Dodaj do ulubionych

Dziwna "amnezja"

02.05.23, 08:48
Znajomemu przydarzyło się coś bardzo dziwnego.
Wyszedł z pracy chwilę przed północą i... ocknął się o 4 nad ranem 300km od domu, nie wiedząc ani gdzie jest ani co tam robi, prowadząc samochód.
Mówi, że "obudził" go alarm baterii w samochodzie, bo miał tylko 2%.
Nie pamięta kompletnie nic od momentu odpalenia samochodu do tego momentu wybudzenia. Na pewno nie mógł cały czas jechać, bo bateria by się rozładowała wcześniej.
Czy ematka się z czymś takim spotkała?
Narkotyki z własnej woli odpadają a w pracy raczej nikt mu niczego nie dorzucił nigdzie.
Obserwuj wątek
    • cojapaczem Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:51
      Zasnął i lunatykował albo kłamie
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:53
        Wątpię, żeby kłamał, bo wygląda na wystraszonego ta sytuacją i myśli o psychiatrze.
        • youngagain Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:54
          Tak, mógł też wpaść w psychozę.
        • aqua48 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:23
          Niech się przebada dokładnie bo to może być epizod padaczkowy. Tak znam podobne przypadki, facet lata temu zniknął na tydzień, poszukiwany przez rodzinę odnalazł się w Niemczech i dotąd podobno nie ma pojęcia co się z nim przez ten tydzień działo.
          • koronka2012 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 22:09
            Podobnie miał syn koleżanki który jak się okazało przesiedział kilka godzin na przystanku, ty godziny mu po prostu „uciekły” ze świadomości. to była padaczka ( bez widocznych objawów)
        • hanusinamama Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 14:03
          Ja bym chyba najpierw do neurologa poszła
      • 35wcieniu Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:01
        Kłamie bo? Bo ty takich przypadków nie znasz znaczy nie istnieją?
        Fuga dysocjacyjna, jak już ktoś niżej napisał. Albo coś podobnego kalibru. Kilka takich przypadków było nawet dość medialnych.
        Lekarz na cito.
        • m_incubo Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 14:08
          Kłamie (możliwe, nie przesądzone), bo ludzie kłamią, tak po prostu.
    • youngagain Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:53
      No cóż, musi zrobić rezonans głowy bo może coś mu tam ucisnelo...Bardzo dziwne o ile prawdziwe bo to znaczy, że był w innym stanie świadomości bez intencji wejścia w niego. Ja bym już na jego miejscu badania robiła...
    • alex_vause35 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:54
      Kurczę, klasyczna fuga dysocjacyjna. Niech idzie do tego psychiatry...
    • lalkaika Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:58
      Drugi dom z trójką drobiazgu.
      Klasyka.
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:59
        On nie ma ani żony ani dzieci, więc byłby to pierwszy dom:p
    • swiezynka77 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 08:58
      albo kłamie, albo jest poważnie chory...
      przy okazji zapytam jak się skończył twój wątek z mężem, który był 2 godziny na parkingu przy hotelu? wyjaśniło się co robił?
      • swiezynka77 Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 10:32
        ktoś mi napisze jak się ta historia skończyła? nie śledziłam bo za długo było...
        • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 11:02
          Nijak jeszcze. Był wczoraj zrobić rezonans i jakieś jeszcze badania, nie wiem nic poza tym.
          • turbinkamalinka Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 11:11
            szarmszejk123 napisał(a):

            > Nijak jeszcze. Był wczoraj zrobić rezonans i jakieś jeszcze badania, nie wiem n
            > ic poza tym.
            To musiał się dobrze wystraszyć. Na złe mu to nie wyjdzie smile
            • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 14:50
              Dopomoglam mu w tym ja i lekarz rodzinny który zamiast go uspokoić jeszcze go nastraszył:p
    • asia_i_p Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:00
      Neurolog w pierwszej kolejności. Gdyby się powtarzało chyba też psychiatra. Dorzucenie w pracy absolutnie nadal możliwe, ludzie miewają przedziwne "poczucie humoru".

      Potem prześledzenie trasy na telefonie i małe prywatne śledztwo (poszukanie, czy są jakieś kamery w okolicy, gdzie się zatrzymywał, skoro zatrzymywać się musiał). Ja bym pewnie też próbowała robić hipnozę regresyjną, ale to ryzykowne, bo mogą mu coś wmówić.

      Jeszcze możesz go uświadomić dyskretnie, że jeżeli to wprawki do scenariusza, to już było (Mothman Prophecies).

      Chyba, że to opowiadała ci żona znajomego, która znienacka powróciwszy do domu dzień wcześniej nie zastała męża i otrzymała takie wyjaśnienie, to wtedy nawet neurologa można odpuścić.
      • 35wcieniu Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:03
        Neurolog w pierwszej kolejności. Gdyby się powtarzało chyba też psychiatra.

        Jedno i drugie. Zresztą każdy rozsądny neurolog go skieruje również do psychiatry i odwrotnie.
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:07
        Opowiedział nam ( mnie i mężowi) on, żony ani dzieci nie posiada, kłamać akurat nam nie ma powodu.
        Trasę w telefonie prześledził, ale jest tylko część,, bo potem telefon się rozładował.
        Koleś mówi, że powracanie do reala było etapowe- najpierw dźwięk alarmu, po kilku minutach spojrzał na zegarek i godzina go zdziwiła, bo co on tak późno z pracy wyszedł? Potem wziął telefon do ręki i zauważył że jest wyłączony, zaczął się trochę rozglądać i powoli wpadał w panikę.
        • livia.kalina Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:59
          Mógł być np atak padaczki, one przybierają różne formy i bardzo często kasują pamięć.
    • bene_gesserit Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:01
      Takie mnini-ataki się zdarzają i nie za bardzo wiadomo, co je powoduje. Zwykle u osób po 50. r.ż., częściej u osób z problemami z sercem, migrenami i chyba z wysokim poziomem cholesterolu, ale nie tylko. O ile dobrze pamiętam, epizody powtarzaja się u stosunkowo niewielkiego procenta osób, ale twój znajomy powinien biegunem udać się do specjalisty.
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:07
        Facet jest ledwo po 40, wygląda zdrowo ( w sensie szczupły, jakiś tam sport uprawia) ale stanu serca i poziomu cholesterolu nie znam.
        • daszka_staszka Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:12
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Facet jest ledwo po 40, wygląda zdrowo ( w sensie szczupły, jakiś tam sport upr
          > awia) ale stanu serca i poziomu cholesterolu nie znam.
          Kobito na oddziale neurologii leży zawsze kilka osób po udarach które są tuż po 30-tce. Wiek niczego nie przesądza na jego korzyść
    • is-laura Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:03
      Padaczka
      • 35wcieniu Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:05
        Jaka padaczka, ludzie.
        Skąd pomysł że atak padaczkowy wygląda tak że człowiek jedzie 300 km samochodem i o tym nie wie?
        • is-laura Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:09
          Tak wyglądają napady nieświadomości w padaczce
          • 35wcieniu Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:28
            Nie wyglądają. Napad nieświadomości w padaczce nie trwa kilku godzin.
            • is-laura Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:43
              Jesteś w błędzie. Polecam przeczytać
              www.czytelniamedyczna.pl/3213,niedrgawkowy-stan-padaczkowy-klinicznie-trudna-diagnoza.html
            • livia.kalina Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 11:01
              Utrata przytomności trwa krótko, zanik pamięci może trwać długo. To,oczywiste że nieprzytomny nie jechał 300 km, ale atak padaczki mógł wykasować z pamięci podróż a już sama aura mogła spowodować działanie nieracjonalne.
            • szmytka1 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 11:44
              Osoba z mojej rodziny pierwszy atak miala przed 40, pamieta jak siedziała w samochodzie, potem jak ją rozbierają w szpitalu kilka godzin później. Pomiędzy atakiem a powrotem do świadomości nie wie co robiła i co się działo.
              • szmytka1 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 11:45
                Nie mówię, że że Pan miał padaczkę, tylko odpisuje na to, że kilkugodzinna amnezja przy padaczce się nie zdarza
    • kropkacom Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:12
      Skąd mamy wiedzieć? Może kłamie, może coś brał a może to jakiś problem ze zdrowiem.
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:15
        Pytanie: Czy ematka się z czymś takim spotkała?

        Odpowiedź kropki: Skąd mamy wiedzieć?

        No skoro ty nie wiesz, czy się z czymś spotkałaś czy nie, może i tobie by się przydała ta hipnoza:p
        • turbinkamalinka Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:26
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Pytanie: Czy ematka się z czymś takim spotkała?
          >
          > Odpowiedź kropki: Skąd mamy wiedzieć?
          >
          > No skoro ty nie wiesz, czy się z czymś spotkałaś czy nie, może i tobie by się p
          > rzydała ta hipnoza:p

          Z aż takim napadem nie.
          Mój pratner przy "zawale" miał jakieś mikrowylewy i zdaża mu się, że jakas czynność mu "ucieknie" Np że rano był po mleko, nie pamięta czy brał leki, dwa razy zapyta która godzina. Ale to nie za często i są to uciekające minuty a nie godziny. Piszesz że przejechał 300 km , zatrzymywał się gdzieś. Na to potrzeba godzin a nie minut. Ja bym mu doradziła neurologa a on juz powinien go poprowadzić gdzie trzeba.
          • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:30
            No brakuje mu 4 godzin w życiorysie, to jest kupa czasu..
            Ja mu doradziłam, ale czy pójdzie, to nie wiem, chyba się boi ..
            • 35wcieniu Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:39
              A tego co zrobi w następnym takim zawieszeniu to się nie boi?
              • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:42
                To samo mu powiedziałam.
                Dorosły jest, zmusić go nie zmuszę, staram się przekonać.
              • daszka_staszka Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:13
                35wcieniu napisał(a):

                > A tego co zrobi w następnym takim zawieszeniu to się nie boi?
                >
                >
                A nagłej śmierci się nie boi?
                • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:50
                  No nie wiem,boi się pewnie wszystkiego po trochu .
                  Bał się że może kogoś potrącił czy UJ wie co mógł robić w tym czasie, na szczęście na samochodzie nie ma nawet zadrapania, on ponoć też był nienaruszony i czysty, jakby w ogóle z samochodu nie wysiadał. A wysiąść musiał, inaczej by nie dojechał tak daleko bez ładowania.
                  • mamawojtuska79 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 16:23
                    A ile trwa ładowanie takiego auta? Czy w ogóle jest wykonalne przejechanie 300 km w 4 godziny plus ładowanie?
                    • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 16:37
                      On nie startował przecież z baterią na zero. Mówił że miał w okolicach 200 km jak przyjechał do pracy. Szybkie ładowarki te 100km naładują w 15 minut, nie musiał przecież ładować na maxa. A jak się ocknął, bateria była praktycznie kompletnie rozładowana.
                • 35wcieniu Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 14:29
                  Nagłej śmierci może się nie bać, ale tego co zrobi w nieświadomości raczej powinien.
                  Pomijając już że olanie tematu to skrajna nieodpowiedzialność i zupełnie nie o niego chodzi.
    • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:22
      Podobne rzeczy zdarzają się przy udarach, więc po pierwsze neurolog, może coś ucisnęło. Mój nieżyjący dziewięćdziesięciodwuletni sąsiad tak wsiadł w samochód, a przypominam, mieszkam w Berlinie i znaleziono go rozbitego na płocie parkingu supermarketu pod Katowicami. 600 km mniej więcej. Wieczorem, kiedy moja córka go przypadkowo widziała, ostatni raz, jak się okazało, stał przed zebrą ze światłami, ona też. Nagle światło zmienia się na czerwone, on mówi głośno zielone i przechodzi przez ulicę.Ten sąsiad nie miał w Polsce żadnych krewnych, których mógłby odwiedzić i nie wiadomo, co nim spowodowało.
      • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:24
        A o tym udarze to piszę, bo zmarły mąż ciotki tak miał, nagle się wkurzył, dziwnie się zaczął zachowywać, wybiegł z domu, przejechał kilkadziesiąt kilkadziesiąt kilometrów i chyba wjechał w jakąś latarnię. I on akurat miał udar.
        • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:31
          Tutaj nikt nie zauważył nic dziwnego w jego zachowaniu. Wyszedł z pracy normalnie jak zawsze.
          • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:34
            A to, że moja córka zauważyła, to był czysty przypadek, zresztą dowiedziałam się o tym dopiero, kiedy córce opowiedziałam o tym, co się przytrafiło sąsiadowi.
          • reinadelafiesta Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:04
            Może od tego należy zacząć: jak facet wyszedł z pracy przed północą, czyli "normalnie jak zawsze", to właśnie normalne to nie jest. Chyba że pracuje na zmiany?
            • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:05
              Pracuje w restauracji na zmiany.
              • reinadelafiesta Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:29
                Ok. Myślałam, że to może być typ pracoholika, totalnie przemęczonego robotą.
            • homohominilupus Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:18
              reinadelafiesta napisała:

              > Może od tego należy zacząć: jak facet wyszedł z pracy przed północą, czyli "nor
              > malnie jak zawsze", to właśnie normalne to nie jest.

              🤦‍♀️
              >
        • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:33
          A i jeszcze krewna tego sąsiada, żona bratanka bodajże, opowiadała mi, że sąsiad się rozbił niezbyt groźnie na tym płocie, ot, auto nie nadawało się do jazdy, a on miał właśnie udar. Po wypadku żył w zakładzie opiekuńczym jeszcze pół roku, ale już nie chodził, tylko leżał i nie było za bardzo z nim kontaktu.
          • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:35
            No to ten mój kolega czuje się fizycznie dobrze, nic mu pod tym względem nie dolega. Tylko "zgubione" 4 godziny życia trochę go przerażają...
            • simply_z Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:44
              Moze Ufowink? zawsze w tych historiach o porwaniach przez Ufo pojawia sie dziura czasowa.
              • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:50
                To by było najprostsze rozwiązanie:p
                • turbinkamalinka Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:55
                  szarmszejk123 napisał(a):

                  > To by było najprostsze rozwiązanie:p

                  Powiedz mu to smile "Stary co ty się przejmujesz. Ufo cię porwało. Idź do lekarza, bo może ci jakiś narządów brakuje" tongue_outP
                  Uspokoi się jak mis koala po eukaliptusowym śniadaniu smile
              • majenkirr Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:44
                W końcu sensowna odpowiedz!
      • simply_z Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 09:48
        Moze resentymenty powojenne....jakies SS cos.
        • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:21
          Nazwisko typowo żydowskie, Rosenthal big_grin Nie dość, że Żyd, to jeszcze i stary komunista, kolega mu wrzucał komunistyczne fanziny, wiem, bo koledze otwierałam nieraz drzwi big_grin
          • boogiecat Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:28
            Jezu, wezcie trzymajcie troche poziom😀
            • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 14:02
              Ona dowcipkuje, że stary nazista, ja, że nie, gdzie tu brak poziomu? A z komunistycznimi fanzinami to szczera prawda.
              • boogiecat Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 21:53
                Przeciez mnie te wasze zarty ZE ZMARLEGO STARSZEGO PANA bardzo rosmieszyly😛😀

                Wlasnie opowiedzialam corce, tez ja bardzo ucieszylo, a nastepnie przytaknela, ze w faktycznie takie zarty to zuo i jestesmy zue🤷🏻‍♀️
                • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 11:17
                  Ok, bo już myślałam, że się zabawiasz analnie kijem, co mnie nieco zdziło big_grin
                  • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 11:18
                    wi
    • asfiksja Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:00
      Spotkałam się z tym tylko w literaturze, komisarz Wallander w "Niespokojnym człowieku" miał takie epizody i były to początkowe objawy Alzheimera.
      • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:22
        Mój ojciec tak miał, wychodził, nagle nie było go kilka godzin i nie umiał powiedzieć, gdzie był.
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:26
        To jest młody koleś, ledwo po 40tce.
        • eliszka25 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:10
          Rzadko się to zdarza, ale Alzheimera może mieć również młody człowiek. Nawet 20-latek. Takie dziwne zaniki pamięci są jednym z typowych objawów choroby. Niech jak najszybciej idzie się przebadać. Alzheimer jest pewnie najmniej prawdopodobny, ale obojętnie co to, lepiej zdiagnozować jak najszybciej, bo może skończyć się tragicznie.
    • heca7 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:49
      Pamiętam z serialu o zaginionych taki autentyczny przypadek. Młoda zdrowa kobieta. Matka bodajże dwójki dzieci uczyła się do ważnego egzaminu. Na chwilę wyszła do sklepu i znikła. Nie pamiętam na ile dni. Ale chwilę to trwało. Były poszukiwania. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie zrobiła. Nie brała narkotyków, nie piła. Odnalazła się wiel kilometrów dalej. Nie mając zielonego pojęcia jak tam dotarła. Straciła pamięć. Rozpoznano ja po charakterystycznym tatuażu. Po badaniach nie wyszło nic niepokojącego. Epizod nigdy więcej się nie powtórzył.
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:33
        On nie stracił pamięci jako takiej, wiedział od razu kim jest, gdzie mieszka, pracuje itp. Pamięta całą swoją przeszłość do momentu wyjścia z pracy w sobotę wieczorem. Potem 4h czarnej dziury i od momentu wybudzenia znów wszystko pamięta.
        I w momencie wybudzenia on prowadził samochód na autostradzie, jak gdyby nigdy nic.. Ja bym chyba na zawał padła na jego miejscu.
        • bene_gesserit Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:06
          W takich epizodach nie traci się całej pamięci, znikają wspomnienia dotyczące paru ostatnich godzin. To jest właśnie charakterystyczne. To jest właśnie utrata pamięci krótkotrwałej.
          • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:09
            Heca napisała, że babka z jej historii straciła pamięć i została rozpoznana po tatuażu, do tego się odnoszę.
            • bene_gesserit Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:42
              Można mieć różne zaniki - trwałe i nie, nie pamiętać, kim się jest, albo ostatnich paru godzin, ewentualnie pamiętać ze szczegółami życie sprze dekad, a ostatnich kilkudziesięciu lat - wcale. W krótkotrwałych zanikach zdarzają się konfabulacje, korę mają wypełnić pamięciowa pustkę. Itd. Ten człowiek poszedł do lekarza? Niech wygoogluje sobie Transient Global Amnestia.
              • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:45
                Nie wiem czy poszedł, rzecz stała się z soboty na niedzielę a nam o tym powiedział wczoraj i wczoraj na pewno u lekarza nie był. Czy poszedł/pójdzie dziś nie mam pojęcia.
            • heca7 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 15:59
              szarmszejk123 napisał(a):

              > Heca napisała, że babka z jej historii straciła pamięć i została rozpoznana po
              > tatuażu, do tego się odnoszę.

              Tego mogę już dokładnie nie pamiętać. Czy ona cokolwiek pamiętała czy jej przypomnieli. Coś mi się obija w głowie, że ostatnią rzeczą jaką kojarzyła było wyjście do sklepu.
    • bywalec.hoteli Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:53
      300 km - czyli juz za granicą był?
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 10:56
        Być może, nie wyklucza i takiej możliwości.
    • ewa_2009 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:13
      UFO?
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 12:14
        Żeby mówił po polsku to bym mu wysłała :p
        • jednoraz0w0 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:11
          Jest po angielsku też
          • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:12
            Dzięki 😁
        • qwirkle Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 14:27
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Żeby mówił po polsku to bym mu wysłała :p
          Przetłumacz wink
    • boogiecat Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:36
      Namow koniecznie kolege na badania, mezczyzni w tym wieku sie cos sypia tzn. nie znam podobnego przypadku, ale ostatnio dwa niepokojace w moim otoczeniu:

      Maz jednej dziewczyny z roboty, zdrowy, wysportowany, lekko ponad 40 lat, przestal mowic na 10 minut (mini atak).

      Inny kolega, mniej wiecej ten sam profil, zmarl po AVC.
    • m_incubo Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 13:59
      Albo jakiś neurologiczny przypadek, albo po prostu kłamie.
    • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 16:28
      Rozmawiałam z nim przed chwilą, był u lekarza. Pobrali mu krew do badania toksykologicznego a jutro ma iść do szpitala zrobić rezonans i jakieś inne badania.
    • stephanie.plum Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 18:17
      mój własny ojciec przyznał się po latach, że kiedyś obudził się rano i NIE MIAŁ POJĘCIA, jaka jest data, z rokiem włącznie, do pracy pojechał na czuja i trafił do swojego gabinetu chyba dzięki temu, że pracował tam niezmiennie od lat. nie widział też, czy ma dzieci, ani - tym bardziej - jak ewentualna progenitura ma na imię.

      przeszło po kilku godzinach.

      przerażony, przebadał się tam i z powrotem, wyszło, że zdrów jak koń, i nigdy, o ile wiem, mu się to nie powtórzyło.
      • alpepe Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 18:22
        Mojemu znajomemu też się coś takiego przytrafiło, ale on ma ADHD i możliwe, że i spektrum.
      • szarmszejk123 Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 18:24
        Obowiązkowy tatuś:p zapomniał całe swoje życie ale do roboty trafił :p
        • stephanie.plum Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 18:28
          jak go znam od 47 lat, tak się akurat temu absolutnie nie dziwię...

          :~)
    • inny.kwiatek Re: Dziwna "amnezja" 02.05.23, 23:01
      On prawdopodobnie nie był nieświadomy te cztery godziny. Tylko pod koniec tych czterech godzin wydarzyło się coś, co „wymazało” pamięć wstecznie. Na przykład po niektórych atakach padaczki ludzie nie pamiętają kilku wcześniejszych godzin.
      Więc on mógł normalnie wyjść z pracy, jechać gdzieś w konkretnym celu tylko teraz tego nie pamięta i raczej sobie nie przypomni tych kilku godzin.
      Neurolog na już, bo następnego razu może nie przeżyć.
    • glanaber Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 11:18
      Co było obraźliwego lub naruszającego netykietę w przytoczeniu przypadku forumki, która zapomniała, że ma dziecko? Przykład bardzo adekwatny, wybiórcza amnezja długotrwała.
      • m_incubo Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 12:58
        Forumka nie zapomniała, że ma dziecko.
        Ale ty zapomniałaś, że ani ta forumka ani żadna inna nie ma obowiązku szczegółowo spowiadać się ze swojego życia i treści w wątkach poświadczać notarialnie, bo jakieś randomy z netu poczują się, uwaga, oszukane.
    • magia Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 12:48
      W mojej rodzinie ludzie maja takie wyłączenia ale max kilkunastominutowe.
      Jakas odmiana padaczki, generalnie niegrozna. Samej zdarzylo mi się jechać z kims kto sie tak odciął na chwilę umyslem, ale manewry wszystkie wykonywal zgodnie z przepisami.
    • ingaki Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 21:07
      Koleżanki mama miała coś podobnego, też straciła pamięć tak nagle jechała w jakieś miejsce i nagle tak jak on ocknęła się daleko później tylko ze ona jechała tramwajem, musiała sie normalnie poruszać po mieście. Przeraziło ją to zrobiła szereg badań bo to było z jakieś 10 lat temu i już nigdy nie miała takiego przypadku, w badaniach nic nie wyszło. Do teraz ma zagwozdke co to było.
    • ingaki Re: Dziwna "amnezja" 04.05.23, 21:26
      Może to coś takiego

      Fuga dysocjacyjna – pacjent w swoim zachowaniu wykonuje wiele różnych czynności, czasami bardzo złożonych (np. podróżuje daleko od miejsca zamieszkania), których potem nie pamięta (objawy amnezji dysocjacyjnej), nie wie np. gdzie był i w jakim celu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka