zabrakloliter92
11.09.22, 23:40
Trzy miesiące temu odszedł mój ukochany zwierz, a ja wciąż nie mogę dać sobie z tym rady.
Lekarz, kiedy usłyszał co jest powodem mojej bezsenności, rozpaczy, spojrzał na mnie jak na wariatkę.
Dajcie słowa wsparcia ze mi to minie, proszę.