Dodaj do ulubionych

Ale się dzisiaj zmachalam

31.10.22, 20:29
i jutro się pewnie nie ruszę.
29 workow 120 l lisci zgrabilam. Bo kasztanowiec w koncu zrzucil liscie.
Jedna taka porcja lisci juz wywieziona, ale grabiona byla na raty. Te 29 worow to dzisiejszy urobek.Ufff...
Zmachana, ale zadowolona jestem. Teraz czekam na leszczyny...
Obserwuj wątek
    • abecadlowa1 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:35
      A gdzie będą spały jeże?
      • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:38
        W niewygrabionej czesci. Tam na szczescie kasztanowiec nie ma zasiegu.
        • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:41
          Tzn w czesci, ktorej nigdy nie grabię i ma sprzyjajace jezom warunki. Faktycznie. Czesto tam zimije przymajmniej jeden osobnik.
    • andaba Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:36
      Robota głupiego.
      Wiosną worków byłoby 5, trawnik by "się nawiózł".
      • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:39
        Wiosna mam na wejcie 10 worow. Za to kasztanowieca mam pieknego i zdrowego. Zloty bialy kasztanowiec to pbecnie rzadki widok. Przynajmniej w Warszawie.
        • krolewska.asma Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:13
          Dokładnie, przecież jak te liście wyschną to 5 razy mniej pracy
          I worów mniej
          A lezCe liście nie wyglądają niestetycznie
      • em_em71 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:40
        Liście też można zbierać kosiarką, odpada grabienie, rozdrobnione wystarczy z kosza przesypać na kompostownik/do kubła/worków.
        • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:43
          Mozna. Ale nie te ilosci. Poza tym nie zuzyeam energi i oprocz wlasnej💪 i, nie emituję spalin.
          • alicia033 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 06:37
            kochamruskieileniwe napisała:

            > i, nie emituję spalin.

            To czym wyjechały te liście?
            • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 08:21
              Jeszcze nie wyjechały. Wyjadą samochodem - owszem. Razem z odpadami zielonymi z innych domów. Raz na 2 tygodnie wywożą hurtem z całej dzielnicy.
              Oszczędziłam powietrze nie emitując spalin z kosiarki tongue_out
              • aniani7 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 12:08
                Podziwiam❤
              • alicia033 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 10:50
                kochamruskieileniwe napisała:

                > Raz na 2 tygodnie wywożą hurtem z całej dzielnicy.

                a gdybyście ich całkowicie zbędnie nie zbierali nie musieliby tyle wywozić.
                Noale kto by się tam środowiskiem przejmował, nie? Nie ma to jak zapach diesla...
        • pade Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 20:45
          Można, ale grabienie liści świetnie robi na "boczki"smile
          • bylam.stara.mostowiakowa Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 22:38
            Pade, na tym forum nikt nie ma żadnych boczków.
            • abecadlowa1 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 31.10.22, 22:43
              Boczków nie, tylko co rusz wątek o operacjach bariatrycznych.
            • pade Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 12:16
              upssmile
            • tt-tka Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 12:33
              bylam.stara.mostowiakowa napisała:

              > Pade, na tym forum nikt nie ma żadnych boczków.

              Bo wszystkie grabia, no co !

              PS ja mam boczki, choc nieduze. Moze tez rusze sie po grabie...
      • alicia033 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 06:39
        andaba napisała:

        > Wiosną worków byłoby 5, trawnik by "się nawiózł".

        Wiosną worków byłoby 0, bo zamiast je grabić "kosi" się je razem z trawą i wszelki ślad po nich ginie najdalej w drugim koszeniu.
        • kocynder Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 06:43
          Zależy od ilości tych liści. Jako posiadająca działkę przylegającą do lasu nie powiem co myślę o przepięknym dębie rosnącym obok mojego płotu. I o klonach obok niego. I tak, gdybym jesienią nie wygrabiła i nie "wyeksmitowała", to wiosną zamiast trawy miałabym gnijącą breję.
          • alicia033 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 10:47
            kocynder napisała:

            > to wiosną zamiast trawy miałabym gnijącą breję.

            "jakoś" po lasach żadnej gnijącej brei nie widać, więc ty też byś jej nie miała.
            • pade Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:23
              nie widziałam w lesie trawnika
              • krolewska.asma Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:14
                W lesie jak sama nazwa wskazuje jest drzewo koło drzewa u niej jest jeden Wątły Kasztanowiec więc w ogóle nie ma żadnego porównania
          • krolewska.asma Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:17
            Kupując działkę nie widziałaś ze jest Koło lasu i że drzewa będą stanowić tylko i wyłącznie problem?
            A w ogóle jak to jest w praktyce powiedzmy że któreś drzewo z lasu podczas wichury przewraca się na twoją działkę, na twój dom kto wtedy płacić za szkodę?
        • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 08:25
          No właśnie. Zależy od powierzchni i liczby drzew/krzewów liściastych...
          Gdybym miała ogród 200 m kw i jeden krzak lub drzewo oraz sąsiadów z podobnymi ogrodami - też bym nie grabiła. A mieszkam w częci, gdzie ogrody są stare, starych i wyrośniętych drzew liściastych mnóstwo.
    • pepsi.only Re: Ale się dzisiaj zmachalam 01.11.22, 12:29
      Fajnie 🍁🍂🍁

