Dodaj do ulubionych

A nowy Pinocchio?

21.12.22, 09:47
Obejrzałam tylko że 20 min bo dziecko uznało że straszna nuda ( dla niej bo mnie zainteresował) i może później skończę.

książki o Pinocchio nigdy jakoś nie przeczytałam. Czy tam wyraźnie poruszony był problem wojny i faszyzmu? Oglądała ematka? Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 09:58
      kasiazka jest z 1883 gdyby było tam o faszyzmie to Collodi musiałby być niezłym wizjonerem ale oczywiście rzecz jest tak uniwersalna ze pewnie pod wiele da się podczepić. Fakt ze ruch faszystowski się wtedy rodził - na jaka skale trudno powiedzieć.
    • unikotka Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 09:59
      sueellen napisała:

      > . Czy tam wyraźnie poruszony
      > był problem wojny i faszyzmu?

      W książce!? Skąd. Przecież ona powstała w XIX w. Ale to motyw poniekąd charakterystyczny dla reżysera.
    • bergamotka77 Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 10:36
      Też mnie znudzil i nie dokończyłam, a książkę i postać bardzo lubiłam.
    • falka108 Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 10:46
      Moje dzieci piłują to już chyba czwarty raz. Dla mnie estetyka przerażająca. Chyba wolę tradycyjnego.
      • szarmszejk123 Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 10:51
        Estetyka jest taka pasująca do reżysera :p
        Widziałam tylko urywkami, mąż z córką oglądał , im sie podobało.
    • agusiah Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 10:51
      Myślałam ze chodzi o zmiany w rządzie
      • asia.sthm Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 13:52
        agusiah napisała:

        > Myślałam ze chodzi o zmiany w rządzie

        No kurcze,, ja tez. I zawiedziona wychodze big_grin
        • alina460 Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 14:35
          Ja podobnie.
    • kafana Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 11:01
      Po pierwsze są 2 nowe Pinokio.
      Ten del Toro owszem porusza sprawę faszyzmu, wojny jako takiej, i bardzo ładnie historie Pinokio w to wplata.
      Mi się bardzo podoba zarówno pod względem wizualnym - ale tez rozliczenia z historia i nadal aktualnego tematu śmierci dzieci w bombardowaniach, żałoby, poświęcenia swojego życia ( czy życia swoich dzieci dla Państwa) bardzo wielowymiarowe i niezwykle poruszające.

      • ponis1990 Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 11:30
        Ogladalam. Podobał mi się, choć ciut za dużo tam tej wojny. Technika poklatkowa dała super efekt. Wizualnie - jedne postacie interesujące a inne przerażające ( na przykład zakonnik). Wzruszający dosyć. No i ta szyszka i puenta na koniec :p
        • hanusinamama Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 14:49
          Fakt. Moja młodsza obejrzała i jej sie podobało ale....ona jest fanką Pinokia. Dla niej to trochę straszniejsza wersja jej ulubionej bajki (ale ona ma 6 lat). W domu mamy 7 róznych ksiązek, w tym 2 takie rozkładane, stare, poklejone. Pilnuje ich jak skarbu.
          Starsza najpierw się nudziła ale potem ją wciagneło...i na koniec się popłakała. Warto chyba jednak ze starszym dzieckiem przedyskutować ten film
    • bi_scotti Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 13:47
      BdelT rulez! To jest definitely version for adults - w jakims sensie nalezy oczekiwac, ze dzieci sie znudza a jesli sie nie znudza to beda to truly dojrzale dzieci smile Classic "material do przemyslenia". Life.
    • angazetka Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 13:48
      Nienawidzę "Pinokia" od czwartej klasy podstawówki, dziękuję za uwagę.
      • celandine Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 14:01
        ja również, w ogóle włoska literatura dla dzieci jest mocno traumatyzująca
    • melisananosferatu Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 13:54
      Niezly, IMHO. Dziecko mi sie przy nim splakalo.
    • malenka9 Re: A nowy Pinocchio? 21.12.22, 15:29
      Po tytule wątku sądziłam ze Mateuszka wymieniono.
    • panna.nasturcja Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 13:11
      Której wojny i faszyzmu? Znasz może rok napisania książki?
      • bi_scotti Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 13:32
        panna.nasturcja napisała:

        > Której wojny i faszyzmu? Znasz może rok napisania książki?

        Just for you smile ew.com/movies/guillermo-del-toro-explains-why-he-wanted-to-add-fascism-to-pinocchio/
        Dlatego jak wyzej - uwazam, ze ten akurat film jest definitely for adults ... z wielu wzgledow smile I ogolnie polecam. Ksiazka sobie z Guillermo sobie wink Cheers.
    • m_incubo Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 13:15
      Faszyzm w książce z XIX wieku..?
      • kafana Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 15:53
        Przecież to uniewersalna opowieść.
        Mozliwa do przedstawienia w każdym czasie i w większości miejsc na ziemi
        • m_incubo Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 18:20
          Owszem.
          Natomiast trudno, żeby konkretnie w 1883 roku były w tej książce nawiązania do faszyzmu, chyba że ta uniwersalność polega na podróżach w czasie.
      • zona_glusia Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 18:57
        Nie, w filmie z 2022 roku. Adaptacja może polegać na zmianie czasu, w którym rozgrywa się dana historia.
        • m_incubo Re: A nowy Pinocchio? 23.12.22, 04:01
          Odnoszę się do pytania w starterze, czyli do pytania o książkę.
    • mama-ola Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 14:00
      Pinokia w dzieciństwie czytałam z 5 razy. Często sięgałam i czytałam od środka jakiś urywek, ewidentnie coś w tej książce było mi potrzebne. Gdy po latach czytałam ją dzieciom, stwierdziłam, że bardzo mi się nie podobają te przygody, są okropne, wręcz męczące. Ale jako dziecko - zaczytywałam wciąż i wciąż. Chętnie bym pojęła czemu.
    • kaki11 Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 14:22
      Książkę czytałam chyba jako dziecko, nawet nie wiem czy miała wiele wspólnego z oryginałem, czy była jakąś uproszczoną, przerobioną wersją. Nie bardzo ja pamiętam, ale na pewno nie miała nic wspólnego z wojnami światowymi i z faszyzmem choćby przez czas wydania.
      Nowy Netflixowy Pinochhio podobał mi się zaskakująco. Wizualnie efekt bardzo fajny. I czego się nie spodziewałam, bo oglądałam ten film tylko dlatego, że w domu była dziesięciolatka, a naprawdę się wciągnęłam w fabułę. Fakt akurat w tym filmie cała akcja kręci się wokoło wojny, ale jest to naprawdę dobrze przedstawione, fajnie, symbolicznie i nienachalnie. Film momentami wzruszający. Nie wiem jak odebrałoby go młodsze dziecko, u nas wywołało to trochę rozmów okołowojennych i porównań z książką Lalkarz z Krakowa. I chyba faktycznie warto żeby w razie czego był jakiś dorosły który takiemu dziecku w razie czego odpowie na jakieś pytania.
      Mnie samej oglądanie po prostu sprawiło nieoczekiwaną przyjemność.
      • saszanasza Re: A nowy Pinocchio? 22.12.22, 19:30
        Oj tak! Też nie spodziewałam się że ta wersja Pinokia tak mnie urzeknie. Natomiast uważam, że to nie jest przesłodzona wersja dla małych z morałem dla dzieci. Morał owszem jest, ale bardzo subtelny i trudny do wyłapania przez młodego odbiorcę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka