imponderabilia22
12.04.23, 12:38
Wątek czysto teoretyczny, na kanwie sprawy z Komendą.
Jak wygląda funkcjonowanie w rodzinach, gdzie jedno dziecko ma niskie alimenty lub rodzice z nim mieszkający nie są majętni, a drugie dziecko - rodzeństwo, dostaje je bardzo wysokie (bo były drugi ojciec bogaty). Jak wychowywać rodzeństwo aby było sprawiedliwie, ale jednocześnie aby to ''bogatsze'' dziecko nie było ''okradane''. Przecież matka nie będzie jednemu kupować butow w Pepco, a drugiemu markowych, albo jednemu salceson a drugiemu ośmiorniczki. Druga kwestia to ten bogaty ojciec jednego z dzieci - może być tak, że ma on świadomość, że pośrednio utrzymuje też to nieswoje dziecko. Znacie takie sytuacje?