paszczakowna1
22.03.23, 18:48
Po trzech tygodniach. Na szczęście tylko po trzech. Z drugiej strony, jak na autystycznego czterolatka, o trzy za dużo.
I tak, sędzia wycofał decyzję. Ten sam sędzia. Gdy wreszcie dostał dokumentację i się z nią zapoznał.
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,29586742,angelika-domanska-po-trzech-tygodniach-zabiera-syna-z-domu-dziecka.html