Dodaj do ulubionych

Meblowa irytacja

05.12.22, 12:38
Wątek założony dla wyrażenia wkurwu odnośnie zakupu mebli. Jeśli ktoś ma ochotę, zapraszam.
Czy to jest normalne, ze na każdy mebel- stół, krzesła , cokolwiek, czeka się teraz całymi długimi tygodniami, które przechodzą w miesiące? Bo to nie są no. 2-3 tygodnie. To np. 8-12 tygodni jak nie więcej. Dodatkowo nic nie można zobaczyć na żywo w sklepie, tylko wybrać sobie z katalogu i w ten sposób kupuje się np. krzesła. Z katalogu czy internetu to mogę sobie sama zamówić, w dupie mam takie pośrednictwo sklepu. Paranoja z takimi zakupami
Obserwuj wątek
    • ajr27 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 12:46
      Racja, zgoda! Urządzam teraz mieszkanie. Na sofę czekałam 8 tyg, całe szczęście, że stała na ekspozycji, to widziałam na żywo. Z agd nie jest lepiej- chciałam kupić lodówkę bespoke. Panel w jednym kolorze był tylko w Euro, w drugim- tylko w MediaM, do tego nikt nie mógł mi zaoferować montażu, bo wieś. Kpina jakaś.
    • borsuczyca.klusek Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 12:47
      Zakupy meblowe są jednymi z najbardziej frustrujących 🙄
      • taniarada Re: Meblowa irytacja 07.12.22, 04:51
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Zakupy meblowe są jednymi z najbardziej frustrujących 🙄
        >
        Raczej nie jak się ma zaprzyjaźnionego stolarza .
    • daniela34 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 12:48
      Nie wiem, czy jest normalne, ale jak kilkanaście lat temu zamawiałam pierwszą kanapę do pierwszego własnego mieszkania to czekałam na nią 6 tygodni, więc nie jest to takie "teraz." Od ręki kupiłam wtedy stół i krzesła (i nawet mi przywieźli w ten sam dzień, a była to wówczas niedziela-zawsze-handlowa), łóżko i stolik z krzesłami do kuchni.
      Rodzice kilka lat temu kupowali kanapę od ręki, ale tylko dlatego, że wzięli po prostu egzemplarz z ekspozycji.
    • kurt.wallander Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 12:52
      Zawsze sie czekało, choc może przeważnie nie aż 3 miesiące, ale do dwóch - norma. Dlatego, że na starość robię się bardziej niecierpliwa, coraz częściej wybieram IKEA i wychodzę z meblem w dniu zakupu.

      Aczkolwiek, zazwyczaj w sklepie była możliwośc wypróbowania mebla typu sofa czy krzesła, oraz wyboru tkaniny z dostępnych próbek.
      • heca7 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 18:46
        W tym roku, w styczniu (pandemia w rozkwicie) córka chciała kupić łóżko w Ikei w NL. Normalnie jak za PRL-u, nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi? wink Nie mają łóżek, nie wiedzą kiedy będą, nie sądzą żeby szybko... śpij człowieku na podłodze. Na szczęście w przebłysku geniuszu sprawdziłam w tamtejszym Jysk. Łóżko znalazło się w 6 dni, nawet córka nie pytała o możliwość skręcenia bo to tylko wydłużyło by dostawę wink
        Zresztą magazyn samoobsługowy w Arnhem wyglądał jak po rabunku sklepów wink Na półkach nic nie było, trochę rozerwanych opakowań i mniej popularne meble. Masakra jakaś uncertain
        • ajr27 Re: Meblowa irytacja 06.12.22, 23:32
          Koleżanka chciała w pandemii ( styczeń) kupić jakąś ikeowską pierdółkę, chyba spieniacz do lekarza i otrzymała szczegółowe informacje, że pierdółki utknęły w chińskim porcie i spodziewane są w czerwcu😀
          • ajr27 Re: Meblowa irytacja 06.12.22, 23:32
            Spieniacz do mleka ofc
    • ajr27 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 12:52
      Jeszcze zwróć uwagę, że gorsze przestoje są w molochach typu Agata, BRW. Tam jest drobnica, dużo firm i kłopoty z logistyką. Jak zamówiłam meble w lokalnej manufakturze, to od razu po zaksięgowaniu przelewu zaproponowali transport. Bo mają w magazynie tylko to, co sami robią.
      • sol_13 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 23:46
        Prawda. W Agacie nawet jak kupisz coś pojedynczego na miejscu to dwie godziny czekasz na odbiór z magazynu🤣
        • ajr27 Re: Meblowa irytacja 06.12.22, 23:29
          Bo tyle trwa podjechanie wózkiem widłowym do odpowiedniej półki😀
    • bywalec_hoteli Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 14:01
      czekałem na kanapę, przedłużyło się, a potem jeszcze dojechała niekompletna. było więcej przebojów.
      XD
    • pepsi.only Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 14:11
      Ze 12 lat temu zamawiałam kanapę, to czekałam ok 8tygodni.
      Ale fotel, do tej kanapy, zamawiałam trochę później, bo się namyśliłam, i czekałam ze 4 miesiące
      ( w mojej opinii pani przyjmująca zamówienie nie wysłała tego zamówienia dolej, bo dziwnie tłumaczyła się, a ja nie chciałam już jej udowadniać, czy wykłócać się.)
      Więc to NIC nowego.

      Ale zawsze mamy Ikea. Jak się wie, czego się chce, to można błyskiem urządzić się.
      (Szafę ostatnio chciałam kupić, przez internet nie dało się, wiec w sobotę rano podjechaliśmy, u pani z obsługi spisaliśmy wszystkie poszczególne elementy mebla, spakowaliśmy paczki na 2 wózki, i od wejścia do sklepu do tego aż paczki znalazły się w samochodzie to około 1,5 godziny. Do wieczora uporaliśmy sie z montażem.)
    • extereso Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 15:14
      Dwa lata temu wymienialiśmy meble tapicerowane, czekaliśmy 12 tygodni. Ale mieliśmy te stare, no więc ok.
    • kamin Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 15:32
      Do tego często okazuje się, że kupujesz w internecie np. łóżko czy inny duży mebel - a tu zonk, dostajesz po zakupie informację, że kierowca nie wnosi mebli do mieszkania. Ja też nie wnoszę, bo nie mam siły.
      Ostatnio rozkoszna pani mnie przekonywała, że uprzedzają o wysyłce parę dni wcześniej, to przecież kogoś sobie zorganizuję do pomocy w noszeniu mebli...
    • cojapaczem Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 15:41
      Kupuj używane , będziesz miała od ręki
    • princy-mincy Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 15:50
      No nie wiem, wg mnie standardem bylo oczekiwanie na kanapę 6-8 tygodni. W sklepie oglądało się tylko mebel na ekspozycji ale jeśli już się zamawiało z konkretnym obiciem to trzeba było czekać.
    • jammer1974 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 16:05
      W Holandii ostatni zakup mebli z mango trwal pol roku. Rzekomo wiezli je z Indii. Potem sie okazalo ze jednego z mebli panowie nie zdolali wniesc do domu (na parterowa kondygnacje) s drugi napecznial od wilgoci i drzwi sie przestaly domykac. Pogonilam dziadow.
      Znalezlismy takie samego w innym sklepie. Przywiezli je w ciagu tygodnia i do domu wniosl je jeden pracownik.
      Reasumujac. Jesli firma dobra to nie powinno sie na meble dlugo czekac.
    • majenkirr Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 17:52
      chcieliśmy wczoraj kupić nowa kuchenkę. Okres oczekiwania - 8 MIESIECY !!! Powariowali uncertain
      • abasia0 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 18:19
        Latem zapraszałam do Radomska na krzesełka: brać , wybierać
        • majenkirr Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 18:28
          Ja z krzeselkami jestem na bieżąco. Kuchenek nie maja? wink
    • ichi51e Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 18:35
      tez mnie to wkurza big_grin zakupiłam szafę której nie widziałam na oczy pani mi ja opisała big_grin Boże jaki suspens...
      • majenkirr Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 18:46
        Odważnie big_grin
        • ichi51e Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 19:07
          od wakacji ja zamawiam big_grin w zeszłym tygodniu mi napisali ze ja skończyli...maja w tym wysłać...
    • heca7 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 18:37
      Ja na głupią ozdobną poduszkę czekałam ...półtora miesiąca. Cud, że wreszcie dotarła tongue_out
      • majenkirr Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 18:46
        Pokazuj!
        • heca7 Re: Meblowa irytacja 07.12.22, 08:41
          Nic szalonego 😉 ale akurat na czasie bo za oknem pada.
    • profes79 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 19:31
      Tak. Tak kupowałem swego czasu meble w polskim dużym sklepie meblowym po czym przysiągłem sobie, że w życiu więcej.
      A potem zdumienie, że ludzie kupują w IKEA gdzie na meble z montażem czeka się tydzień a nie dwa miesiące (i bez montażu).
    • eliszka25 Re: Meblowa irytacja 05.12.22, 19:48
      To już od dłuższego czasu „norma”. 3 miesiące przed przeprowadzką skompletowaliśmy sobie paxta w ikei, ale zostaliśmy uprzedzeni, że na wybrane przez nas drzwi trzeba będzie poczekać dłużej. Jakieś pół roku po przeprowadzce drzwi nadal były niedostępne, w żadnej ikei w kraju. W końcu uj nas strzelił i przy okazji wizyty w ikei w innym celu poszliśmy obejrzeć dostępne drzwi. Zamiast szarych wybraliśmy korkowe, bo to były jedyne w pasującym rozmiarze. Ostatecznie na szafie wyglądają bardzo dobrze, może nawet lepiej niż szare.

      Latem kupowaliśmy krzesła do salonu. Znaleźliśmy w jysku. Jedyny sklep, w którym mieli 8 krzeseł, był we francuskiej części. Szybko zamówiłam przez internet i mąż spędził cały dzień w samochodzie, żeby te krzesła przywieźć.

      Ogólnie zmiana mebli czy przeprowadzka, to aktualnie droga przez mękę.
    • nostalgia81 Re: Meblowa irytacja 07.12.22, 07:57
      Ikea czy Agatameble ma sporo na stanie do 48h
      zależy czego oczekujesz, ale dla mnie to był warunek przy zakupie jak robiam remont

      ps. .czekam na drzwi 20 tygodni smile
    • palacinka2020 Re: Meblowa irytacja 07.12.22, 08:27
      Zawsze sie czekalo. Ale wkurzyl mnie sklep, ktory potwierdzil zamowienie z dostawa za 3 tyg, po 3.5 tygodniach czekania wyslalam pytanie gdzie moje krzesla I dopiero wtedy wyslali mi odpowiedz, ze nie maja I nie beda mieli.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka