asiairma Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:38 Zupełnie nie w stylu moje rodziny menu, a szkoda Spróbowałabym wszystkiego, poza bigosem. Choć nie wiem, gdzie bym to zmieściła. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:43 Spróbowałabym ziemniaki zapiekane, zjadłabym bigosu, dziunbelabym sałatki tuncYkowej, spróbowałabym.dorsza, czy dobry. Natomiast nie zgadłabym, że jestem na wigilii 😆 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:48 Oczywiście! Wszystkiego bym spróbowała. Chyba, że coś wyglądałoby nieapetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
frozenwildberry Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:56 Moim zdaniem brakuje czegoś lżejszego na przełamanie. Chyba że sałatka z tuńczyka jest bez majonezu. Ogólnie menu ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:57 Z tego zestawu nie tknęłabym śledzia,sałątki ziemniaczanej, bigosu i dorsza. Reszta chętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sundace46 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 19:15 Sałatki z tuńczyka tylko bym nie ruszyła bo tuńczyka nie znoszę. Poza tym ok dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 19:16 Lubię raczej wszystko z tego zestawu (tylko zupy czosnkowej nigdy nie jadłam). Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 19:25 O mamuniu, spróbowałabym chętnie wszystkiego! Brzmi apetycznie Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 20:46 Dla mnie kompletnie "niewigilijne" menu, a co do zjedzenia: śledź po szwedzku czyli jak? Jeśli z miodem to bym nie przełknęła, ale ogólnie śledzia trudno zepsuć. Łódeczki zapiekane z ziemniaczków - pycha. Sałatka szwabska - spoko, może nie hit, ale do zjedzenia bez dąsów. Pierogi ruskie - nie przepadam, ale tez nie na tyle, żeby nie przełknąć. Bigos dobrze zrobiony mogę jeść zawsze. wszędzie i w każdych ilościach. Dorsza w cieście piwnym nie próbowałam, więc na pewno chętnie bym posmakowała - a jeśli by mi "podszedł" to mmm... Placki ziemniaczane uwielbiam, z sosem grzybowym zwłaszcza. Sałatki z tuńczyka mogłabym już nie zmieścić. Technicznie. Miejsca by mi zabrakło. Ogólnie menu jako wigilijne niezbyt tradycyjne, ale wszystkie potrawy mogą być smaczne i jak najbardziej do zjedzenia. No, chyba, że pani domu to d... a nie kucharka i potrafi spartolić każde danie... Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 20:46 Brzmi pysznie. Po zupie czosnkowej pewnie bym cierpiała, bo nie mogę jeść czosnku, ale znając moje zapędy do próbowania nowych smaków, na pewno bym się skusiła. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 20:48 To zestaw raczej na całe święta, a nie na wigilę Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 21:23 Nie, bo większość jest mięsna, w tym obie sałatki. Czyli najpewniej mogłabym zjeść łódeczki, być może zupę, być może ruskie i być może placki ziemniaczane. Ale na pewno mniej niż połowę. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 21:28 Gdyby były to porcyjki degustacyjne to tak. A gdyby zwykłe, nawet małe porcje to pękam po trzecim daniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 21:28 oprocz pierogow ruskich, wszystko z wielka checia, sledzia szczegolnie Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 22:37 jak da mnie (chyba) wszystko jest jadalne i bym sprobowala ale ogolnie za duzo ziemniakow (zupa pewnie tez z ziemniakami)i wszystkie dania bardzo sycace, wiec do zjedzenia w naprawde niewielkich ilosciach jesli mialoby sie ochote sprobowac wszystkiego. Jesli to wigilia, to bym zrezygnowala z lodeczek z ziemniakow albo u salatki ziemniaczanej. Placki ziemniaczane tez srednio tu pasuja, po rybie, pierogach, sledziach, salatce to juz nikt nie da rady zjesc plackow. Odpowiedz Link Zgłoś
maeve_binchy Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 22:58 Wszystko oprocz sledzia i zupy czosnkowej Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 23:06 Myślę, że spróbowałabym wszystkich, może poza zupą czosnkową bo ja za czosnkiem nie przepadam. To znaczy, z ciekawości mogłabym zjeść, ale dosłownie ktoś by mi musiał nalać odrobinę. Po pierwsze chętnie próbuję nowych rzeczy, po drugie kiedy jestem do kogoś zaproszona to raczej nie wybrzydzam. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 23:14 Nie, za dużo na raz i moim zdaniem zbyt wyraziste potrawy, żeby się dobrze razem komponowały. Jeśli zupa czosnkowa to sałatka z tuńczyka out. Bigos też nie (choć sam bigos uwielbiam). Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 23:19 Łódeczki z ziemniaków jem ze dwa razy w miesiącu, także odpada, sałatek ziemniaczanych nie lubię. Za zupę czosnkową dziękuję, resztę bym z przyjemnością zjadła. Odpowiedz Link Zgłoś
auksencja15 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 23:27 Wszystko ale nie razem i na raz Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 23:31 Zjadłabym wszystko oprócz śledzi i bigosu. Zupy czosnkowej nigdy nie jadłam, ale chętnie bym spróbowała gdyby była bez mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 23:40 Nie jadłam zupy czosnkowej więc może z ciekawości bym uszczknela trochę. Pierogi wschodnie 😉 na Wigilię - tak sobie , ale może być ,jak dobre Bigos- zależy jaki, bigos bigosowi nierówny, ale ogólnie tak. Sałatka z tuńczyka - o ile nie z ryżem i ananasem to chyba tak.Ostatecznie ananas może być ale żadnego ryżu. Szwabska salatka- jak z kiełbasą albo mortadela czy innym paskudztwem - nieeee. W ogóle z żadną wędlina raczej, nie lubię. Śledź po szwedzku- czyli jaki? Ogólnie lubię prawie każde śledzie , więc raczej tak. Reszta ( w sumie niewiele zostało) - tak. A gdzie desery ? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Menu wigilijne, pytanie. 24.12.22, 01:12 konsta-is-me napisała: > > Szwabska salatka- jak z kiełbasą albo mortadela czy innym paskudztwem - nieeee. > W ogóle z żadną wędlina raczej, nie lubię. Szwabskiej sałatki nie podaje się z kiełbasą, a tym bardziej nie z mortadelą. To sałatka z ziemniaków, opcjonalnie dodaje się ogórka (świeży albo konserwowany) i cebulę, i zalewa koniecznie gorącą marynatą z zagęszczonego, bardzo pikantego bulionu, octu i oleju. Czasem dodaje się też musztardę i kminek. NIektórzy, ale to nie jest obowiązkowe, wysmażają trochę chudego boczku pokrojonego w kostkę i dodają do sałatki. Sałatkę podaje się przegryzioną, ale lekko ciepłą. Więc albo trzyma się w ciepłym, albo przed podaniem podgrzewa krótko, np. w mikrofali. Tu taki prosty dodatek do kiełbasek, smażonej ryby i przede wszystkim sznycla. Sałatka z tymi samymi składnikami, ale z sosem majonezowym, to już nie jest szwabska, a typowy Kartoffelsalat znany w całych Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Menu wigilijne, pytanie. 24.12.22, 15:03 No właśnie dla mnie ta ,która opisujesz- to typowo "niemiecka sałatka" ,takowa zrobił mi mój ex- chłopak kiedyś, w ramach "pokaże ci niemiecka /bawarska kuchnie". A co w Polsce się pod "szwabska salatka-" rozumie , to chyba czasem trudno powiedzieć ,patrząc w google. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Menu wigilijne, pytanie. 24.12.22, 00:54 Zjadłabym wszystko! Mimo że uwielbiam nasze wigilijne dania to nie pogardziłabym Twoimi Jedynie tylko mam wątpliwości co do sałatki ziemniaczanej, jadłam kilka razy będąc na Bawarii i jakoś mi nie podeszła, ale bym spróbowała na pewno Zostałabym u Ciebie na całe święta, bo podczas jednego wieczora mogłabym nie zdążyć Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Menu wigilijne, pytanie. 24.12.22, 01:22 podziękowałabym za zupę czosnkową (nie mogę czosnku), placków bym już nie dała rady, resztę wcinam ze smakiem! Odpowiedz Link Zgłoś