Dodaj do ulubionych

11latki i przytulanki

30.06.23, 09:29
Czy wasi 11letni synowie maja jeszcze przytulanki do spania? Moje dziecie tak, dwie nawet, przyjechaly z nami do PL. Na klasowej wycieczce tez wiekszosc osob miala, nauczyciele zachecali do zabrania ukochanej przytulanki. Teraz jedzie na oboz i ciekawa jestem, czy polskie dzieci jezdza z przytulankami?

Obserwuj wątek
    • szeptucha.z.malucha Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:03
      Moje generalnie nie jeździły (poza dzieckiem z autyzmem - gdzieś do 11 r.ż. to była maskotka - ciemnoskóra mała lalka), koledzy też nie (wyjazdy od 7 r.ż.).
    • pytajacakinga Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:04
      Moja corka w wieku 7 lat juz z tego wyrosla a znam historie kiedy mama wyslala lekko uposledzonego 10 latka na oboz z tym że oboz byl z mopsu to mogly byc tam dzieci z patologi i on pojechal właśnie z przytulanka bo czym inne dzieci caly oboz go bily a panie nie reagowaly.Wrocil z Trauma i bez przytulanki bo mu zniszczyly.
      Smutna historia dlatego w 11 latki na klasowej wycieczce z misiami raczej nie wierze.
      • grey_delphinum Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:13
        Jak najbardziej. Nawet starsze dzieci (tak do szóstej klasy) jeżdżą z przytulankami na obozy czy zielone szkoły. Co prawda mam na mysli głównie dziewczynki, chłopcy raczej nie.
        • memphis90 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:23
          Po ostatniej wycieczce cała klasa mojej córki wróciła z ośmiornicami…
          • vessss Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:27
            U nas połowa z gęsiami...Gęś Pippa czy jakoś tak
    • hanusinamama Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:10
      MOja 11latka dawno wyrosła z przytulanek. Ale ma swoją ulubiona poduszkę któą ze sobą zabiera.
    • lauren6 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:11
      Nie żałuj dziecku przytulanek. W ogóle co to za pytanie? Czuje potrzebę spania z maskotką to niech śpi.
    • memphis90 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:20
      Ekhm… Dwie…? Mój 13l ma szafę z 5 polkami, wypełnioną pluszakami… Każdy ma imię i swoją historię. Dwa są ulubione (krokodyl i Szczerbatek), reszta pojawia się rotacyjnie. Dziś np odkryłam na łóżku dzika. Bardzo się zdziwiłam, ze posiada dzika - i zostało mi przypomniane, ze w 2018 byliśmy na Ścieżce w chmurach i właśnie tam bla, bla, bla. Historia życia. Jak był na obozie, to musiałam codziennie wysyłać zdjęcie rekina z ikei, uposowanego w życiowych sytuacjach…

      Córka lat 15 jechała na wycieczkę klasową. Bardzo nie chciała pokazac zawartości walizki, a kiedy wreszcie udało mi się ją otworzyć pod pretekstem upchnięcia kostiumu czy czegoś tam- odkryłam, ze pol walizki zajmują koty i szczury z ikei, w tym półmetrowy kot- kiełbasa.

      Aktualnie sprawili sobie te wielkie gęsi…
      • szarmszejk123 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:39
        Ale fajne masz dzieci Memphis! Teraz chce dzika :p
        • memphis90 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 12:17
          Nie chcę tu bergamocic, ale istotnie są zajefajne smile
      • iwoniaw Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 15:44
        Hehe, rekina z ikei to ma nawet moje dorosle dziecko bedace na studiach 😀 Nie zabiera go na wakacje z powodu gabarytow tegoż rekina (to ta większa stara wersja, obecnie sprzedają zmniejszone), ale pluszak jak najbardziej rezyduje na stałe)
    • princesswhitewolf Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:21
      moje dziecko ma swojego ulubionego misia - 10 i pol lat. Tzn nie gada z nim i nie bawi sie jak kiedys ale spi z nim. Wiekszosc jego klasy ma przytulanki. Psiapsi mojego dziecka jak tu ostatnio spala to ryczala ze nie wziela krolika. Wiec znalezlismy mu zastepczego
      • princesswhitewolf Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:21
        * jej zastepczego
    • andaba Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:23
      Moja panna ma prawie 16 lat, a na wakacje zabiera niedźwiedzia wielkości czterolatka, którego dostała od chłopaka. Chłopak juz były, ale misiu atencji nie stracił smile
      No ale na zielone szkoły by raczej nie brała.

      Chyba branie przytulanek przez dziewczynki, nawet starsze, to nic dziwnego, ale wśród chłopców to trochę inaczej wygląda. Zależy od siły charakteru własciciela przytulanki, jeden zabierze i ibędzie miał w dudzie, że się śmieją, inny stanie się przez to ofiarą.
    • leyla76 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:29
      Moj lat 10 i pol. Przytulanek ma pare, ale one zawsze lądują na podłodze.
      Do przytulania używa koca, takiego pluszowego (dostał na któreś urodziny od siostry) . W sumie zawsze miał jakis kocyk od najmłodszych lat i tak mu zostało.
      Ostatnio na wyjeździe zapomniał zabrać koc ze sobą, spał z moja bluzą.
    • kochamruskieileniwe Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:41
      Mój prawie 13 latek "od zawsze" jeździ z foką, która wypatrzył sobie na straganie w wieku lat 4.
      Obecnie foka służy mu za jasiek.
      Na pierwszy wyjazd ze swoja grupą sportowa troche sie wstydził i stwierdził, że najwyżej nie wyciągnie z torby. Ale okazało się, że starsi koledzy tez mieli i podeszli do sprawy z pełnym zrozumieniem. Obecnie, mam wrażenie, że u nich to swoista "moda" na jeżdzenie z przytulankami big_grin

      Ile mnie nerwów ta foka kosztowała nie powiem. Nerwy, czyli pilnowanie, by się nigdzie nie zgubiła.
      • paszczakowna1 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:47
        > Obecnie, mam wrażenie, że u nich to swoista "moda" na jeżdzenie z przytulankami

        Zgadza się. Moja córka (lat 17) prawdopodobnie pojedzie na swój ostatni obóz z rekinem z Ikei (w zeszłym roku jeździła), też w ramach jaśka. Żaden obciach, przytulanki są na topie.
      • anorektycznazdzira Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 18:15
        Mam za sobą nerwy z jedynie słusznym krokodylem, łącze się w bóluwink
    • mayaalex Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 10:44
      Moj 11-latek spi z kilkoma pluszakami, zazwyczaj rotacyjnie bo ma ich duzo wiecej. Na wycieczke nie zabieral pluszaka ale wrocil z nowym, bo kupil na miejscu smile
      Dziewieciolatka ma ich mnostwo, na wycieczke pojechaly dwa, nauczyciele zwracali uwage, zebydzieci cos mialy bo to byl ich pierwszy wyjazd klasowy i od razu na 3 noce.
      Mam wrazenie, ze swiat troche zlagodnial, nikt sie z pluszakow nie smieje, nie ma tekstow typu „jestes taki duzy wiec…” A inaczej patrzac, rzeczywistosc jest tak kijowa czasami, ze niech chociaz dzieciaki sobie przytulankami umila zycie.
    • magia Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:17
      jezdzily dlugo, chyba do konca podstawowki, ale syn juz w tych ostatnich klasach to zabieral taka malutką 10cm, zeby nie byla zbyt widoczna. 0 problemow.
    • jammer1974 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:31
      Moja corka nawet jeszcze sobie czasem nowa kupi.
    • wisniowy_sad Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:32
      Ja mam 31 lat i do tej pory mam dwie pluszowe suczki, znalezione kiedyś koło śmietnika- Sunię i Nelę. Nela wygląda jak prawdziwy szczeniaczek sznaucer, a Sunia jest wielkości prawdziwego małego psa i można ją stroić w ubranka dla piesków. Wyprałam i mam, i już dłuuugo mi towarzyszą. Nie mam pojęcia, czemu ktoś tak piękne pieski wtedy wyrzucił. Tym bardziej, ze jeszcze nie było ciucholandów z ekstra zabawkami za 4 zł.

      Moja córka miala dwa baranki Busię i Bodka, ale chyba już wyrosła. Synowi chciałam kupić tę modną teraz gęś, ale myślę, że kompletnie by ją ignorował.
    • ichi51e Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:41
      Mam wrażenie ze przytulanki sa dużo bardziej obecne w kulturze anglosaskiej (która długo przecież preferowała zimny chów wczesne kładzenie dziecka krótkie karmienie osobne lozka osobne pokoje) niż u nas gdzie transitional object był w sumie zbędny i w pewnym wieku jest wyśmiewany a dziecko zniechęcane.
      Ale pluszaki jako takie oczywiście są w nas. Tyle ze nie jako pocieszyciele tylko jako zwykle zabawki jak piłka czy hulajnoga
    • szarmszejk123 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:44
      Mój ma prawie 17 lat a nadal wozi ze sobą do pociągu poduszkę -maskotkę Hulka przywieziona ze Szkocji jak miał kilka lat wink
    • aagnes Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:50
      Moja córka prawie 16 lat i bierze zawsze, im starsza tym większą, teraz bierze gigantyczną świnie która ma służyc jako poduszka.
    • kura17 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 11:52
      mam dwoch chlopcow, 16 i 18 lat, spia "od zawsze" z pluszakami (starszemu sie wylewaja z lozka ...).
      na wyjazdy szkolne zabieraja jednego ulubionego pluszaka, na wakacje z nami - maja pozwolenie na dwa, bo chcieli wozic cala bande ...

      w rodzinie meza jest tradycja, ze kazde niemowle dostaje misia (specjalnie dozwolonego dla dzieci) i mis nazywa sie Petzi (byla taka bajka niemiecka wieki temu). oczywiscie kazdy mis jest inny, moi zabieraja swoje "petzaki" na kazdy wyjazd. starszy (18 lat), jak ma zly dzien, albo cos sie zlego wydarzylo, to laduje sie do lozka i kladzie Petziego na buzi i "przezywa" swoje problemy ...

      maz swojego misia tez wciaz ma, oczywiscie (nie spi z nim!)
      • panna.nasturcja Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 12:16
        Jakie to fajne, z tymi misiami smile
    • 18lipcowa3 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 12:20
      Moja 10,5 ma i jezdzi z nią wszedzie
    • katriel Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 13:31
      Mój 11-latek ma jakieś 5-6 sztuk, na co dzień trzyma je upchnięte na półce koło łóżka. Zdarza mu się używać zgodnie z przeznaczeniem (do przytulania), ale to w wyjątkowych sytuacjach, wieczorem po ciężkim dniu, kiedy się na przykład z kimś pokłócił, albo coś mu wyraźnie nie poszło w szkole czy w szachach.
      Na obozy czy wycieczki zabiera jedną, 15-centymetrowego lemura z 20-centymetrowym ogonem. Chyba że jedzie ze starszym bratem, to wtedy nie zabiera.
    • arthwen Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 13:32
      Moje dziecko od małego było zupełnie nieprzytulankowe, dostaliśmy całą furę różnych pluszaków, nie bawił się nimi w ogóle, o spaniu to w ogóle nie wspominając.
      Natomiast w szkole, jak zaczęli obchodzić dzień Misia, czy coś w ten deseń, to była tragedia, bo nie miał co wziąć. I musieliśmy specjalnie kupić - zainteresowanie tymże misiem było raz do roku, po to, żeby go wziąć do szkoły tongue_out
    • kozica111 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 15:24
      Maja ale lekko zlewają, przytulanki turlają się koło łózka.
    • babcia47 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 16:01
      Moje kolega, wówczas ponad 18 lat mial swoja ukochaną pizamkę z dzieciństwa z ktora sypiał. Miała nawet swoje imię. Pożyczył mi ją do spania gdy u niego nocowałam bo byłam drobna i byl to z jego strony objaw wielkiego zaufania i przyjaźni do mnie
    • anorektycznazdzira Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 18:13
      Błagam. Mój syn lat 17 ma przytulankę do spania: sporego kota w mangowym stylu, którego dostał od dziewczyny na urodziny.
    • mia_mia Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 18:25
      Nie, ale on chyba nigdy nie spał z przytulankami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka