Dodaj do ulubionych

Czas dojazdu do pracy...

20.09.22, 10:40
Od kilku dni nurtuje mnie takie pytanie: czy trzeba się godzić na długi dojazd do pracy? Nie, nie chodzi mi o osobę, która bardzo łatwo znajduje zatrudnienie ale mieszka jednak w dużym mieście. Czy ma prawo przy szukaniu pracy brać pod uwagę dojazd do niej? Czy raczej nie, bo inni mają gorzej.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:42
      No prawo ma- przecież nie mamy nakazu pracy. Natomiast jak tej pracy nie ma w pobliżu, to albo trzeba dojeżdżać albo się nie pracuje.
    • slonko1335 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:45
      ale co to za pytanie?, póki co nie ma jeszcze nakazu pracy, dla mnie dojazd jeden z podstawowych czynników które biorę pod uwagę. Nie interesują mnie miejsca do których musiałabym dojeżdżać dłużej niż 30 minut.
      • pepsi.only Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:46
        Oczywiście, że dojazd to jedno z podstawowych kryteriów, ....
        tylko wiesz ....
        30minut przez miasto (skrzyżowania , przejścia dla pieszych, a też często zakorkowane ) a 30minut autostradą, czy S-ką, to robi ogromną różnicę.
        Miałam kiedyś zlecenie 55km, ale dojazd tam był spoko: przez wsie, trochę wąsko, ale ruch minimalny, więc jadąc raczej odpoczywało się, czas dojazdu niecała godzina. Następne zlecenie mielismy (zaledwie) 17km od firmy, ale dojazd pokręcony, przez miasteczka satelickie wokół dużego miasta, czas dojazdu również godzina, a umęczeni byliśmy jakbyśmy przez tą godzinę przeorali pole.

        Ale to było jakiś czas temu (przed inflacją i podwyżkami paliwa) dziś jeśli tylko mogę, to przyjmuję zlecenia albo blisko, wręcz po sąsiedzku, żeby nie tracić kasy na paliwo, które jest drogie, albo zlecenia dalej ale wyłącznie z łatwym dojazdem S-ką- żeby nie tracić czasu na stanie w korkach.
    • z_lasu Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:49
      Masz prawo brać pod uwagę co chcesz, nawet bliskość lokali rozrywkowych. Ja też nie rozumiem pytania. Ktoś Ci narzuca co Ci wolno brać pod uwagę przy szukaniu pracy?
      • kropkacom Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:51
        Chciałabym aby to była jednak luźna dyskusja a nie personalna big_grin
        • z_lasu Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:53
          Ale pytanie jest absurdalne. Kto komu miałby przyznawać tego typu "prawa"?
          • kropkacom Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:00
            Jak rany, nie musisz dosłownie brać tego dosłownie.
            • malia Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 21:10
              no to w takim razie każdy może sobie szukać gdzie chce i czego chce o ile to nie wpływa na innych " np
              jedno z małżonków "szuka" pracy wynajdując coraz to inne kryteria, a rodzina żyje bardzo skromnie z jednej pensji.
      • z_lasu Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:52
        Chyba, że ktoś, kto Cię teraz utrzymuje, ma pretensje, że odrzucasz oferty z nie do końca racjonalnych powodów. Dojazd jest bardzo istotnym czynnikiem, ale jak się nie ma co się lubi (albo się mieszka na zadupiu), to się bierze co jest dostępne.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:50
      A czemu miałaby nie mieć prawa?
      Czy ta osoba jest niewolnikiem?
      To tylko i wyłącznie decyzja tej osoby, jak daleko i jak długo jest chętna dojeżdżać do pracy.

      No, chyba że jesteś leniem i darmozjadem, do każdej pracy ci za daleko, siedzisz na garnuszku mamusi/babci/siostry..., kasę od niej ciągniesz i za nic w domu nie płacisz, to wtedy rzeczywiście nie masz prawa wyboru, mamusia może się zbuntować i cię wyrzucić, jak jesteś pełnoletnia, weź się do roboty i zarób na siebie.
      • zerlinda Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:08
        Uważam identycznie. Wszystko zależy od warunków życiowych. I to jest bardzo indywidualne.
    • pyza-wedrowniczka Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:56
      Każdy ma prawo brać pod uwagę to, co chce.
      Pod warunkiem, że stać go na wybieranie ofert (bo jak mam do wyboru pracę 60 km od domu albo głodowanie, to wiadomo, że się godzę na dojazd).
    • szara.myszka.555 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:57
      Czy ma prawo przy szukaniu pracy brać pod uwagę dojazd do niej?
      Oczywiście, że tak.

      Czy raczej nie, bo inni mają gorzej.
      Co to za argument?

      Ogólnie: celujemy w najbardziej do nas dopasowaną ofertę, pod każdym względem, również odległości od miejsca zamieszkania. No chyba, że przymiera się głodem i szuka się pracy na cito - wtedy nie ma miejsca na wybrzydzanie.
    • triss_merigold6 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 10:58
      Prawo ma. Zawsze brałam pod uwagę czas dojazdu do pracy.
    • 152kk Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:00
      Każdy ma prawo przy szukaniu pracy brać pod uwagę każdy argument.
      Natomiast - z drugiej strony - jeśli nie masz z czego żyć / z czego utrzymać dzieci - to jednak lepiej (moim zdaniem) mieć niezbyt komfortowe warunki pracy (ze swojego punktu widzenia), niż w ogóle tej pracy nie mieć. Ale to nadal jest wybór - możesz, zamiast niekomfortowej pracy - wybrać inne opcje np. głodowanie / zabranie dzieci (i oddanie pod opiekę osoby stawiającej wyżej dzieci ponad własny komfort) / sprawę w sądzie i wyrok za uporczywą niealimentację itp.
    • shellyanna Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:01
      Zawsze była to jedna z głównych kwestii przy szukaniu pracy. Dlatego od prawie 20 lat nigdy nie szukałam pracy w mieście tylko na obrzeżach
      Zaznaczyłam promień mniej więcej 10 km od miejsca zamieszkania.
    • wiotka_trzpiotka Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:02
      ja brałam. szukałam pracy do 5 km od domu. Znalazłam niecałe 2. miasto nieduże, świetnie skomunikowane z Warszawą, ale z wiekiem coraz bardziej rozumiem, że czas to pieniądz
    • ela.dzi Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:10
      To jest dla mnie kryterium, które dyskwalifikuje część ofert.
    • sandy_cheeks Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:22
      Ja latami dojeżdżałam ok. 1h w każdą stronę, prace zmieniłam tylko i wyłącznie, żeby mieć bliżej. To był wtedy jedyny argument, bo firmy w ogóle nie znałam. Po zmianie miałam 11min. rowerem. Niedawno sie przeprowadziłam i aktualnie mam 15min. rowerem. Jeśli będę szukać kolejnej pracy, to odległość będzie miała bardzo duże znaczenie…
    • 35wcieniu Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:28
      Nie bardzo rozumiem pytanie. No każdy ma prawo. Chyba że chodzi ci o to czy jest ok jak ktoś mógłby znaleźć pracę ale brzydzi się dojazdu autobusem więc woli nie wiem, żerowac na rodzicach na przykład. No to wtedy powiedzmy że dyskusyjne ale w zasadzie nadal sprawa między nimi.
    • m_incubo Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:32
      Wyjątkowo głupie pytanie.
      Jak nie masz wyjścia i perspektyw na inną pracę, to dojeżdżasz.
      Jak możesz sobie pozwolić na niepracowanie lub dłuższe szukanie odpowiedniej pracy, to wtedy nie dojeżdżasz i szukasz.
    • ewa_mama_jasia Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:33
      Nie trzeba się godzić na nic. Na długi dojazd też nie. Pytanie, co stracisz albo co zyskasz, nie godząc się na ten długi dojazd. I czy poradzisz sobie materialnie, nie godząc się.
    • misiamama Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:51
      błagam. A myślisz, że masz prawo wybrzydzać przy jedzeniu czy raczej nalezy wsuwać co jest, bo inni niewątpliwie mają gorzej?
    • pepsi.only Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 11:53

      Czas dojazdu jest dla mnie bardzo ważnym kryterium, ale też sama wygoda tego dojazdu.
      (bo godzina samochodem przez zakorkowane miasto, i ujechanie kilkunastu km, a godzina prostą drogą, najlepiej Ską, czy autostradą, i przejechanie kilkudziesięciu km- to robi różnicę!).
    • mia_mia Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 12:01
      Przy wyborze pracy bierze się pod uwagę różne czynniki i każdy ma inne priorytety, ludzie jeżdżą z Łodzi do Warszawy, bo mają dwa razy wyższe zarobki i w ogóle mają pracę. A przecież wiele innych spraw wpływa na decyzję, tylko na początku albo trzeba mieć wybór albo móc sobie pozwolić na długie szukanie.
      Poza tym mam wrażenie, że praca blisko (a raczej z szybkim dojazdem) domu to prędzej w mniejszych niż dużych miastach jest osiągalna, w mieście dużo firm jest w skupionych w kilku miejscach, mieszkań tam mało, ceny kosmiczne, więc ludzie dojeżdżają.
      W naszej firmie niczym niezwykłym nie jest godzinny dojazd do pracy, są tacy co jadą dłużej, to samo wśród znajomych.
    • jehanette Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 12:17
      Oczywiście że ma prawo brać to pod uwagę. Teraz po pandemii wiele osób pracujących umysłowo albo chce pracować zdalnie/hybrydowo, albo w elastycznych godzinach, bo odkryli że nie ma potrzeby marnować czasu na dojazd.
      Jako osoba, która kiedyś mieszkała poza miastem, i dojeżdżała począwszy od szkoły średniej, przez studia aż po pracę, wiem, że przeprowadzka i znaczące skórcenie czasu dojazdu bardzo poprawiło jakość mojej codzienności. Można się lepiej wyspać, lepiej wykorzystać czas wolny po pracy, jest się ogólnie mniej zmęczonym na co dzień.
    • aqua48 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 20:01
      kropkacom napisała:

      > Czy ma prawo przy szukaniu pracy brać pod u
      > wagę dojazd do niej?

      Nie, nie ma takiego prawa, jak zacznie brać pod uwagę dojazd zostanie skazana. Na ten dojazd. Żeby inni nie mieli gorzej.
    • eriu Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 20:47
      Przy szukaniu pracy możesz brać nawet pod uwagę czy szef/ szefowa ma zielone oczy czy niebieskie wink
    • leanne_paul_piper Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 20:48
      Dla mnie czas dojazdu nie jest decydującym kryterium przy wybieraniu pracy. Właśnie zamieniłam taką, gdzie dojazd trwał 0,5 h, na nową starą, gdzie dojazd potrafi zająć nawet do godziny. Do poprzedniej pracy nie wróciłabym za żadne skarby świata.
    • gaskama Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 20:54
      Nie trzeba się godzić. Każdy ma prawo szukać pracy z rozsądnym dojazdem.
      Najlepiej zdecydować się na etapie poszukiwania mieszkania na rozsądna lokalizację.
      Dla mnie lokalizacje
      * mieszkania
      * pracy
      * szkoły mojego dziecka
      Były istotne.
      • mia_mia Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 21:16
        To wszystko są bardzo zmienne parametry.
        • gaskama Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 21:31
          No nie.
    • 18lipcowa3 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 20:57
      Zawsze brałam dojazd pod uwagę
      Nie bawię się w dojazdy dłuższe niż 20min.
      Dojazdy typu godzina czy więcej to jakiś koszmar.
      • mia_mia Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 21:12
        Nie mieszkasz chyba w dużym mieście, ja współpracuję w imieniu firmy z inną, już 3 razy zmieniali siedzibę, dla mnie to spotkanie od czasu do czasu, ale przecież pracownicy nie sprzedają mieszkań co chwilę, żeby mieć blisko do pracy, a oni się tak miotają.
        • 18lipcowa3 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 21:32
          W Gdańsku mieszkam więc chyba jednak w dużym.
          • akseinga1975 Re: Czas dojazdu do pracy... 20.09.22, 21:37
            Tylko wynagrodzenie przy ktorym po kilku latach pracy daloby mi komfort niepracowania zmotywawaloby mnie do takich dojazdow.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka