Dodaj do ulubionych

Relacje partnera z ex żoną

21.09.22, 15:16
Czy ematka woli, jak jej partner z odzysku, dzieciaty bąbelkami poniżej 10 lat i zaangażowany rodzicielsko, ze swoją ex żoną ma relacje:

1. neutralne, polegające jedynie na wymianie dzieci i informacji na ich temat
2. nieprzychylne, bo małżeństwo było złe i żona była zła
3. przyjacielskie, z kawkami przy wymianach dzieci, wspólnymi weekendowymi piknikami rodzinnymi od czasu do czasu (jeśli dzieci proszą i nie ma innych planów), świętami w dawnym gronie (bo dzieci się cieszą), nieustannym kontaktem online, itp.

Generalnie: gdzie według zbiorowej ematkowej mądrości leży granica między "spoko, że nie żre się z żoną, czyli nie był fatalnym mężem i wciąż jest dobrym ojcem" a "za dużo ludu w tym związku"?
Dla odmiany sytuacja nie moja, tylko przyjaciółki, związek krótki, na razie się obwąchują i sprawdzają, czy wszystkie poboczności im grają.
Obserwuj wątek
    • passiflora78 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 15:27
      Moim zdaniem 1, neutralne. Z tym, że nie polegające jedynie na wymianie dzieci i informacji ale również w razie potrzeby na wspólnych decyzjach i wzajemnej pomocy w sprawie dzieci.
      Relacje nieprzychylne będą wpływać negatywnie na dzieci.
      Relacje opisane przez Ciebie jako przyjacielskie u mnie też nie wchodzą w grę. Nie po to ludzie się rozchodzą, żeby potem razem spędzać weekendy, święta itp. Dobrem dzieci bym tego nie tłumaczyła, dzieci powinny mieć jasną sytuację, rodzice się rozeszli i nie będzie wspólnych spotkań (po co tworzyć takie coś co daje dzieciom nadzieję, że możne rodzice będą razem).
      • 3-mamuska Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 00:07
        Relacje opisane przez Ciebie jako przyjacielskie u mnie też nie wchodzą w grę. Nie po to ludzie się rozchodzą, żeby potem razem spędzać weekendy, święta itp. Dobrem dzieci bym tego nie tłumaczyła, dzieci powinny mieć jasną sytuację, rodzice się rozeszli i nie będzie wspólnych spotkań (po co tworzyć takie coś co daje dzieciom nadzieję, że możne rodzice będą razem).


        Serio? Czyli jak spędzisz z kimś weekend/wieczór to znaczy ze jesteś do tej osoby przyklejona czy po prostu spędzasz towarzyski weekend?
        Jeśli facet nie ma stałego nowego związku ,to co w tym złego ze zje wigilie z dziećmi i była żona ,otworzą prezenty? A potem pójdzie do siebie?
        Ludzie zapraszają czasem sąsiada ,kogoś z pracy przyjezdnego, żeby nie siedział sam w wigilie.
        Masakra z takim podejściem.
        • ajr27 Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 17:57
          Wcale nie masakra. Komentarz Passiflory wyczerpuje temat. Wyjaśnij, w jakim celu ludzie po rozstaniu mieliby spędzać ze sobą Wigilię? To po co w ogóle się rozstawali, skoro najbardziej rodzinne święto mają spędzić razem? Bo eks nie ma stałej partnerki i trzeba go utulić? Absurd i toksyczny klimat.
          • angazetka Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 19:02
            Bo mają wspólne dzieci?
            • ajr27 Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 20:16
              Super powód, dzieciom zawsze się należy kontynuacja psychicznej rozwałki
    • swinka-morska Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 15:29
      Są chyba jakieś opcje pomiędzy 1 i 3?

      Na przykład kontakty wtedy kiedy są konieczne ze względu na dzieci, plus od wielkiego dzwonu spotkanie z okazji typu urodziny dziecka, wręczenie dyplomów, ślub itp.
    • g.r.uuu Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 15:30
      Dla mnie idealne to brak relacji, ale to wynika ze specyfiki ex. Przy normalnej nie miałabym nic przeciwko takiej sytuacji, jak jest u znajomych, gdzie państwo rozstali się w zgodzie, a obecnie oboje mają od lat nowych partnerów i wszyscy mają pozytywne relacje, łącznie z tym, że ex odbierała nieraz ze szkoły swoją córkę i córkę nowej partnerki byłego męża i dziewczyny razem szły do niej - rok różnicy, szybko się zaprzyjaźniły i chętnie spędzały razem czas.
      • daniela34 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 16:17
        Też znam sytuację, w której ex odbierała dziecko wspólne i dziecko z next. Relacje między dorosłymi nie były przyjacielskie, ale ex nie przerzuciła nigdy niechęci na dziecko, a dziecko zżylo się mocno z przyrodnią siostrą. Z tym, że tam była dość specyficzna sytuacja, bo pan i next prowadzili mocno nieuporządkowany tryb życia i u ex sporo było współczucia dla tego dziecka.
    • pyza-wedrowniczka Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 15:37
      Moim zdaniem 1 z lekkim (ale lekkim) 3. Tzn. neutralne, ale też nie ma problemu na pójście w trójkę na lody po zakończeniu roku, czy np. jakąś pomoc w sytuacji związanej z dzieckiem (że tata przewiezie meble do pokoju syna w mieszkaniu mamy). Święta to jednak już przesada, tak samo jak wspólne weekendy czy coś.
    • zerlinda Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 15:38
      Nie mam partnera który ma dzieci z ex.
      Gdybym miała to 1. Oczywiście w razie jakichkolwiek problemów z dzieckiem większe zaangażowanie partnera w kontakty z ex są zrozumiałe. Chyba chodzi o to, żeby było z rozsądkiem i kulturą wszystkich.
    • potworia116 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 15:56
      Przyjacielskie, poproszę.
    • olkka_99 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 16:13
      opcja 1. rodzice powinni się dogadywać, współpracować i pomagać sobie w sprawach dzieci, ale wspólne wyjazdy, święta, spędzanie czasu tylko z byłą i dzieckiem jakoś mi zgrzyta. nie wiem, co by to miało dać i komu? byli partnerzy przeważnie nie mają już ochoty spędzać czasu we dwójkę,a dziecku robić wodę z mózgu, ze mamą i tata może będą znowu razem, skoro poszlismy razem na spacer jak kiedyś.... glupota i szczerze mówiąc nie znam takich par
      • 3-mamuska Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 00:09
        To jest bzdura dzieci nie są głupie. Ze jak zjedzą razem obiad w restauracji i pójdą do parku to zaraz będą znowu razem.
        • riki_i Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 17:53
          3-mamuska napisała:

          > To jest bzdura dzieci nie są głupie. Ze jak zjedzą razem obiad w restauracji i
          > pójdą do parku to zaraz będą znowu razem.

          A Karolak i pani de domo Kołek?
      • 152kk Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 08:29
        Ja znam taki jeden przypadek. Znajomi po rozstaniu wiele lat temu teraz spotykaja sie "jedna wielka rodzina" tj. Ex, ich wspolne dzieci, next bylego i next bylej oraz dzieci z nowych zwiazkow (byc moze tez dzieci next z poprzednich, nie jestem pewna). Dla mnie to niesamowita sytuacja, ale jak wszyscy szczęśliwi to oksmile
    • daniela34 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 16:14
      Mialam w rodzinie sytuację, w której od 2 przeszło w 1, a skończyło się na 3 (tylko na etapie kiedy wspólne dziecko było już dorosłe). I na to 3 się całkiem fajnie patrzyło.
      • volta2 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 16:30
        ja u znajomej to obserwowałam, od 2 sie zaczeło a skończyło się na trójce, co spowodowane było głównie dużą pracą przy integracji dzieci starych z nowymi, wykonaną przez ojca. nowe bywają u ex, gdy rodzice balują, niby są pod opieką najstarszej siostry, ale exia ma oko na wszystkich.
    • alpepe Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 16:38
      Jak dla mnie, mogłoby być 3, pod warunkiem, że na wspólne pikniki i ja się załapię od czasu do czasu. Mój partner rozumie, że mam dobre stosunki z ojcem moich bombelek i jego przyjaciółką, i sam by sobie życzył mieć podobnie, ale cóż, jego była miała konkretnego jobla i to zresztą było przyczyną odejścia partnera od żony. Stosunki więc są chłodne ze szkodą dla wspólnych dzieci.
    • dni_minione Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 16:54
      Ja tez jestem za 1 i sama mam takie z ex mężem, a kumpela ze swoim. Ale tu wjechała niespodziewanie opcja 3 i laska się czuje jak piąte koło, choć niby wszystko gra, wszyscy są zadowoleni, nikt się nie kłóci, wszyscy się dogadują i współpracują, a dzieci mają oboje rodziców. Ona mówi, ze czuje się jak kochanka, jak on do niej pisze "hej kochanie, na urodzinkach Antosi jestem i się nudzę, bo Aśka rozmawia z innymi mamami a z ojców jestem tylko ja" XD
      • taki-sobie-nick Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 23:41
        dni_minione napisała:

        > Ja tez jestem za 1 i sama mam takie z ex mężem, a kumpela ze swoim. Ale tu wjec
        > hała niespodziewanie opcja 3




        i laska się czuje jak piąte koło, choć niby wszyst
        > ko gra, wszyscy są zadowoleni, nikt się nie kłóci, wszyscy się dogadują i współ
        > pracują, a dzieci mają oboje rodziców. Ona mówi, ze czuje się jak kochanka, jak
        > on do niej pisze "hej kochanie, na urodzinkach Antosi jestem i się nudzę, bo A
        > śka rozmawia z innymi mamami a z ojców jestem tylko ja" XD

        Ale przynajmniej się nudzi!
    • malenka9 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 17:03
      Nie mam partnera z odzysku, ale sie wypowiem. 1 plus 3, moze bez pikników, ale święta, czemu nie?
      • malenka9 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 17:04
        Oczywiście to 3, gdybysmy na nowo ulozyli sobie zycie i gdybym nie byla zazdrosna o ex.
        • dni_minione Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 17:07
          A nie wolałabyś, żeby te święta spędzał z tobą, a nie dziecmi i ex? (tzn w opisywanej sytuacji jeszcze nie było wspólnych świąt, ale będą, o ile związek się utrzyma)
    • asiairma Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 19:46
      1+ lub 3-
    • trampki_w_kwiatki Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 23:24
      U nas jest coś między 1 a 3. Gadamy przez telefon, ale świąt to razem nie spędzamy. Czasem jakiś wspólny spacer czy coś w ten deseń, tyle.

    • princesswhitewolf Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 23:42
      Nr 3.

      I zakladam ze facet nie rzucil zony dla nowej Pani.
    • klementyna156 Re: Relacje partnera z ex żoną 21.09.22, 23:52
      3
    • 3-mamuska Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 00:02
      Między 1 a 3.
      Żadne suche kontakty przy wymianie dzieci to nie towar , ani zbyt towarzyskie ze wspólnymi świetami, kawa przy wymienię dzieci chwila rozmowy , jakiś wspólny czas w kinie czy parku nie za często, raz na pół roku , ok. Wszystko zależy jakie to są stosunki panują między byłymi czy faktycznie są to czysto rodzicielskie czy tęsknota za sobą. (Jakieś podteksty czy delikatny flirt)

      Świata w dawnym gronie zależy w jakim gronie i z nowa partnerką jeśli nie dają jej odczuć ze jest niemile widziana, ale to dopiero po kilku latach związku/czy po rozwodzie.
      • trampki_w_kwiatki Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 17:03
        No tak, czysta sytuacja jest ważna. Jak by mi chłop na głowę upadł i zaczął ze mną flirtować to byśmy przeszli na kontakty wyłącznie telefoniczne. Na szczęście nie jest taki głupi ani nie ma takiej potrzeby. Mnie by też do głowy nie przyszło takie kuriozum, bo nie po to się z nim rozstawałam, żeby z nim flirtować.

        I w drugą stronę, gdyby był kłótliwy i wbijał szpilę, to bym też ucięła kontakty. Czasem coś tam ma ochotę złośliwie zażartować, wówczas go informuję, że przyzwolenie na takie heheszki to się skończyło razem z naszym małżeństwem i sobie nie życzę, bo to nieprzyjemne.

        Żadne z naszych partnerów nie widzi nic złego w tych kontaktach, więc chyba nie najgorzej nam wyszło. Dziecko się czasem zapomina, ale nie dlatego, że uważa, że tatuś i mamusia mogliby być razem, tylko na przykład dopytuje kiedy w końcu pojedziemy na wakacje WE CZWÓRKĘ.
        No ale to byłby już dla mnie zbyt duży hardkor 😂
        Wszyscy jesteśmy generalnie fajni, ale w tym zestawie to byśmy się raczej nie dogadali.
        • riki_i Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 18:03
          trampki_w_kwiatki napisała:

          > No tak, czysta sytuacja jest ważna. Jak by mi chłop na głowę upadł i zaczął ze
          > mną flirtować to byśmy przeszli na kontakty wyłącznie telefoniczne. Na szczęści
          > e nie jest taki głupi ani nie ma takiej potrzeby. Mnie by też do głowy nie przy
          > szło takie kuriozum, bo nie po to się z nim rozstawałam, żeby z nim flirtować.

          Przypominam, że był tu na forum Pan, który po rozwodzie zmachał byłej żonie dziecko, po czym uskuteczniał szpiegowanie i terror psychiczny coby nie usunęła.

          • g.r.uuu Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 20:23
            Kumple mojego faceta ma jedno dziecko małżeńskie, a drugie porozwodowe, efekt odwiezienia starszego po weekendzie i zostania na kawę. Porozwodowe z ex jest o jakieś 3 miesiące starsze od dziecka z nową panią
            • 3-mamuska Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 21:09
              Niestety czasem proces odchodzenia trochę trwa.
              Ludzie tęsknią za sobą są jakby uzależnieni od siebie choć w końcowym rozrachunku to na dobre im wychodzi rozstanie. Zdarza się.
              Zwłaszcza jeśli rozstanie było nagłe.
    • nanuk24.0 Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 00:22
      U mnie jest 1 z malutkim ułamkiem 3.
      Przyjaźni między moim mężem, a jego ex nie będzie i z dziobków sobie pic nie będą, ale oboje są dobrymi i odpowiedzialnymi rodzicami, współpracującymi ze sobą bez zgrzytów, chętni do ustępstw i zmiany planów.
      Spotykamy się na wydarzeniach szkolnych, uroczystościach różnych, a potem idziemy na wspólny obiad.
      Szczerze mówiąc, to darzę sympatią eks. Przyjaciółkami byśmy nie były, bo jesteśmy z zupełnie innych światów, ale uważam, ze jest dobra matką i robi kawał dobrej roboty.
    • brubba Re: Relacje partnera z ex żoną 22.09.22, 08:49
      1

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka