szarmszejk123 11.10.22, 13:01 U mnie placki ziemniaczano-dyniowe z duszonymi na ostro warzywami. Co dziś pichcicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aluap1980 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:03 U mnie dzisiaj zupa dyniowa z grzankami. Twoje placki ziemniaczane wyglądają mega smakowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:07 Super wyglądają placuszki. U mnie barszcz ukraiński, bo taki wyszedł dobry tydzień temu, kotlety z fileta, makaron i surówka, banał, ale mam mało czasu pomiędzy zadaniami pracowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:07 Rosół. Kurczak z papryką i ananasem. Ciasto kruche z gruszkami i budyniem, jak zdążę. Odpowiedz Link Zgłoś
ajr27 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:01 Błagam o przepis na kruche z gruszkaą i budyniem!! Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:09 Ajr, jak dotrę do domu to wrzucę- to jest przepis sprzed lat, w oryginale z jabłkami, dobre wychodzi też ze śliwkami i z rabarbarem. No i z tymi gruszkami. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 16:27 Proszę: 3 szklanki mąki, 3/4 szklanki cukru, 25 dkg masła, 2 żółtka, cukier waniliowy, 2 łyżki śmietany 18%, 2 łyżeczki proszku do pieczenia. Gruszki 3 budynie jasne 1 litr mleka. Z podanych składników zagnieść ciasto, schłodzić, podzielić na pół. Rozwałkować 1 blat, wyłożyć gruszki pokrojone w ósemki albo szesnastki (zależy jakie duże gruszki). Można posypać cynamonem albo kardamonem Ugotować budyń, zalać gorącym budyniem owoce. Rozwałkować drugi blat, przykryć budyń. Piec ok.50 min w 180 stopniach. Odpowiedz Link Zgłoś
ajr27 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 23:38 Nie podpiekasz najpierw spodu? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 23:40 Nie, nie trzeba. Upiecze się, a budyń jest gęsty, nie rozmoczy Odpowiedz Link Zgłoś
bona.sforza Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 16:18 To ja poproszę jak krowie na rowie: Jak wielki blat? Tj. Okrągła forma czy blacha? Z termoobiegiem czy bez? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 16:41 Bono, teraz piekłam w formie 24x36 cm, ale można upiec w trochę mniejszej, wyjdzie wyższe. W okrągłej ładnie wyjdzie, jak torcik tylko musisz sobie wtedy przeliczyć pole prostokąta i koła =twojej tortownicy. Może być trochę mniejsze, no ale nie znacznie, bo co się nie upiecze. Moje z podanej wyżej formy wyszło takie wysokie (muffinka z tyłu dla zobrazowania skali) Mnie się nie chciało kombinować Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 16:46 Aha, pytałaś o termoobieg. Ja mam już stary, zużyty piekarnik, wiec piekę z termoobiegiem. Ale piecz tak jak zwykle pieczesz kruche u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 16:25 Daniela, ale "zalać"? 3 budynie (0,75l czy na 0,5?) na 1 litr mleka, to chyba będzie strasznie gęste? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 16:35 3 budynie takie ba 0.5 litra ale ugotowane nie na 1,5 litra mleka, tak jak wynika z opakowania, tylko właśnie na 1 litrze mleka. Ma być gęste (tak jak galaretkę wylewaną na ciasto rozpuszcza się w połowie objętości wody) Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 16:40 daniela34 napisała: > 3 budynie takie ba 0.5 litra ale ugotowane nie na 1,5 litra mleka, tak jak wyni > ka z opakowania, tylko właśnie na 1 litrze mleka. Ma być gęste (tak jak galaret > kę wylewaną na ciasto rozpuszcza się w połowie objętości wody) Ok, dzięki, tak podejrzewałam, że budynie na pół litra Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 16:44 No i jeszcze uwaga ogólna, myślę że oczywista, ale na wszelki wypadek: tego ciasta nie da się pokroić gorącego, bo budyń wypłynie i zrobi się breja. Trzeba poczekać. Dla zobrazowania: wyjęłam z piekarnika o 19.20. O 21.20 dało się ukroić pierwsze kawałki, budyń już nie wypływał, ale jeszcze nie był całkiem stabilny, taki jak na zdjęciu. Tak to dopiero po całkowitym.ostudzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 13.10.22, 11:51 Się piecze, będzie na jutrzejsze Święto Edukacji, trochę dzieciom osłodzę tę niedolę szkolną. Nie wałkowałam (bo wałek niedawno wyzionął ducha i zapomniałam kupić nowy), tylko spód wylepiłam, a "na wieszku" jest starte na tarce zmrożone ciasto. Chyba mam za płytką formę (taka ceramiczna do tarty), wygląda jakby chciało z niej wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 13.10.22, 11:57 To tak, trochę za płytka. Jeśli ciasta jest grubo to wydłuż trochę czas pieczenia. Możesz pod koniec obniżyć temperaturę, żeby się nie spaliło. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 13.10.22, 13:30 Zaczęło wychodzić, ale budyń zdążył zastygnąć, zanim się wylał. Następnym razem będzie większa forma. Odpowiedz Link Zgłoś
aluszka97 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 18:20 Upiekłam właśnie, dzięki za przepis, lubię takie szybkie i proste w obsłudze. Będę próbować niedługo, bo musiałam wyjść z domu, ale wyglądało i pachniało super Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 18:30 No tomsm nadzieke, że Ci będzie smakowało Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 18:31 O matko, przepraszam za literówki. Mam nadzieję, że Ci będzie smakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
aluszka97 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 19:06 Nie dałam rady poczekać, aż ostygnie😉 pyszne, tylko u mnie możliwe że za zimne masło, bo ciasto wyszło bardzo kruche, prawie jak kruszonka, ale ja tak wolę. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 13.10.22, 16:55 Dla mnie całość jest nieco zbyt mdła, lubię wyrazistsze smaki i/lub kontrasty. Pokombinuję z warstwą musu z czarnych porzeczek pod gruszkami i kolejny raz z sokiem z cytryny do budyniu, a może lemon curd albo limoncello? No brakuje mi jakiegoś wykrzyknika w tej kompozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 13.10.22, 17:21 No nie, to nie jest wyraziste ciasto, bo tu nie ma co być wyraziste lemon curd pewnie, sprawdzi się Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 13.10.22, 17:24 Ale ogólnie to bardzo dobre ciasto, a z tego kruchego wychodzą świetne ciasteczka, zrobiłam kilka Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 19:09 A ić w uj z tymi przepisami. Przez ciebie zaczęłam piec ciasta i wszystko mi w dupę idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 19:59 Daniela, przeczytałam przepis i kolejne wpisy odnośnie tego ciasta..i nie wiem czy Cię uwielbiam czy nie cierpię 🤣 W niedzielę upiekę tylko jeszcze nie wiem z jakimi owocami Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 20:03 O tej porze to śliwki, póki są, albo gruszki-jesli masz dobre, aromatyczne. Z jabłkami to jeszcze zdążysz Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 21:15 Rozważam jeszcze maliny póki mam dostęp do pysznych. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 21:16 Maliny mogą puścić za dużo wody, spróbowałabym inaczej-wylac budyń na ciasto, w to powkładać maliny i na to drugi blat. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 21:20 Kurde, ryzykować czy nie. Albo zrobię mniej ryzykowną - z gruchami, a jak mi wyjdzie to następne z malinami. Synuś najstarszy przyjeżdża na parę tygodni to będzie wcinał 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 21:22 Możesz zaryzykować, tylko w takiej kolejności jak Ci napisalam, bo maliny przyciśnięte budyniem mogą rozmoczyć spód, a w ten sposób tego unikniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 22:16 jak chcesz kruche z malinami i budyniem to z tego przepisu wychodzi z...e ciacho mojewypieki.com/przepis/kruche-ciasto-z-malinami-i-lekka-budyniowa-pianka i praktycznie z kazdymi owocami zaleta jest taka, ze nic nie wyplywa, nawet na cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 22:22 Robiłam to! Chyba nie wyszło bo nikomu w domu nie smakowało, piankę spierdzieliłam 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 22:31 serio? co tam jest do zepsucia? 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 22:36 No serio, taka zdolna jestem 🤣 Ta pianka była jak glut i spód ciasta, mimo że sam w sobie idealny to naciągnął tym glutem i wyglądało jak zakalec. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 22:56 robie to ciacho od lat w wielu wersjach owocowych, z mniejsza iloscia oleju, wieksza bialek i glut nigdy nie wyszedl, ale jak widac.. dla chcacego nic trudnego 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 15:06 Nie myślałaś nigdy o napisaniu książki kucharskiej lub prowadzeniu takiego bloga? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 15:14 :--) wczoraj jeszcze rozsmarowałam na tym spodziewać resztkę marmolady z płatków róży, bo tak stała i mówiła "wykończ mnie" Na to gruszki, na to budyń Fajnie wyszlo Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 18:49 Też jestem za ! U mnie dziś łosoś z piekarnika ( dokładnie tyle - wjechał, upiekł się i wyjechał, czyli przepis dla leniwca ), z niezamierzonym musem- emulsją z ziemniaków ze szczypiorkiem, smaczne bardzo acz wygląd taki se, plus surówka z białej kapusty. Jutro chyba zupa oberibowa. Któraś jematka mnie zainspirowała, zrobiłam ze dwa tygodnie temu taką i rodzina pożarła z zapałem rzadkim. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 19:45 To była tt-tka, mnie też zainspirowała, już trzy razy robiłam, jedzą grzecznie i chwalą. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 20:04 Przypomnijcie mi, co tam było oprócz kalarepy i koperku, to też zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 20:46 Wg tt-tka groszek zielony i śmietana, ja jeszcze dodałam ziemniaki pokrojone w kostkę. Ps. Ile cukru do budyniu? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 21:07 Zależy jak slodkie lubisz, wg opakowania zwykle daje się 2 łyżki na opakowanie, a ja trochę zmniejszam ilość, 4-5 łyżek na całość Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 20:04 Jak nie, jak tak. W innym wątku pies, wcześniej mona z córką na zdjęciu z izby przyjęć. Po co zaprzeczać skoro sama się obwieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
nicknachwile79 Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 22:42 Właśnie kojarzę, że ten kundel gdzieś mi mignął na zdjęciu i był pod tym nickiem. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Co dziś w garach? #35667 13.10.22, 12:55 Ale jesteście bystre, dziewczyny! Nie ma co... Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:08 Ogorkowa, zdobyczne rolady ( mamą robione) i fasolka szparagowa. Czasu nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:10 gama2003 napisała: > Czasu nie mam. Ale za to fajną mamę masz. Zazdraszczam Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:32 Stwierdziła, że zwariuje na emeryturze i pichci. Do tego robi słoiki dla wnuczka studenta i nadwyżki nam daje 😀. Przecież nikt nie chce, żeby zwariowała !!! Mamy smaki na same skomplikowane potrawy ! Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:02 Czy Twoja mama nie chciałaby mnie adoptować? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:08 Nie jest to wykluczone, tylko czy umiesz chwalić bardzo wylewnie i lizusowsko ? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:12 U mnie będą placki z cebulki z krewetkami. Ale jak wrócę bo teraz wychodzę do pracy na kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:23 Wrzucisz przepis? Szukam inspiracji, bo aktualnie na obiad przygotowałam piosenkę Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:28 Placki: Ziemniaki starte na grubej tarce Kawałek dyni j.w. Cebulka w kostkę Natka pietruszki Sól Pieprz Jajko Mąka ile zabierze:p Wymieszać wszystko i smażyć na złoto . Warzywa Pół czerwonej i pół czerwonej papryki w paski, marchewka cienko w paseczki, czerwona cebula w piórka, cukinia w paski uduszone na oliwie, doprawione sosem habanero z butelki 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 17:09 szarmszejk123 napisał(a): > Placki: > Ziemniaki starte na grubej tarce > Kawałek dyni j.w. > Cebulka w kostkę > Natka pietruszki > Sól > Pieprz > Jajko > Mąka ile zabierze:p > > Wymieszać wszystko i smażyć na złoto . > Ja nie umiem z takich przepisów, muszę miec dokładnie. Ile ziemniaków, ile dyni (pół na pół?)? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 17:22 Na oko robię:p Dyni było trochę mniej niż ziemniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:39 Rosołek 3 raz z rzędu...młodsza ma covid. Ona w chorobie tylko rosołek przyjmuje. Poza tym mam barszczyk z kiszonych buraków i paszteciki wege i mięsne ( znowu młodsza w malignie nie uznaje dań wege, jest chora i musi mieć mięsko) Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:41 Nic. Tzn orzechy i ciasto cytrynowe Uzaleznilam sie od orzechow, masakra, bede gruba Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.pole Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:55 Orzechy włoskie? Ja zjadłam w ciagu dnia kilogram... Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:58 Wloskie. No wciaga cholerstwo. Kg to grubo ale obawiam sie, ze tez jestem do tego zdolna Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.pole Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:01 Mam jeszcze uzbierane około 2 kg... ale chwilowo przesyt Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:03 Ja wlasnie od wielu dni nie mam przesytu i to jest straszne Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:59 Nie chcecie wiedzieć, ile przez weekend zjadłam ciemnych winogron. Ale pojechałam do rodzinnego miasta, poszłam na targ i wydałam jakieś straszne sumy na owoce. Jednak wspomnienia dzieciństwa powodują, że wszystko lepiej smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:08 Nie mam pojęcia, ile wyszło na osobę, ale zeżarliśmy wielką drewnianą misę. Trafiły się pyszne, słodziutkie, dojrzałe. Węgierki też były pyszne. I orzechy- włoskie, ale te wielkie. Grzyby bez jednej plamki. Kapusta kiszona była za mało ukiszona, ale zrobiłam zasmażaną. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.pole Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:18 Też mam te wielkie.. I białe winogrona prosto z krzaka, słodkie śliweczki...i chyba 5 kg więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:52 U mnie pasza. Zdjęcie poniżej - nie dla wrażliwych. Jak mi się nic nie chce! A wszędzie kupa roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:57 U mnie zupa szpinakowa i też pasza😅 Odpowiedz Link Zgłoś
my_fair_lady Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 19:29 piataziuta napisała: > Zdjęcie paszy. Fajna pasza 😄 Wyglàda trochę jak paella 🥘👍😋 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Co dziś w garach? #35667 12.10.22, 20:03 Dzięki. Wyszło dużo, myślałam, że spokojnie na dwa dni. Nagle patrzę - nie ma kurfa połowy z tego co zostało PO obiedzie. Pytam Miecia, co się stało (dzień wcześniej załatwił mnie tak z chorizo, a trzy dni wcześniej z naleśnikami) 🙄? "Nic. HEHE! Jutro zjem mniej!" 🙄 Zapiekłam resztkę pod grubą warstwą mozarelli di bufali i scamorzy. Z serem nawet marne resztki są lepsze!🧡 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:55 Dobrze, że nie da się zjeść placków z ekranu, będę chudsza. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.pole Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 13:59 Wędzona makrela pełna ości. Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdama Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:06 Też się wpiszę, ale tylko po to, żeby pocieszyć takich jak ja, nierozwiniętych kulinarnie, którzy czytając Danielę i oglądając placki Autorki popadają w kompleksy. Otóż- o świcie zrobiłam zwykłą, pospolitą jarzynową ( na wywarze warzywnym nagotowanym w niedzielę na cały tydzień). Teraz wpadłam na chwilę do domu, żeby namieszać ciasto na naleśniki, które usmaży mąż po powrocie z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:43 Ja się też wpiszę jako ta niedorobiona kulinarnie. Dzieci wciagnęły po dwie panini na plaży, małż urwał się z plaży do domu (czytaj: toalety) i na szybko zrobił michę mozarelli z pomidorami, wciagnał połowę i wrócił na plażę i - wymiana, on został z dziećmi, a ja do domu (toalety). Wciagnęłam resztę mozarelli, 3 kromki suchego pumpernikla, resztkę wczorajszej sałaty z resztka pecorino i zagryzłam czterema marchewkami. I wracam na plażę 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
folivora Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:09 Ja dziś nie pichcę, tylko odgrzewam jedzenie z darów Mam wege lasagne od mamy i zupę krem grzybową od przyjaciela. Akurat tak się złożyło, że oboje postanowili mnie dopieścić w tym samym czasie, a ja jedzeniu, nad którym nie muszę się sama męczyć, nie odmawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mava1 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:29 u mnie tez rosół. A jako że rosół to i potrawka potem. Z ryżem i surówka z kapusty kiszonej, własnoręcznie ukiszonej i stojącej w lodówce.. Wczoraj, do rosołu, był placek po wegiersku (więc niemal identyczny ze zdjęciem) bo zostało mi troche gulaszu. Z przedwczoraj. A jutro bedzie kurczę pieczone, z grecką sałatką. Pojutrze gyros, z sałatką szopską. No i przyjdzie piąteczek, z sajgonkami i surówką "jak u chińczyka". I tydzień zleciał. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:30 Zupa krem z białych warzyw z grzankami i kotlety z cycka kury + ziemniaki + sałata. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:09 Jakie warzywa dajesz do zupy? Inspiracji szukam. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:35 Ziemniaki, por, korzeń pietruszki, kalafior, cebula i troszkę czosnku. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 20:24 Dzięki, kalafior dominuje czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 14:35 Twoje placki wyglądają bardzo apetycznie. Rodzina męczy mnie o nie. Chyba będą w weekend bo wtedy w miarę możemy się zgrać czasowo. A dzisiaj kończymy gołąbki w wersji z mięsem i w wersji z soczewicą. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:05 królik w zajączkach. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:13 U mnie naprędce, bo obiad robię o 5.30 - polędwiczki z kurczaka, ziemniaczki z tymiankiem i warzywa na patelnię. Zdjęcie mało artystyczne, ale akurat koleżance pokazywałam, więc mam Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:16 Dzisiaj tradycyjnie - polędwiczka wieprzowa, kasza gryczana plus surówki. Odpowiedz Link Zgłoś
chebellacosa92 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:20 Dla domowników mam żeberka w śliwkowym sosie z ziemniaczanymi kluseczkami i porową surówką, ja na dzisiaj mam wielką porcję wieprzowych nóżek z majonezem plus szklanica gorącego rosołu. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 20:25 Co dajesz do surówki z pora? Lubimy a w kółko tę samą jemy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:49 Kartoflanka z boczkiem i grzybami oraz drożdżówki z powidłami śliwkowymi Kartoflanka brzydka, za to pyszna Odpowiedz Link Zgłoś
aluszka97 Re: Co dziś w garach? #35667 11.10.22, 15:52 Lasagne, pół na pół z warzywami i z mięsem mielonym. Ja mięsa nie jem, więc mam połówkę z cukinią, czosnkiem, cebulą, tofu. Sos to pomidory z puszki mutti i bialy sos- mleko ze śmietanką 30%, no i posypane tartym serem. Odpowiedz Link Zgłoś