Dodaj do ulubionych

Pracę (chyba) mam i ...pytanie

28.04.23, 13:13
Nie chcę wchodzić w szczegóły, praca budżetowa.
Tym razem rozmowa rekruracyjna z mężczyzną, żadnych rozmów o chorobie, ale nie byłam totalnie przygotowana na coś innego i naprawdę nie wiem, jak wybrnąć z sytuacji.
Zostałam przywitana przez przyszłego przełożonego "cześć, jestem Maciek" (imię wymyślone). Osłupiałam i wybąkałam "Małgosia Nowak" (wymyślone). Byłam przygotowana na Małgorzatę. Ta Małgosia wyszła przypadkiem, ale może lepiej, bo Małgorzata to kij w poopie?
Potem zwracał się do mnie per "ty" a ja bezosobowo... I to już wyszło naturalniej. Tylko co dalej? Tak na wstępie mówić po imieniu, jeśli mnie poprawi? Panie Dyrektorze? Panie Macieju? W pracy atmosfera luźna, dwie podwładne zajrzały i po imieniu do dyrektora. Dyrektor takie 35+, ja jestem 10 lat starsza.

W poprzednich pracach atmosfera sztywna aż nadto. Do pań dyrektor, zgodnie z funkcją (pani dyrektor, zawsze), do koleżanek równolatek i młodszych po imieniu, ale starsze nawet lekko, nie przechodziły na "ty". Niektóre życzyły sobie od współpracowników zwracania się nawet pełnym imieniem - pani Katarzyno, pani Zofio.

Nie chcę wyjść na niedopasowaną do grupy.

Ratujcie! Wiecie że mi zależysmile


Obserwuj wątek
    • cud_bogini_w_bikini Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:16
      A może źle, że nie zareagowałam na to tykanie? Ale chciałam dobrze wypaść.
      • leosia-wspaniala Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:21
        Mamy 2023 rok, mówienie sobie po imieniu w pracy jest normalne, zwłaszcza wśród ludzi w +/- podobnym wieku. Nie jesteś 20-letnią asystentką 80-letniego profesora. Nie rozumiem o co Ci chodzi, szczerze mówiąc. Jak inaczej reagować, kiedy ktoś wyższy w hierarchii przedstawia się jako Maciek albo Jasiek?

        - Cześć, Maciek Kowalski.
        - Dzień dobry PANIE DYREKTORZE, jestem PANI MAŁOGRZATA NOWAK.
        • cud_bogini_w_bikini Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:27
          Nie pracowałam dotychczas w takich warunkach. Nawet stawianie ciast w poprzedniej pracy nie poluźniło atmosfery na tyle, by do Katarzyny (rocznik 65) nie zwracać się "Pani Katarzyno"big_grin
          • profes79 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:33
            To nie kwestia poluznienia. W pracy miałem dwie osoby do których wszyscy, z wzajemnością, zwracali się pan/pani - ale to była też kwestia wieku. I działało w obie strony - panie Grzegorzu/pani dyrektor. Z kolei między sobą, nawet z dyrekcją, byliśmy na ty. I zawsze wedle moich doświadczeń jest to na zasadzie wzajemności. Sytuację, że jedna strona jest na ty a druga na pan raczej bym pacyfikował. A już na pewno byłby to dla mnie problem, gdyby "tykał" mnie przełożony a ja byłbym z nim na stopie formalnej.
    • leosia-wspaniala Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:19
      Skoro się przedstawił Maciek, to Maciek. Ktoś dziś jeszcze w pracy sobie "panuje" i "dyrektoruje"?
      • cud_bogini_w_bikini Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:21
        Tak. Nawet w tej, w której nie zagrzałam długo miejsca. Do dyrektor wszyscy zwracali się "pani dyrektor"
        • turbinkamalinka Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:25
          cud_bogini_w_bikini napisał(a):

          > Tak. Nawet w tej, w której nie zagrzałam długo miejsca. Do dyrektor wszyscy zwr
          > acali się "pani dyrektor"

          Ale tutaj dyrektor przedstawił się nie zostawiając miejsca na dyrektorowanie. Możesz na początku mówić panie Macieju, czy panie Maćku. Ale podejrzewam, że będzie próbował skrócić dystans do samego Maćku.
        • leosia-wspaniala Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:26
          Moja dyrektorka by mnie chyba śmiechem zabiła big_grin Ale może ja w specyficznej branży, chociaż pracowałam w różnych miejscach i nikt cyrków nie robił.

          No, ok, do głównej księgowej się u mnie mówi: Pani Katarzyno.
          • leosia-wspaniala Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:27
            A no i najważniejsze - powodzenia!
        • kamin Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:34
          To możesz się cieszyć, że nie pracujesz już w tym skansenie.
      • tapatik Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 19:54
        leosia-wspaniala napisał(a):

        > Skoro się przedstawił Maciek, to Maciek. Ktoś dziś jeszcze w pracy sobie
        > "panuje" i "dyrektoruje"?

        Tak, w mojej poprzedniej pracy do dyrektora zwracałem się per pan.
        Za wyjątkiem jednego, do którego wcześniej zwracałem się po imieniu, zanim został dyrektorem.

        Moja koleżanka z wydziału (z poprzedniej pracy) ścięła się z kierownikiem i od tej pory zwraca się do niego "Panie kierowniku", mimo że przedtem była z nim na ty.
        • ga-ti Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 21:48
          O mamo, miałam podobnie. Kierowniczka zanim została kierowniczką była ze mną na ty, po awansie też, póki się nie ścięłyśmy, wtedy stwierdziłam, że nie ma tykania, ja do niej pani kierownik, ona do mnie pani Katarzyno.
    • extereso Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:22
      Jak dla mnie- maciek.i dobrze, że Małgosia. A przede wszystkim, super że masz pracę 🌟
    • evening.vibes Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:25
      cud_bogini_w_bikini napisał(a):
      > Zostałam przywitana przez przyszłego przełożonego "cześć, jestem Maciek"
      (...)
      > W pracy atmosfera luźna, dwie podwładne zajrzały i p
      > o imieniu do dyrektora.

      Yyyy... sama sobie odpowiedziałaś? Powodzenia, mam nadzieję, że atmosfera zwiastuje, że będzie lepiej smile
      • cud_bogini_w_bikini Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:27
        Ufff
        • anilorak174 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:30
          Moze trafiłaś w końcu na jakieś normalne miejsce.
          • tapatik Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 22:53
            Ja trafiłem. Teraz się zastanawiam czemu wcześniej nie spieniczyłem.
    • szarmszejk123 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:27
      Wszystko jest ok, on Maciek, ty Małgosia i już. Miłej pracy 😘
    • anilorak174 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:29
      Jak przedstawił się jako Maciek to mów po imieniu.
    • kaki11 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:32
      Przedstawił się jako Maciek, zwracał się w trakcie rozmowy na ty. Skąd się wziął ten dylemat? dla mnie oczywiste, że też powinnaś tak do niego mówić. Gość najwyraźniej nie tworzy dystansu.
    • al_sahra Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:42
      Nie do końca rozumiem, na czym polega dylemat. Najwyraźniej w tym miejscu wszyscy mówią do siebie po imieniu, więc powinnaś się dostosować. Nie będziesz przecież tego zmieniać. Ale jeżeli wolisz być nazywana Małgorzatą zamiast Małgosią, to też możesz im to powiedzieć.

      Czy już potwierdzone, że dostałaś tę pracę? Jeśli tak, to gratulacje.
    • nimaletko Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:44
      U mnie w korpo wszyscy po imieniu, więc dla mnie to norma.
      Ale jeśli masz wątpliwości, a facet wydaje się spoko, po prostu zapytaj jakie są zwyczaje w firmie, czy wszyscy są po imieniu.
      To przecież całkowicie naturalne, że nowy pracownik zadaje pytania, żeby się wpasować w nowe środowisko, poczuć komfortowo, nie strzelić gafy, itp.
    • kura17 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:54
      gratuluje pracy smile

      u mnie czasem jest dosc schizofrenicznie z tytulowaniem ludzi.
      pracuje w niemczech, ale srodowisko jest miedzynarodowe, wiec mowi sie zwyczajowo po angielsku.
      niemiecki jezyk jest duzo bardziej formalny, niz angielski, jesli chodzi o zwracanie sie ludzi do siebie - czasem do tej samej osoby mowie "hi Robert" po angielsku, a jak rozmawiamy po niemiecku, to "hallo Professor X" smile
    • alpepe Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:57
      Jak to dobrze, że mojego imienia się tak łatwo nie zdrabnia, no i drugie, że mało mam takich sytuacji. Mleko się rozlało. Jak chcesz, by on z tobą przeszedł na pani, to po prostu panuj mu konsekwentnie, kiedyś on się przestawi, a jak ci zwróci uwagę, to mu powiesz wprost, że to jednak dla ciebie niekomfortowe się tykać, wolisz panować.
    • black.emma Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:59
      Super, że masz prace! Mam nadzieje, że będzie ci się fajnie pracowało. Co do tematu - przechodź śmiało na ty, tylko za nadto się nie spoufalaj!
    • yen_z_vengerbergu Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 13:59
      Paniowanie, panio-dyrektorowanie to prawie relikt przeszłości moim zdaniem. Obecnie w wielu miejscach już na etapie rekrutacji z marszu przechodzi się na "ty", co więcej, wszyscy tak robią (i.e. są na ty w firmie) niezależnie od hierarchii. Moim zdaniem swobodnie możesz od razu Maćka nazywać Maćkiem, a koleżanki Zośka etc. Takie zachowanie (przejście od razu na tę formę) świadczy o tym, że taki mają usus w firmie. Powodzenia w nowej robocie smile.
      • simply_z Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 14:03
        Nie do konca, siostra mojej kolezanki pracuje w klinice uniwersyteckiej i tam jak najbardziej sie tytuluja, panie profesorze, panie doktorze itd. itp. Na uczelniach zreszta podobnie.
        • yen_z_vengerbergu Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 14:05
          Jasne, dlatego napisałam, że w wielu miejscach (w domyśle: nie wszędzie, ale jak sami zaczynają na "ty", to raczej świadczy o tym, że w danym miejscu tak jest).
        • kamin Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:35
          Bo szpitale mają bardzo sztywne feudalne zasady. Ordynator jest Bogiem, tytuły rządzą, jak nazwiesz profesora doktorem to masz przechlapane.
      • alpepe Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 15:04
        Ja tam wiem, że jak ktoś mi wali po imieniu, oczywiście nie piszę o znajomych z forum, to chce coś sobie załatwić, o wiele łatwiej zachować dystans przy panio-i panowaniu.
        • yen_z_vengerbergu Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 15:31
          Coś w tym jest, ale kiedy elementem kultury organizacyjnej danej firmy jest ta nieformalność w kontaktach, to tak jest i finito - pewnie można zostać przy panowaniu i paniowaniu, jeśli paniującemu / panującej nie będą zawadzały zdziwione spojrzenia. (Tak, wiem, że kultura organizacyjna to szumne określenie i bywa patykiem na wodzie pisana).
    • eliszka25 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 14:11
      U mnie w pracy wszyscy mówią sobie po imieniu. Bez względu na wiek i stanowisko. Na rozmowie o pracę było pan-pani, a pierwszego dnia pracy właśnie tak, jak napisałaś. Przywitał mnie szef, podał rękę i powiedział „Janek jestem”. Odpowiedziałam, że ja Zośka i tyle. Nie rozkminiałam.

      A, na rozmowie o pracę była wzmianka, że w zespole panuje bardzo „rodzinna” atmosfera, wszyscy mówią sobie po imieniu i pytanie, czy mi by to przeszkadzało czy nie.
    • szare_kolory Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 15:01
      Zapytaj. ZAPYTAJ. Po prostu zapytaj. Powiedz, że do tej pory etykieta w Twoich poprzednich miejscach była bardzo formalna i do takiej byłaś przyzwyczajona. Ale że chciałabyś dopasować się dobrze do zespołu i niech powiedzą Ci jak się do siebie zwracacie. I szefa też zapytaj o to samo. Ewentualnie, jeśli bardzo się cykasz, to najpierw zapytaj członków zespołu, zapytaj ich czy szefa możesz pytać o to samo. I porozmawiaj z nim, po prostu. Szansa jest, że jeśli to ludź ok. 35 to nie bawi się w panie/ panów tylko jedzie na Ty. I w ogóle zapytaj jakie panują między nimi zwyczaje, zapytaj po prostu, bez nutki oceny w głosie. Zapytaj czy świętują imieniny/ urodziny itp. bo w poprzenim miejscu tak było i było to powodem problemów. A reszta wyjdzie w życiu. Powiedz, że bardzo Ci zależy na pracy i na dobrych stosunkach w zespole i poproś, niech zwracają Ci uwagę jeśli taka będzie potrzeba.

      I powodzenia smile
      • kamin Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:36
        Bardzo dobra rada.
      • eriu Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:37
        Dokładnie zapytaj. Będzie to dużo lepiej odebranie niż jak będziesz się tak kryła i bezosobowo zachowywała ciągle. Bo po jakimś czasie takie zachowanie może być odebrane jako brak umiejętności dostosowania się.
      • 35wcieniu Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:45
        No dokładnie, ja zawsze pytałam.
        Np. jak widziałam że wszyscy się zwracają np. "Panie Pawle", to przy pierwszej okazji też tak zaczynałam, po czym pytałam czy mogę się tak zwracać. I wtedy masz czarno na białym bo albo powie "tak, oczywiście", albo "mówmy sobie po imieniu" albo cokolwiek innego co tam mają przyjęte.
    • ayelen40 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 15:38
      Najważniejsze to czy masz tę pracę? Reszta to duperele.
    • kasiaabing Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:24
      Wyjdzie w praniu, ja nie lubie takiego skracania dystansu. Wkurza mnie jak odbieram służbowy telefon i się przedstawiam Katarzyna Iksińska słyszę "dzień dobry Pani Kasiu" od oncej osoby z którą pierwszy raz w życiu słyszę.
      • ayelen40 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:25
        To głupie, to fakt.
      • leosia-wspaniala Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:54
        Ale w czym konkretnie ci to przeszkadza? Po co ci ten dystans? W czym pani Kasia gorsza od pani Katarzyny (o ile nie masz problemu z samą formą Kasia czy Basia)?
        • kasiaabing Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 18:55
          No nie lubię tego., Zazwyczaj takie osoby przekraczają moją granicę, chcą załatwić coś poza kolejnością, namawiają do przymykania oczu na niektóre sprawy.
          Jeśli obcy wali w pierwszej minucie rozmowy na pani Kasiu to odbieram to jako, nie wiem? takie podlizywanie się.
    • auksencja15 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:27
      Nawet jak miałam 20 lat to od początku w korpo byłam ze wszystkimi na „ty”, z prezesem i panią księgowa 60+ tez. Taka kultura pracy i nie wyobrażam sobie inaczej
    • ewa_mama_jasia Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:33
      Jak Ci trudno, to mu to powiedz. Że postarasz się, ale dla Ciebie to nowość i musisz przywyknąć. Jeśli te relacje w biurze są autentyczne, a nie wymuszone (w sensie - na rozkaz wszyscy się przyjażnimy i wszyscy mówimy sobie po imieniu), to też zaczniesz naturalnie mówić do niego po imieniu. Poza tym, czy on Maciek, czy pan Maciej, jest dyrektorem i samo to wymusza dystans.
    • inny.kwiatek Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:38
      Przedstawił się imieniem, mówił na ty, Ty też tak do niego mówisz.
      A już sama słyszałaś, że takie tam zwyczaje (dość powszechne dziś, pecha miałaś wcześniej).
      Super, że masz pracę.
    • bombalska Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:38
      Przyzwyczaisz sie. To sie wzielo z zagranicznych firm w Polsce. Towarzystwo miedzynarodowe, jezyk angielski i w zasadzie nie da sie inaczej niz na "ty". No chyba, ze ci to przeszkadza. To wtedy delikatnie bym napomknela, ze nie czuje sie dobrze w ten sposob i wole tradycyjnie po bożemu.
    • ga-ti Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:53
      Ja wiekowa jestem chyba mentalnie, wychowana w szacunku dla starszych, pan/pani jest dla mnie naturalne i uważam, że może być serdeczne, zupełnie nie sztywne, a jak poszłam do pracy w wieku 24 lat to paniowałam/panowałam wszystkim, później z ludźmi młodszymi, czy bliskimi współpracownikami przechodziłam na ty. Teraz współpracuję z dziewczyną 20 lat młodszą i od początku jesteśmy na ty, samo wyszło. Ale w drugą stronę, mam kilka koleżanek i kolegów pracowych, do których nadal mówię pan/pani, chyba bardziej z szacunku dla ich doświadczenia pracowego. Co zupełnie nie przeszkadza nam w miłych relacjach.
      Oficjalnie przy osobach trzecich mówimy 'pan dyrektor', 'pani kierownik'.

      Najlepiej zorientuj się, jak to wygląda u was, posłuchaj, jak mówią inni i zapytaj w razie wątpliwości. Nie musisz od razu wyskakiwać z "Maciusiu", można na początek "panie Maćku" i zobaczysz, czy Cię poprawi.
      Powodzenia!
      • leosia-wspaniala Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 16:55
        >Nie musisz od razu wyskakiwać z "Maciusiu", można na początek "panie Maćku" i zobaczysz, czy Cię poprawi.

        Ale po co, skoro koleś się przedstawił jako Maciek i najwyraźniej bezpośrednią formę akceptował?

        >wychowana w szacunku dla starszych

        Na szczęście chyba wchodzimy w erę szacunku dla wszystkich.
    • mikams75 Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 18:34
      Dla mnie to normalne, ze wszyscy sa na ty, tylko zazwyczaj to sie odbywa w taki sposob, ze nikt nie ma watpliwosci np. juz na samym poczatku szef mowi - w naszym grajdolku wszyscy jestesmy na ty, prosze mi mowic po imieniu. Mam nadzieje, ze Tobie tez odpowiada taka forma zwracania sie do Ciebie. Wowczas zwyczajnie sie odpowiada - alez oczywiscie, jestem Ziuta.
    • novembre Re: Pracę (chyba) mam i ...pytanie 28.04.23, 18:40
      Spytaj zaraz po podpisaniu umowy, czy jest ogólna zasada, czy jak każdemu z osobna pasuje. Mnie w korpo dyrektor zaraz przy umowie właśnie powiedział, że tu wszyscy są na ty i nie było problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka