Dodaj do ulubionych

Oddawać? Wywalić?

16.10.22, 10:04
Zmarła żona mojego ojca.
Jej płaszcze wiszą w szafie od kilkunastu miesięcy. Buty stoją w przedpokoju. Niektóre kosmetyki są nierozpakowane. Zostały nowe perfumy, książki które sobie kupowała, laptop, radio Elwira?, ekrany, komputer stacjonarny, komplet mebli..
Gdyby to było stare, to można byłoby wyrzucić, a to są nowsze rzeczy. Nikt tego używać nie będzie.
Wystawianie tych rzeczy i oddawanie ludziom na olx to jakaś katorga. Chcą więcej zdjęć, za daleko mają, rezygnują, dyskutują.
Każdą rzecz trzeba fotografować, opisać, puścić.
Ale dom trzeba z niej oczyścić. Chorowała i jakby nie przewidziała tej śmierci. Nic nie przygotowała, a nie są to rzeczy ani wspólne, ani dla mężczyzny.
Nie da się ich wyrzucić do śmietnika. Nie potrafię, bo zaraz ktoś je rozniesie po okolicy i będziemy to widzieć.
Obserwuj wątek
    • magia Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:09
      wystaw na fejsie na grupach typu antysmieciarka. Wielokrotnie tak robilam i gdy rzeczy sa za darmo nikt nie prosi o dodatkowe zdjecia.
      • marta.graca Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:31
        Są nawet na takich grupach zdjęcia całych mieszkań ze starym wyposażeniem i rozchodzi się to jak świeże bułeczki.
        • 35wcieniu Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:05
          Ale to jest wątek z tezą. "Ludziom za dobrze, nie chcą nic brać, zresztą mi się nie chce wystawiać więc nie da się tego zrobić".
          No jak się nie da to się nie da.
          • georgia.guidestones Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 16:47
            na FB na śmieciarce też jest niejako z tezą "oddaję w ciągu 2 najblizszych dni, potem idzie na śmietnik" - zdecydowani maja pierwszenstwo
      • bei Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 16:33
        Tak, lokalne „ oddam za darmo”- moment i są odbierane.
    • aqua48 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:09
      Ubrania, kosmetyki oddajcie do domu samotnej matki. Laptop, komputer, ekrany do najbliższej szkoły. Książki do biblioteki.
      • pawlici778899 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:14
        To pracochłonne. Nie znam domów samotnej matki, domów dziecka, bibliotek, schronisk itd.
        Mam mieszkanie w rzeczach tak różnych, że trzeba byłoby założyć ze 100 kategorii na nie😡
        Ludzie nie biorą tak łatwo, chcą więcej zdjęć ubrań i pytają o parametry monitów.
        • jozefrobotnik Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:16
          Oddam za darmo laptop, parametrów nie Znam, nieużywany. Odbiór ul. Xxxx, pełny adres podam w prywatnej wiadomości.
          I tyle, jak się pytają o parametry to olewasz
        • scarlett74 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:22
          Pawlici, chcesz oddać laptop, tak bez wyczyszczenia pamięci? Zdjęcia/filmiki/dane/maile?
        • spirit_of_africa Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:14
          Wiesz zdradzę Ci sekret: te informacje są w internecie. Tak! To tu gdzie znalazłaś forum emama.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 12:39
          SKoro udało ci się napisać post na forum w internecie, to chyba ogarniasz go na tyle, żeby do znalezienia najbliższego domu samotnej matki, domu dziecka itp. Jeśli masz samochód zawiezienie tych rzeczy pod wyszukany w necie adres nie powinno być wielkim problemem. Teraz są wszędzie zbiórki dla Ukraińców, na pewno gdzieś blisko ciebie jest taki punkt.
        • sundace46 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:08
          pawlici778899 napisał:

          > To pracochłonne. Nie znam domów samotnej matki, domów dziecka, bibliotek, schro
          > nisk itd.

          Google też nie znasz żeby wyszukać adresy? Czego oczekujesz, że zrobimy to za ciebie?
        • ginger.ale Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:11
          pawlici778899 napisał:

          > To pracochłonne. Nie znam domów samotnej matki, domów dziecka, bibliotek, schro
          > nisk itd.
          > Mam mieszkanie w rzeczach tak różnych, że trzeba byłoby założyć ze 100 kategori
          > i na nie😡
          > Ludzie nie biorą tak łatwo, chcą więcej zdjęć ubrań i pytają o parametry monitó
          > w.

          Trudno, męcz się dalej, skoro niedasię.
        • aqua48 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 15:08
          pawlici778899 napisał:

          > To pracochłonne. Nie znam domów samotnej matki, domów dziecka, bibliotek, schro
          > nisk itd.

          Masz google i telefon? Ale racja, zadzwonić z pytaniem czy chcą i czy sobie odbiorą to bardzo pracochłonne.
    • dagmarra Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:13
      Grupa na FB typu Oddam, wymienię albo Uwaga śmieciarka jedzie.
    • jozefrobotnik Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:15
      A śmieciarki? A jakieś miejsca pomocy bezdomnym?
    • scarlett74 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:15
      A może tak bardziej bliżej, jeżeli są to rzeczy nowe i niezniszczone . Spytaj się koleżanek/sąsiadek zmarłej.
    • ichi51e Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:16
      ściągnij firmę która się zajmuje utylizacja rzeczy po zmarłych. Im się będzie chciało to opchnac.
    • rb_111222333 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:23
      Ciuchy możesz wrzucić do kontenera na ubrania.
      • rb_111222333 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:26
        A książki można oddać do biblioteki jeśli w miarę nowe lub do antykwariatu - wtedy można załatwić sprawę hurtowo. Moim zdaniem szkoda wyrzucać na śmietnik rzeczy, które mogą komuś posłużyć, nawet jeśli dla Was są bezwartościowe
        • ichi51e Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:45
          antykwariat to nie smietnik - wszystkiego hurtem na pewno nie wezmą.
          • iwles Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:40
            ichi51e napisała:

            > antykwariat to nie smietnik - wszystkiego hurtem na pewno nie wezmą.
            >


            Biblioteki tym bardziej.
          • dreg13 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:41
            Antykwariat nie dość, że weźmie wszystko hurtem, to jeszcze przyjedzie i odbierze. Oczywiście wszystko zależy od tego, gdzie ten dom. Antykwariat po prostu za książki nie zapłaci, ale weźmie za darmo jako gratisy dla klientów.
            Przy bibliotekach bardzo często są regały na "oddam" i tam można też zanieść wszystko, nie na stan biblioteki, tylko dla ludzi.
            • little_fish Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 12:47
              Dokładnie. Ostatnio robiliśmy czystki w pokoju dzieci - uzbierała się cała torba książek zdublowanych, takich, które nie przypadły do gustu - zaniosłam do biblioteki - część trafiła na półki biblioteki, a część na regał w korytarzu, dla chętnych
            • tilijka123 Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 11:45
              U mnie nie zabrali wszystkiego. Pan powiedział, ze nie ma miejsca na przechowywanie niesprzedawalnych rzeczy.
              • iwoniaw Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 12:46
                tilijka123 napisała:

                > U mnie nie zabrali wszystkiego. Pan powiedział, ze nie ma miejsca na przechowyw
                > anie niesprzedawalnych rzeczy.


                Ok, ale wtedy można założyć, że jeśli ktoś działający w branży i znający rynek twierdzi, że coś jest niesprzedawalne, to już naprawdę bez dalszych rozkmin można się udać z tym nabojem w kierunku pojemnika na papier.
          • bistian Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 12:17
            ichi51e napisała:

            > antykwariat to nie smietnik - wszystkiego hurtem na pewno nie wezmą.

            Ale jakiś Caritas i inne organizacje pomocowe, pewno wezmą. Mają ludzi do sortowania i przekazywania dalej, więc dla nich, to żaden problem
      • arwena_11 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:40
        Jak dobre - nigdy do kontenera - stamtąd idą na przemiał.
        • dreg13 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:44
          Nie idą na przemiał. Z kontenera idą do segregacji. Część ląduje w lumpeksach, a te nienadające się idą na przemiał. Osobiście znam tych, którzy tym się zajmują.
          • arwena_11 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:16
            Czyli zamiast pomocy osobom potrzebującym - kasa dla organizacji. Na jedno wychodzi
            • 35wcieniu Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:46
              No na jedno, ale dużo ludzi właśnie tak myśli jak napisałaś powyżej i im żal tam wrzucać dobre ubrania, a niepotrzebnie.
              • arwena_11 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:54
                Bardzo dobrze, że im żal. Lepiej pomagać bezpośrednio, jeśli chodzi o ciuchy/jedzenie/chemię domową.
                W Warszawie polecam fundację senior w koronie
                • 35wcieniu Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 14:05
                  Jak kto uważa ale prostować takie nieprawdziwe informacje warto.
                  Ja oddaje na zbiórki do fundacji, która podjeżdża pod domy i zbiera ciuchy. Oczywiście nie trafiają one bezpośrednio do potrzebujących bo takiej ilości nie potrzebują- są sortowane i sprzedawane, a pieniądze fundacja wydaje wg celów statutowych, również na rzeczy niematerialne jak np. psychologa dla podopiecznych.
                  Na podobnej zasadzie działa polecana już przeze mnie strona ubraniadooddania- przyjmują tylko niezniszczone rzeczy i wprowadzają je do dalszego obiegu, natomiast kasa idzie na jedną z dziesiątek fundacji, która wybiera przekazujący. Nie trzeba nawet wychodzić z domu bo przysyłają kuriera.
                • kamin Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 19:06
                  A czemu ci zależy na tym, żeby twoje zleżałe norki bezpośrednio dostał ktoś biedny?
                  W czym jest gorsze sprzedanie norek przez PCK w lumpeksie, a za zarobione pieniądze kupienie np. obiadów czy przyborów szkolnych dla dzieci?
                  Norki nadal ktoś nosi - eko
                  W lumpeksie kupują biedniejsi- to też wsparcie
                  Oszczędza się mnóstwo wpadek typu: do domu seniora trafiły trzy worki zimowej odzieży i wyjściowe garsonki, a oni potrzebują piżam i dresów.
                  No i na końcu jest zysk przeznaczony na cele statutowe.
                  W zasadzie to pytanie niekoniecznie do ciebie personalnie, tylko do wszystkich, którzy nie chcą wrzucić odzieży do kontenera, "bo oni to sprzedajo" I bardzo k... dobrze, że sprzedają, najlepsze co mogą zrobić.
                  • rb_111222333 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 19:13
                    Zgadzam się. Dla mnie to bez różnicy czy ktoś na tym zarobi czy nie. Ja się pozbywam kłopotu, a przy okazji rzeczy zyskają drugie życie
                  • arwena_11 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 20:46
                    Bo 10 % wezmą do kieszeni na "koszty obslugi". Wolę jednak aby całość poszła na pomoc.
                    • georgia.guidestones Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 11:38
                      arwena_11 napisała:

                      > Bo 10 % wezmą do kieszeni na "koszty obslugi". Wolę jednak aby całość poszła na
                      > pomoc.
                      wyobraź sobie, że punkty zbiorek/wydawek też nie zawsze w 100% opędzają wolontariuszami. W kryzysie lutowo-marcowo-kwietniowym więcej osób garnęło się do bezinteresownych dyżurów, teraz niekoniecznie.
                  • panna.nasturcja Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 22:43
                    Bo najlepsze ubrania trafią do obsługi a nie dla potrzebujących oraz całkiem sporo osób weźmie pensję za pomoc potrzebującym. Więc wolę oddać bezpośrednio komuś kto skorzysta.
                    • martishia7 Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 11:43
                      No weźmie, bo wykonuje pracę, której "dobrej pani" nie chce się wykonywać.
    • suki-z-godzin Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:24
      Jeśli nie chcesz sprzedawać, znajdź na Facebooku lokalną grupę Uwaga, śmieciarka jedzie. Z pocałowaniem ręki wezmą wszyściutko.
    • kamin Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:25
      Piszesz na grupie na FB (np. oddam za darmo+miasto), że są do wzięcia rzeczy po zmarłej osobie. Ustalasz, że można odebrać tylko w poniedziałek o 17.00, rezerwacji nie robisz. Rzeczy do oddania gromadzisz w jednym pokoju, do innych nie wypuszczasz. W ciągu 30 minut wszystko jest zabrane.
      • 1matka-polka Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:29
        Dokladnie.
        • 1matka-polka Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:32
          Chociaz ja czesc rzeczy wystawilam na olx, po symbolicznych cenach - krzesla, za 50 zl szt, stolik kawowy, itp. A drobnicę brali, co chcieli. I nie odpowiadalam na zadne pytania na olx, oprocz podawania adresu i godzin w ktorych będę.
      • purchawka2020 Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 11:29
        A nie pobiją się tam o te klamoty?
        • georgia.guidestones Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 11:40
          kiedys w podobnej sytuacji (ktos oproznial mieszkanie nawet z mebli po zmarlym) widzialam na fb zapisy na te meble
    • kaktusowepole Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:29
      Żona mojego ojca piszesz. Czyli w domyśle macocha.
      Nie miała żadnej swojej rodziny, sióstr itd.
      Miała tylko Twojego ojca ?
      Rodzina chętnie wzięłaby takie pamiątki i nie trafiłyby na śmietnik.
      • marta.graca Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:32
        Serio zbierasz płaszcze i meble po zmarłych?
        • 1matka-polka Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:34
          A ty wyrzucasz dębowe albo disajnerskie meble po zmarlych?
        • scarlett74 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:37
          Przecież wątkodajka pisze, ze są to rzeczy nowe , a nie jakieś lumpy do wywalenia. A myślisz, że na takim oxl, czy innym vinted nie ma rzeczy po zmarłych? Serio, wywalić buty skórzane czy płaszcz wełniany, bo nosiła to osoba zmarła? Tym bardziej, że kobieta zmarła nagle, rzeczy są dobrej jakości.
          • gryzelda71 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:33
            Skad założenie, że jak ciuchy po zmarłych to doskonałej jakości z doskonałym.skladem.
            Chcesz się pozbyć to wywal. Są kontenery, albo przy śmietniku.
            No chyba, że chcesz sprxedac i zarobić, to już wymaga wysiłku.
            • scarlett74 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:35
              vide post startowy. Gdyby to były lumpy, wątkodajka wywaliłaby
              • gryzelda71 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 12:10
                Oj już nie jeden wątek był jak to żal, szkoda, takie dobre. Nowe nie znaczy ani dobre gatunkowo, ani porządne. Autorka chce się pozbyć niby, ale jednak nie chce..
                Po zmarłym ojcu ciuchy do wora i do kontenera.
        • kaktusowepole Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 16:13
          Tak. Zbieram mam po Babci dwie koszule nocne.
          To pamiątka.
          • milva24 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 18:46
            Ja mam sweter wełniany po babci szwagierki.
      • scarlett74 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 10:33
        Dokładnie. Już wyżej napisałam o koleżankach zmarłej. Ale jest -o ile w ogóle jest-rodzina zmarłej i jej też wypadało poinformować o rzeczach kobiety. Może im się coś przyda.
        • kaktusowepole Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 16:15
          No właśnie to mnie zdziwiło.
          Jak zmarł wieloletni partner mojej sąsiadki rzeczy odebrał jego brat.
          • panna.nasturcja Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 23:24
            Dla mnie w sumie trochę dziwne. Jak ktoś jest moim wieloletnim partnerem to ja jestem jego najbliższą rodziną (chyba, że miał dzieci nie ze mną, to inna sprawa).
            • iwoniaw Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 12:52
              panna.nasturcja napisał(a):

              > Dla mnie w sumie trochę dziwne. Jak ktoś jest moim wieloletnim partnerem to ja
              > jestem jego najbliższą rodziną (chyba, że miał dzieci nie ze mną, to inna spraw
              > a).

              Dla mnie nie dziwne, zakładam, że chodzi o rzeczy, których owdowiała osoba sama nie będzie używać, np. dziadek plaszcza czy garsonki po babci raczej nie założy, jej siostra mogłaby być zainteresowana (albo i nie - natomiast jeśli już decyduję się pozbyć tych konkretnych przedmiotów po zmarłej bliskiej osobie, to wydaje mi się dość naturalne zapytać najpierw jej rodzinę/przyjaciół, czy czegoś z tego nie chcą, a dopiero potem wystawiać na FB/wywalić do śmiernika)
      • georgia.guidestones Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 11:52
        kaktusowepole napisała:

        > Żona mojego ojca piszesz. Czyli w domyśle macocha.
        > Nie miała żadnej swojej rodziny, sióstr itd.
        > Miała tylko Twojego ojca ?
        > Rodzina chętnie wzięłaby takie pamiątki i nie trafiłyby na śmietnik.
        pamiatki to bizuteria ew srebrne sztucce, czy perelki wzornictwa meblowego, o ile ktos mial.

        daruj sobie pisanie że elektrośmieci i stare szmaty oraz średniej jakości meble z plyt wiorowych to bezcenne pamiatki rodzinne.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:10
      Napisać ogłoszenie na śmieciarce, że oddasz rzeczy po zmarłej, wylicz jakie rzeczy i napisz, że tylko opcja zabrania wszystkiego od razu, albo zamów firmę opróżniającą mieszkania, są takie, które opróżniają za darmo, bo sprzedają rzeczy, które zabierają.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:39
      Zrób zdjęcie wszystkiego, napisz, że do oddania dzisiaj do 20h i wrzuć na lokalną grupę, z dopiskiem, że nie rezerwujesz.
    • iwles Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:44

      A dlaczego ty się chcesz tym zająć, a nie tata?
      I co to znaczy "komplet mebli damski". Ojciec nie korzystal z niego? Kupi sobie nowy?
      A ciuchy weź sobie, pisałaś w innym wątku, że raczej ci się nie przelewa, skoro ojciec płaci za ciebie rachunki.
      • majenkir Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:43
        iwles napisała:
        > A dlaczego ty się chcesz tym zająć, a nie tata?



        Przerabiałam to w zeszłym roku. Tata z tysiąc razy mi potem mówił, ze beze mnie by sobie nie poradził. Sam prosił o pomoc w odgruzowywaniu po mamie. 100-metrowe mieszkanie wypełnione po brzegi. Głównie ciuchy, chyba więcej niż polowa nowa, z metkami. Dużo rzeczy, które ja rodzicom wysyłałam (także takie kupowane na wyraźną prośbę mamy, ze niby potrzebuje) tez nigdy nie użyte uncertain. Pełno "dekoracji" do domu z jakiegoś chyba niemieckiego discountu - klamoty nikomu niepotrzebne. I ja to wszystko pakowałam we wory i kartony, a tata wieczorami wynosił pod śmietnik. Rano już nigdy niczego nie było wink.I tak przez bite dwa tygodnie.
        • iwles Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 15:52

          I ja to bardzo rozumiem.
          Ale autorka to troll.
          Zauważ, że ani słowa o tacie nie napisała, ani że prosił o pomoc. Napisała natomiast, że "dom trzeba z niej oczyścić" i że sama przed śmiercią nie zdążyła tego zrobić ( a kuźwa, powinna?).
          • faustine Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 17:11
            pewnie, że troll.
    • berdebul Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 11:57
      Punkt pomocy/mops/lokalna grupa. Laptop i komputer warto wyczyścić z danych.
    • mama-ola Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 12:04
      Wezmę laptop bez pytania o parametry. Nierozpakowane perfumy bez znajomości nazwy (najwyżej oddam koleżankom). Pisać na priv?
    • cojapaczem Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 12:33
      > Chorowała i jakby nie przewidziała tej śmierci. Nic nie przygotowała, a nie są to rzeczy ani wspólne, ani dla mężczyzny.

      ????? dobrze ty sie czujesz???
      • pawlici778899 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:00
        Niestety te metody nie działają. Wywalę wszystko przed śmietnik i niech administracja się martwi co z tym zrobić albo niech się rzeczy rozejdą.

        Nie ma tam nic wartościowego a zgłaszający się ludzie wybierają, co chcą a czego nie i po co się zgłoszą 🙄
        Mam pokój w jej rzeczach.
        Idzie to na śmietnik, bo w końcu za wywóz śmieci się płaci i niech odpowiednie służby reagują.
        Nie będę nikogo wyręczać.
        • sundace46 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:11
          pawlici778899 napisał:

          > Niestety te metody nie działają. Wywalę wszystko przed śmietnik i niech adminis
          > tracja się martwi co z tym zrobić albo niech się rzeczy rozejdą.
          >
          Serio, coś nie bardzo z tobą
        • kaktusowepole Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 16:20
          Bez sentymentów , zrób ognisko z tych rzeczy i podpal. Masz tylko klopot. Nie zdążyła sama posprzątać po sobie bo nagle zachowała jak ona śmiała!
          Na 1 listopada nie dostanie znicza za kare ! A kysz !
        • kamin Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 18:05
          Wolisz się napakować, nadźwigać rzeczy do śmietnika, zamiast oddać ludziom, którzy przyjdą do domu, wezmą swoje torby/pudła i zabiorą wszystko co nadaje się do użytku... Cały twój nakład pracy to sensowne ogłoszenie. Nieraz takie dawałam i w ciągu godziny miałam umówionych chętnych na odbiór.
          To w takim razie zasuwaj, nie jest mi cię żal.
          • panna.nasturcja Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 22:49
            Kamin, możesz napisać gdzie się ogłaszałaś? Mam do opróżńienia mieszkanie po zmarłym w innym mieście niż sama mieszkam, w tym mieszkaniu jest wszystko i jeszcze trochę. To się naprawdę ludziom przydaje?
            • pyza-wedrowniczka Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 11:56
              Na grupie śmieciarkowej schodzą takie rzeczy, że serio się dziwię. Ciuchy ludzie biorą w workach, brudne meble...
    • maleficent6 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:10
      Nie przewidziała mówisz? Nic nie przygotowała? A co miała, kur..., się spakować i wyprzedać przed śmiercią?
      • sundace46 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:12
        Cały ten wątek to jakieś kuriozum.
        Zaczynam się pakować no może za kilka lat umrę
      • majenkir Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:24
        Ja się tam nie dziwie, moja babcia przez ostatnie 20 lat była przygotowana na śmierć, łącznie z outfitem do trumnywink.
        • maleficent6 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:29
          Moja ponad 30lat się przygotowywała, wcześnie zaczęła. Garsonka była w szafie obowiązkowo, miejsce na cmentarzu wykupione, ale prawdę mówiąc bajzel w chałupie nieziemski.
          • majenkir Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:44
            Tym bajzlem to się najbardziej martwię. CZy my tez tak skończymy? sad
            • mnnm Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 13:58
              majenkir napisała:

              > Tym bajzlem to się najbardziej martwię. CZy my tez tak skończymy? sad
              >
              Mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyję, ale zaczęłam się mocno ograniczać w liczbie posiadanych przedmiotów. Wyrzucam, oddaję, sprzedaję. Chciałabym oszczędzić mojemu dziecku problemów opisanych w wątku.
            • aqua48 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 15:18
              majenkir napisała:

              > Tym bajzlem to się najbardziej martwię. CZy my tez tak skończymy? sad

              Nie wszyscy.
              Moja Mama przed swoją śmiercią bajzel uprzątnęła, graty wywaliła, stare zdjęcia podpisała, zostawiła wyłącznie te pamiątki, które chciała przekazać dalej oraz rzeczy których używała.
              Byłam jej bardzo wdzięczna gdy musiałam zlikwidować mieszkanie w ciągu miesiąca.

            • maleficent6 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 15:48
              No ja się jeszcze do grobu nie kładę, więc ciężko stwierdzić 😁 ale jestem minimalistką i chorobliwą pedantką, więc liczę że mi się nie zmieni. Chociaż może 🙄
              Myślę, że w przypadku mojej babci -pokolenia wojennego - to też pokłosie pewnych doświadczeń, bo zbierała wszystko, bo wszystko się przyda i gromadziła wszystko co się dało, choć nie używała (np tony kremów do rąk, nigdy nie odpakowanych ręczników etc).
      • georgia.guidestones Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 11:58
        maleficent6 napisała:

        > Nie przewidziała mówisz? Nic nie przygotowała? A co miała, kur..., się spakować
        > i wyprzedać przed śmiercią?
        abstrahujac od tergo, że to tepawy troll oraz od tego, że wiele osob umiera po prostu nagle lub niespodziewanie szybko, to w niektorych krajach starsi ludzie robią tzw 'death cleaning' (radykalna wersja odgracania). jesli maja rodzine to jeszcze obgadaja z nimi komu przekazac bizuterie, a komu porcelanę, itp.
    • mae224 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 14:31
      dziwny jest ten świat, ludziom się nie chce brać nowych rzeczy, bliskiej rodzinie nie chce się sprzątać rzeczy po zmarłym, wszyscy wszystko mają, nie ma już potrzebujących, książki idą do śmieci…
      i nie, żebym nie znała tematu. mam za sobą i trochę takie poczucie, że po to na ten świat trafiłam, żeby zachować pamiątki, a uprzątnąć dom po osobie, która już tego zrobić nie może. bo dom rozumiem na sprzedaż albo wynajem?
      • panna.nasturcja Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 22:54
        Wiesz co, ja nie mam poczucia, że trafiłam na ten świat by zachować pamiątki po innych. W ogóle nie mam nabożnego stosunku do przedmiotów. Używam, lubię ładne rzeczy, ale jak nie potrzebuję to oddaję, wyrzucam, sprzedaję, nie zbieram. I zupełnie nie mam potrzeby by ktoś jakoś uszanował moje przedmioty po mojej śmierci, tak samo nie widze potrzeby bym sama zajmowała się cudzą kolekcją kryształów albo masą durnostojek w ilościach hurtowych, a wszystkie jak jeden mąż plastikowe.
        • mae224 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 23:12
          każdy definiuje swoje człowieczeństwo, nie sprzątam rzeczy po obcych, mówię o rzeczach po rodzinie, nie mam nabożnego stosunku, równie dobrze można wszystkie rzeczy wyrzucić, ale pisanie o nich z obrzydzeniem (jak w tym wątku) przerasta moje wyobrażenie o rzeczach osobistych (nie mówię o śmieciach, ale perfumy? książki?).
          • gryzelda71 Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 12:00
            Ja z kolei nie rozumiem tego nabożnego stosunku do książek.
            • mae224 Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 13:34
              ale do ubrań już tak?
      • autumna Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 13:30
        > książki idą do śmieci…

        Akurat książki, które trafiają do śmieci, to przeważnie PRL-owska masówka, której nikt nawet za darmo nie weźmie. Stara klasyka, nieobjęta prawami autorskimi (Dzieła zebrane Mickiewicza / Słowackiego czy Trylogia) jest dostępna w internecie, encyklopedie się zdezaktualizowały.
    • kafana Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 16:11
      Oddaj na grupie smieciarkowej
      • pawlici778899 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 17:15
        2 Ukrainki przyszły
        Dzięki Bogu za nie!
    • ponis1990 Re: Oddawać? Wywalić? 16.10.22, 18:26
      Na śmieciarkę wystaw. Jakoś jak ja wystawiam na lokalnej, to biorą bez gadania - planszówki ostatnio po synu wystawiłam, nie minął kwadrans, już ktos po nie przyjechał.
    • jednoraz0w0 Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 13:16
      Znaczy co, te roszczeniowe hordy chciałyby znać rozmiar butów lub ubrań zanim po nie przyjadą?
    • aglibaba Re: Oddawać? Wywalić? 18.10.22, 18:37
      Przy takiej ilości uchodźców, jaką mamy i potrzebach za wschodnią granicą trochę mnie dziwią takie pytania - byle znaleźć miejsce zbiórki blisko

      www.facebook.com/uniters.foundation/posts/pfbid02V6tGzvfy3zBVcHdPxxcXVgt79Y2YktGUB3BcQ13TgWpQVAK4M8gpZmVmkrfwmCfpl?__cft__[0]=AZUg5cIcx9XOT8v2A95ykDSUEFysdxcLa9mb6KepV9V-DDydcXA-fRx4qfSXVoXJy5nT4GtQOPY0CtAlhM1LFkq5K6hyc0HoNljD8nCAoiDhrNQ4B4i7BZWsDMwjPS_YqsEHYnyj3OuRDinx7KrojCWzyFFaE9ATLh0RJhFqfZacuzZ2IPC0feJ2CoPVR7vKmappTv47A5jxDob22gwj1atnUdClHUC9B3C99HprxoWkFKiDoG-BqNuHOoL9bxONWUI&__tn__=%2CO%2CP-R
      • alpepe Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 12:08
        Dwa dni temu ona napisała, że dwie Ukrainki przyszły po rzeczy, po co grzejesz temat?
    • aagnes Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 12:16
      To jest ogromny problem, sprzatanie mieszkania po nieobecnej osobie, nie powinna tego robic osoba zwiazana emocjonalnie, dla mnie to niewykonalne.
      dobija mnie, ze rzeczy sa trwalsze od ludzi, niby truizm, ale mnie wykańcza.
      najlepsze rozwiazanie, wez ze dwa pudla i schowaj do nich to z czym ciezko sie rozstac. a reszte niech usunie ktos obcy, wystawi, wywali, niech robi co chce.
      jestem zdania ze kolo 70 tki nalezy zrobic porzadek ze swoimi rzeczami, maksymalnie duzo wywalić, posprzatac, zeby nie obarczac tym watpliwym obowiazkiem tego kto i tak zostaje w żałobie.
      • georgia.guidestones Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 12:24
        nie podbijajmy już. wczoraj wieczorem watkodajka napisala, że przyszli ludzie i pozabierali rzeczy. ja tam bym przesunela granice 70 tki do okolic wieku emerytalnego, bo ludzie juz wtedy czesciej moga nagle zachorowac (wylew, udar, nowotwor)
    • jehanette Re: Oddawać? Wywalić? 19.10.22, 13:19
      Sprawdź gminny MOPS.
      Laptop i komputer teraz są poszukiwane przez organizacje pomagające uchodźcom z Ukrainy - wielu uczniów zwłaszcza starszych uczy się zdalnie w swoich szkołach.
      Są też firmy które zajmują się porządkowaniem rzeczy po zmarłych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka