Zakładam wątek, bo taką duuużą przyjemność mi ktoś sprawił
Dostałam pierwszy prezent. Pocztą.
Cudowny tomik wierszy poetki, której nie znałam. Wydanie - piękne. Wiersze - jeszcze piękniejsze.
Od pani, którą poznałam na studiach, czyli ponad 20 lat temu i utrzymujemy sporadyczny kontakt.
Prezent jest tak trafiony, że szok!
To trochę a propos rzekomej bezsenowności robienia prezentów dalszym znajomym. Otóż jednak można kogoś bardzo ucieszyć takim gestem, a to cenne.
Mój nowy skarb (niestety nie widać, jak ładnie jest to wydane, jak starannie):
www.thalia.de/shop/home/artikeldetails/A1034759877
No to możemy się tu dzielić radością z tego, co dostałyśmy.
Pierwsza!