      My jutro mamy akcje liście
      I grabimy tam gdzie musimy. Czyli trawnik i rabaty żwirowe. A gdzie nie musimy, nie grabimy. Czyli wszędzie indziej, zwłaszcza nie ruszamy rabaty ze zrębkami czy wysciolkowanych korą. A że ogród duży, to pracę dzielimy na 2-3 grabienia.
      Zgrabionych objętościowo liści jutro szacuję będzie ze 2 przyczepki, od razu wywozić będziemy je na pryzmę, bo na wiosnę ziemię lisciową wykorzystamy na grządkach.
      A po tygodniu powtórka, bo przy tej ciepłej jesieni jeszcze sporo liści trzyma się mocno na drzewach
      • krolewska.asma Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:11
        Rabaty żwirowe ?
        Ten żwir wygrzebujecie?
        Przecież to zbiera się raczej rękami
    • szmytka1 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 10:57
      Mąż snuje marzenia, jak widzi takie wory, że kradnie któryś i robi sobie z niego kompost. Co roku ten sam schemat. Przejeżdżamy obok worów, a on by chciał któryś przygarnąć 😆
      • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:01
        z chęcia oddam wink, ale chyba daleko...
        u mnie kompost z samych zielonych letnich wystarcza.
        Nie handluję kompostem, więc liscie wywożą (wywożą)
        • hanusinamama Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:04
          Ziemia liściowa to co innego niż kompost. U mnie w 3 kompostownikach kompost mieszka. A za domekiem ogrodowym sterta liści się kompostuje.
          • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:10
            Noi dobrze. Ja wywożę a nie robie ziemi liściowej, czy dokładam do kopostu (tez można). Wywożę, bo wiekszośc jest porażona - tak, ogromny kasztanowiec ma porażone liście. I sypie nimi po sporej części ogrodu. W zasadzie to te liście powinny zostac spalone suspicious
            • pepsi.only Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:42
              Wszystko robisz prawidłowo,
              i masz rację, liście kasztanowca powinny być spalone ze wzgledu na szrotówka kasztanowcowiaczka, ALE tobie nie wolno tego robić, palenie liści jest zabronione i są za to kary od straży miejskiej
              • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:47
                wiem wink
      • majenkir Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:04
        Te wory sa chyba wystawione do wzięcia, więc jaka kradzież?
        • szmytka1 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:17
          Mąż pożąda najbardziej takich worów poltonowych big bag, które są w przestrzeni publicznej, zieleń miejska w nich gromadzi liście. Raczej nie do wzięcia są.
          • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:21
            to o wory chodzi, czy zawartość wink?
            • szmytka1 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:41
              Wory by się chyba słabo skompostowaly, one są z tworzywa sztucznego
            • szmytka1 Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:46
              Trzeci raz próbuję napisać, że wora można sobie kupić w ogrodniczym i że kosztuje od 30 zł wzwyż, ale mi sie wiesza ematka. Czy to jakieś lobby antyworowe mnie blokuje 🤔
              • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:50
                big_grin
    • bywalec.hoteli Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 11:57
      to ze 100-200 kilo zgarnęłaś? Nieźle, trochę przy okazji masy też zgubiłaś? big_grin
    • krolewska.asma Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:17
      Lepiej się rozejrzyj zamiast się tak szarpać bez sensu
      na ulicy powinny być wystawione takie druciane wielkie Kosze dla mieszkańców gdzie te liście możesz włożyć…. bo działasz jakoś zupełnie po omacku…
      • pepsi.only Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:43
        Tak?, o jakim kraju piszesz?, bo w Polsce raczej tego nie uświadczysz.
      • kochamruskieileniwe Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:46
        U mnie nie ma takich. Niektórzy wywożą do pobliskiego lasu (widzę takie pryzmy) - ale chyba to ci, którzy nie mają podpisanych umów na wywóz śmieci 9kontrole kuleją, ewentualnie poprawi się gdy zaczna sprawdzać wnioski o dopłaty do opału). Od lat firma odbierająca śmieci komunalne/segregowalne/bio, w sezonie "ogrodniczym" co dwa tygodnie wywozi odpady zielone.
    • 1papryczka.chili Re: Ale się dzisiaj zmachalam 02.11.22, 12:38
      W tym roku ja nie brałam udzialu w grabieniu liści, zgrabił mąż z synem. Na pewno tych liści jest u nas o wiele mniej niż u Ciebie. Z liściastych to brzoza, lipa, jarząb i od sąsiada leci do nas z topoli i orzecha. A tak to sporo igieł z sosen mamy.
      Ja jeszcze w tym roku muszę posadzić do gruntu 3 hortensje diamantino, czekam na nie w tym tygodniu.
      A na wiosnę, no cóż, to dopiero będzie roboty: wertykulacja trawnika, ścięcie wszytskich traw ozdobnych (mamy bardzo dużo), posadzenie róż ( mam zamiar kupić Olivię rose oraz Quinn of sweden, ma może któraś i się wypowie czy bezproblemowe to róże?), przesadzenie lawend.
      No można się zmęczyć w ogrodzie 🥵

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka