źródeł miejskich – ksiąg ławniczych, radzieckich czy sądowych – pozwala jednak zauważyć znaczne rozmijanie się teorii z praktyką. Wedle księgi ławniczej Płocka z lat 1488–1517 kobiety stanowiły ponad 28% wszystkich samodzielnie załatwiających sprawy w sądzie."


                    Czytaj więcej: histmag.org/Rola-kobiet-w-srodowisku-kupieckim-poznosredniowiecznego-Plocka-8151
                    • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:51
                      Albo taka specyfika polskiego feminizmu:

                      "Ruch kobiecy na ziemiach polskich, przez wzgląd na odrębną sytuację polityczną,
                      różnił się od tego na Zachodzie – w XIX w. zarówno kobiety, jak i mężczyźni znajdo-
                      wali się w niewoli,
                      co miało wpływ na podejmowane kierunki działania. Polskie femi-
                      nistki podkreślały, że nie można odkładać walki o prawa kobiet do momentu odzyskania
                      niepodległości. Specyfikę polskiej emancypacji w czwartym numerze „Nowego Słowa”
                      z 1902 r. opisała Maria Turzyma. W artykule pt. Dobra i zła wola pisała:
                      Właściwością ruchu kobiecego u nas jest wybitnie społeczny jego kierunek. Kobiety in-
                      nych krajów w dążeniach swoich emancypacyjnych mają głównie na celu wyzwolenie się
                      spod przewagi męskiej, wywalczenie równych z mężczyzną praw. Nasze kobiety dobijają
                      się przede wszystkim o udział w życiu obywatelskim i to bez upominania się o prawa,
                      byleby wolno im było spełniać obywatelskie obowiązki, a więc współdziałać w pracy
                      podejmowanej dla społecznego dobra. "
                      • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:52
                        02_03_M_Sikorska-Kowalska_Warunki_rozwoju_polskiego_feminizmu.pdf
                      • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:54
                        "Kobiety in-
                        nych krajów w dążeniach swoich emancypacyjnych mają głównie na celu wyzwolenie się
                        spod przewagi męskiej, wywalczenie równych z mężczyzną praw. Nasze kobiety dobijają
                        się przede wszystkim o udział w życiu obywatelskim"
                • daniela34 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:25

                  > No wlasnie. Kobiety w Polsce od zawsze byly wyemancypowane

                  Od jakiegoś zawsze? Od tego zawsze, w którym na części ziem polskich obowiązywał tenże sam, przywoływany tutaj Kodeks Napoleona?
                  • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:41
                    No czekam, az ktos wklei jakies streszczenie historii emancypacji Polek...
                  • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:57
                    "w którym na części ziem polskich obowiązywał tenże sam, przywoływany tutaj Kodeks Napoleona?"

                    A na pozostalych ziemiach jakie prawo obowiazywalo i czy w praktyce sie przyjal ten kodeks. Bo np. rosyjskie podejscie do praworzadnosci sie u nas przyjelo a pruskie juz nie🤣
                    • daniela34 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 14:14
                      Pruskie: "głową rodziny jest mąż, bez jego zgody zona sądzić się nie może." A austriackie: "głową rodziny jest mąż, jemu przysługuje szczególne prawo decydowania."
                      A KN się przyjął, przyjął.
                      • tt-tka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 18:19
                        daniela34 napisała:

                        > Pruskie: "głową rodziny jest mąż, bez jego zgody zona sądzić się nie może." A a
                        > ustriackie: "głową rodziny jest mąż, jemu przysługuje szczególne prawo decydowa
                        > nia."
                        > A KN się przyjął, przyjął.

                        W kongresowce, gdzie obowiazywal kodeks cywilny Krolestwa Polskiego, duzo bardziej postepowy od KN tez kobieta nie mogla decydowac np o ksztalceniu dzieci - ich prawnym opiekunem byl ojciec. Nie mogla, o ile nie zagwarantowala sobie tego w intercyzie - czy raczej ojciec/opiekun w jej imieniu - sama decydowac o dochodach ze swojego osobistego majatku, rozporzadzal nimi maz. Ba, nawet zarobkami kobiety rozporzadzal maz ! Mogl przepic, przegrac czy wydac na kochanki w majestacie prawa !

                        Literatura zaboru rosyjskiego pelna jest scenek rodzajowych w gatunku "pani XX w asystencji i za upowaznieniem swego meza dzialajaca" - pelnoletnia panna miala wiecej prawnie do gadania i zrobienia niz mezatka. tylko, nie wiedziec czemu, staropanienstwo nie bylo zalecane ani zachecajaco opisywane, przeciwnie, powszechnie dazono za zamazpojscia /wydania panny za maz. Zupelnie jak we Francji jakis wiek pozniej tongue_out
      • primula.alpicola Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:40
        "Czy w Polsce była wtedy większa emancypacja kobiet niż na zachodzie?"

        Oczywiście że tak.
    • woman_in_love Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 18:48
      Myslalam, ze bedzie o fali trafwajfow.

      • woman_in_love Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 18:49
        Trad...
    • tt-tka Re: Gospodynie domowe 29.07.22, 23:45
      Dzieki, Choco - obejrzalam, wysluchalam, poczulam sie lepiej w imieniu mamy i babci smile

      nastepne zapowiadane video to Kobietobojstwa w Europie. Obejrze, ale raczej nie przed snem. W ogole bardzo ciekawy kanal, jeszcze raz dzieki
      • chococaffe Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:01
        Mnie się film spodobał bo jest taki spokojny jak jego bohaterki, bez żadnych fajerwerków, myśli objawionych itd. I to, że bohaterkami są kobiety - nie mamy, babcie, żony, córki - tylko właśnie kobiety.

        p.s. tv arte uwielbiam, niestety łatwo wpaść w ciąg jak się zajrzy..jeszcze tylko to, no może tamto też... i to.I dokumenty i fabułę i te o kulturze
        • tt-tka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:09
          Chyba wlasnie wpadlam.... jeszcze tylko to, i tamto, i moze jeszcze to big_grin
          ale juz widze, ze warto ! tez pouwielbiam.
        • manon.lescaut4 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:56
          Tak, Arte to jest klasa sama w sobie, super, ze teraz maja polskie tłumaczenia.
          Pozdrawiam frankofilke 😍
          • chococaffe Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 11:50
            Ma polskie tłumaczenia od lat
          • chococaffe Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:04
            p.s. Nie jestem frankofilką smile Przypadek, ze parę moich ścieżek tam poprowadziło. Między innymi to, że po latach totalnego booo..lu językowego, typu siedemset języków na raz i po trochu postanowiłam doprowadzić jeden "do konca" - padło na francuski, bo było to najbardziej naturalne, z wielu względów (jakby świat się "uwziął') .

            ale jestem bardziej krąg anglosaski, upraszczając oczywiście.
            • manon.lescaut4 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:40
              O proszę, myślałam, ze jesteś związana z Francja i emocjonalnie i zawodowo. Ja kocham (czasem trudna miłością) Francję i wszystko, co z nią związane, łącznie z językiem, ale mieszkam w Anglii, tak wyszło wink
              • chococaffe Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:01
                Nie. To znaczy jestem troszkę związana i emocjonalnie i zawodowo, ostatnio może ciut więcej, w dodatku Brexit i Covid namieszał w podróżowaniu, więc proporcje podróży mi się trochę odwróciły, pewnie czasowo. Niewątpliwie mam love&hate relationship z językiem big_grin

                A Francja jest też ciekawa w kontekście tego co się dzieje ostatnio w ogóle w Europie.

                Na marginesie - tv arte to przecież też inne języki i produkcje innych państw europejskich, w tym polskie.
                • manon.lescaut4 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 13:18
                  Dla mnie arte pozostanie już za zawsze wink koprodukcja niemiecko - francuska. Jakie tam perełki udało się obejrzeć na temat mojego muzycznego idola Blixy B. i ogolnie sceny berlińskiej lat 80-tych, w czasach przed wszechobecnym streamingiem i social mediami, aż się łezka w oku kręci.
                  A język francuski to mój pierwszy język obcy, ze tak się wyrażę, w końcu jestem romanistka z wykształcenia smile Trochę mi przykro, ze niewiele go używam i ze tak się wszystko ułożyło, choć z Anglia tez mam love-hate relationship, z przewaga love jednak.
    • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:40
      Serio kobiety wolały pracować w fabryce i na polu zamiast zajmować się domem i dziećmi ?

      Film pokazuje kobiety, które są znudzone swoim życiem, niespełnione, zawiedzione, ale nie mówi czego one właściwie chciały. A to dopiero byłoby interesujące.

      Namiastka tego jest w końcówce - niemłoda już kobieta mówi, że nareszcie jest zadowolona, bo mąż jest już na emeryturze i oboje spędzają tyle samo czasu w domu. Wydaje się nie rozumieć, że dlatego oboje mogą korzystać z tej emerytury, bo on całe życie pracował poza domem. A ona go w tym wspierała, bo to przecież był ich wspólny dom, ich wspólne rodzina, ich wspólny interes.

      Film trochę irytujący, bo tendencyjny. A szkoda.
      • 1matka-polka Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 10:58
        "Film trochę irytujący, bo tendencyjny."

        Spodziewalas sie czegos innego?...
        • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 11:02
          1matka-polka napisała:

          > "Film trochę irytujący, bo tendencyjny."
          >
          > Spodziewalas sie czegos innego?...
          >

          W ogóle niczego się nie spodziewałam [może tylko tego, że będzie ciekawie, i tu się nie zawiodłam], wiem, że Arte to bardzo dobry kanał, podobnie jak nasza Ninateka
      • aandzia43 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:07
        "Serio kobiety wolały pracować w fabryce i na polu zamiast zajmować się domem i dziećmi"

        Te kobiety w filmie nie są z klasy robotniczej, przynajmniej tak zrozumiałam. Jedna mówi coś o skończonych studiach.
        • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:12
          aandzia43 napisała:

          > "Serio kobiety wolały pracować w fabryce i na polu zamiast zajmować się domem i
          > dziećmi"
          >
          > Te kobiety w filmie nie są z klasy robotniczej, przynajmniej tak zrozumiałam. J
          > edna mówi coś o skończonych studiach.
          >

          Ale są podane jako przykłady zdjęcia kobiet pracujących w polu.

          I o to mi chodzi - dlaczego nie mówi sie o ciężkiej pracy fizycznej, która jest o niebo trudniejsza, niż opieka nad domem. W końcu te po studiach i tak miały większy wybór, z którego nie skorzystały.

          Dlatego moim zdaniem film jest tendencyjny. Mam głębokie przekonanie, że polskie powojenne kobiety pracujące na dwóch etatach, często fizycznie, bardzo chętnie zamieniłyby się na życia z francuskimi gospodyniami domowymi
          • aandzia43 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:35

            > I o to mi chodzi - dlaczego nie mówi sie o ciężkiej pracy fizycznej, która jest
            > o niebo trudniejsza, niż opieka nad domem. W końcu te po studiach i tak miały
            > większy wybór, z którego nie skorzystały.
            >
            > Dlatego moim zdaniem film jest tendencyjny.


            Bo film jest zjawisku "gospodyni domowa z klasy średniej albo zasobniejszej robotniczej" w Europie Zachodniej, nie o wszystkich kobietach świata. Nie ma w nim ambicji tłumaczenia wszystkich aspektów losu kobiecego pod każdą szerokością geografiiczną. Przy okazji przypomina o fatalnych skutkach Kodeksu Napoleona dla kobiet i dzieci i o tym, że prawa kobiet to sprawa świeższa niż się chce pamiętać. I przy okazji też opowiada głosem samych zainteresowanych jakie są negatywy bycia wyłącznie kobietą domową.


            Mam głębokie przekonanie, że polski
            > e powojenne kobiety pracujące na dwóch etatach, często fizycznie, bardzo chętni
            > e zamieniłyby się na życia z francuskimi gospodyniami domowymi
            • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:41
              aandzia43 napisała:

              > Bo film jest zjawisku "gospodyni domowa z klasy średniej albo zasobniejszej rob
              > otniczej" w Europie Zachodniej, nie o wszystkich kobietach świata.

              Tak, masz rację.
              To tak trochę o mamie Mikołajka i żonie Maigreta.


            • aandzia43 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:43
              Mam głębokie przekonanie, że polski
              > e powojenne kobiety pracujące na dwóch etatach, często fizycznie, bardzo chętni
              > e zamieniłyby się na życia z francuskimi gospodyniami domowymi

              Bardzo możliwe, szczególnie jak się weźmie pod uwagę ułatwiający życie Francuzkom tamtych lat poziom cywilizacyjny. Skuszone wygodniejszym życiem dopiero potem zastanawiałyby się nad tym jak bardzo ma się przerąbane będąc prawnie w czarnej dupie bez możliwości decyzji w paru podstawowych kwestiach.
              • po_godzinach_1 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:54
                Takie były czasy - powojenne, trzeba było narodzić nowych dzieci, wychować je, odbudować kraje i gospodarki.
                W dość naturalny sposób nastąpił podział ról - kobiety do odbudowy społeczeństwa, mężczyźni do odbudowy państw. A to, że bardziej ambitne kobiety zaczęły odczuwać po pewnym czasie niedosyt, to i czasy zaczęły się zmieniać, od pigułki antykoncepcyjnej po niski przyrost naturalny. No i kobiety mają w końcu wybór [jak dla mnie pozorny, ale ważne w co kto wierzy]
    • primula.alpicola Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 12:37
      Dzięki, obejrzę!
    • rikitikibu Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 15:52
      Byłam gospodynią domową przez około 10 lat. Ja uważam,że póki co to był najlepszy okres w moim życiu.
      • aandzia43 Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 19:30
        rikitikibu napisała:

        > Byłam gospodynią domową przez około 10 lat. Ja uważam,że póki co to był najleps
        > zy okres w moim życiu.

        Też byłam parę lat i było fajnie, odpowiednio do tamtego czasu i okoliczności, choc nie uważam że to najlepszy czas w moim życiu. Nie o to chodzi że to generalnie zajęcie do dupy, w każdym czasie i wymiarze i dla każdej kobiety. To zajęcie, czy może sposób na życie, który ma kupę pułapek.
    • incel-core Re: Gospodynie domowe 30.07.22, 16:11
      Przypominam gospodyniom że dziś jest Międzynarodowy Dzień Sernika
      W roku 2022 Międzynarodowy Dzień Sernika przypada na 30 lipca (sobota)
      www.kalbi.pl/miedzynarodowy-dzien-sernika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka