Dodaj do ulubionych

Fluoksetyna dla dziecka

10.11.22, 10:25
Wątek bliźniaczy do "fluoksetyna dla nastolatka". Zadałam tam swoje pytanie, ale znikło w prawie trzech setkach wpisów, więc spróbuję tutaj. Chodzi o dziesięciolatka. Proszę o opinie osoby, których dzieci mają za sobą leczenie farmakologiczne. Jak znosiły farmakoterapię (ew. skutki uboczne)? Jak długo trwała? I najważniejsze: jak udało się zejść z leków? Nie było nawrotów? Jak długo utrzymuje się / utrzymywała się poprawa po odstawieniu? Zakładam łączenie farmakoterapii z psychoterapią i terapią rodzinną, nie jako jedyny sposób oddziaływania. Boję się wizji całego życia na lekach, jeśli teraz się zacznie.
Obserwuj wątek
    • kretex2222 Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 11:55
      Również interesuję mnie ten temat. Córka ma 12 lat, stany lękowe, mutyzm wybiórczy. Psychiatra przepisał Fluoksetynę. Niestety na wizycie kilkakrotnie powtórzył, że dec. o przyjmowaniu lekarstwa należy do mnie. Wacham się i się boję, że wprowadzę córkę w kolejny kłopot.
      Jeżeli ktoś stosował lek u nastolatków proszę o podzieleniem się opinią 🙂
      • frozenwildberry Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 15:15
        Skonsultuj z innym psychiatrą. Nie dywaguj czy tak czy nie. Ani ty ani inne foremki nie mają doświadczenia ani wiedzy lekarskiej do wydawani osadów czy warto brać w przypadku twojego dziecka czy nie.
        • asia.sthm Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 15:24
          > czy warto brać w przypadku twojego dziecka czy nie.

          Popieram, wlasnie dlatego, ze to dziecko jest jedno jedyne i wyjatkowe.
      • bib24 Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 15:26
        mutyzm, stany lękowe leczy się przede wszystkim terapią.
    • frozenwildberry Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 15:13
      Ja powtórzę jeszcze raz w tym wątku. To są pytania i wątpliwości DO LEKARZA.
      Proszę nie słuchajcie obcych ludzi z internetu, dla dobra tej osoby która te leki mają ratować.
      • nojabrina88 Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 15:22
        Zadanie pytania na forum i potem poznanie opinii osób doświadczonych w jakimś temacie nie jest równoznaczne ze ślepym podążaniem za tymi opiniami i z rezygnacją z zadawania pytań lekarzom. Często poznanie doświadczeń innych daje wiedzę o tym, o czym rozmawiać z lekarzem. Więcej wiary w zdrowy rozsądek pytającej...
    • bib24 Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 15:24
      na jaką chorobę?
      • jeste_m_sobie Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 15:46
        Na depresję. Od co najmniej roku staramy się o poprawę, chodząc regularnie do psychologa (teraz już trzeci). Niestety, jest coraz gorzej... Dominuje agresja, lęki, bardzo niska samoocena. Decyzji nie ułatwia fakt, że w bliskiej rodzinie jest osoba, która od ćwierć wieku bierze takie leki i każda próba odstawienia kończy się nawrotem choroby. Niestety, zdrowie od tych leków ma już porządnie nadwerężone, a przed nią statystycznie jeszcze niemal połowa życia...
    • aguar Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 17:35
      Znam psychiatrów dziecięcych. Dwie takie z poczuciem misji. One uważają, że obecnie jest trend na przychodzenie do psychiatry nie z chorobami psychicznymi, tylko z problemami wychowawczymi, skutkami zaniedbań itd. Psychiatrzy są od tego, żeby przepisywać leki. Jeśli rodzic przyprowadza dziecko do lekarza, zakładają, że oczekuje leków, zwłaszcza, jak sporo zapłacił za taką wizytę, bo przecież psychiatra za nich dziecka nie wychowa, ani nie wprowadzi zdrowego stylu życia. Są więc podstawy zakładać, iż leki są przepisywane na wyrost. Natomiast nikt tutaj nie oceni, czy w przypadku tego konkretnego dziecka też tak jest, czy jednak choroba psychiczna.
    • yadrall Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 20:32
      To ja sie odezwe tez w tym watku. Mam dziecko z wada genetyczna. Uposledzenie, nie mowiacy, w pampersach.
      W czasie lockdown wpadl w depresje. Oczywiscie nie rozumial co i po co. Siedzial w domu i coraz bardziej wrastal w kanape. Jak juz sie pandemia nieco wyciszyla to dziecko nie chcialo wychodzic z domu,a o wchodzeniu do jakichkolwiek pomieszczen mowy nie bylo ( przy tym nie mialo znaczenia czy to bylo dobrze znane KFC czy moze osiedlowy sklepik-stawal w progu i odbijal sie od niewidzialnej szyby. Sama terapia nieiwele co dala (w szkole,ktora zna od przedszkola nie wchodzil do klasy-lekcje mial w takiej dobudowce,z boku budynku). Wprowadzilismy leki. Plus terapia-w domu, szkole i na wyjsciach. Trwalo to dobre 6-8mies. Moze dluzej. Jak juz byl w stanie wchodzic do znanych sobie budynkow, wrocil do klasy lekcyjnej, zacza z checia wychodzic na spacery, na place zabaw itp. Odstawilismy leki. Dzis zachowuje sie (prawie) jak przed pandemia. I oby juz nikomu nie przyszlo do glowy oglaszanie kolejnych lockdown!
      Ps. Dzis syn ma 10.5 roku.
      • bib24 Re: Fluoksetyna dla dziecka 15.11.22, 20:41
        po pierwsze bardzo młody - ciężko dotrzeć terapeutycznie
        po drugie jak sama napisałaś upośledzony.
        to jest bardzo specyficzna sytuacja.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka