melisananosferatu
21.02.23, 10:47
Czy zdarza/ zdarzylo wam sie kupic perfumy 'w ciemno'? Zachecona opisami na wizazu (who df zaglada jeszcze na wizaz?), fragrantice i tym, ze lubi je Anna Dziewitt- Meller (lubie jej pisanie i w ogole chuba jest gryfno frelka) zamowilam sobie les perles Lalique i dumam czy bedzie 'yay!' czy 'nay'. Mam tez ochote na zamowienie w ciemno 'the end of the world' etat libre d'Orange ale te sa juz drozsze wiec sie waham. Wczoraj wachalam ck eternity intense (te z 2022) i tak za mna laza, ze zaraz po nie pojde. Swietnie sie 'warstwuja ' (jak przetlumaczyc 'layering' w kontekscie perfum) z najnowszym perfect M.Jackobsa (wiem, wiem, piekny, kiczowaty flakon z bardzo generyczna zawartoscia) ale tu juz moj zdrowy rozsadek mowi 'nie przeginaj' wiec powiedzialam mezowi zeby mi je kupil za miesiac na imieniny. Trzymajcie kciuki zebym dzis wygrala w lotto😀