Dodaj do ulubionych

Okropne perfumy

19.08.22, 09:28
Spędzam wydłużony weekend z koleżanką, a ta każdego ranka czyli wczoraj i dzisiaj oblewa się rano bardzo słodkimi perfumami. Już pomijając fakt, że jest to faux pas samo w sobie, bo perfumy są zarezerwowane na wieczór, to ten zapach centralnie mi przeszkadza. Zwróciłybyście jej uwagę? Bo jak pomyślę, że do niedzieli mam tak żyć, to mi się odechciewa.
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 09:56
      Od kiedy to perfumy są zarezerwowane na wieczór?
      • snakelilith Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:06
        A co za różnica? Używanie perfum od samego rana bez zapytania, czy towarzyszącej osobie to nie przeszkadza, to jest faux pas. To tak jakby palić przy kimś, bez refleksji, czy kogoś może to razić.
        Perfumowi terroryści bywają niesamowicie upierdliwi, gorzej niż palacze, bo tym można dziś powiedzieć, żeby poszli smrodzić gdzieś dalej, a perfumowanym wydaje się, że są atrakcyjni dla otoczenia. Niestety, tylko wydaje....
        • nevertheless123 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:52
          Pełna zgoda. Moim zdaniem wszelkich pachnideł powinno się używać tak, aby były wyczuwalne jedynie z odległości zarezerwowanej dla osób, z którymi mamy bliski kontakt cielesny. Jeśli kogoś obejmuję na pożegnanie i dopiero wtedy wychwytuję dyskretny, ale ładny zapach, to jest to przyjemne. Ale ciągnięcie za sobą ogona z zapachu i jeszcze myślenie o sobie, że jest się wielką elegantką, to kpina i elegancji w tym nie ma wcale. Pamiętam tę modę promowaną przez youtubowe szafiary, które spsikiwały się perfumami bez żenady dosłownie od stóp do głów "bo one tak lubią" i to jest dla nich esencja kobiecości - żenujące.
          • memphis90 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:01
            Ale nie piszemy tu o ciągnięciu ogona zapachu, tylko o straszliwym rzekomym faux pas, polegającym na użyciu jakiejkolwiek substancji zapachowej w ogóle. Mydło, balsam, płyn do płukania też pachną...
            • snakelilith Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:55
              Ale ona pisze raczej o ogonie drażniącego zapachu , a nie o mydle.....
              • memphis90 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:24
                Ale perfum można użyć delikatnie, więc samo stosowanie perfum jako takich (a tak napisałaś Ty i autorka wątku) nie stanowi faux pas. Natomiast ciągnięcie za sobą chmury zapachu, która nie ulatnia się po 30 minutach- to już przestępstwo olfaktoryczne.

                Przy okazji... Pamiętacie tę forumkę, która psikała się kilkanaście razy, zmieniając zapachy kilka razy dziennie...?
                • snakelilith Re: Okropne perfumy 19.08.22, 13:11
                  Ja nie pamiętam, ale jak ją gdzieś spotkam, to napiszę ci jak wygląda. wink
                  • vasaria Re: Okropne perfumy 19.08.22, 22:30
                    snakelilith napisała:

                    > Ja nie pamiętam, ale jak ją gdzieś spotkam, to napiszę ci jak wygląda. wink
                    >

                    Pomogę. Jestem brunetką z długimi włosami. Mam 164 cm wzrostu, rozmiar S/M.
                • magdallenac Re: Okropne perfumy 19.08.22, 13:39
                  Ja pamietam! Ona spryskiwała się 5 zapachami na raz i poprawiała to co kilka godzin.😄
                  • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 08:53
                    Ale jak? I tak co 2 h prysznic i zmiana ubrań? Czy tak wszystkie na raz albo po kolei? Przeciez zapachy sie mieszaja ze soba i wychodzi 🤢
                    • antyideal Re: Okropne perfumy 20.08.22, 09:07
                      Jest taka technika używania perfum, która polega na warstwowym nakładaniu różnych zapachów, layering się nazywa, może to taka eksperymentatorkatongue_out
                      • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 09:12
                        Dobrze, ze nie mam takich osób w otoczeniu ...
                • kachaa17 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 11:23
                  Pewnie chodzi o to, że ciężkie zapachy są zarezerwowane na wieczór.
        • kropkaa Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:19
          Jak idę rano do biura, perfumuję się od rana i tak robi większość osób. Sugerujesz, że to faux pas?
      • chatgris01 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:09
        Teoretycznie eau de parfum faktycznie sa zarezerwowane na wieczor, bo sa bardziej stezone i pachna silniej.
        Na dzien sa eau de toilette i eau de cologne. Z tym, ze watpie, zeby tutaj byla eau de parfum...
        • fuzja-jadrowa Re: Okropne perfumy 19.08.22, 21:48
          Niekoniecznie, te widelki stezenia zachodza na siebie - jedna eau de toilette moze miec wyzsze stezenie od innej eau de parfum. Poza tym to, ze uzyjesz zapachu bardziej stezonego, nie oznacza wcale, ze bedzie on bardziej wyczuwany przez otoczenie - extrait de parfum moze byc bardziej stezony, ale jednoczesnie bardziej bliskoskorny. Tak jest np. z niektorymi perfumami Chanel.
      • droch Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:18
        Od kiedy to perfumy są zarezerwowane na wieczór?

        Pewno komuś za mocno wszedł Krajski...
      • nota_bene0 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 08:58
        memphis90 napisała:

        > Od kiedy to perfumy są zarezerwowane na wieczór?
        >

        Bo o poranku, to człowiek powinien mydłem w kostce pachnieć, a dopiero wieczorem perfumą wonić winkA jeszcze kwiatowe, w żadnym wypadku.
    • olkka_99 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:04
      A co powiesz na to, że pracuje w biurze z 10 osobami w pokoju i rano jak wchodzę do windy to już czuje ten mix, a potem jest tylko gorzej? Męskie, damskie, słodkie i nie słodkie na raz. Przyznaje, że czasem boli mnie od tego łeb jeszcze zanim odpalę Outlooka...
      • ilewazy.cie Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:05
        O tym samym pomyślałam, bo dziewczyna pracuje w biurze. Ale nie mam odwagi zapytać, czy do pracy też się tak psika.
    • koronka2012 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:11
      Zastanawiam się jak to jest - jedziesz na weekend z koleżanką na tyle bliską, że wpadłaś na taki pomysł a jednocześnie zastanawiasz się czy otworzyć usta i powiedzieć „Kaśka, przesadzasz z tymi perfumami”?
      • ichi51e Re: Okropne perfumy 19.08.22, 14:36
        10/10
      • 21mada Re: Okropne perfumy 20.08.22, 17:55
        Tak właśnie wyglądają te ematkowe „przyjaźnie”.
        • angazetka Re: Okropne perfumy 20.08.22, 19:16
          W wątku mowa o koleżance.
    • nicknanowyrok Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:13
      A przeszkadzają ci zapachy w tonacji skóry i stajni?

      Podobno bardzo popularne wśród dentystów stomatologicznych.
      • kitty4 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:17
        A są dentyści NIE stomatologiczni ?
        • nicknanowyrok Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:55
          Czescy big_grin
        • shellyanna Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:17
          O, pani nowa?
      • ilewazy.cie Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:06
        Jakiej stajni?
        • nicknanowyrok Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:22
          Bieszczadzkiej.
        • memphis90 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:25
          Stajni hippicznej.
          • amsterdama Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:54
            😀
    • chatgris01 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 10:13
      Ja bym powiedziala, nie tyle zwracajac uwage, tylko grzecznie proszac, zeby odstawila, bo mam nadwrazliwosc na zapachy i boli mnie od jej perfum glowa.
      • ilewazy.cie Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:07
        No właśnie, sama jest nadwrażliwa na dźwięki, a wieczorem wzięła do łazienki komórkę i śpiewała razem z Edem Sheeranem.
        • memphis90 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:26
          Najwyraźniej nadwrażliwość nie objemuje Eda Sheerana...
        • ichi51e Re: Okropne perfumy 19.08.22, 14:50
          nadwrażliwość często nie obejmuje dźwięków nad którymi człowiek ma kontrole
    • kropkaa Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:16
      Jeśli to jej ulubione perfumy, może już nie czuć na sobie i dlatego tak się zlewa. O ile wssechobecne La vie est belle jakoś toleruję, tak nie mogę znieść Angel. A miłośnicy tego cukrowego killera pozostawiają takie ogony, że ich już w pracy nie ma, a w połowie biura nadal czuć. Chyba najlepiej delikatnie powiedzieć, że głowa ci pęka od nadmiaru wrażeń olfaktorycznych.
      • sumire Re: Okropne perfumy 19.08.22, 11:25
        A wszelkie perfumy z oud, ooooch panie... Lubię ten zapach, ale potrafią naprawdę zadusić.
      • mdro Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:24
        Nie cierpię La vie est belle. A jego nosicielki nieraz zostawiają ślad zapachowy wyczuwalny na świeżym powietrzu jeszcze długo po tym, jak przeszły - te to muszą perfumy zużywać litrami. Jakoś inne, nawet takie ulepkowe czy wschodniokorzenne, aż tak mi nie przeszkadzają.

        A koleżance może po prostu powiedzieć, żeby aż tak nie dominowała otoczenia? Albo samej czymś dobitnym się zlać wink.
        • memphis90 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:26
          Brutalem big_grin
          • borsuczyca.klusek Re: Okropne perfumy 19.08.22, 14:36
            Masumi. Czy ktoś pamięta ten zabójczy smród? 🙄
            • chatgris01 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 15:36
              borsuczyca.klusek napisała:

              > Masumi. Czy ktoś pamięta ten zabójczy smród? 🙄
              >

              Ja pamietam, ale jesli chodzi o zabojcze smrody, to NIC nie przebija paczuli cool
        • damartyn Re: Okropne perfumy 19.08.22, 15:02
          Przyjedź na Hel. Wydaje się , ze poza
          La vie est belle ( coś okropnego) niczego innego nie sprzedają. Spacerując co chwila natykasz się na ten zapach.
          • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 08:57
            Ja to chyba nie mam węchu, bo jakos od czasu pandemii naprawdę nie czuję perfum od innych/ w powietrzu. Sporadycznie czuję czyjs pot/ perfumy swoje 1 min po psiknieciu/ proszki w drogerii. Juz od dawna nie wyczulam od innej kobiety zapachu jej perfum.
    • klaramara33 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:16
      Jasne
    • princesswhitewolf Re: Okropne perfumy 19.08.22, 12:57
      Upewnij sie ze to sa perfumy a nie dezodorant o upiornie slodkim zapachu
      • ilewazy.cie Re: Okropne perfumy 19.08.22, 13:12
        Przy mnie się oblewa, więc to perfumy. Ledwo to wyparuje, przychodzimy do hotelu się przebrać i znowu się oblewa.
        • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 09:00
          Zapytaj ją, po co to robi. Ona i tak nie bedzie czula, bo mozg jej wylacza ten bodziec, zeby nie zwariowac. A inni dostaja mdlosci. Czy kolezanka jest swiadoma, ze jej zachowanie przynosi skutek odwrotny od zamierzonego?
    • konsta-is-me Re: Okropne perfumy 19.08.22, 13:33
      Koleżanka nie ma obowiązku dostosowywać swoich perfum do ciebie.
      Nie wiem co to znaczy "zwracać uwage"- zamierzasz ja skarcić, bo ...tobie się nie podoba?

      Rozumiem ,gdyby koleżanka nie przestrzegała higieny, ale tobie po prostu zapach perfum się nie podoba ,może masz nadwrażliwość węchowa?
      Dobrej jakości perfumy nie dają ostrego ,intensywnego zapachu, nawet jak wylejsz pół butli, za to są trwałe.
      Z kolei te tanie, bywają intensywne,za to nie są trwałe.

      Możesz ograniczyć spotkania z koleżanką jako powód podając powyższe...
      • kropkaa Re: Okropne perfumy 19.08.22, 19:03
        Kiedyś spsikałam się przed wyjściem do pracy Gucci Eau de Parfum. Piękny zapach... I zwykle jest tak, że zanim docierałam do biura, to wszystko się elegancko utleniało i było akurat. Ale nie ten killer. Siedziałam wtedy w pokoju z trzema chłopakami, w tym jeden był szefem. Nic nie powiedzieli. Ja non stop do okna, ale już zimno było, żeby tak non stop wietrzyć. W końcu z tych nerwów, że woń w ogóle nie niknie rozbolała mnie głowa, mówię więc: wiem, że przesadziłam z perfumami, przepraszam, nie zdawałam sobie sprawy, że będą aż tak mocne.
        Była to dla mnie nauczka.
      • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 09:04
        Jest cos takiego jak terroryzm zapachowy. I nawet, gdyby koleżanka perfumowala się dyskretnie, a nie oblewala perfumami, to nalezy uszanowac prosbe osoby, z ktora sie stale przebywa. Ludzie maja rozna wrazliwosc na zapachy/ astmę/ alergie. Na prosbe mojej kolezanki, przestalabym na czas wyjazdu uzywac swoich perfum.
        • konsta-is-me Re: Okropne perfumy 20.08.22, 09:28
          Aha, a potem przestałbyś używać mydła ,bo koleżankę drażni, potem zapach pasty do zębów.
          Potem szamponu.
          Niech zmieni też proszek do prania w najlepiej w gole nie używa.
          Ale zapach niemytego ciała i brudnych ubrań też przecież jest denerwujący.
          Mnie czasem drażni właśnie zapach mydła albo w ogóle czyjś zapach , i wcale nie są to perfumy, ale nic nie mówię ,bo po prostu inaczej nie da się w ogóle przebywać między ludźmi.
          A co jeśli twój zapach komuś przeszkadza- nawet b.dyskretny, choćby kremu do twarzy?
          To co ty robisz to właśnie jest terroryzm zapachowy- każdy ma prawo używać żelu czy perfum jakich chce
          I mówię to jako osoba która ma często nadwrażliwość zapachowa,właśnie na innych -wietrze pokój po gościach, nawet jak nie wyperfumowani.
          Są dni że wiem jakiego szamponu kto używa, proszku a nawet czuję zapach skórzanego paska, który ktoś nosi- serio.
          • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 09:43
            Ty tak zawsze od skrajnosci do skrajności?
            • snakelilith Re: Okropne perfumy 20.08.22, 12:13
              Szczególnie jej tekst o paście do zębów jest dobry. big_grin
        • kropkaa Re: Okropne perfumy 20.08.22, 16:38
          A tak z ciekawości zapytam: gdyby ktoś ci kazał przestać używać perfum,.to byś się podporządkowała? Bardzo lubię perfumy, mam chyba z 50 flakonów, bardzo różne, od letnich mgiełek, które zaraz znikają po Opium YSL i wspomniane wcześniej Gucci Eau de Parfum. Gdby ktoś mi zakazał mi się perfumować, to chyba bym się w głowę kazała mu popukać. Równie dobrze można powiedzieć: masz nadwrażliwość zapachową, bierz pokój sama.
          • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 21:04
            To do mnie? Jesli kolezanka na wyjeździe wspólnym poprosiłaby mnie o ograniczenie ilości używanych perfum, to bym się dostosowała do jej prośby. Gdyby do tego zapach byl dla niej nie do zniesienia/ miała ból głowy czy alergię to tak, na czas wyjazdu przestalabym używać perfum. Tak, jestem w stanie ponieść takie "wyrzeczenie" dla komfortu osoby, na której mi zależy.

            Tylko widzisz, ja wiem, że perfum trzeba używać dyskretnie, a zalewanie sie nimi nie spowoduje, ze bedziesz dłużej czuc ich zapach na sobie, po prostu twoj zapachowy ogon stanie się nieznośny dla otoczenia.
    • bib24 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 14:17
      lancome la vie est belle? też nie trawię.
      • ilewazy.cie Re: Okropne perfumy 19.08.22, 16:06
        Aqua Kenzo, musiałam spytać.
        • kropkaa Re: Okropne perfumy 19.08.22, 16:13
          Kenzo kojarzy mi się z Jungle i z koleżanką z liceum. Zanim weszła do klasy, już wiadomo było, że idzie. Nie wiem, czy mają jakiś fajny zapach, bo przez to Jungle odrzuciło mnie i trwa nadal.
          • memphis90 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 23:28
            Początek jak szuflada z przyprawami, a w finale paczula... Musi śmierdzieć...
            • kropkaa Re: Okropne perfumy 20.08.22, 16:40
              Aż powącham w seforodaglasie.
    • ykke Re: Okropne perfumy 19.08.22, 14:29
      Współczuję. Wal śmiało, wiem jak taki perfumiarz -smrodziarz może zepsuć dzień. Ja poprosilam współpracownicę aby zaprzestala się tak intensywnie pryskać i najlepiej zmieniła nutę, bo przeżywam horror od rana.
      • yadaxad Re: Okropne perfumy 19.08.22, 15:17
        Każdy intensywny zapach, drażniący swoją ilością, jest smrodem. Każdemu można zakazać śmierdzieć w miejscu publicznym.
        • kropkaa Re: Okropne perfumy 20.08.22, 16:42
          Problem w tym, że dla właścicielki perfum zapach prawdopodobnie smrodem nie jest.
          • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 21:07
            Ale czy musi raczyc tym zapachem wszystkich dookoła? Zapach powinien byc wyczuwalny dopiero, gdy bardzo zbliżysz się do osoby wyperfumowanej. Taka podstawa savoir vivre.
            • kropkaa Re: Okropne perfumy 20.08.22, 21:50
              W Japonii tak. Reszta świata pachnie z większej odległości.
              • kira02 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 22:02
                Nie zgadzam się, zapach nie powinien być przytłaczający dla innych. Ma być miłą niespodzianką, a nie bannerem: tedy przechodziłam.
                • kropkaa Re: Okropne perfumy 20.08.22, 22:18
                  Nie musisz się zgadzać wink Jednak większość perfumuje się tak, jak chce, czyli zapach czuć z odległości większej niż 30 cm.
    • woman_in_love Re: Okropne perfumy 19.08.22, 15:56
      Pamietam to z akademika. Spisz sobie milo bo zajecia na 10, a kolezanka wylewa na siebie o 7.30 pol butelki jakiegos szajsu i wychodzi. A ty z tym zostajesz i nici ze spania, bo trzeba to wywietrzyc.
    • krwawy.lolo Re: Okropne perfumy 19.08.22, 16:19
      Jak Ci centralnie przeszkadza, to może przesuń się trochę na bok?
      • ilewazy.cie Re: Okropne perfumy 20.08.22, 11:04
        Zajmij się czymś, dziadku.
        • krwawy.lolo Re: Okropne perfumy 20.08.22, 11:29
          Właśnie się zajmuję, krużgankiem w proletariacki bełkot walę.
          • ilewazy.cie Re: Okropne perfumy 20.08.22, 13:00
            Znudzony życiem zboku, nie ośmieszaj się już.
    • figa_z_makiem99 Re: Okropne perfumy 19.08.22, 22:29
      Mam astmę, większość perfum mnie drażni, czasem w szatni na siłowni kobiety używają dezodorantow w sprayu, uciekam wtedy szybko. Współczuję, bo znam ten ból.
    • taki-sobie-nick Re: Okropne perfumy 19.08.22, 22:44
      Tak, a tobie zrobię uwagę językową: zapach przeszkadza ci centralnie? Co to znaczy?
    • kachaa17 Re: Okropne perfumy 20.08.22, 11:38
      Powiedz, że Ci przeszkadza. Ja kiedyś pracowałam z dziewczyną w pokoju i ona się bardzo mocno perfumowala. Przychodziła do pracy już w perfumach a potem po każdym papierosie się skrapiała. Mnie aż głową bolała. Poprosiłam ją, żeby chociaż robiła to gdzieś indziej a nie w pokoju i chyba też, żeby ograniczyła perfumowanie się. U nas było jak w perfumerii.
    • naturella Re: Okropne perfumy 20.08.22, 16:47
      Ja mam wrażliwy węch i czuję zapach włosów mijanej osoby, wiem czy ma świeżo wyprane rzeczy itp. Ale zapachy perfum generalnie mi nie przeszkadzają, jedne podobają mi się bardziej, inne mniej. Z jednym wyjątkiem, pracowałam kiedys z dziewczyną, która używała mocnego, „wieczorowego” zapachu na co dzień, w dużych ilościach. Po prostu ją poprosiłam, powiedziałam, że mam jakiś problem z tym zapachem, że głowa mnie boli od niego i czy jest możliwość, żeby może mniej go używała. Nie widziałam innego wyjścia, jak tylko powiedzenie wprost.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka