Dodaj do ulubionych

Menu wigilijne, pytanie.

23.12.22, 17:09

Na stol zostaje podane:
sledz po szwedzku, zapiekane lodeczki z ziemniakow (z ziolami), salatka ziemniaczana szwabska, pierogi ruskie, bigos, dorsz w ciescie piwnym, zupa czosnkowa, placki ziemniaczane z sosem grzybowym, salatka z tunczyka.

A pytanie jest takie . czy z takiego zestawu zjadlybyscie (sprobowalybyscie) chociaz polowe potraw?
Obserwuj wątek
    • unikotka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:10
      Oczywiście. Chętnie bym spróbowała wszystkiego. Brzmi świetnie 😊
    • cosmetic.wipes Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:14
      Wszystko bym zeżarła prócz bigosu.
    • turbinkamalinka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:17
      Pewnie, może poza ziemniakami jeśli byłyby z kminkiem i zupy czosnkowej bo nie przepadam, ale reszta ok
    • raczek47 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:17
      Zjadłabym wszystko🙂
    • swiecaca Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:18
      wszystko poza sałatką ziemniaczaną
    • lilia-anna Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:19
      Wszystkiego bym spróbowała bez problemu.
    • yannefer Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:19
      Żarłabym wszystko big_grin

      a jakie ciasto będzie? smile
      • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 20:48
        Orzechowiec i Eierschecke ( za chiny nie wiem jak po polsku).
    • arthwen Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:20
      Oprócz ruskich i śledzia to reszty tak, spróbowałabym.
    • kamin Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:21
      Śledzia nie tykam, zupy czosnkowej też raczej nie. Resztę zjadam z apetytem i rozglądam się za ciastem.
    • m_incubo Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:22
      Spróbowałabym wszystkich i wszystkie lubię.
      A gdzie jest haczyk?
    • raphidophora_tetrasperma Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:29
      No dobra, a ja bym nie zjadła. Może dorsza po zeskrobaniu ciasta i z ciekawości łyżeczkę sosu grzybowego. Ten śledz po szwedzku to ten słodkokorzenny w bezbarwnej zalewie? To tez nie sadNo ale ja wyjątkowo wybredna i brzydliwa jestem.
    • slonko1335 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:31
      Z tego zestawu nie tknelabym śledzia i ruskich i sałatki szwabskiej jeżeli jest z jakąś rybą. Resztę bez problemu.
    • alpepe Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:31
      Podaj przepis na zupę czosnkową, u mnie w knajpie na rogu podają włoską cosnkową i chętnie bym sama taką robiła, bo jest pyszna.
      • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:17
        No ja robie tak.
        Na masle klarowanym szkle ze 2 - 3 cebule. Potem zalewam bulionem ( wlasnym, zawsze mam pare sloikow). Gotuje jakies 10 minut. Dodaje pokrojone w kostke ziemniaki. Po kolejnych 10 min wrzucam czosnek. Wczesniej 3-4 glowki czosnku obieram i praze 3 minuty na patelni ( bez oleju).
        No i ten czosnek sie gotuje kolejne pare minut w zupie. Potem zupe studze, jak jest juz letnia blenduje wszystko i przyprawiam slodka smietanka. Podaje z grzankami.
        Czasem startym serem.
        • alpepe Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 19:20
          Główki? Nie ząbki? Tak dużo, tak?
          • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 20:49
            Tak. Na litr bulionu i tak z pol kg ziemniakow to 3 duze glowki czosnku.
    • szara.myszka.555 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:45
      Spróbowałabym wszystkiego oprócz pozycji:
      zapiekane łódeczki z ziemniaków (z ziołami), pierogi ruskie, zupa czosnkowa, sałatka z tuńczyka

      Mało to świąteczne, zbyt codzienne jak dla mnie. Reszta okej.
    • angazetka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:49
      Śledzia nie, bo nie lubię, resztę tak (wszystkiego bym nie zmieściła, ale wszystko bym chętnie).
      A co?
    • default Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 17:49
      Oprócz sałatki z tuńczyka, to raczej wszystkiego chciałabym przynajmniej spróbować.
      • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:11
        A pytam sie, bo rodzicielka ma zastrzezenia. Przewaznie wigilia byla u niej i moi niemieccy tesciowie, maz i polniemieckie dzieci wielu potraw nie jedli, niektore probowali symbolicznie. W tym roku tak wypadlo, ze wigilie spedzamy bez moich rodzicow i menu ustalilam takie, ze wiem ze wszyscy zjedza. Moja mama twierdzi, ze to zadne menu wigilijne, ale na hugo mam sie meczyc z ryba po grecku czy kapusta z grochem, jesli nikt na to nie spojrzy? Mojej mamie sie wydaje, ze wiekszosc bedzie tesknila za jej potrawami, ale no wlasnie...wydaje sie jej. Bo tym calym ferworze nie do konca zwracala uwage, kto i ile czego jadl.

        Slonko salatka szwabska jaka robie, jest z ziolami, bulionem i boczkiem. Koniecznie musi sie przegryzc min.24 h.
        • angazetka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:15
          A czekaj, twoja rodzicielka ma problem z menu na imprezę, na której jej nie będzie, tak? big_grin
          • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:18
            Tak big_grin
            Bo mysli, ze wszyscy beda plakac za barszczem z uszkami. I co to za wigilia bez barszczu.
            • angazetka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:27
              Spora część Polski ma bez barszczu (grzybowa, rybna, migdałowa...) wink Żeby nie było - płakałabym za barszczem. Ale to jedzenie u ciebie brzmi wspaniale.
              • slonko1335 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:39
                Wow migdałowa to pierws,y raz słyszę a brzmi pysznie.
        • slonko1335 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:24
          Brzmi świetnie ta salatka, myślałam że może jest tam też śledź ktorego nie tknę. Ale o kapuście z grochem to zamarzyłam, od śmierci mamy nie jadłam-robiła genialną, w rodzinie męża nie znają...
          • panna.nasturcja Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:32
            Zapraszam na kapustę, nauczyłam się robić dla męża lata temu, z rodzinnego domu nie znałam.
            • slonko1335 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:38
              To u Was odwrotnie. Ciekawe czy to regionalne. Moja mama w Wilnie sie urodzila ale dorastala na Mazurach jak przestako byc polskie. Rodzina męża Toruniacy.
              • panna.nasturcja Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:46
                My Mazowsze, i ja, i maż. Co ciekawe, jak zaczęłam robić tę kapustę to okazało się, że w domu rodzinnym miała ją moja babcia ze strony ojca, tylko potem jakoś nie gotowała. A ona dokładnie z tych stron co rodzina mojego męża, kilkadziesiąt kilometrów maks ich dzieliło.
        • panna.nasturcja Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:33
          Moim zdaniem to jest ok, zwłaszcza jeśli wiesz, że to lubią i zjedzą a przecież o to chodzi.
        • snakelilith Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 19:21
          astomi25 napisała:

          > A pytam sie, bo rodzicielka ma zastrzezenia. Przewaznie wigilia byla u niej i m
          > oi niemieccy tesciowie, maz i polniemieckie dzieci wielu potraw nie jedli, nie
          > ktore probowali symbolicznie. W tym roku tak wypadlo, ze wigilie spedzamy bez m
          > oich rodzicow i menu ustalilam takie, ze wiem ze wszyscy zjedza.

          Skoro złamałaś tradycję polską, to dziwię się, że robisz takie naciąganie ala polska wigilia, ale jednak nie polska, z wieloma potrawami, zmiast od razu przerzucić się na tradycję niemiecką i zrobić po prostu ciepły, bardziej wypasiony posiłek typu gęś, kaczka, pieczeń wieprzowa albo wołowa z warzywami sezonu. Rybę też można zrobić, taką jaką lubisz, niekoniecznie śledzie. To, co lubią i zjedzą wszyscy. Niemiecka wigilia to nie jest bufet uginający się od wymyślnych, tradycjnych potraw, gdzie każdy zmuszony jest wszystkiego spróbować, a po prostu rodzinna kolacja. Sałatka szwabska ma też uzasadnienie tylko wtedy, gdy podajesz do niej kiełbaski, sznycla, albo smażoną rybę, ale tak, to po co jest w tym zestawie?
          • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 20:54
            Bo wszyscy lubia szwabska i poniewaz jest tam boczek, wcale nie musi byc do niej kielbasek.
            I dlaczego mam sie przerzucic na niemiecka wigilie, skoro moje dzieci akurat bardzo lubia dorsza i pierogi ruskie, tesciowie i maz kochaja bigos i zupe czosnkowa. Wszyscy przepadaja za plackami ziemniaczanymi.
            W sumie tylko ten sledz najbardziej pide mnie ( i tescia).
            Kaczka, ges czy inna pieczen bedzie w 1 swiat. Koniecznie z pyzami i czerwona kapusta.
            Ja uwazam ze to fajnie miec swoje wlasne tradycje.
            • snakelilith Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 21:22
              astomi25 napisała:

              >
              > I dlaczego mam sie przerzucic na niemiecka wigilie, skoro moje dzieci akurat ba
              > rdzo lubia dorsza i pierogi ruskie.....

              Słuchaj, ja też lubię wszystko, to co podajesz. Nie pogardziłabym żadną z twoich potraw. Pytam tylko, czemu robisz wszystko na raz, w takim trochę.... chaosie. Rozumiem, że polska wigilia składa się z wielu tradycjnych potraw, więc podaje się je na raz, ale skoro polskiej nie robisz, to sens tej całości jest dla mnie zagadką. Przecież bigos i pierogi można zrobić w inny dzień. Dla mnie osobiście menu z zupy czosnkowej, dorsz plus sałatka szwabska plus surówka z kiszonej kapusty, plus coś zielonego (roszponka, rukola z jabłkiem, orzechami, pomarańczą), wydawałaby się wystarczające. I bardzo dobre zresztą. Aż narobiłaś mi smaka. Bigos w pogotowiu, gdy goście zostali dłużej i chcieli jeszcze coś ciepłego. Bigos można jednak odgrzać, więc się nie zmarnuje. Te wszystkie placki, ziemniaczki i pierogi są kompletnie zbędne, ale nikogo nie urażając, to w sumie robisz jak twoja mama, nie potraficie obie wyzwolić się z polskiej tradycji stołu zastawionego po sufit, tylko u ciebie wyraża się to mniej drastycznie. I nie piszę tego złośliwie, tylko niepotrzebnie się urabiasz.


    • extereso Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:07
      Tak, zjadłabym, chyba że dorwałabym się do placków ziemniaczanych i na nic innego nie starczyłoby miejsca.
    • primula.alpicola Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:09
      Wykluczam śledzie i zupę czosnkową, resztę mogę jeść.
    • princesswhitewolf Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:10
      Bigosu i ryb bym niejadla ale to dlatego ze jestem wege
      • angazetka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:15
        Bigos na Wigilię jest raczej wege.
        • princesswhitewolf Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:16
          Ale to by sie kapusta z grzybami vzy z grochem nazywalo a nie bigos
          • angazetka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:20
            U mnie w rodzinie to się nazywa bigos na Wigilię (a kapusta z grochem to całkiem inna potrawa).
        • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:19
          Mam wypasiony bigos z wedzonymi zeberkami i innym miesiwem.wink
        • arthwen Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:52
          Bigos to bigos - jest z mięsem. Jak od bigosu odejmiesz mięso, to się to nazywa kapusta postna tongue_out
    • ritual2019 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:19
      Z tego:

      Dorsza plus ziemniaki
      Lub
      Placki ziemniaczane z sosem
      Lub
      Bigos z ziemniakami
      Lub
      Salatka z tunczyka
      Lub
      Sledz plus ziemniaki
      Lub
      Pierogi

      W ukladach jak wyzej, 1-2 potrawy. Na pewno nie wszystko. Z tego nie kadlabym zupy i salatki
    • feniks_z_popiolu Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:20
      Każdą z potrsw bym zjadla.. Oddzielnie. Czy wsystkie razem to juz taka pewna nie jestem.
    • ichi51e Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:27
      a dlaczego trzeba zjeść co najmniej polowe? dla mnie łódki ziemniaczane by wystarczyły żebym była zadowolona
      • astomi25 Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 20:58
        Nie nie trzeba zjesc polowy. Tylko mama powiedziala: "nawet polowa z tych potraw ci ze stolu nie zniknie." wink

        To tak dla jaj sie pytam, czy ematka chociaz ci drugiej potrawy by sprobowala wink
        • ichi51e Re: Menu wigilijne, pytanie. 24.12.22, 15:31
          doczytałam - olej. od lat robię tylko to co lubię (dla siebie) i takie jak lubię - jak ktoś ma ochotę spróbować to zapraszam jak nie to nie przeszkadza mi do nowego roku zjadam wszystko i na cały rok mam dosyc. dziecku robię to co lubi (pierogi). Nie ma żadnego obowiazku żeby były kluski z makiem bo zawsze były - dla mnie to marnowanie jedzenia bo co za roznica czy skończy w śmietniku czy ja się zmuszę i wepchnie w siebie (i co gorsza w dziecko...?)
    • panna.nasturcja Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:29
      Jaki to sledź po szwedzku?
      Nie wiem jak śledź, bo ogólnie lubię, ale tej wersji nie znam.
      Pozostałe potrawy lubię, choć to nie jest nasz zestaw wigilijny.
      Ale całości bym nie zjadła, bo dla mnie za ciężko.
      Na pewno bym odpuściła zupę czosnkową i pewnie (choć z żalem) placki.
      Sałatkę z tuńczyka pewnie też, bo inne rzeczy lepsze.
      Ale ja nie mam pęcherzyka żółciowego więc za dużo ciężkostrawnych rzeczy na raz zjeść nie mogę.
      Mój mąż zjadłby pewnie wszystko poza zupą.
      Jest jakieś drugie dno?
    • pyza-wedrowniczka Re: Menu wigilijne, pytanie. 23.12.22, 18:34
      Ja bym zjadła wszystko, co nie ma ryby (bo nie jem mięsa, ale gdy jadłam jeszcze to też byłoby to dla mnie ok). Ale reszta brzmi super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka