gama2003
22.04.23, 17:38
No nie założyłam i nie ma.
Zrobiła się sobota, jest piękna pogoda a ja zdycham bezproduktywnie. Bezspacerowo nawet.
Znalazłam sobie rozrywkę i robię sobie selfie.
Umiecie ? Postanowiłam na jakimś wyjść przepięknie, na fotoszopach się nie znam, na robieniu zdjęć jeszcze mniej.
No i na tych selfie wyglądam jak… no, gorzej znacznie niż porankiem w lustrze po nieprzespanej nocy. Nie będę się wyrażać. Niefotogenicznosć mam, potwierdzoną zylion razy, ale może da się ?
O co chodzi ? Oświetlić się mam, wysięgnik kupić, czy wręcz przeciwnie, zrobić fotkę w ciemnościach i bez lampy. I uznać to za zdjęcie najlepsze ?