Dodaj do ulubionych

Marzy mi się...

15.11.22, 06:46
...aby:
1.spędzić święta Bożego Narodzenia w pustym domu, zupełnie sama
2.aby zrobić sobie kilkudniową wycieczkę do Warszawy, zwiedzić tam wszystkie Tk-maxxy i second-handy
3.schudnąć 15 kg, najlepiej bez specjalnego wysiłku

I te wszystkie 3 punkty są na razie nieosiągalne uncertain

Marzycie o czymś?
Obserwuj wątek
    • shellyanna Re: Marzy mi się... 15.11.22, 06:53
      A jakie sh w Warszawie są warte odwiedzin? Najlepiej w centrum smile
      • gr.ruuu Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:26
        W centrum nie ma fajnych, głównie szmaty w koszmarnych cenach.
        • shellyanna Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:21
          Buuu sad a gdzie?
          • cisco1800 Re: Marzy mi się... 18.11.22, 10:06
            Praga, Targówek to zagłębie fajnych SH
    • suki-z-godzin Re: Marzy mi się... 15.11.22, 06:54
      Pierwsze dwa sprzyjają trzeciemu!
    • anilorak174 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 07:00
      1. Obudzić się w koncu wyspana (mam spore problemy ze snem)
      2. Schudnąć 7kg
      3. Przestać czuć ciągły niepokój.
      • alfa36 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 08:39
        Piszesz o mnie, anilorak☹️, mam podobnie.
        • anilorak174 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 08:40
          😟
      • la_mujer75 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:45
        O, mam identycznie, tylko marzy mi się -10 kg (przynajmniej).
      • kira02 Re: Marzy mi się... 16.11.22, 07:03
        Punkty 1 i 3 są połączone, w sumie 2 tez moze byc skorelowany. Leczysz jakoś zaburzenia lękowe/ nerwicę?
        • anilorak174 Re: Marzy mi się... 16.11.22, 13:36
          Nie mam nerwicy i zaburzeń lękowych. Diagnoza jest inna.
    • taniarada Re: Marzy mi się... 15.11.22, 07:06
      Marzenia się spełniają .Wszystko możesz zrobić w tym dieta redukcyjna .To zależy od Ciebie .
      • majenkir Re: Marzy mi się... 15.11.22, 11:25
        Bez specjalnego wysiłku ma być 🙄
    • abidja Re: Marzy mi się... 15.11.22, 08:55
      Marze o wspolnej kolacji ze wszystkimi moimi dziecmi w Noc przesilenia zimowego. I widziec ich radosc z prezentow.
      Drugie marzenie to wyjazd do Amsterdamu na kawe I ciasteczka. Zrobie to zaraz,jak skonczy sie wojna w Ukrainie.
      Trzecie: 2 tygodnie w Coralejo.
      • chloe30 Re: Marzy mi się... 16.11.22, 16:15
        abidja napisała:

        > Marze o wspolnej kolacji ze wszystkimi moimi dziecmi w Noc przesilenia zimowego
        > . I widziec ich radosc z prezentow.

        21 grudnia za ponad miesiąc, może uda się czas zarezerwować. Bo o tę datę ci chodziło, prawda?
        • abidja Re: Marzy mi się... 16.11.22, 19:18
          Nie,21 akurat pracuje wiec obchodze ten dzien razem ze wszystkimi w wolnym dniu.
          Z moja rodzina.
          Ty pewnie obchodzisz dokladny dzien narodzin bozego syna z przez 2000 l. Czy tez zadowalasz sie ogolnie zaakceptowana data?
    • gr.ruuu Re: Marzy mi się... 15.11.22, 08:56
      1. Pojechać na egzotyczną wycieczkę w ciepłe miejsce
      2. Kupić mały domek na Podlasiu
      3. Spłacić kredyt
      Na razie nieosiągalne, ale pracuję nad tym
    • powodzenia_juno Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:07
      O dalekich podróżach - Indie, Ameryka Płd, Arktyka, Afryka równikowa... Potem może być USA - Nowy Jork i parki narodowe.
      • alina460 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:23
        Jadę z Tobą smile
        • powodzenia_juno Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:40
          Jesteśmy umówione 😊
          • alina460 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 16:07
            Zimą to może zaczniemy od Afryki, a latem Arktyka smile
    • ga-ti Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:26
      Z Twoich marzeń to bym punkt 3 bardzo chętnie przygarnęła smile
      A święta to mi się marzą w wielkiej grupie, z całą rodziną, ciotki, wujkowie, kuzynostwo ze swoimi rodzinami... wspominanie babć i dziadków, wieka radość dzieciaków... nierealne, rodzina się rozpierzchła, pogrupowała i chyba nie podziela mojego marzenia.
      Zakupy mnie nie kręcą, ale może pomarzyć, by zaczęły?
      • tojaba Re: Marzy mi się... 15.11.22, 11:01
        ga-ti napisała:


        > A święta to mi się marzą w wielkiej grupie, z całą rodziną, ciotki, wujkowie, k
        > uzynostwo ze swoimi rodzinami... wspominanie babć i dziadków, wieka radość dzie
        > ciaków... nierealne, rodzina się rozpierzchła, pogrupowała i chyba nie podziela
        > mojego marzenia.

        O, ja też mam takie marzenie - nie podzielane przez resztę. Tylko jeden bratanek kiedyś mi wyznał, że tęskni za czasami, kiedy wszyscy się zjeżdżali na Święta do Babci smile
    • pepsi.only Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:26
      Aktualnie? Marzę by pozbyć się szafy z korytarza!
      Szafa stoi tak kilkanaście dni, i zawadza drogę, muszę sie jej pozbyć.
      Przez tydzień (całe 7dni) babka na śmieciarce dudę zawracała, i jeszcze miała zamiar przeciągać sprawę- tymczasem inni chętni zniecierpliwili się, o moim wkurzeniu nie wspomnę.
      Dziś wystawiłam na Merketplace. Może wreszcie ktoś odbierze ...

      WRRRR....
      • pepsi.only Re: Marzy mi się... 15.11.22, 16:23
        YUPIII, właśnie przyjechał jakiś miły starszy pan, i zabrał smile może nawet wziął na handel, trudno, ja cieszę się, bo wreszcie mogę swobodnie przejść przez korytarz.
        big_grin big_grin big_grin
    • abecadlowa1 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:39
      Marzę o tym żeby ojciec moich dzieci spłacił zaległe alimenty w kwocie przekraczającej już 200 tys. PLN. Poniądze przeznaczyłabym na przyjemności i odpoczynek, które zrównoważyłybym ostatnie kilkanaście lat zapierdalania na samodzielne utrzymanie rodziny. Starszemu opłaciłabym licencję pilota, młodszemu wymarzony sprzęt muzyczny i razem pojechalibyśmy na wakacje do Tajlandii powspinać się na skałach położonych nad morzem.
      • abidja Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:49
        abecadlowa1 napisała:

        > Marzę o tym żeby ojciec moich dzieci spłacił zaległe alimenty w kwocie przekrac
        > zającej już 200 tys. PLN. Poniądze przeznaczyłabym na przyjemności i odpoczynek
        > , które zrównoważyłybym ostatnie kilkanaście lat zapierdalania na samodzielne u
        > trzymanie rodziny. Starszemu opłaciłabym licencję pilota, młodszemu wymarzony s
        > przęt muzyczny i razem pojechalibyśmy na wakacje do Tajlandii powspinać się na
        > skałach położonych nad morzem.

        To ja zycze tobie, aby ci sie to spelnilo!
        Wszystko !
        • abecadlowa1 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:54
          Dziękuję ❤️
          Dobrze, że ktoś czasami pyta o marzenia
          • lilia.z.doliny Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:18
            I mnie z odsetkami około 80 tysięcy. I kompletnie, kompletnie nierealne, by odzyskać wkurwiające, frustrujące i smutne
            • abidja Re: Marzy mi się... 15.11.22, 11:02
              Brak mi slow,dziewczyny.
              Moge tylko pomyslec cieplo o was.
      • mgla_jedwabna Re: Marzy mi się... 15.11.22, 11:22
        No to ci życzę, żeby typa szlag trafił i żeby zostawił dzieciom spadek w gotówce, w wysokości przekraczającej zaległe alimenty!

        Mi się marzy dwa tygodnie urlopu: pierwszy w domu, spędzony na uprawianiu hobby, drugi w górach. A poza tym taki budżet, żeby mi codzień obiad dowozili, bo nie mam siły ostatnio gotować.
    • lilia.z.doliny Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:40
      Zrzucić ostatnią do zrzucenia dychę z wagi
      Wyspac się
      Zobaczyć, jak.moj ojciec sam wstaje z łóżka i idzie na fotel, choćby i najwolniej na swiecie
    • homohominilupus Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:49
      Spędzić święta BN w małym drewnianym domku z kominkiem w środku ośnieżonego lasu, tylko z chłopem i psem. Taki domek jak z teledysku Perfect Eda Sheerana (cheesy, wiem) I żeby stoki były niedaleko.

      Nauczyć się cieszyć dniem codziennym, doceniać to co mam, bo gdybym to straciła to by było kiepsko.
    • berdebul Re: Marzy mi się... 15.11.22, 09:53
      Mała, bezludna wysepka, kilka tygodni bujania w hamaku, picia wody kokosowej, siedzenia na leżaku wstawionym do oceanu. Totalny reset i kąpiele słoneczne. Żadnych ludzi, już rozumiem dlaczego czarownice zjadały nieproszonych gości.

      Nurkowanie z wielorybami.

      Kilka tygodni włóczęgi po Japonii.

      Żadne aktualnie nieosiągalne, a jak będą osiągalne to dlatego że ktoś umarł.
      • taje Re: Marzy mi się... 16.11.22, 15:14
        >Żadnych ludzi, już rozumiem dlaczego czarownice >zjadały nieproszonych gości.

        Lubię to!
    • shellyanna Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:24
      Marzę o spokoju. Moim i bliskich oraz na świecie.


    • mondaymorning1987 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:34
      Uważaj na to o czym marzysz, bo może sie to spełnić:
      1. Mogą prąd i gaz wyłączyć i spędzisz świeta w ciemności i chłodzie
      2. Pojedziesz do Wawy ale z powodu inflacji większość sklepów zamkną
      3.efekt jojo wersja hardcore
      A tak serio trzymam kciuki, żeby Twoje marzenia sie spelniłt, ja marzę o tym, żeby mój kot wyzdrowiał☹️
      • anilorak174 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:38
        Zdrówka dla sierściucha ❤️
        • mondaymorning1987 Re: Marzy mi się... 18.11.22, 10:00
          anilorak174 napisała:

          > Zdrówka dla sierściucha ❤️


          Dziekuję, pomogło, już biega😀
      • 35wcieniu Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:51
        Mogą prąd i gaz wyłączyć i spędzisz świeta w ciemności i chłodzie

        No i elegancko, wyspałabym się. Mam też latarkę, świeczki i zwykle naładowany telefon, czyli święta bez prądu byłyby spoko.
    • borsuczyca.klusek Re: Marzy mi się... 15.11.22, 10:57
      Samotny urlop to by było to 🙄
    • swiecaca Re: Marzy mi się... 15.11.22, 11:01
      aby móc żreć i nie tyć. to już nawet schudnięcie samodzielnie ogarnę.
    • snakelilith Re: Marzy mi się... 15.11.22, 11:24
      Marzy mi się, że rzemieślników zastępują robotami, wykonującymi swoją pracę rzetelnie, bez pyerniczenia, obijania się, smrodzenia fajkami i nie stwarzającmi problemów do poprawki. Wtedy wyremontowałabym w końcu łazienkę.
      Drugie marzenie to chciałabym się móc teleportować do mojego ulubionego miejsca do odpoczynku, bo dojazd do niego jest zwykle czasochłonny i upierdliwy.
      Trzecie marzenie jest też z kategorii science-fiction, chciałabym mieć takie ustrojstwo w głowie, coś w rodzaju pstryczka, którym wyłączam odbieranie bodźców dzwiękowych i zapachowych. Męczy mnie nieraz hałas miasta i wonie generowane przez ludzi.
    • emateczka Re: Marzy mi się... 15.11.22, 12:34
      SH w Warszawie są beznadziejne. O wiele fajniejsze i tańsze rzeczy są w mniejszych miejscowościach, typu Płock, Grodzisk, Szczecinek....

      Js bym chciała spędzić święta w dużym gronie, tak jak dawniej, ale to se ne vrati, bo grona już nie ma sad

      Reszta jest mi obojętna.
      • daisy Re: Marzy mi się... 16.11.22, 19:57
        Najpiękniejsze jedwabie i Max Mary kupiłam swego czasu w Drohiczynie i Brodnicy. Lumpki na prowincji rulez.
    • kaki11 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 13:01
      Z takich rzeczy których sobie życzę, ale chyba nie mieści się w kategorii marzeń które się spełnia lub nie, to na pewno żebyśmy (przynajmniej nasza domowa rodzina) zachowali zdrowie. A w kategorii marzeń o których spełnianiu myślę:
      1. Wyjechać do kilku dalekich miejsc: Kuba, Bali, Nowa Zelandia. Te są na razie nierealne, i nawet nad nimi nie pracujemy ale może kiedyś jak dziecko podrośnie a finanse pozwolą smile
      2. Skończyć swoje zdobywanie tak zwanej korony europy - to jest marzenie w trakcie realizacji, ale jednocześnie mocno rozłożone w czasie.
      3. Skoczyć z mężem ze spadochronów - realne w jakiejś perspektywie czasowej. To znaczy zawsze albo były ważniejsze wydatki albo jak w tym roku trzeba było zaciskać pasa (a miałam na to w tym roku plan), ale to coś co wiem, że zrobimy kiedyś.
    • frozenwildberry Re: Marzy mi się... 15.11.22, 15:10
      1. Lecieć teraz na miesiąc do Californii
      2 . Nie musieć w tym roku obchodzić świat

      Jakoś mi się odechciało zakupów ubraniowych ostatnio ale skoro cię to uszczęśliwia to może nie wszystkie secondhandy ale może jeden i mały wypadzik? Co do twojego punktu 3. Odchudzanie /chudniecie wcale nie jest fajne ani zdrowe. O ile nie masz otyłości czy dużej nadwagi to nie rób sobie tego, nie warto.
      • korolla-xx Re: Marzy mi się... 15.11.22, 15:21
        1.Zwiedzić Bawarię.
        2. Popłynąć w rejs wycieczkowy rzekami, statkiem z Amsterdamu do Budapesztu - Renem, Dunajem itp. Wyczytałam, że są takie.
        3. Żeby to zrealizować, marzy mi się, że już jestem po wszczepieniu endoprotezy biodra i kolana. Biodro 9 grudnia.
      • engine8t Re: Marzy mi się... 16.11.22, 19:38
        A co w tej Californi jest takiego zeby az tam chciec leciec? smile))
    • homohominilupus Re: Marzy mi się... 15.11.22, 15:34
      O jeszcze, marzy mi się zatrzymanie globalnego ocieplenia i powrót prawdziwych śnieżnych zim.
      • kaki11 Re: Marzy mi się... 15.11.22, 16:43
        O jejku TAK!!! Też bym chciała
    • asia_i_p Re: Marzy mi się... 15.11.22, 16:11
      Z nieosiągalnych:
      - studia z ilustracji naukowej - w Polsce brak, za granicą ceny zaporowe;
      - tydzień w schronisku na Szrenicy podczas migracji ptaków (Ptasie Wrota).
      • bzdety2019 Re: Marzy mi się... 16.11.22, 13:24
        super kierunek studiów!
      • simply_z Re: Marzy mi się... 16.11.22, 15:14
        na udemy albo coursera sa przeciez kursy ilustracji itd.
    • feiticeira Re: Marzy mi się... 16.11.22, 13:28
      Żeby przestać być nieszczęśliwa. Znaleźć spokój, znaleźć kogoś kto będzie mnie przytulał.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka