incel-core
05.08.22, 15:21
Nie wyrzucamy resztek z talerzy. Wszystko, co zostanie: kawałki ryb, skóry, ziemniaki i frytki, no może z wyjątkiem surówek - mielimy i formujemy w pulpeciki, czyli nasze kulki rybne. Odgrzewamy to potem, albo smażymy i znowu danie wjeżdża do menu. To po prostu jedzenie z odzysku
www.msn.com/pl-pl/kuchnia/wiadomosci-o-zywieniu/kucharz-odradza-znan%C4%85-ryb%C4%99-darujcie-j%C4%85-sobie-nad-morzem/ar-AA10ljFc?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=0d4c753b54864a14b495eb5bc7c51236