Dodaj do ulubionych

Kto czyta/czytał Musierowicz?

    • ankanka3 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 10.11.22, 17:19
      Ja czytałam i czytam. Lubię co jakiś czas wrócić do wczesniejszych tomów, to taka moja lektura na "trudy życia", jak potrzebuję czegoś nieskomplikowanego i relaksującego, co na w sobie cieplo i humor i do czego dodatkowo mam spory sentyment.
      Światopogląd pani Musierowicz mi nie przeszkadza ani mnie nie razi w trakcie lektury, myślę że opisuje pewną rzeczywistość tamtych czasów, nikt mi sie z tym nie każe utozsamiac. Nowe książki są dla mnie mniej strawne głównie przez zmianę klimatu na wiejsko-sielsko-ludowy, co mi nie odpowiada. Mam też wrażenie, że nie idą z duchem czasu - bohaterzy zostali mentalnie w czasach, które dawno już minęły. I nie chodzi tu wcale o poglądy, ale o jakiś taki ogólny sposób ich funkcjonowania i budowania relacji.
      Córka miała dwa podejscia, pierwsze totalnie nieudane , za drugim podejściem w wieku lat 11 dobrnęła do Brulionu i potem wymiękła. Mówi, że jej się podobało, ale to już raczej nie jest lektura dla tego pokolenia.
    • kultowniczka Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 10.11.22, 17:45
      Ja Jeżycjacy nie czytałam, ale jak byłam mała, to jej opowiadania, z racji poruszanej tematyki, to były jedne z moich ulubionych z serii Poczytaj mi mamo, np. Co mam, Bijacz, Kurczak, Boje się itp. (do tego innych autorów Potworek, Do widzenia do jutra, Kiedy byłam mała, Trzymaj sie Kamil, Chce mieć przyjaciela..).
      Czytałam je synowi, jak był mały, ale sam do nich nie wraca, choć pamięta.
      Noelke czytał, bo musiał (lektura), więcej nie chciał.
      A ja lubiłam też " Światełko "
      • dominika9933 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 10.11.22, 18:51
        Ja, rocznik 1975, czytałam jako bardzo wczesna nastolatka, tak 11-14, bardzo mi się wtedy podobało. Siostra, rocznik 1984, też jako wczesna nastolatka, przeczytała może jedną, maksymalnie dwie książki, i kompletnie nie była zainteresowana. Syn nawet nie zerknąl na tego typu literaturę.
    • leosia-wspaniala Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 10.11.22, 21:11
      >Zastanawia mnie, czy młodzi ludzie czytają teraz Musierowicz.

      Raczej nie. Czytają kobiety koło 40, z sentymentu raczej.
      • ichi51e Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 11.11.22, 08:56
        to mi przypomniało ze z sentymentu odgrzebalam dla dziecka Małomównego i rodzine. Niestrawne.
        • chatgris01 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 11.11.22, 09:34
          ichi51e napisała:

          > to mi przypomniało ze z sentymentu odgrzebalam dla dziecka Małomównego i rodzin
          > e. Niestrawne.
          >

          A ktore wydanie? Bo pierwsze bylo fajne, tylko potem przerobila i zrobilo sie niestrawne.
          • memphis90 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 11.11.22, 15:34
            Ja miałam wersje z jajecznicą - ale i tak bardzo lubiłam.
          • ichi51e Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 11.11.22, 16:11
            ja mam już to popeawione. Najbardziej wkurzaja mnie te przemadrzale dzieci "droga Monisiu" "moje drogie pachole"(czy cos podobnego) cytaty od czasy i matka bezradna dzieci bardziej ogarniete niz ona (dobrze ze ona ma te matke bo by nie dal rady...)
      • afro.ninja Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 11.11.22, 09:31
        Raczej, bliżej pięćdziesiątki. XD

    • kaki11 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 11.11.22, 21:59
      Czytałam kilka tomów ale to było w podstawówce Nie mam pojęcia jak te nowe książki, ale skoro są wydawane to sprzedają się na tyle, że to się wydawcy opłaca. Pewnie więc mają odbiorców, może nie jakieś szalone tłumy, ale mimo to ilość sensowna.
    • niemcyy Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 12.11.22, 19:16
      We wczesnym nastolęctwie dawno temu przeczytałam pierwsze tomy i podobały mi się w miarę. Późniejszych nawet nie wzięłam do ręki i widzę tu, że nic ciekawego mnie nie ominęło.
    • mekyabetsu Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 12:10
      Odpowiem jako bibliotekarka pracująca w szkole: nie czytają. Po przeczytaniu lektury (u nas to Opium w rosole) czasem próbują innych książek autorki. Jedna dziewczynka dotarła aż do Nutrii i Nerwusa! Jedna w ciągu siedmiu lat mojej pracy.
      • ichi51e Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 12:14
        a co czytaja ze się tak zapytam z ciekawości?
        • mekyabetsu Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 12:34
          Nastolatki czytają dużo fantastyki - Gaimana, Pratchetta, Riggsa, Riordana. Książek "dla dziewczyn" nie czyta nikt, chyba że mają znaczek "na podstawie tej książki nakręcono serial Netfliksa". Daleka jestem od twierdzenia, że nie czytają wcale - bo czytają. Ale niekoniecznie to co dorośli uznaliby za wartościową literaturę. Nie bez powodu do wattpadowych pisarek ustawiają się na targach największe kolejki.
          • mekyabetsu Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 12:40
            Nie chciałabym, żeby ktokolwiek sądził, że uważam pisarki z Wattpada za gorsze, bo to nie jest tak. Dzieciaki widząc ich sukcesy zaczynają wierzyć w swoje możliwości i dają sobie szansę na tworzenie.
    • briar_rose Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 16:35
      Przyznam, że kiedyś kochałam te książki. Wesołe, pogodne, pokrzepiające lektury. Ale potem stały się ponure, bohaterowie odgrodzili się od "złego świata" i kisili już tylko we własnym sosie. Poznań w narracji Musierowicz w ostatnich tomach stał się „ciemnym miastem”. Pełnym nieprzyjemnych, brutalnych i nieokrzesanych ludzi (zwanych patologizująco homo sovieticusami), a do tego głośnym, brudnym, odrażającym. Wkurza mnie naginanie postaci pod potrzeby fabuły i radosne ignorowanie tego, że to, co się o nich napisało wcześniej stoi z tym w sprzeczności, oraz przeinaczanie podawanych wcześniej faktów. Wkurza mnie rozbieżność pomiędzy deklarowanymi cechami bohaterów, a ich faktycznym zachowaniem. Wkurzają mnie jeżycjadowe podwójne standardy. Wkurza mnie to, że autorka przelewa na książki swoje rozgoryczenie życiowe, kreując świat, który nie istnieje. Wszędzie tylko zło, zepsucie, bandytyzm, złodzieje, zidiocenie i degeneracja. Jakoś w "Opium w rosole", gdzie realia życia wcale nie były jakoś szczególnie wesołe, dało się uniknąć tego narzekania na wszystko. A potem widać tylko rozczarowanie i jakąś dziwną tęsknotę za światem, który nigdy nie istniał. Chamscy i głupi ludzie zawsze byli i zawsze będą. Natomiast to, co się wyprawia w tej książce, jest jakimś strasznie dziwnym wyolbrzymieniem. A przede wszystkim wkurza mnie to, że autorka chyba nawet nie zdaje sobie sprawy jak szkodliwe wzorce kreuje... Nastolatka w domu odpadła przy "Języku Trolli" ale i wcześniej zaczęły jej przeszkadzać toksyczne zachowania bohaterów. Za to chętnie czyta Siesicką i Montgomery.
      • marzeka11 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 16:49
        Bo ostatnie tomy Musierowicz to takie kreowanie sielskiego postrzegania wsi jako miejsca ucieczki przed złem tego świata. Taka wersja
        "Niech na całym świecie wojna,
        byle polska wieś zaciszna,
        byle polska wieś spokojna.".
        • marzeka11 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 16:54
          Chociaż pewnie jak ukaże się 23 tom "Chucherko" to przeczytam.
          • angazetka Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 18:00
            Raczej się nie ukaże...
            • marzeka11 Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 18:08
              angazetka napisała:

              > Raczej się nie ukaże...
              >
              Myślisz, że nie poradziła sobie z krytycznymi uwagami do ostatnich tomów?
              • angazetka Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 18:15
                Jakoś z miesiąc temu napisała u siebie na stronie, że w czasie wojny muzy milczą i ona sobie nie wyobraża pisania w tym czasie miłych historii (co jest IMO wymówką, bo nikt mi nie powie, że stan wojenny był bardziej optymistycznym czasem niż czas wojny nie u nas).
                • briar_rose Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 18:51
                  angazetka napisała:

                  > Jakoś z miesiąc temu napisała u siebie na stronie, że w czasie wojny muzy milcz
                  > ą i ona sobie nie wyobraża pisania w tym czasie miłych historii (co jest IMO wy
                  > mówką, bo nikt mi nie powie, że stan wojenny był bardziej optymistycznym czasem
                  > niż czas wojny nie u nas).
                  >

                  Dokładnie. Złej tanecznicy przeszkadza rąbek u spódnicy. Wcześniej jako wymówkę miała pandemię.
                • maniaczytania Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 14.11.22, 19:42
                  Jeśli ma nagrać całą Jeżycjadę jako audiobooki, to czasu jej zabraknie i tak
              • tt-tka Re: Kto czyta/czytał Musierowicz? 13.11.22, 18:53
                marzeka11 napisała:


                > Myślisz, że nie poradziła sobie z krytycznymi uwagami do ostatnich tomów?

                mysle, ze ona juz ani nie potrafi pisac. ani jej sie nie chce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka